Dodaj do ulubionych

Hamowanie, tor

16.07.04, 01:01
Ile wynosi droga hamowania przeciętnego sportowego motocykla. Czy jest ona
krótsza niż w aucie?

Czy na torze motocyklem pokonuje się szybciej ten sam (ostry) zakręt niż
samochodem?
Obserwuj wątek
    • skalpel84 Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 16:11
      Ja tez jestem zainteresowany tym tematem. Wie ktos moze cos ?
      Niby gdzies wyczytalem, ze R1 hamuje ze 100km/h ponizej 30metrow, ale wydaje mi
      sie to kompletna bzdura.
      • sunshine600 Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 16:17
        Moja Suzi z predkosci ok 80 (nie wiem nie patrzylem, szybko bylo) wychamowala
        na jakis 25-30 metrach.
        Moja droga hamowania byla znacznie krotsza (nie chcialem sie turlac)

        UWAGA! Dane dotyczace motocykla odnasza sie do hamowania bakiem, silnikiem i
        plastikami w pozycji horyzontalnej.

        PZDR
    • skalpel84 Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 16:14
      > Czy na torze motocyklem pokonuje się szybciej ten sam (ostry) zakręt niż
      > samochodem?
      Co sie zas tyczy zakretow, to zasada jest taka, ze motocykl traci w zakrecie,
      ale zyskuje na prostej. :) Wiesz... co 4 szerokie lacze, to nie dwa...(mowie,
      tu o przyczepnosci,a nie pRZYJEMNOSCI.. "zeby nie bylo" ;) )
    • shetar Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 16:23
      Cze, wiecie co? To byłby dobry temat na wykład z fizyki. Pomyśle nad tym,
      poczytam i jak dojde do jakiś wnisków to dam znac:) Qrcze tak mnie to interesi
      że chyba spał nie bede, ale wstępnie mi sie wydaje że droga hamowana bedzie
      przynajmniej 2 razy dłusza jak auta. Jeśli ktoś mi powie jaką powierzchnie
      styku z podłożem ma opona samochodowa, a ile motocykla.
      Pozdro
      • skalpel84 Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 16:54
        Shetar.. ale zobacz.. masa motocykla jest kilkukrotnie mniejsza niz samochodu.
        Co rekompensuje;) w pewnym sensie "brak" 2 kol.
        • uncledonken Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 17:20
          no tak, dwa razy mniej kół, ale masa 5, 6, 7 razy mniejsza. Hmm, Teraz jeszcza
          ta styczność opon... Może ktoś się pokusi o test praktyczny? POZDRAWIAM
        • shetar Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 20:42
          No właśnie chłopaki. masa mimo że jest załóżmy 5 razy wieksza to jest
          rozkładana na 4 koła. Podczas hamowania samochodem wciskasz pedał w podłoge i
          samochód kulturalnie (tzn. tak bez pisku, załóżmy że mamy ABS samochodowy albo
          w nodze:) ) hamuje Ci cały czas 4 kołami (70% przodem albo i lepiej, bo tył
          samochodu jednak trudno podnieśc ;) ). Motocyklem zaś można powiedzieć że przy
          chamskim hamowaniu (ale bez poślizgu) tylne koło prawie w ogóle nie naciska na
          asfalt. Czyli praktycznie zostaje nam jedno koło i to węższe.. Ale czuje że
          musze to przemyśleć i przysiąść do tego :) Oczywiście wpływa na to guma i
          jakość asfaltu ale no obiecuje że jutro wam coś powiem :P
          Tym czasem nie hamujcie :P
    • kondzik86 Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 20:34
      Ja wiem tyle że przy dwukrotnym wzrosćie prędkosći droga hamowania wydłuża sie
      cztero krotnie...wg prawo tarcia duze znaczenie w przypadku hamowania ma
      masa...wieć moim zdaniem motocykl sportowy jest w stanie szybciej wyhamować z
      300km/h niż samochód sportowy...przy niższych prędkosćiach pewnie róznica
      będzie znikoma...
      • shetar Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 20:50
        a ja bym polemizował.. Stosując zasade zachowania energii i nie uwzględniając
        oporów powietrza, mase w ogóle można pominąć..(m*v^2/2=m*g*f<współczynniok
        tarcia> )czyli mase pomijasz. A wykres energii motocykla w zależności od
        prędkości nie będzie funkcją stałą tak jak mówisz że cały czas wzrasta
        dwukrotnie tylko parabolą i przy wyższych prędkościach trudniej ją zwiększyć
        (dlatego trudno przekroczyć duże prędkości) Zauważ że simson który ma 4KM
        poleci 70, z tgo by wynikało że taka CBRka latałaby 1750(jak dobrze licze:P ) a
        nawet wg twoich obliczeń to byłoby to ponad 800:) No i taka jest fizyka:)
        Niczego tu nie oszukasz
        • grissley Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 21:27
          shetar napisał:

          > a ja bym polemizował.. Stosując zasade zachowania energii i nie uwzględniając
          > oporów powietrza, mase w ogóle można pominąć..(m*v^2/2=m*g*f<współczynniok
          > tarcia> )czyli mase pomijasz.

          No tak, ale jeszcze zasada zachowania pedu...

          Z energia cos sie musi stac. Podczas hamowania jest ona odprowadzana w postaci
          ciepla do atmosfery (glownie przez tarcze, troche rowniez przez opony.
          Teoretycznie wiec zalezy to glownie od wydajnosci ukladu hamulcowego. Ale
          oprocz tego trzeba jeszcze pamietac o przyczepnosci. Inaczej kolo nam sie
          zablokuje i zamiast przez tarcze i troche przez opone zaczniemy odprowadzac
          cieplo GLOWNIE przez opone, wykonujaca efektowny slizg. A chwile pozniej
          rowniez bakiem, tlumikiem itd... W przypadku "fikolka przez kierownik" element
          slizgu opony oczywiscie nie wystepuje ;)
          Przyczepnosc oczywiscie zalezy od rodzaju opony oraz powierzchni jej styku z
          podlozem (i rodzaju asfaltu itd, ale to jest wspolne dla samochodow i
          motocykli). w samochodzie wazacym 1200 kg przypada 300kg na opona zakladajac,
          ze sila hamowania rozklada sie jak 7/3, na dwa przednie kola wypada 0,7*1200=
          840kg. Czyli po 420kg na kolo.
          W motorku mamy powiedzmy jakies 300 kilo (z mezczyzna za kierownica:). Jesli
          jest to szlifierka, to w zasadzie tylne kolo mozna pominac. Czyli 300kg na
          jedno kolo. tak na oko przecietna przednia opona ma powierzchnie styku z
          podlozem jakies 3 razy mniejsza niz przecietna opona samochodowa. Czyli na
          podobna powierzchnie styku w przednim kole samochodu przypada 420/3= 140kg,
          czyli ok dwa razy mniej. Z drugiej strony tak opony, jak i hamulce teoretycznie
          w tandardowym motorku sa lepsze, niz w samochodzie.
          Czego to wszystko dowodzi?
          Tego nie wiem. Ja tylko obserwuje fakty ;>


          pzdr,
          arek

          *350 to sporo*

          A wykres energii motocykla w zależności od
          > prędkości nie będzie funkcją stałą tak jak mówisz że cały czas wzrasta
          > dwukrotnie tylko parabolą i przy wyższych prędkościach trudniej ją zwiększyć
          > (dlatego trudno przekroczyć duże prędkości) Zauważ że simson który ma 4KM
          > poleci 70, z tgo by wynikało że taka CBRka latałaby 1750(jak dobrze licze:P )
          a
          >
          > nawet wg twoich obliczeń to byłoby to ponad 800:) No i taka jest fizyka:)
          > Niczego tu nie oszukasz
        • kondzik86 Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 21:47
          Ale ja nie przytaczam zależności między energią motocykla a jego prękosćia bo
          to jest oczywiste że funkcja nie wychodzi stała a przykład 4Konnego Simsona do
          CBR to jest zaleznosć ENergi do MOcy która też nie jest stała.Jestem pewien zas
          wzory mniej wiecej opisującego przykład:Prędkosć motocykla=100km/h to przy
          załozeniu że droga hamowania wynosi ok.35m (pomijając przyczepnośc opory pow.
          itd)to przy prędkosci 200km/h motocykl (z średnią dokładnoscią) zatrzyma sie po
          pokonaniu odległosci ok.140m (4x35m)gdyż prędkosć wzrosła dwukrotnie.oczywiscie
          również pomijając czas reakcji bo przy 200km/h -0,1s to jakieś kilkanaście
          metrów.Czytałem o tym w jakiejś mądrej ksiązce a co do innych zaleznosci nie
          mam pojećia ;) pozdrawiam...
          • grissley Re: Hamowanie, tor 16.07.04, 22:23
            A, to to siur ;)
            Ja natomiast rozpatrywalem sytuacje, kiedy jedzie motor i samochod - oba z
            dokladnie ta sama predkoscia. I oba zaczynaja hamowac na max (dokladnie w tym
            samym momencie).

            pzdr,
            arek

            *350 to sporo*
        • skalpel84 Re: Hamowanie, tor 19.07.04, 10:33
          shetar napisał:

          > a ja bym polemizował.. Stosując zasade zachowania energii i nie uwzględniając
          > oporów powietrza, mase w ogóle można pominąć..(m*v^2/2=m*g*f<współczynniok
          > tarcia> )czyli mase pomijasz.

          shetar. a ja mam pytanie. CO TO ZA WZOR ?? I skad go wytrzasnales ?
          Z tego wiem, lewa strona musi sie rownac prawej... a tu polewej masz J a po
          prawej N. :] Aha... masz jakies info o "wspolczynniku tarci" czy mozna go jakos
          wyliczyc, czy cos ? Czy jest wyznaczany miedzy 2 materialami doswiadczalnie ?
    • sunshine600 Re: Hamowanie, tor 17.07.04, 08:50
      Fajnie sie was czyta chłopaki, naprawde.

      Dobrze byloby uwzglednic jeszcze kilka aspektow. Po pierwsze podczas hamowania
      zwieksza sie niewiele powierzchnia styku opony z powierzchnia drogi, po wtore
      samochody zostaja jakies 30 lat za motocyklami w dziedzinie zaciskow i tarcz
      hamulcowych. Standardowy motocykl to 2 perforowane tarcze na kolo z zaciskiem
      4-6 tloczkowym. Po trzecie slyszal ktos o momencie hamujacym silnika
      samochodowego? a motocyklowego?

      A moze wykres zaleznosci predkosci od mocy jest logarytmiczny?

      PZDR
      • grissley Re: Hamowanie, tor 17.07.04, 21:28
        He,
        no, skoro tak - to czy w motocyklach mamy serwo? bo samochody maja. To pewnie
        tez ma znaczenie ;))

        P.S. motocykl z 6cio tloczkowymi zaciskami chyba az taki standardowy nie
        jest... Ale ja sie nie znam, ja bebnem hamuje... ;>

        pzdr,
        arek

        *350 to sporo. Zwlaszcza po zmroku ;)*
    • wojtekk1000 Re: Hamowanie, tor 17.07.04, 21:44
      Prawda jest taka ze pomiedzy zaciskami 4 i 6 tloczkowymi roznica jest znikoma!!
      Roznica zaczyna sie gdy mamy zaciski radialne - montowane w nowych motocyklach!


      ZXR 750 (high speed) Wrocław!!
    • piotrmoto Re: Hamowanie, tor 18.07.04, 17:41
      Po prostu. ABS wydłuża drogę chamowania prawda ? Prawda
      W motocyklu nawet jak nie masz ABS-u to musisz się kontrolować żeby nie
      blokowac kół, bo wiadomo co za chwilę się stanie, a więc musisz chamowac na
      wyczucie aby i tak nie założyć bloku, więc będzie w cholerę dłuższa.
      Jak widzicie można to stwierdzić bez jakiś popieprzonych wzorów typu:5436546^%
      $^$%^%$^%^((*)()&_^&@fgsd%fse%^qd. Po co to komu skoro można łatwiej
      PZDR
      Piotrek
      • kondzik86 Re: Hamowanie, tor 19.07.04, 19:57
        ABS nie wydłuza drogi hamowania...skraca ją.Zablokowanie kół i wsprowadzanie
        pojazd w uślizg wydłuza droge hamowania,miałem już okazje sie o tym przekonać.
    • shetar Re: Hamowanie, tor 18.07.04, 18:05
      No własnie grissley co z tym pedem? Prosze wytłumacz jak wiesz o co chodzi, bo
      sam sie nad tym zastanawiam. Po wtóre tu nie ma znaczenia jakie są gdzie
      zaciski. Załóżmy że z kazdej prędkości zarówno motocykl jak i samochód jest w
      stanie zablokować kolo czyli siła działająca na tarcze jest większa od
      przyczepnosci opon, bo chyba w sumie tak jest. NO Kondzik tu to masz racje :)
      Hamowania!!
      • hiszpan25 Re: Hamowanie, tor 19.07.04, 13:09
        Jakieś 2 lata temu był w Motocyklu (jeśli dobrze pamiętam) artykuł na ten
        temat. Porównane zostały seryjne motocykle z Porsche 911 Turbo oraz dla
        ciekawości Kawasaki SBK Yanagawy. Co ciekawe żaden z motocykli nie pobił 911.
        Test przeprowadzono mierząc drogę hamowania z 200km/h. Najlepiej wypadła Honda
        Fireblade, tragicznie natomiast Honda X11 Dual CBS + ABS. Motocykle były bardzo
        blisko Porsche lecz zawsze kilkadziesiąt cm do kilku metrów dalej od autka.
        Niesamowita była różnica w drodze hamowania miedzy "amatorem" a zawodowym
        kierowcą motocyklowym. Niestety pamięć nie pozwala mi na podanie wam dokładnych
        rezultatów uzyskanych z pomiarów. Wnioski były jednak proste z 200km/h
        szybciej zatrzymało się autko (pocieszające jest jednak to że nie pierwszy
        lepszy kompakt a supersportowiec w postaci 911 Turbo)
        • mikoch1 Re: Hamowanie, tor 20.07.04, 17:53
          Strzałka Hiszpan! Ja pamietam. Róznica wynosiła od 40 do 50 metrów na
          niekorzysć amatora oczywiscie. Najlepszy wynik hondy to 70 cm dalej niż porsche.
          A średnio motocykle hamowały 10-20 metrów dalej. Przykre ale prawdziwe.
          • patmate Re: Hamowanie, tor 20.07.04, 22:24
            Porche hamowal na dystansie 37 metrow i jest to najlepszy wynik wsrod
            samochodow. Motocykle (sporty) ok 40-42 m i jest to zblizone do normalnych
            samochodow.
            Pozdrowienia
            • patmate Re: Hamowanie, tor 22.07.04, 18:17
              Dane z Performance Bikes, test Bladego, Ducati 999, ZX-636 i GSXR 750.
              Hamowanie z 70mph tj 112km/h: motocykle wypadly pomiedzy 49.5 m a 51.0.
              Pzdr z Cornwalii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka