Gość: Novy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 10:07 Od lat czytam Wasze pisemko, lecz ostatnio nie podobają mi się reklamy ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krz Numer 11/2004 - ŻENADA IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 26.10.04, 19:03 Poziom relacji w tej gazecie zaczyna sięgać dna i godny jest FAKT-u co najwyżej. Mowa o artykule na temat sześciodniówki. Jak najbardziej prawdziwe są słowa krytykujące organizację - szczególnie zakończenie oraz finałowy motocross. Organizacja zawiodła na samej górze władz tej imprezy. Ale warto byłoby wspomnieć również o tych którzy włożyli dużo pracy w tę imprezę i stworzyli doskonałe CROSS TESTY i ENDURO TESTY chwalone przez zawodników , o harcerzach którzy bezinteresownie pomagali na testach przez całe 6 dni. W artykule powtórzono również krążące wokół imprezy plotki tak jakby były one faktami. "Budowanie przez kibiców pułapek , wpędzanie zawodników w błoto , bicie kijami" to słowa napisane tak jakby takie zdarzenia miały miejsce dziesiątkami , tymczasem prawdziwe jest ostatnie - napadnięto jednego z zawodników na trasie ale to było tylko jednorazowe zdarzenie. O żadnych pułapkach itp nie ma mowy. No a już zdanie "ozdobą tej mizerii był Michał Szuster (startujący bez jednej nerki)" no jest po prostu godne podziwu - gratuluję autorowi tych wypocin , trzeba było jeszcze załatwić na okładkę zdjęcie rentgenowskie i podpisać , że chłopak nie ma nerki. Dno. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekk1000 Re: Numer 11/2004 27.10.04, 15:51 Ja mysle ze dnem jest twoja wypowiedz. Trtzeba poprostu stwierdzic ze spolecznosc z Kielc i okolic nie nadaje sie (w znaczacej wiekszosci) na kibicow tego typu imprez. Ich zachowanie uwazam za karygodne i niedopuszczalne (zwykla zgraja prymitywow i zlodzieji - napasc na zawodnika kwalifikuje sie ponizej krytyki). Uwazam ze ta impreza powinna byc zorganizowana gdzie indziej (tam gdzie spoleczenstwo "doroslo" to tego typu imprez) - ale na to jest juz za pozno. Przez "bande" z "Kieleckiego" mozemy zapomniec o organizacji imprezy tej rangi na dlugo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Numer 11/2004 IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 28.10.04, 00:25 Oczywiście że zachowanie takich bandytów (nie nazywaj ich kibicami) jest karygodne i niedpuszczalne , ale to to były jednostkowe przypadki a nie norma jak opisano w tym sensacyjnym artykule. Niestety taka hołota mieszka w naszym kraju i nie mów o społeczności z kielc , bo taką samą społeczność reprezentujesz skądkolwiek jesteś. Jezeli uważasz , że tekst "Michał Szuster startujący bez jednej nerki" jest szczytem kunsztu dziennikarskiego i nie jest dnem to świadczy , że jesteś zapalonym czytelnikiem faktu i super expressu - to własnie ich interesuje i wbrew temu co ci się wydaje , te gazety sprzedają się nie tylko w "kieleckim" Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekk1000 Re: Numer 11/2004 28.10.04, 09:57 Wskaz miejsce w mojej wypowiedzi, w ktorym holdowalem tekst na temat "nerki"!! Ooo kurcze - nie mozesz znalezc?!! Nic dziwnego, nic takiego nie napisalem. Ja jestem z Wrocławia - tutaj spolecznosc jest inna niz w kieleckim - na 100% nie byloby tu napadow na zawodnikow!! heh! Jasna sprawa - wiesniaki z okolic Kielc zniszczyly cala impreze!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scyzoryk Re: Numer 11/2004 IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 09.11.04, 10:56 odpieprzcie sie od swietokrzyskiego(kieleckiego?) u was wcale nie jest lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cabaniero Re: Numer 11/2004 IP: *.jaswily.sdi.tpnet.pl 28.10.04, 10:47 Nie ważne w którym regionie Polski sie znajdziesz...chamów, prostaków i złodzieji nie brakuje...co gorsza nie brakuje też patałachów i dyletantów, którzy biorą się za organizowanie dużych, międzynarodowych imprez (chociazby sześciodniówki)... i nie ma się czemu dziwić, że w świat poszły tylko wieści o POlakach złodziejach i prymitywach...oczywiście pewnie były i przykałdy jak najbardziej pozytywne...ale czy są one aż tak medialne ??? Nie da się jednak zaprzeczyć że organizator dał dupy na całej linii... no i pięknie... przez najbliższe kilkanaście lat nie będziemy musieli się wstydzić, gdyż wystarcająco dużo wstydu nam przyspożyli organizatorzy tej nieszczęsnej sześciodniówki...a jeśli sami nie będziemy zwalczać chamstwa i złodziejstwa na własnym podwórku...to nadal będziemy tak postrzegani przez innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Numer 11/2004 IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 28.10.04, 11:33 Ech Wojtek , nie byłes , nie widziałes , nie wiesz. Napad się zdarzył , ale był jeden a nie dziesiątki jak wywnioskowac mozna z tego artykułu. I nie mów mi , że w całym Wrocławiu i okolicy nie ma ani jednego bandyty , jakby tak było cała polska przeprowadziłaby się do tej krainy szczęśliwości. Ludzie w polsced są tacy jacy są , w pewnym stopniu wynika to pewnie z mentalności a w jeszcze większym z biedy. Jak napisał cabaniero , chamstwa nigdzie nie brakuje. Pomyśl , a nie zaliczybys do tych chamów i bandytów hiszpańskiego zawodnika który zaatakował kijem wyrwanym z trasy bodajże anglika który chciał jechać finał? Chamstwo jest wszechobecne ale tylko Wrocław jest od niego wolny , tak? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekk1000 Re: Numer 11/2004 28.10.04, 12:07 Zle przeanalizowales moja wypowiedz!! Twierdzilem ze tutaj ludziom nie przeszkadzaloby takie wydarzenie sportowe - a kibice nie zatakowaliby zawodnika. Uwazam tez ze nasze wladze WTS wywiazalyby sie lepiej z organizacji, czy ewentualnej pomocy w niej. Jesli Speedwey GP sie sprawdza to dlaczego nie 6 dniowka? A reszta we Wroclawiu jest wiele osob zwiazanych z tym sportem itp.. (nie twierdzilem ze chamow tu nie ma - sa wszedzie - bandyci tez). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Numer 11/2004 IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 28.10.04, 18:37 Wojtku , ale tutaj większości ludzi tez to nie przeszkadzało , gdybyś zobaczył tłumy prawdziwych kibiców na testach czy końcowym motocrossie to zmieniłbys zdanie , rzecz w tym , że artykuł mówi tylko o porazkach! Natomiast co do organizacji - fragmenty za które odpowiadali miejscowi działacze były jedynymi które działały sprawnie jak w zegarku - mowa o cross testach i enduro testach. To wszystko co zostało kompletnie zwalone to zakres obowiązków najwyższych władz PZMotu i dyrektora tej imprezy (nagłośnienie , zabezpieczenie). Finałowy motocross (organizacja) został powierzony podobno najlepszym "fachowcom" z Olsztyna - kieleccy fachowcy dla dziadków z PZM nie byli dostatecznie dobrzy. I własnie ten finałowy motocross okazał się największą porazką imprezy , pomijając wąską trasę na kawałku suchego pola , brak ludzi z chorągiewkami to były jeszcze inne rzeczy o których nie ma w artykule , na przykład otaśmowanie trasy. Przy starcie , gdzie startuje naraz 40 motocyklistów i nagle trasa zwęża się do 5 metrów nie zrobiono strefy bezpieczeństwa (podwójnego otasmowania)i zawodnicy jechali kibicom niemal po stopach , to cud , że tam nie zdarzyła się żadna tragedia. Po dwóch biegach ktoś się kapnął i dołożono drugi rząd palików , tylko że każdy kto ma odrobinę wyobraźni i był choć raz na zawodach pomyślałby o tym wcześniej - tylko nie najlepsi "fachowcy" z Olsztyna. W Kielcach jest naprawdę mnóstwo fachowców ale mogli swoją fachowość pokazac tylko w niektórych miejscach. To co zostało spieprzone , działacze i "fachowcy" z Olsztyna spieprzyliby tez we Wrocławiu czy gdziekolwiek gdzie by się to odbywało. Tak to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebastian Re: Numer 11/2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 17:57 A ja uważam, że przejście ŚM pod skrzydła Agory nie wyszło na dobre miesiecznikowi, (osobiscie nie czytam go już od 5-ciu numerów). Plucie na polskę i Polaków wychodzi b. dobrze gazecie wyborczej Michnika i zapewne również i nam motocyklistom przyłoży przy okazji (patrz artykuł o sześciodniówce). Nie wiem czy tylko ja mam takie radykalne zdanie, czy też więcej z nas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiu Re: ogólnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 14:51 Masz całkowitą racje tego gówna nie warto kupować ew poczytać w necie i to wszystko przestałem kupować krótko po przejęciu przez Agorę i szukam następnego pisma które mnie zaciekawi Ostatnie 2 roczniki były dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Numer 11/2004 IP: *.noname.net.icm.edu.pl 15.11.04, 12:43 Artykuł o motocyklu Podkowa zawiera bardzo wiele błędów i nieścisłości historycznych. Autor nie zadał sobie trudu, by sprawdzić informacje i poszukać odpowiedniej bibliografii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korzyb Re: Ma ktos moze do sprzedania nr 11/2004?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:13 prosze o kontakt GG:4727957 E-mail: korzyb@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś