Dodaj do ulubionych

Kaski w Polsce

30.06.04, 11:38
W sumie to jeszcze nie byl poruszany temat kaskow. W Polsce mozna jezdzic z
byle garnkiem na glowie. Nie ma zadnych regulacji dotyczacych kaskow. Dzieki
temu mozna kupic kask nawet za 20PLN ale przy jakim kolwiek uderzeniu
rozsypuje sie on w pyl i nie pomaga. Czemu tak jest ze w Anglii np. kask musi
miec specjalna naklejke potwierdzajaca ze przeszedl testy i nie wolno uzywac
kasku dluzej niz 5 lat. Przeciez chodzi o bezpieczenstwo. Jazda z kaskiem
marki "gladiator" to tak jak jazda samochodem z nitka zamiast pasow. Co wy o
tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • clie_c Re: Kaski w Polsce 30.06.04, 17:04
      Tylko dobre kaski sa bezpieczne. A moze ktos woli tandete?
    • piotrmoto Re: Kaski w Polsce 01.07.04, 13:06
      Niestety, są ludzie co jeżdżą w takich ZABAWKACH. Tydzień temu na giełdzie w
      Słomczynie jedzie facet CBR-ką chyba 1000 r.95 w kasku za 80 zł marki Tiger.
      Barany były, bedę i są wśród nas.
      PZDR
      Piotrmoto
      • grissley Re: Kaski w Polsce 01.07.04, 13:24

        No prosze,
        To ja na Jawie jezdze w Grex'ie i mam kompleksy :)))
        Ja uwazam, ze zadne regulacje potrzebne nie sa. To sprawa danego kolesia, jak
        chroni swoja glowe. Jezdzac w "snake"u czy innym wynalazku nie naraza nikogo
        innego oprocz siebie, a jak sie to na nim zemsci, to zadziala po prostu
        odwieczny mechanizm selekcji naturalnej...

        pozdrovka,
        arek

        * ts 3.50 v6 :)*



        piotrmoto napisał:

        > Niestety, są ludzie co jeżdżą w takich ZABAWKACH. Tydzień temu na giełdzie w
        > Słomczynie jedzie facet CBR-ką chyba 1000 r.95 w kasku za 80 zł marki Tiger.
        > Barany były, bedę i są wśród nas.
        > PZDR
        > Piotrmoto
        • asiorasior Re: Kaski w Polsce 01.07.04, 17:58
          grissley napisał:

          > Jezdzac w "snake"u czy innym wynalazku nie naraza nikogo
          > innego oprocz siebie, a jak sie to na nim zemsci, to zadziala po prostu
          > odwieczny mechanizm selekcji naturalnej...

          I w tej kwestii kolego nie mogę się z tobą zgodzić. Bowiem każdy kto w
          gównianym kasku jeździ naraża nie tylko siebie, pasażera ale też innych
          uzytkowników drogi. W gównianym kasku jest hałas, wieje i nie pozwala to
          skupić się na kierowaniu motocyklem.
          • grissley Re: Kaski w Polsce 01.07.04, 18:17

            Eee tam, w moim grexie tez wieje i jest glosno, a teoretycznie to juz nie
            gowno, a co najwyzej dziadostwo ;)
            A sa kaski po 1,5 kawalka gdzie tez wieje i jest glosno, wiec nie ma reguly.
            Nie uwazam, zeby posiadacz gownianego kasku narazal kogokolwiek oprocz siebie.
            A jesli jest glupi to juz jego sprawa.

            > I w tej kwestii kolego nie mogę się z tobą zgodzić. Bowiem każdy kto w
            > gównianym kasku jeździ naraża nie tylko siebie, pasażera ale też innych
            > uzytkowników drogi. W gównianym kasku jest hałas, wieje i nie pozwala to
            > skupić się na kierowaniu motocyklem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka