Dodaj do ulubionych

Problem z mz

IP: *.236.spine.pl 01.04.06, 11:57
witam mam mz etz 250 i gdy ja odpalam i wejdzie na 2.5 tysiaca obrotow to
chodzi ladnie ale jak zejdzie ponizej 2 to gasnie i juz jej sie nie da
odpalic do puki gdy sie nie przeczysci swiecy pomocy co to moze byc
Pozdro
Obserwuj wątek
    • baba_zanetti Re: Problem z mz 01.04.06, 12:08
      Jeżeli silnik nie chce pracować poniżej ok 2500obr, i ma problemy z
      przekroczeniem tej granicy a później jest juz w miarę ok. to może to być
      uszkodzony simering na wale. Ale jeżeli po wyczyszczeniu świecy jest dobrze to
      będzie raczej wskazywało na gaźnik, który pewnie zalewa świecę. No ewentualnie
      zapłon- któraś z tych trzech rzeczy- podaj coś jeszcze... czy świeca jest
      zalana, czarna itp.
      • mlody1285 Re: Problem z mz 01.04.06, 12:11
        typuje na gaznik- upewnij sie czy ssanie sie zamyka
    • jagiel500 Re: Problem z mz 01.04.06, 23:47
      witam
      jak na moje oko:) to za bogata mieszanke robisz, swieca musi byc :jak to
      napisano kiedys w madrej knidze "płowo brązowa " :) jesli jest mokra to za duzo
      oleju lejesz, radze jeszcze dobrze zaplon wyregulowac, co do simmeringow to
      odpada gdyz ledwo by odpalala i zaraz by kopcila a co za tym idzie
      przekroczenie "magicznej bariery " :D 2tys bylo by marzeniem..

      pozdro
      jagiel
    • Gość: jazz Re: Problem z mz IP: *.localnetwork.pl 02.04.06, 08:24
      1-gaźnik (za bogata mieszanka na wolnych obrotach)
      2-zapłon
      ale może też być problem z akumulatorem....ja kiedyś tak miałem.kabelek od młotyeczka miał duże straty i wprowadzał zakłócenia w sterowaniu cewką.do tego wszystkiego, akku było padnięte tak, że zaniżało napięcie w instalacji.silnik odpalał, ale tylko na ok.2 min.potem zdychał.tak jakby palił tylko na zimno....chodziłem, szukałem, rozkuwałem silnik....bo wymianie akku i kabelka wszystko było ok.

      piszesz, że powyżej 2.5 tyśjest ok... 2.5 tyś to granica łądowania, więc może u ciebie też akkku wysiadło?
      jak cewka będzie dostawać słąbe napięcie, to daje kiepawą iskrę.jak masz kiepawą iskrę, to tak jest, że śiwece opala na czarno, niedokłądnie spala mieszankę, podobnie jak przy "bardzo" za bogatej mieszance
    • saracen1608 Re: Problem z mz 02.04.06, 11:12
      Mozesz miec to samo co ja w mojej jaskółce- tez myslałem ze gaźnik , pozniej ze
      zapłon , chciałem wymieniac swiece bo myslałem ze mam zle dobraną , a okazało
      sie ze jakis pie...lony kowal podczas ktoregos tam z kolei remontu wydłubywał
      uszczelke na lewym łozysku wału śrubokretem i tak ja pocharatał ze olej ze
      sprzegła lał sie do skrzyni korbowej. Dopuki cisnąłem moto powyzej ok 2 tys
      wszystko było ok bo jakos przepalało , ale przy jezdzie na poł gwizdka
      zarzucało swiece po kilku minutach i silnik nie chciał zagadc przez dłuzsza
      chwile.

      Swieca po wykreceniu była czarna i mokra.
      Mam nadzieje ze u ciebie to nie to bo czeka cie rozpołowianie silnika :/
      pozdr
      • baba_zanetti Re: Problem z mz 03.04.06, 00:17
        Czyli jednak simmering. Ładowanie to też dobry trop, to może być bardzo wiele
        rzeczy, a zapewne jakaś drobnostka:)
    • Gość: jazz eeech...mądrale...a propos simmeringów... IP: *.localnetwork.pl 03.04.06, 08:44
      jeśli simmering na wale od strony skrzyni biegów założymy odwrotnie, to wtedy POD ŻADNYM POZOREM olej nie dostanie siędo skrzyni korbowej!!!!
      simmering założony powinien być wargą w tą stronę, z której panują większe ciśnienia.czyli w tym przypadku-do skrzyni korbowej.I właśnie w tym przypadku olej ze skrzyni może sięprzedostawać do silnika.natomiast jeśli założymy simmering odwrotnie- wtedy olej sięnie przedostanie, ale benzyna będzie wyrzucana do skrzyni biegów...proste?
      nie wierzycie-spytajcie sałka
      • baba_zanetti Re: eeech...mądrale...a propos simmeringów... 03.04.06, 10:28
        No coż, jak miałem swoją MZ to nie próbowałem zakładać w niej simmeringów
        odwrotnie, ale wierzę że jest jak mówisz, opcje z simmeringami trzeba zostawić
        na koniec, najpierw sprawdz gaźnik i zapłon. Poza tym czym tu się wymądrzać-
        silnik MZ w miarę prosta konstrukcja.
        • Gość: jazz Re: eeech...mądrale...a propos simmeringów... IP: *.localnetwork.pl 03.04.06, 10:38
          widziałem parę takich silnikó, gdzie cwaniaki simmeingi założyli odwrotnie, hyhyhy połowa koni rozpuszczona była po skrzyni biegów jak po łące
          a olej szybciutko został wypluty przez odmę, i zastąpiony czyciutkąbenzyną...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka