Dodaj do ulubionych

motocykle uszkodzone

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 20:48
Witam. Jestem tutaj nowy i mam do Was pytanie. Znacie moze jakies zagraniczne
stronki oferujace na sprzedaz motocykle uszkodzone? Mam tutaj na mysli
konkretne strony komisow bo unfall i mobile juz znam.
Interesuje mnie kupno motocykla po "przygodzie" i nie wiem gdzie szukac go w
sieci.
Dzieki za pomoc. Pozdrwaiam.
David
Obserwuj wątek
    • mlody1285 Re: motocykle uszkodzone 10.02.06, 21:02
      napisz do mnie to moze cos znajdziemy: mlody1285@gazeta.pl
    • Gość: .......????!!!! Re: motocykle uszkodzone IP: *.aij.pl 10.02.06, 21:20
      ......chcesz żyć? .....do daj se synek spokój.
      • Gość: David Re: motocykle uszkodzone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 21:23
        Dziekuje za rade ojcze (rydzyk?)
        • Gość: David Re: motocykle uszkodzone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 21:29
          Nie chodzi mi o motocykle po konkretnym dzwonie tylko po slizgu, podgiete lagi,
          polamane plastiki itp, ogolnie kosmetyka. Pozdrawiam
          David
          • Gość: Czub? Re: motocykle uszkodzone IP: *.itpp.pl 10.02.06, 21:34
            Motocykli po przygodach jest najwięcej w naszym kraju:)_ czy jest sens ich
            szukać za granicą? życze powodzenia- serio
    • Gość: David Re: motocykle uszkodzone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 21:55
      Niby forum motocyklowe a wypowiadaja sie osoby calkowicie zielone w temacie i
      zupelnie przypadkowe.
      Młody- szacunek.
      • Gość: czub? Re: motocykle uszkodzone IP: *.itpp.pl 10.02.06, 22:12
        Zdarza się i tak...
        • Gość: naiwny Re: motocykle uszkodzone IP: *.chello.pl 11.02.06, 14:23
          Jasne, a za dwa, trzy miechy - ogłoszonko że sprowadzone,bezwypadkowe i tanio.
          W polsce nawet za rozbity każą płacić, a np w niemczech kupi jeden, a dwa
          rozbite dostanie za darmo i jeszcze go w rękę cmokną. Pozdrawiam i mam
          nadzieję, że nie kupię motocykla sprowadzonego przez ciebie.
          • Gość: David Re: motocykle uszkodzone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 15:09
            Nie jestem handlarzem, pytam o motocykl dla siebie, zresztą na tym forum
            "motocyklowym" nie otrzymam konkretnej odpowiedzi- same precle. Mimo to pozdrawiam.
          • cien1100 Re: motocykle uszkodzone 11.02.06, 16:55
            Gość portalu: naiwny napisał(a):

            Pozdrawiam i mam
            > nadzieję, że nie kupię motocykla sprowadzonego przez ciebie.

            Nie od niego ,to od kogoś innego.Na jedno wyjdzie.
          • mlody1285 Re: motocykle uszkodzone 11.02.06, 19:12
            ty faktycznie naiwny jestes jak myslisz ze w niemczech wszystko za darmo jest-
            zerknij na ebay po ile chodza motocykle po dzwonie a potem zabieraj glos
      • albertwychodzimy Re: motocykle uszkodzone 11.02.06, 19:41
        Stary, skoro dla ciebie podgięte lagi to kosmetyka to po pierwsze: sam jesteś laik, i nie pyskuj na temat precli na przyszłość,
        po drugie: ściemniasz, bo nikt o zdrowych zmysłach nie bagatelizuje podgiętych lag i pewnie po takiej "kosmetyce" sam tego grata poślesz dalej jako "bezwypadkowy".
        • Gość: sly11 Re: motocykle uszkodzone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 21:11
          > po drugie: ściemniasz, bo nikt o zdrowych zmysłach nie bagatelizuje podgiętych
          > lag

          tu nie chodzi o bagatelizacje ,tylko zwykłą naprawę która o ile nie wymaga korekcji deformacji ramy(która nie zawsze kończy sie utratą właściwości jezdnych) to nie jest niczym specjalnie trudnym.Istotny jest zakres prac jakie trzeba wykonać a co za tym idzie kasy jaką trzeba w to włożyć.
          • jazz-use1 Re: motocykle uszkodzone 11.02.06, 22:36
            deformacja ramy ZAWSZE kończy się pogorszeniem trakcji
            a prostowane lagi faktycznie nadają się czasem do naprawy, ale przez WYRZUCENIE
        • Gość: David Re: motocykle uszkodzone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 17:28
          albertwychodzimy napisał:

          > Stary, skoro dla ciebie podgięte lagi to kosmetyka to po pierwsze: sam jesteś l
          > aik, i nie pyskuj na temat precli na przyszłość,
          > po drugie: ściemniasz, bo nikt o zdrowych zmysłach nie bagatelizuje podgiętych
          > lag i pewnie po takiej "kosmetyce" sam tego grata poślesz dalej jako "bezwypadk
          > owy".

          Albercik, jeżeli podgiete lagi w motocyklu po szlifie to cos dziwnego to, heh
          nie chce mi sie z toba gadac. To tylko element motocykla ktory mozna "naprawic"
          (moze to zle slowo), ewentualnie wymienic na nowy. Jeszcze jedno, gdyby
          wszystkie motocykle z "naprawianymi" lub wyumienionymi lagami mialy by byc
          zeszrotowane to ty tez pewnie bys nie jezdzil tak jak 50% moto ktore widzisz na
          ulicach.
          Znajdz mi konkret moto z lagmi wygietymi jak baranie rogi za niezle pieniadze
          (jeden warunek- rama ma byc nienaruszona) a wysle ci kurierem stringi Mandaryny.
          Mysl czlowieku, mysl, no chyba ze masz chajsu w brod- wtedy nie musisz
          kombinowac i tego ci zycze. Pozdrawiam myslacych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka