Dodaj do ulubionych

smigam na Hel .

IP: 217.153.180.* 20.05.06, 12:22
Witam .
jutro okolo godz 10.00 jade z warszawy na Hel. moto suzuki bandit 600,
predkosc w okolicach 110, 120, po drodze kilka ciekawych miejsc do zobaczenia
( zamek Nidzica, Kanaly elblaskie, Gdansk ) kilka fotografii na miejscu (
biore statyw ) kwaterka na Helu ok 40 pln od lebka. w poniedzialek powrot.
jezeli ktos chce dolaczyc to zapraszam.
kontakt 509 122 231
pozdro
pawel alias goral
Obserwuj wątek
    • Gość: brembo Re: smigam na Hel . IP: *.matcom.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 12:34
      motorem na hel..? ja tam rowerem śmigalem z wawy :)
      • Gość: pawel 26 Re: smigam na Hel . IP: 217.153.180.* 20.05.06, 12:46
        no to musisz miec stary kondycje , pozazdroscic . szkoda ze na moto to dla
        Ciebie za daleko. pzdr.

        • Gość: brembo Re: smigam na Hel . IP: *.matcom.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:00
          ta kondycje, jasne;) 500km motorem to ja w dwa miechy robie!
          • Gość: jazz Re: smigam na Hel . IP: *.localnetwork.pl 20.05.06, 15:46
            brembo rowerem??? i co jeszcze??
            i pewnie w zakopcu też byłeś, tak? a brzuch ci sie o szprychy nie obijał?
            • Gość: brembo Re: smigam na Hel . IP: *.matcom.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.06, 16:31
              oj ten nie bylo tak dawno temu ten wypad na hel. 11 rowerów. od 5 rano do 1 w
              nocy. pasi..? jak nie to bolek Ci to zweryfikuje:)

              ale teraz kiszka bom brzuch :))))
    • Gość: M. Re: smigam na Hel . IP: *.aster.pl 20.05.06, 15:14
      Kurcze, szkoda ze dopiero teraz dajesz znac. Ja wlasnie swojego Bardziora 1200
      na przegląd wstawilem....
      • Gość: siekiera77 Re: smigam na E98 IP: *.aster.pl 21.05.06, 02:12
        apo wyplacie to nawet
        na Vpower rejsing
        :-)))
    • Gość: fidorek1 Re: smigam na Hel . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 10:02
      Szerokiej drogi, i pięknej pogody. Pozdrawiam.
      • Gość: pawel 26 Witam . IP: 217.153.180.* 23.05.06, 21:42
    • Gość: pawel 26 wrocilem IP: 217.153.180.* 23.05.06, 22:01
      Witam .
      wrocilem. pogoda w niedziele nie dala powodu do zadowolenia : od Nidzicy (
      fajny zamek ) juz padalo, ( kurtka z membrama Gore tex zdala egzamin - jeszcze
      w takich warunkach jej nie testowalem ) w sumie az do samego Gdanska. gdzie
      zrobila sie piekna pogoda. krotkie lansowanie po starowce, gdzie olali mnie
      goldwingowcy,- oni to sie dopiero lansowali -
      • Gość: NYorker Re: wrocilem IP: 70.19.14.* 23.05.06, 22:20
        'goldwingowcy,- oni to sie dopiero lansowali -
      • Gość: NYorker ps IP: 70.19.14.* 23.05.06, 22:25
        polecam droge na olsztyn przez olsztynek (a jeszcze lepiej do olsztyna przez
        szczytno). dalej na dobre miasto i lidzbark warminski. stamtad na ketrzyn i
        wilczy szaniec. i stanczyki. wiadukty nie jedyne, ale najwyzsze, jesli pomne.
        mazury maja mase poniemieckich, godnych uwagi drog, ale bledna w porownaniu z
        warmia. nowobogaccy nie zbeszczescili jej jeszcze. chocaz to moglo sie zmienic.
      • japoniec49 Re: wrocilem 23.05.06, 22:25
        Nareszcie ktoś się odważył opisać weekendową trasę, o przepraszam, NYorker był
        pierwszy, ale to było w USA.
        W Stańczykach byłem ze trzy razy, ale jak będziesz gdzieś indziej jechał, to
        sie odezwij. Przejedź koniecznie przez Suwalski Park Krajobrazowy. Tam jest
        super.
        • Gość: NYorker Re: wrocilem IP: 70.19.14.* 23.05.06, 22:44
          pogrzeb w archiwum. to nie pierwsza jazda pawla.
          • japoniec49 Re: wrocilem 23.05.06, 22:46
            Jestem tu niezbyt długo
      • ireo Re: wrocilem 23.05.06, 23:57
        Gość portalu: pawel 26 napisał(a):

        > ... wstep do fokarium 1 pln ,
        >
        > przezycia - bezcenne.


        czy "fokarium" to to co myślę?
        • japoniec49 Re: wrocilem 24.05.06, 21:09
          ireo napisał:
          > czy "fokarium" to to co myślę?

          Wątpię, bo gdyby to było o czym myślisz , to kolejka chętnych do "zwiedzania"
          za 1pln konczyłaby sie w Pucku.
          • cien1100 Re: wrocilem 24.05.06, 22:06
            W fokarium można sobie pooglądać foki. Wiem bo byłem i oglądałem i rzeczywiście
            za złotówkę.
            No chyba ,że macie coś innego na myśli, tylko ja nie nadążam.
            • japoniec49 Re: wrocilem 24.05.06, 22:23
              w fokarium są foki, a w "fokarium" tez foki, tylko zupełnie inne
              • cien1100 Re: wrocilem 24.05.06, 22:25
                Wiedziałem, że to prowokacja:)
                • japoniec49 Re: wrocilem 24.05.06, 22:31
                  Ja Cie rozumiem, po ostatnich romansach tez bym udawał, ze nic nie kumam
      • lodz85 Re: wrocilem 24.05.06, 01:07
        widze ze w koncu ktoś ma sensowne pomysły? kiedy bedziesz tam jechal? może by
        sie skoczyło pod koniec czerwca. Ja jestem z łodzi,mam 21lat i hondzie cb500.pozdro.

        mail: hannibal (at) smrw.lodz.pl
        • Gość: pawel 26 Re: wrocilem IP: 217.153.180.* 29.05.06, 22:06
          Witam .
          NY - ja to ten od Bandita 600, kiedys wrzuciles moje fotki z wyjazdu do
          Bialowiezy. teraz tez troche fotografii popelnilem na helu.( nie jest to
          jeszcze poziom twej <NY> profesjonalnej relacji w wyprawy, ale jeszcze sie
          rozkrecam )
          wyjazd do stanczykow to czerwiec, 2 polowa, jako ze 3 czerwca popelniam
          malzenstwo. :) i od wyjazdu do hel ( lecz nie HELL ) jeszcze bika nie ruszylem
          no ale musialem odwiedzic nuncjature celem uregulowania wygorowanego rachunku
          za ceremonial zaslubin i tym podobne, gdzie musialem sie wypowiedziec czy podac
          flaczki czy krem z pieczarek na weselu. . niemniej wracam z podrozy poslubnej i
          musze jaka traske wykonac, gdyz miarowy takt silnika mi w duszy gra. ( co moja
          przyszla slubna juz powoli pojmuje )
          bardzo chetnie z kims wyrusze, bo jak pisalem samemu piwo zlopac to dla
          niektorych juz pod chorobe podpada. generalnie dam wszystkim zainteresowanym
          wczesniej ( tydzien ) znac
          a w tym fokarium w rzeczy samej byly foki, w innych sa foczki.... i te staly w
          miejscach zalesionych przy drodze - watpliwej urody, i nijakiej prowiniencji.

          pozdrawiam .

          goldwingowcy mieli krajowe numery rejestracyjne .

          pawel
          • Gość: NYorker Re: wrocilem IP: *.dyn.optonline.net 30.05.06, 04:41
            trudno mi sprzeczac sie z twoja opinia o moim rzekomym poziomie, bo to sprawa
            subiektywna. sam zwykle jestem zawiedziony poziomem moich wlasnych raportow, bo
            rzetelnej fotografii trudno isc w parze z podrozowaniem motocyklem. widuje
            raporty dowodzace, iz jest to mozliwe, ale trudno znalezc mi kompromis. poza
            kwestia zainwestowania w sam sprzet, problemem jest utrzymanie zawartosci (wagi
            i objetosci) bagazu na rozsadnym poziomie, czas jakim dysponuje na pokonanie
            zamierzonego dystansu, ale wrogiem najwiekszym fotografii w drodze jest praca ze
            swiatlem zastanym. nie zlicze, ilekroc robilem zdjecia przy betonowym swietle i
            nie zlicze, ile razy zalowalem, ze nie moglem zaczekac na inne swiatlo albo
            wrocic do miejsca innym razem. wspomnialem, ze widuje raporty lepsze. ciesze
            sie, bo czytanie i ogladanie relacji bardziej uzdolnionych, madrzejszych ludzi
            jest interesujace i inspirujace. przyklad:

            www.advrider.com/forums/showthread.php?t=134368
            nawet jesli pominac egzotyke relacji, to zwyczajnie fenomenalny raport.

            co zas sie tyczy zony. w ostatni weekend bylem na zlocie caporiderow w
            pennsylvanii. srednia wieku ok piecdziesiatki i wiekszosc naznaczona wyraznym
            brzuchem. wszyscy jezdza szatansko szybko (szybkosci oscylujace gdzies pomiedzy
            wykroczeniem, a przestepstwem karanym dlugoletnim wiezieniem, czyli zawsze 20mph
            powyzej dozwolonej) i wszyscy z zonami na tylnym siodle. dotad nie moge wyjsc z
            podziwu nad konfidencja, z jaka malzonki znosily obledne tempo i autentyczna
            satysfakcja, jaka mialy z rajdu. po tym, co zobaczylem, zdaje mi sie, ze
            jakiekolwiek dylematy malzenskie musza byc kwestia kulturowa. te kobiety nie
            wygladaly na zmuszone do czegokolwiek, ani na przerazone.

            www.apriliaforum.com/forums/showthread.php?t=85965

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka