Dodaj do ulubionych

Problemik z Jawą TS 350

19.03.04, 16:22
Mam problem z Jawą: Po ok. 2 godzinach jazdy (jeżdże na światłach) moto
zaczyna jeździć na jednym cylindrze (z reguły prawym, ale nie zawsze). Po
naładowaniu akumulatora sytuacja się powtarza. Może ktoś miał podobny
problem, albo wie jak sobie z nim poradzić?

Dzięki i pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • hallik Re: Problemik z Jawą TS 350 19.03.04, 16:33
      Witam! Moze szukaj raczej przyczyny w ladowaniu albo sprawnosci akumulatora.
      Pzdr!
    • suzuki850 Re: Problemik z Jawą TS 350 19.03.04, 22:42
      znam ten ból!!!choć jawę miałem kupę lat temu to do dziś dnia pamiętam jak mnie
      to wkurzało.Jadę,jadę a tu nagle buuuuu!!!! dławi się i koniec
      jazdy!!.Niewiadomo co jest.20 min. przerwy i dalej w droge i po chwili znowu
      buuuuu!!!.na początku też myślałem , że to coś z ładowaniem , ale wszystko bylo
      sprawdzone , każdy styk ok. ako nówka i dale to samo( no może lekka
      poprawa).Już myślałem że jest dobrze a tu buuuuu! więc zabralem sie za zaplon
      wymiana styków , kondensatorów walka z ustawieniem zapłonu(niewiedzieć czemu
      jak płytką przyspieszałem zapłon to on sie opłóźniał-pewnie dlatego że byla
      nierówna)no i w drogę chwila uciechy , sprzet chodzi jak ta lala a tu nagle
      buuuuu!!!! więc zabralem się za gażnik .okazalo sie że pływak często się
      zawiszal(przelewał się i zalewało świece-motor gasł)po drugie lewe powietrze
      (gumowy łącznik gaźnika z cyl.)dokladnie wyregulowalem jeszce raz zapłon i
      gaźnik.Dopiero po tych wszyskich czynnościach można bylo pojechac w piz...i
      wrócić bez niechcianych przystanków.
      pozdro!!!
      ps.jeszcze po drodze wymieniłem świece na iskry 100.
    • fidorek1 Re: Problemik z Jawą TS 350 26.03.04, 20:46
      Jeżdże Jawą od '88 roku i nie miałem takich jaj.Owszem gasł mi silnik w czasie
      jazdy na światłach i z wózkiem bocznym na niskich obrotach np.na
      skrzyżowaniu.Nowy akumulator i po sprawie.Może spóbuj inny akumulator np
      koiegi,przy okazji sprawdz szczotki alternatora i wirnik, może jest zabrudzony
      pyłem ze szczotek i ładowanie jest słabe.Świece powinny być F80.Ja jeżdżę na
      takich od wielu lat i jest dobrze.Jeśli jest słabe ladowanie to może być
      regulator napięcia.Jeśli inny akumulator pracuje w innej Jawie czy MZ a w Twojej
      nie to może być wina regulatora albo czasem połonczeń kabli.Co do gażnika to
      myślę że gdyby wieszał się pływak to benzyna wylewała by się na obudowy,a to byś
      pewnie zauważył.Pozdrawiam NIECH ŻYJE MIXOL
      • knf Re: Problemik z Jawą TS 350 22.04.04, 14:53
        Hej! Dobra, rozebrałem moto. Co się okazało: z baku był mały wyciek przy
        mocowaniu baku do ramy. Benzyna polała się w dół po ramie i oblała jakieś dwa
        styki. Możliwe jest, że to jest przyczyną mojego problemu?

        Dzieki, nara!
        • jerry_1982 Re: Problemik z Jawą TS 350 30.04.04, 08:59
          Cze. mam nadzieje ze juz ok. Jak nie to mialem kiedys podobnie ze swoja Jawą.
          Problem w złym podłączeniu kabli na regulatorze (chodzi o ten nz szczotki i ten
          co na aku). Moto chodziło na światłach do czasu póżniej się tzreba było
          wyłączyć lampy, pogazowac i chwile znowu było ok. Sprawdz ładowanie u mnie przy
          zarówie 75W z przodu ładuje od 2500 obr/min.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka