Dodaj do ulubionych

Coraz gorzej...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 18:53
Tytuł wątku nie jest obiektywny, ponieważ każdy ma inny gust (od razu to
zastrzegam). Uważam, że nowe ,,ścigacze" są ładne, ale to nie to, co 6-7 lat
temu. O wiele bardziej podobają mi się dwa tradycyjne liczniki niż jeden
podzielony i elektroniczny. Tłumik ,,wciśnięty" pod siedzenie nie bardzo mi
odpowiada oraz wolę zwykłą lampę, niż te ,,skośne oczy". Takich elementów
mógłbym wymienić dużo. Nie mówię, że nowe są brzydkie, ale o 100 mil gorsze
wizualnie od tych z lat 95-99.
POZDRAWIAM!!
Obserwuj wątek
    • Gość: maniack87 Re: Coraz gorzej... IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.05, 23:42
      Popieram w 100%. Goście w większości odwalają niezłą lipe.
      • odanek Re: Coraz gorzej... 24.03.05, 13:57
        a ja uwazam wrecz przeciwnie:) uwazam ze im starszy moto tym gorszy pod
        wzgledem designu:P
        a tak na marginesie wszystko jest kwestia gustu:D
        Pozdrawiam
      • Gość: wojteq_st Re: Coraz gorzej... IP: *.hybryda.net / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 19:54
        zgadzam sie,ale przedostatnia R1 jest ładna ;]
    • scorell Re: Coraz gorzej... 25.03.05, 00:34
      A ja zgadzam sie z tobą w 100% Wydech pod dupskiem, elektroniczny licznik i te
      lampy z tyłu "wbudowane" w motocykl ... 3 grzechy główne wg. mnie. Poprostu
      festyn jednym słowem
      • szymon.dziawer Re: Coraz gorzej... 25.03.05, 11:17
        > elektroniczny licznik

        Byłem wielkim przeciwnikiem elektronicznych prędkościomierzy, do czasu, kiedy
        nie przejechałem się po raz pierwszy z takim wynalazkiem. Moje stwierdzenia są
        następujące. Na elektronicznym prędkościomierzu odczyt prędkości jest o wiele
        szybszy i precyzyjniejszy. Ułamek sekundy - jeden rzut oka i pamiętasz liczbę
        108. Na klasycznym, zegarowym odczyt trwa o wiele dłużej (oczywiście, też jest
        to czas poniżej sekundy, ale musisz przypatrzeć, czy wskazówka jest pomiędzy 80
        a 100 i bliżej której kreski). Odwrotnie jest z obrotomierzem. Ale tam zwykle
        patrzysz ile zostało do "czerwonego". I tu klasyczny, analogowy zegar sprawdza
        się o wiele lepiej, niż elektroniczny wyświetlacz (np. Honda VTR SP1 i SP2 -
        dla mnie dramat).
        Myślę, że chodzi tu przede wszystkim o praktyczność i poprawę bezpieczeństwa.
        Im krócej patrzysz na licznik, tym więcej na drogę.

        Co do starych motocykli sportowych - dla mnie bardzo podoba się np. CBR 900RR
        Fireblade a.d. 1993 - z okrągłymi światłami. Jedyne, co mi nie podoba się w
        starych sportach, to te gigantyczne odwłoki. Szczytem jest tył w SRADzie 1997-
        2000...

        Obecne motocykle sportowe podobają mi się. Lubię filigranowe, zwiewne
        konstrukcje. Z resztą. Wszystkie motocykle są piękne!
        Pozdrawiam
        Szymon
        • andreas750 Re: Coraz gorzej... 25.03.05, 11:54
          Elektroniczny prędkościomierz- spoko
          "skośne oczy"- jak najbardziej
          Tłumik/i pod siedzeniem- to porażka! taki układ tłumików powinien być
          zarezerwowany dla ducati- to włoski styl :) ale jak patrzę na np. nową R1 to
          rzygać mi się chce... gadzie ta pucha którą można było zastąpić sportowym
          tłumikiem???
          Swoja drogą tylko suzuki pozostało wierne klasycznemu układowi wydechu ale widzę
          że już też zaczynają kombinować (GSXR1000) z jego kształtem.
          Pozdro
    • piotrmoto Re: Coraz gorzej... 25.03.05, 12:20
      A ja jak większość młodych ludzi lubię bajery. Jedynie przy puszkach pozostaję tradycjonalistą. Wyobraźcie sobie Hayabusę z wydechem pod zadupkiem :) Pozatym pewnie jest ciepło tyłek. Skośne oczy też są wypasione. Licznik musi być elektroniczny. Obrotomierz analogowy (w elektronicznym nie ma tak pięknego czerwonego pola)
      PZDR
      • panantoni Re: Coraz gorzej... 25.03.05, 17:03
        Hmmmm mi osoboscie podobaja sie obydwa zegary analogowe... Jakos tak lepiej
        wyglada wskazowka zblizajaca sie do ostatnich syferek niz bezduszne
        wyswietlenie ze jedziesz 220... No moze w szlifierach to jest praktyczniejsze
        wiec jak sie przesiade na takowe moto to zmienie zdanie:)
        • Gość: Marcin Re: Coraz gorzej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 11:38
          Rozumiem, że nowe, elektroniczne liczniki są lepsze. Podejrzewam, że tak samo
          jest z diodami LED. Nie mówię o tym, co jest lepsze, tylko co mi się bardziej
          podoba wizualnie.

          Życzę wszystkim wesołych, zdrowych i pogodnych Świąt Wilekanocnych oraz udanego
          Sezonu Motocyklowego 2005, który (nieoficjalnie) na dobre się rozpoczął.

          POZDRO!
          Marcin
          • Gość: Deviant Re: Coraz gorzej... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 31.03.05, 23:32
            Kwestia gustu... ale wydech pod siedzeniem to porażka jak dla mnie. Diody
            wyglądają sexy, tak samo ukośne lampy, ale czy nie da się wymyśleć czegoś
            innego? ZX-10R wygląda super dziko. Oprócz totalnie cyfrowych zegarów...
            • andreas750 Re: Coraz gorzej... 31.03.05, 23:39
              Zrobiłem kilka kilometrów ZX636R 04'. Blaty podobne lub takie same.
              Można sie do tego przyzwyczaic, ale jednak nie ma to jak stary analogowy
              obrotomierz.
              Pozdro
              • demareo Re: Coraz gorzej... 01.04.05, 20:53
                Wszystko to kwestia gusty i wkraczającej mody. Ja pomimo że w porównaniu do mego
                taty jestem młody, to i tak lubie dwie wskazówki, wydech nisko, najlepiej dwie
                rury.
                Pewnie dlatego mi się podobają bo takie mam, gdyby były inne może bym sie
                przyzwyczaił i zmienie wtedy zdanie. Lubie patrzeć jak na liczniku jest 300,
                choć mój tego nigdy nie osiągnie. Ale i tak jest super. A jakie wrażenie na
                laikach robi!!!

                Marek
                YZF 600r

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka