Dodaj do ulubionych

Konfabulacje, czyli zwykłe ściemy

07.03.08, 08:36
Dla jasności, sjp.pwn.pl/lista.php?co=konfabulacja
konfabulacja
1. «zmyślanie, koloryzowanie na jakiś temat»
2. «podawanie zmyślonych faktów, połączone z przekonaniem o ich prawdziwości,
występujące m.in. przy zaburzeniach pamięci; też: taki zmyślony fakt»
Czy nie sądzicie, że fora są znakomitym miejscem do takich działań? Chyba
większość stosuje tą formę i nie wiem dlaczego? Czy to na zasadzie
wyartykułowania marzeń, czy chodzi o zaszokowanie innych, popisanie sie swoją
osobowością, indywidualnością? Panie szczególnie, piszą tak: na forum jak w
życiu, jestem zawsze sobą! No dobrze, ale faktach przeczą temu? Pisze pani, że
samotna, że chciałaby mieć przyjaciela, bratnią duszę, że ma niezaspokojone
potrzeby seksualne, marzenia, pragnie miłości i takie tam... wynurzenia, a gdy
jest szansa na realizację, to "myk do szafy" i już jej nie ma!? big_grinDD
Obserwuj wątek
    • legwan4 Re: Konfabulacje, czyli zwykłe ściemy 07.03.08, 09:23
      Może część osób,jakoś spełnia się w tej roli....;[ Ale trudno wrzucać wszystkich
      do jednego wora;/
      • rotman69 Re: Konfabulacje, czyli zwykłe ściemy 07.03.08, 09:27
        czarne owce trafiają sie wszędzie
        • tadeusz_ski.51 Re: Konfabulacje, czyli zwykłe ściemy 07.03.08, 11:15
          Noooo, szczególnie forach jakoś dużo tego?? Wśród Pań oczywiście! big_grinDD
          • inka-1 Tadeuszku..a Tobie kto czmychnol do szafy...? 07.03.08, 13:55
            Zycie to gra....a czasem czlowiek tak sie przejmie rola ze juz nie
            wie kiedy ..gra,,a kiedy jest ,,soba"...niektorzy tak maja..
            • tadeusz_ski.51 No jak kto, każda czmycha! 07.03.08, 14:22
              Co ponawijam chwilę, to kicha! I z następna nawijam i zaś bez efektów! Co za
              pech cholerny, oszukują, ściemniają a mówią że są sobą? No chyba że w realu są
              też właśnie takie... ??
              big_grinDD
              • inka-1 Moze mysla ze to Ty sciemniasz.. 07.03.08, 14:25
                i kolo sie zamyka wtedy tez zaczynaja sciemniac..
              • rena-ta49 Re: No jak kto, każda czmycha! 07.03.08, 14:28
                A ja sądzę ,że są po prostu ostrożne ,
                w necie boją sie znajomości zawierać !!!
                • tadeusz_ski.51 Mnie się boją??? Mnie??? 09.03.08, 08:35
                  rena-ta49 napisała:
                  > A ja sądzę ,że są po prostu ostrożne ,
                  > w necie boją sie znajomości zawierać !!!
                  ----------
                  No weź i nie żartuj? ... Hmmmmm, ale tak ogólnie to trafna uwaga! Wczoraj w TV w
                  programie M. Fajbusiewicza, znowu pokazywali kobietę zamordowaną przez
                  "znajomego z netu"! Wiecie, to szok, co to się dzieje? Czy kobiety bywają aż tak
                  nierozsądne???
    • rena-ta49 Aż tak niemiłe 07.03.08, 14:02
      Miałeś doznania?
      Uciekają przed Tobą? smile)
      • tadeusz_ski.51 Re: Aż tak niemiłe 07.03.08, 14:23
        rena-ta49 napisała:
        > Miałeś doznania?
        > Uciekają przed Tobą? smile)
        ---------
        Ba, nawet nie dopuszczają do zasięgu wzroku!
        • inka-1 Moze to nie sciema... 07.03.08, 14:27
          tylko ...kobieta zmienna jest.(odwieczna to prawda).
        • rena-ta49 Re: Aż tak niemiłe 07.03.08, 15:06
          A może Ty krótkowidz jesteś? hihi
          • rotman69 Re: Aż tak niemiłe 07.03.08, 15:09
            bo kobiety tylko z nami flirtuja
            • inka-1 Moze sygnaly nie dosc jasne 07.03.08, 15:11
              dajecie...a kobiecie nie wypada przecie....
              • tadeusz_ski.51 Re: Moze sygnaly nie dosc jasne 10.03.08, 09:17
                inka-1 napisała:
                > dajecie...a kobiecie nie wypada przecie....
                -----------
                Chyba nie mówisz o mnie? Przecież zdecydowanie i aż nazbyt wyraźnie daję te
                "znaki", "sygnały" itd. I co? I nic, ciągle bezskutecznie!
                big_grinDD
    • jarty Re: Konfabulacje, czyli zwykłe ściemy 07.03.08, 15:12
      myślę, że to nie dotyczy tylko kobiet...

      tam gdzie ludzie, tam każde ludzkie zachowania wink
      • inka-1 Nareszcie ktos nie zwala wszystkich.. 07.03.08, 15:15
        nieszczesc tego swiata na kobiety..
        • azmb Re: ciekawe... 07.03.08, 15:25
          Tadziu, te niegrzeczne dziewczynki, z którymi nawijasz (jak piszesz)
          nie dają się zbajerować tak do końca? Niesczere, kłamliwe,
          podpuszczające... a tu taki uczciwy mżęczyznasmile Kawaler, dobrze
          zarabia, gotów na każde skinienie wpaść z grzecznościową wizytą,
          zasypując gospodynię naręczem róż i ... nie chcąc nic w zamian. Ot,
          tak sobie tylko ponawijać... A ta wstrętna baba, zamiast wyczaic, ze
          ta nawijka to zwykły kit, to kupuje informację o piękności
          młodzieńcu, o jego nieziemskich wprost cechach charakteru, o jego
          miłosci płynącej z monitora..Wtedy taki uwodziciel w krzyk: co ona,
          głupia jakaś, uwierzyć we flirt w sieci??? Jak nie wirzy, bo ma
          choćby szczątkową ineligencję- też jest be. Jak tu Tadeuszowi
          dogodzić?
          • rena-ta49 Re: ciekawe... 08.03.08, 14:12
            Bardzo trafnie to ujęłaś azmb,
            tak można by podsumowac netowe znajomości chybasmile
            • blue_monique Re: Ale... 08.03.08, 14:37
              czy nie po to jest net i fora by troszkę pościemniać ;p
              • tadeusz_ski.51 Aha Monisiu, mam Cię!!! 09.03.08, 08:26
                blue_monique napisała:
                > czy nie po to jest net i fora by troszkę pościemniać ;p
                ---------
                Ty też jesteś z tych, co to tylko ściemy?? Bez szans na "korzyść" nie będę rwał
                Monisi! O!
                big_grinDD
                • blue_monique Re: Aha Monisiu, mam Cię!!! 09.03.08, 10:51
                  A Ty Tadziu to niby nie ściemniasz? NIGDY? Jakoś nie wierzę... Mam jeszcze
                  pytanie - bo nie rozumiem - na jaką Ty "korzyść" na forum liczysz?! Jakbyśmy
                  pracowali np. w jednej firmie, lub byli sąsiadami przez ścianę - to rozumiem,
                  ale odległość kilometrów uniemożliwia chyba wszelkie "korzyści"... sad((
                  • inka-1 Moze to tak jak z ta linia telefoniczna... 09.03.08, 10:56
                    70000....doznania przez telefon..moze bys przez internet..my tez
                    potrafimy obrazowo wplywac na odbiorce..he..he
                    • blue_monique Re: Moze to tak jak z ta linia telefoniczna... 09.03.08, 10:58
                      Ta... pewnie masz rację wink
                      • tadeusz_ski.51 O nie! Na to mnie nie namówicie! 10.03.08, 09:14
                        Żadne tam takie "seksy przez telefon". To jakiś dziwny wymysł tych z nadmiarem
                        wyobraźni, pewnie tak szkaradnych, że boją się przestraszyć kobietę swym
                        wyglądem? Dlatego wymyślili taki "seks zastępczy"...?
                  • tadeusz_ski.51 Re: Aha Monisiu, mam Cię!!! 10.03.08, 09:09
                    blue_monique napisała:
                    > A Ty Tadziu to niby nie ściemniasz? NIGDY? Jakoś nie wierzę... Mam > jeszcze
                    pytanie - bo nie rozumiem - na jaką Ty "korzyść" na forum > liczysz?!
                    ---------
                    No jak to, nie wiesz? Ciągle liczyłem i dalej liczę, na miłość, na realne
                    spotkanie... w łóżku na przykład?
                    big_grinDD
                    No dooooobra, przyznaję, też zdarza mi sie ściemniać... ojjj, ale mnie
                    przyparłaś do ściany... szkoda że tylko słowem... big_grinDD
          • tadeusz_ski.51 Hyyyyyyyyyyh Azmb!! No ta mnie tu 09.03.08, 08:23
            podsumowała! Odpowiem tak: to wszystko nieprawda! Nie ukrywam, że jestem żonaty,
            nie ukrywam wieku i że pracuję... i że tak po cichu na boczku z dziewczynami
            kombinuję... big_grinDD
            No ale jak się tak podrywa, to chyba oczywiste, że się chce "coś" mieć z tego, a
            nie "puste gadki", nie?? big_grinDD
            I jeszcze Ci odpowiem
            azmb napisała:
            > Jak tu Tadeuszowi dogodzić?
            --------
            To proste, ciałem! Naprzeć na Tadeusza ciałem i będzie siedział cicho! big_grinDD
            • azmb Re: Hyyyyyyyyyyh Azmb!! No ta mnie tu 09.03.08, 12:48
              Tadeusz, uważajsmile Mojego ciała jest duuuzo, a biustu... aż za duzo,
              jak chciałabym Cię usatysfakcjonować przytuleniem (naparciem), to
              mógłyś zejść z tego świata, i to nie w spaźmie rozkoszy , a z
              prozaicznej przyczy- braku powietrzasmile
              Tadeusz, jak się mówi ile się ma lat i że ma się żonę, to z takiej
              nawijki nic się nie ma...oprócz nawijkismile
              balladyna ( mów mi balla)
              • tadeusz_ski.51 Ty się Azmb nie przechwalaj 09.03.08, 16:31
                azmb napisała:
                > Tadeusz, uważajsmile Mojego ciała jest duuuzo, a biustu... aż za duzo,
                > jak chciałabym Cię usatysfakcjonować przytuleniem (naparciem), to
                > mógłyś zejść z tego świata, i to nie w spaźmie rozkoszy , a z
                > prozaicznej przyczyny - braku powietrzasmile
                ---------
                a przede wszystkim nie strasz, bo umiem na długo wstrzymywać oddech, a jakby co,
                to zawsze tę odrobinę powietrza zdołała się gdzieś wyszukać... A pod dużym
                ciałem jest całkiem cieplutko! big_grinDD
                • azmb Re: Ty się Azmb nie przechwalaj 09.03.08, 20:44
                  Tadziu, a próbowałeś kiedyś pod rozmiarem 80/F (F to rozmiar
                  miseczki biustonosza, no.. raczej michy) pooddychać?
                  F = 120 w biuście... ale to tak na marginesie tylko...
                  balla
                  • tadeusz_ski.51 No dobra Azmb, 10.03.08, 08:45
                    może i nabrałbym nieco respektu, gdybym stwierdził naocznie, że to prawda co
                    piszesz? Ale jestem przekonany, że jest tu ktoś taki, komu nie straszne są żadne
                    miski, miseczki, piersi czy dołeczki! To p. Rotman!!! Wiesz o tym? Bo to jest
                    motocyklista! Tym mi imponuje! Bo ja za młodych lat jeździłem Komarkiem! big_grinDD i
                    troszkę WFM-ką, więc coś o tym wiem! Ooooo, dziewczyyyynyyy,
                    jeśli On ma odwagę jeździć na ścigaczu, to nie ma siły,
                    by jakiekolwiek gabaryty Go przestraszyły!
                    big_grinDD
                    • azmb Re: No dobra Tadeusz 10.03.08, 09:47
                      Daję Ci spokój, rozumiem- cykorek Cię dopadł. Ale nieładnie tak
                      napuszczać mnie na kolegę z forum, który jest Bogu ducha winny i
                      może się obrazićsmile
                      balladyna
                      • rena-ta49 Hi hi Tadeusz się przestraszył 10.03.08, 14:09
                        to do Niego nie podobne smile))
                        • darima_ka Re: Hi hi Tadeusz się przestraszył 11.03.08, 19:35
                          rena-ta49 napisała:

                          > to do Niego nie podobne smile))

                          Albo siły zbiera;PP
                          • blue_monique Re: Hi hi Tadeusz się przestraszył 11.03.08, 21:35
                            Raczej zbiera siły... taka różnorodność babeczek, do wyboru, do koloru ;p
                            • darima_ka Re: Hi hi Tadeusz się przestraszył 11.03.08, 21:40
                              Też tak myślę big_grinDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka