bigadam 07.02.05, 20:27 ile dB jest dopuszczalne w Polsce ? Oryginalne tłumiki mają chyba ponizej 90 dB, ale ile jest max dopuszczalne ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lysout Re: trochę dzwięku 07.02.05, 20:40 Ja w briefie od xjry mam 79 dB - ale to niemcy, a u nas wydaje mi się ze coś koło 100 dB, ale ręki se nie dam uciąć Odpowiedz Link Zgłoś
cien1100 Re: trochę dzwięku 07.02.05, 20:41 O dB pisałem pracę dyplomową,ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć jaki jest max.Co prawda to bardzo dawno było:) Odpowiedz Link Zgłoś
bigadam Re: trochę dzwięku 07.02.05, 20:49 bo jest np taka sytuacja: zatrzymują cie paly. Ogon stwierdza że "za głośno chodzi". i co wtedy ? Pewnie bedzie chcial zatrzymac dow rej. Na jakiej podstawie może mi zatrzymac dow rej ? Przeciez nie ma jak sprawdzic ile dB generuje moj motocykl. Ja sie moge upierac ze wszystko jest w normie. Zalozmy ze zabrali dow rej. Czeka nas przeglad. Tam sprawdzają dB ? Przeciez na stacjach diagnostycznych z reguly zielonego pojecia nie mają o motocyklach. Mi na przegladzie kazali odpalic , zatrabic i kierunki wrzucic.... Odpowiedz Link Zgłoś
asiorasior Re: trochę dzwięku 07.02.05, 20:50 Fabryka w Honda CBR 954RR zgodnie z atestem 98 dB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtekk1000 Re: trochę dzwięku IP: *.wroclaw.mm.pl 07.02.05, 22:19 100 albo 105 Odpowiedz Link Zgłoś
andreas750 Re: trochę dzwięku 07.02.05, 22:29 Znajomemu zabrali dowód za wydech , tyle że wydech był własnoręcznie wykonany na wzór oryginału z aluminium i był puściutki w środku. Policjant poprosił aby odpalić maszynę, dodać gazu a zaraz potem poprosił o dowód :( Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
edwin.sk Re: trochę dzwięku 08.02.05, 21:05 motocykle do 125ccm 94dB motocykle powyżej 125ccm 96dB wyczytałem to z książki "podręcznik kierowcy kategorii B" z roku 2003 Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: trochę dzwięku 11.02.05, 00:15 Akurat mam w ręku wyciąg ze świadectwa homologacji Fazer 600 (MR2001): Prędkość obrotowa 50001/obr: na postoju; 91dB, podczas jazdy 79dB. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cabaniero Re: trochę dzwięku IP: *.jaswily.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 09:28 Policjant może zabarać dowód jeśli uszkodzenia tłumnika są wyraźnie widoczne..jest np. dziurawy lub go nie ma, albo ciągnie się po asfalcie... na "ucho" to jak się mówi chłop w szpitalu umarł... policjant tez nie może "na ucho" stwierdzić czy mój wydech jest za głośny, czy też mieści się w normie...jeśli nie ma na wyposażeniu radiowozu aparatury do badania natężenia dźwięku, to nie ma prawa zabrać dowodu... Raz nawet udało mi się wykłucić z policją właśnie w identycznej sytuacji... Miałem w Zygzaku przelotowy wydech Muzzy (komplet wraz z kolektorami) ryczał niemiłosiernie...pan policjant chciał zabrać dowód...ale nie zabrał... bo ja mu mówię , że wydech kupiony w sklepi to homologowany...(oczywiście niby wydech spełniał jakieś tam amerykańskie normy które chyba ni jak mają się do polskich)itd itp. no ale stanęło na tym, że panowie nie mieli apararury przy sobie i nie byli w stanie stwierdzić, czy mieści sie czy nie... i obyło się bez żadnych konsekwencji Odpowiedz Link Zgłoś
hiszpan25 Re: trochę dzwięku 11.02.05, 13:34 sprawa pomiaru głośności nie jest taka prosta jak by się mogło wydawać. Nawet jeśli Panowie z drogówki mieli by przy sobie decybelomierz to musza zostać spełnione dodatkowe wymagania opisane w normie: www.wypadek.pl/prawo/normy/dane/pn92s04051.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bigadam Re: trochę dzwięku 12.02.05, 16:44 ciekawe czy jest w Polsce miejsce (stacja diagnostyczna) która spelnilaby te wszystkie warunki .... skomplikowane to jak cholera Odpowiedz Link Zgłoś
andreas750 Re: trochę dzwięku 11.02.05, 13:52 Głośny wydech ratuje życie! Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś