Dodaj do ulubionych

honda vf 500 f

24.04.06, 19:43
witam prosze o pomoc. kupiłem hondę vf 500f i mam problem z połączeniem
gażników oraz filtra powietrza - z obudowy którego wychodzą jakieś
wyprowadzenia jedno było prowizorycznie połączone z małym zbiorniczkiem
pod akumulatorem.
gażniki już osadziłem silnik odpalił jednak pozostają te puste dziury. czy
ktoś dysponuje schematem lub wie jak to wszystko połączyć prosze pisać na
forum lub na motocykl1@wp.pl
jeszcze jedna sprawa JAK SĄ POŁĄCZONE GAŹNIKI Z KRANIKIEM PALIWA. PRZY
KRANIKU PALIWA POZOSTAJE MI PUSTY WLOT. Z GAŻNIKÓW WYCHODZĄ POŁĄCZENIA NA
MALUTKIE TRÓNIKI I TRZECI WYLOT TROJNOKA MAM PUSTY.
Obserwuj wątek
    • Gość: szynszyll Re: honda vf 500 f IP: *.prz.rzeszow.pl 25.04.06, 08:57
      chopie - wyslalem ci linki do manuala i do rozkladowek - poogladaj i walcz. do
      publicznosci: tak sie konczy kupowanie starej japoni w stanie agonalnym za 500
      PLN - zawsze uwazalem ze lepiej kupic ladna MZ niz scioranego japonczyka po 15
      mechanikach w polszy. pozdrawiam!

      szynszyll

      p.s. a uklad zasilania w serii VF szczegolnie nie lubi 'dlubaczy'
      • motocykl13 Re: honda vf 500 f 25.04.06, 21:01
        z całym szacunkiem kolego tylko głupek mając 4000 zl bedzie sie rozgladał za
        piekną mz. silnik vf 500 f jest tylko odrobine bardziej skomplikowany niż mz a
        dostęp do czesci nowych i używanych jest duży. moje moto chodzi bardzo dobrze
        jednak mam swiadomosc ze brakuje tych paru połączeń i chce je odbudować (honde
        kupilem od kumpla który jezdził na niej od paru lat)pozdrowienia
        • Gość: szynszyll Re: honda vf 500 f IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 26.04.06, 20:38
          z calym szacunkiem kolego widze, ze nie pobrudziles jeszcze łapek o stara
          japonie ;)

          primo - jezeli wydaje Ci sie, ze silnik VF jest rownie prosty jak ten z MZ no
          to schodze z ringu i ide na piwo ;)

          po drugie - stara japonia jest jak kostki domina - tracisz jedna - leci cala
          reszta - jeszcze przypomnisz sobie moje slowa

          po trzecie - czesci moze i sa dostepne - ale nowe sa w mocnych cenach a
          wkladanie uzywek do japoni to bezsens.

          o czym sie juz niedlugo przekonasz - zacznij od wyrzucenia chinskich kluczy z
          garazu i kup co najmniej Proxxony ;)

          pozdrawiam

          szynszyll
          • motocykl13 Re: honda vf 500 f 27.04.06, 11:41
            jak na razie jestem pełen optymizmu, motor chodzi nic nie wskazuje na to zeby
            miał przestać... starą japonią jeżdze od 10 lat i jedyne co robiłem to raz na
            pół roku regulowałem zawory i synchronizowałem gaźniki .co rok zmieniałem
            płyny.czułbym sie fatalnie gdybym teraz (zgodnie ze zdrowym rozsadkiem,)
            jeździł piękną MZ. jesli jeżdziłeś kiedys japonią to wiesz ile radosci mozna
            czerpac z jazdy..a mz jak miałem 15 lat jezdzilem mztką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka