Do Szymona-yamaha

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:09
Witam!
Mam na oku yamahę R6 z 2001 roku, na co mam zwrócić uwagę przy oględzinach,na
jeździe próbnej, ma ona jakieś słabe punkty?? Czy przebieg rzędu 30000 na r6
to dużo?? Jeszcze myślałem o tej r6 z 2003 roku ale jest strasznie droga, Ta
R6 z 2003 roku z wtryskiem dużo lepiej jeździ od tej z 2001 r.??
    • szymon.dziawer Re: Do Szymona-yamaha 24.01.05, 13:28
      Czołem
      Przede wszystkim sprawdź stan skrzyni biegów, zwłąszcza, czy "dwójka nie
      wylata". Poza tym nie spotkałem się z jakimiś innymi problemami z R6 z tych
      roczników.
      Czy nowsza jest lepsza. Hmmm... Motocykle sportowe mają to do siebie, że nowszy
      model jest lepszy i ta tendencja utrzymuje się już od kilku lat. Z R6 jest nie
      inaczej, co nie zmienia faktu, że R6 a.d. 2001 jest złym motocyklem, czy też
      rażąco gorszym od R6 2003.
      Pozdrawiam
      Szymon
      • Gość: yzf Re: Do Szymona-yamaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 13:38
        Szymon czy ja dobrze zrozumiałem, r6 z 2001 jest złym motocyklem??
        • szymon.dziawer Re: Do Szymona-yamaha 24.01.05, 13:50
          > Szymon czy ja dobrze zrozumiałem, r6 z 2001 jest złym motocyklem??

          Nie jest złym motocyklem miało być oczywiście!

          Sorrki
          Szymon
          • Gość: yzf Do Szymona-yamaha x suzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 14:07
            Dzięki.Szymon, jeszcze jedno pytanie, kolega ma gsx f 600 z 92 r :) miałem
            okazje sie nim przejechać, nie wydawał mi sie za szybki... R6 A.D. 2001 jest
            dużo szybsza?? (w sumie gsx f 600 z tamtego roku ma 86 KM, przecież to niewiele
            mniej od R6 z 120 KM??)
            • Gość: wojtekk1000 Nie Szymon - ale sprawę znam. IP: *.wroclaw.mm.pl 24.01.05, 16:03
              Nie jestem Syzmonem + ale powiem tak:
              GSXF600 i R6 to bardzo, ale to bardzo różne motoctkle!
              A te niemal 40KM stanowi naprawdę sporą różnicę. Jeździłem na R6 2001 rok i
              przyznam że chodzi naprawdę ładnie (zwinna, szybka itp.) /miała 22 tys km
              przebiegu/. Porównywanie tych 2 motocykli (GSXF i R6) to nieporozumienie.
            • Gość: MJ Re: Do Szymona-yamaha x suzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:01
              120 - 86 = 34
              34 KM to niedużo? To ponad dwa razy więcej niż ma mój motor!!!
              • Gość: yzf Re: Do Szymona-yamaha x suzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:15
                ALE 34 W PORÓWNANIU DO 120 TO MAŁO. Jeszcze zależy jakie są odczucia z jazdy
                yzf R6, jak ktoś miał okazje się nią przejechać to proszę o opis wrażeń
                • szymon.dziawer Re: Do Szymona-yamaha x suzi 25.01.05, 10:37
                  Czołem
                  Celowo nie odpisywałem po Twoim liście a'propos porównania R6 z GSX-F-em. Nie
                  cierpię, nie lubię i robię to z wielkim wyrzutem, ale po prostu muszę wytknąć
                  Ci TOTALNĄ ignorancję. 34 KM to mało. Otóż muszę powiedzieć, że MAŁE jest Twoje
                  pojęcie o motocyklach i trzeba Cię zaszuflatkować do grona motocyklistów
                  wertujące tabelę danych technicznych. Nie obraź się proszę, ale sam się o to
                  prosiłeś. 34 KM to mało... Ciągle chodzi mi to po głowie... Ale dobra. Wyłożę
                  to łopatologicznie. GSX-F 600 to motocykl z archaiczna ramą, przepotopowum,
                  aczkolwiek szlachetnym i dzielnym silnikiem, wywodzącym się z GSX-R 750, ale
                  a.d. 1985. Jest to motocykl sportowo-turystyczne w pełnym tego słowa znaczeniu.
                  I nigdy nawet nie udawał, że jest inaczej. Natomiast R6 jest rasowym motocyklem
                  sportowym. 34 KM to mało... Znów mi to łazi po głowie. To tak, jakby postawić
                  obok siebie Poloneza 1.4 z silnikiem Rovera (103 KM) i Lotusa Elise (120 KM) -
                  jeden z najlepszych samochodów sportowych świata i powiedzieć, że 17 KM jakie
                  je dzielą to mało.
                  Sorrki, ale sam sie o to prosiłeś.
                  Pozdrawiam
                  Szymon
                  • donlesio Re: Do Szymona-yamaha x suzi 25.01.05, 11:00
                    Ale Cię ruszyło! no, no. Masz rację. Zreszta odczucia i tak są w dużej mierze
                    subiektywne (dot. porównania podobnych modeli). Ważniejsze jest ile jeździsz, a
                    nie na czym.
                  • Gość: yzf Re: Do Szymona-yamaha x suzi IP: *.elk.sdi.tpnet.pl 25.01.05, 13:58
                    Rozumiem Ciebie Szymonie, wiem że GSXF jest motocyklem sportowo turystycznym,
                    ale jak sie ma R6 2001 np. do yamahy Thundercat z 2003 r?? Bo wiesz, powiem Ci
                    o co konkretnie mi chodzi: Dotąd jeździłem na małym enduro, podstawy mam bardzo
                    solidne, wykorzystuje 100 % jego możliwości, mam dość często okazje przejechać
                    się jakimś xj 600 diversjon, GSXF 600, jakimś dużym enduro np. XT 660. I w tym
                    roku chce sobie kupić coś sportowego i już konkretnie myśle o Yamasze YZF R6,
                    lub R1. I nie wiem którą wybrać, czy lepiej R6 z 2001 za 25000 zł z
                    crushpadami, amorkiem skrętu i zmienionym tłumikiem, czy R1 z 2002 r za 29000
                    zł zupełnie seryjną, nawet bez wymienionego tłumika??Z jednej strony mam
                    wątpliwości, czy R1 nie będzie za mocne i nie będe miał przyjemności z jazdy, a
                    z drugiej czy R6 nie będzie za słabe?? Może Wy rozwiejecie moje wątpliwości??
                    SZYMONIE ODPISZ .
                    • andreas750 Re: Do Szymona-yamaha x suzi 25.01.05, 14:36
                      Nie jestem Szymonem ... Ale ty głupoty wypisujesz stary :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja