niedi 21.06.06, 13:03 Jak w temacie, Proszę o radę urzytkowników obydwu motocykli. Jak jest z silnikiem,własnosciami trakcyjnymi, kosztem eksploatacji. z góry dziekuje za opinie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hun996 Re: Tenere czy Transalp ? IP: 212.69.75.* 21.06.06, 13:52 a do czego chcesz "urzytkować"? Odpowiedz Link Zgłoś
niedi Re: Tenere czy Transalp ? 21.06.06, 14:58 Ma to być moto do szeroko pojętej turystyki, nie koniecznie szybki ale dobrze sie prowadzący także na szutrach. myślę że dopiero po ujeżdzeniu takiej maszyny zdecyduje czy pójdę w teren czy moze na asfalty - ale zawsze bedzie to turystyka:) Odpowiedz Link Zgłoś
rambo54 Re: Tenere czy Transalp ? 21.06.06, 18:07 małą tenerką tylko raz sie przejechalem. fajny motor. transalpa 600 mam 4 lata. 108 000km. jak do szeroko pojetej turystyki najbardziej wyważony moto. nie da sie go skatować. a z kuframni i pasażerką idzie 160. 150 mozna tak leciec caly czas tylko wtedy spala 7,5 na setke :) jak sie nie przekracza 120 nigdy nie dojdzie do 6 Odpowiedz Link Zgłoś
zalmen3 Re: Tenere czy Transalp ? 21.06.06, 13:57 Coz moge powiedziec (a raczej napisac) sam mam Transalpa rocznik 2001 od niecalych 2 tygodni i narazie przejechalem nieznacznie ponad 1500 km, wiec moje doswiadczenie jest niewielkie. Motocykl sprawuje sie w porzadku, do predkosci 120 km/h jest w pelni sterowny i przewidywalny, jednak powyzej zaczyna myszkowac po drodze i prowadzenie staje sie walka. Jezeli chodzi o spalanie to podczas wyprawy dlugoweekendowej przebylem wraz z moja kobieta i pelniutkimi trzema kuframi 850 km osiagajac sredni wynik 5,18 l/100km (oczywiscie nie jadac szybciej niz 120, nawet na autostradzie). Motocykl jest wygodny i przy wykreceniu pod czerwone pole nawet lekko zrywny (porownuje do CBR 600 F4, ktora mialem poprzednio :D). Moj trampek ma prawie 47 tys. przebiegu i pracuje bez zarzutu - ten sprzet podobno bez problemu robi 140 tys. i wiecej. Wielkim minusem transalpa jest brak lampki sygnalizujacej konczenie sie paliwa - zamiast tego jest bardzo nieprecyzyjny wskaznik, ktory zmusza do ciaglego monitorowania licznika przebiegu, zeby nie stanac gdzies w polu. Moim zdaniem minusem jest rowniez dosc miekkie zawieszenie, zwlaszcza przednie - moze na wybojach to i wygodne, ale na szybkich zakretach ma tendencje do nieprzyjemnego bujania. Tyl ma dwa ustawienia - miekko (solo) i twardo (z pasazerem i bagazem), jednak twardo to dosc mocno powiedziane. Jedno co napewno mnie urzeklo w tym sprzecie to idealne wrecz prowadzenie w ulewnym deszczu (chociaz to bardziej zalezy od opon - Michelin Sirac); po prostu rewelacja, zadnych oznak utraty panowania nad sprzetem. W moim egzemplazu zamontowana jest wyzsza szyba MRA, co daje znacznie lepsza oslone od wiatru, a i tak nie idealna. Ponadto mam wyzsza kierownice niz oryginalna, wiec komfort tez troszke wiekszy. Mam tez przewody w stalowym oplocie, ale w porownaniu do CBRki ze standartowymi przewodami hamulce w ogole nie powalaja na kolana, wiec transalp w standarcie to juz w ogole musi byc kicha, ale z drugiej strony przy przedkosciach do 120 km/h w zupelnosci wystarcza, zwlaszcza jak sie wspomagasz tylem. To chyba tyle, tenery nie znam w ogole, bo nie jezdzilem. Wlasciwie to tak jak wspomnialem na poczatku Transalpa mam krotko, a dodatkowo moja ocena jest obarczona tym, ze wczesniej jezdzilem typowym plastikiem i mam troche inne spostrzezenia i odczucia :D. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
simon_r Re: Tenere czy Transalp ? 21.06.06, 15:44 Ja mam transalpa rocznik 95 i kompletnie różne odczucia od przedmówcy... tzn: 1. nic mi nie myszkuje powyżej 120 i przeważnie poruszam się z prędkościa ok. 140/h a najszybciej udało mi się 160 i też bez problemów w prowadzeniu... może kolega ma jakiś krzywy egzemplarz. Inna rzecz, że szybciej niż 160 to już ciężko pojechać bo mocy brakuje. 2. na mokrym zachowuje się tragicznie co zapewne jest winą opon, które u mnie mają już 6 lat i z pewnością powinienem je wymienić. do Tenere nie jestem w stanie porównać bo nie jeździłem... jesli Tenera nie różni się znacząco od zwykłej XT600 to powinien być to jednak sprzęt lepszy od trampka do jazdy w terenie... natomiast na szose i szutry wybrałbym trampka Odpowiedz Link Zgłoś
mr_x Re: Tenere czy Transalp ? 21.06.06, 16:44 - dokładnie to samo zdanie co zalmen - transalp jest świetny do miasta ( na dziury ), jakieś krótkie trasy, wyboje itp - spalanie zawsze poniżej 6 litrów ( ja swojego kręcę do końca ) - ale to nie plastik - zawieszenie: buja buja - powyżej 100-120 wykładanie się w zakrętach tylko na prostym asfalcie... inaczej odradzam , jest to wynik dużych skoków zawieszeń i komfortowej jazdy po np progach (80-90 km/h :-) ) - coś kosztem czegoś decydujesz ty... jak będziesz jechał drogą krajową na wprost to i przy 140 nie będzie cię nic bujać... nie twórzmy mitów... poprostu każdy sprzęt ma swoje przeznacznie, - mój ma prawie 100.000km nic się nie dzieje, czasem na Wrocławskich dziurach z premedytacją startuję do pięknych i mocnych nisko zawieszonych maszyn... jakież jest zdziwienie kiedy dziury+transalp wygrywają... ale to takie moje tam... - przejedź się poprostu sam i zobacz... życzę trafnego wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nyorker zawieszenia IP: 70.19.14.* 21.06.06, 19:17 te wszystkie bujania wzdluz i na boki to wedle wszelkiego prawdopodobienstwa subiektywne bajki. jezeli ludzie pisza o egzemplarzach zabytkowych, to zastanawiam sie, kiedy ostatnio wymieniali olej w zawieszeniu, sprawdzali lozyska w glowce etc. oczywistym jest, ze dlugie skoki moga powodowac bujanki, ale ze zjawiskiem wiecej od samej dlugosci skoku wspolnego ma jego charakterystyka i generalnie jakosc zawieszenia. jestem pewien, ze w nie jednym przypadku mocniejsze sprezyny albo olej stosowny do masy uzdrowilyby sytuacje. pakowac sprzet tez trzeba z glowa i z umiarem. o gumach i cisnieniu nawet nie wspomne. nie wiem, co tam yamaha montuje w swoich modelach, ale glowe dam uciac, ze poza wr, czy yz kayaby tam nie uswiadczysz. ani marzocchi, ani bitubo etc. tani motocykl - tanie komponenty. w tym zadnej filozofii nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
hun996 Re: Tenere czy Transalp ? 21.06.06, 16:57 Jak do turystyki to raczej Transalp. Yamaha XTZ660 to 1-cylindrówka, na dłuższe trasy przeszkadzaja wibracje. Jeździłem z kolegą (on na XL600) i razem stwierdzilismy; na trasę lepszy trampek, na szutry i drogi leśne lepsza Tenera Odpowiedz Link Zgłoś
niedi Re: Tenere czy Transalp ? 21.06.06, 19:14 No a Super Tenere? to juz nie jeden cylinder i raczej wbracja powinna byc mniejsza? Fakt, że to rzędówka.....co w porównaniu do V2 transalpa...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nyorker Re: Tenere czy Transalp ? IP: 70.19.14.* 21.06.06, 21:29 lepiej nie. forum dowodzi, ze jesli ktos kupi at, to i tak nie przestaje gadac o ta. wiec lepiej niech kupi ta i ma swiety spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brembo Re: Tenere czy Transalp ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 23:24 jak ktos to podzwoży to morde leje :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafalxtz750 Re: Tenere czy Transalp ? IP: *.w86-200.abo.wanadoo.fr 22.06.06, 01:27 hi! super tenerka jezdze juz jakis czas i do turystyki jak najbardziej. calkiem przyzwoite osiagi, spalanie... no tutaj to nie bardzo wiem,chyba miedzy 7 a 8 litrow, po prostu jak zaczyna brakowac wachy to tankuje :)) po co sie stresowac i psuc sobie przyjemnosc z jazdy. w teren nie jezdze, czasem jakies szutry i polne drogi i tam bez problemu. pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rychoooo Re: Tenere czy Transalp ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 05:55 szukaj lepiej LC8 :) Odpowiedz Link Zgłoś
niedi Re: Tenere czy Transalp ? 22.06.06, 08:15 Myślałem o AT ale dla mnie za drogo, Transalp i Terefere to niższa półka cenowa. Ale dziękuję za opinie pozdrawiam -- Niedi GL500-Hardzone Odpowiedz Link Zgłoś
kelpi80 Tenere! 22.06.06, 09:38 Ja mam 660 Tenerke ale dopiero pierwszy sezon. Do miasta i na wyprawy daje rade. Nie mam jeszcze kufrow ale czesto jezdze z 50 ltr plecakiem na centralnym bagazniku. 5-5.5 ltr/100 km liczac miasto i krete trasy to standard. Mysle, ze 6 nie przekroczy nawet gdy jedzie sie 140 km/h autostrada. Powyzej juz jedzie sie nieprzyjemnie bo opor powietrza wzrasta, a pozycja na baku jest konieczna. Szukalem jednocylindrowki, ze wzgledu na prosta obsluge, mala mase i zwinnosc, a ta jest najlepsza (: Mozna poszalec po szutrach, lasach, lakach, a na trase predkosc 90-120 jest tez ok, w miescie lusterka powyzej osobowek sprawdzaja sie w korkach. a ma ktos moze stelaze i gmole do xtz-ki, bo szukam? Pozdrawiam z wro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hun996 Re: Tenere! IP: 212.69.75.* 22.06.06, 14:03 Ja w swojej miałem gmole i stelaże H&B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mad Wcale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 15:50 bo najlepszy jest DR 800 ! solidny, wygodny, duży zasięg, mocy w garnku nigdy nie braknie i polskie drogi mu nie straszne. no ale to motor tylko dla prawdziwego meżczyzny... Odpowiedz Link Zgłoś
kelpi80 Re: Wcale nie 22.06.06, 19:25 Tenerka choc mala to duchem wielka! (: i dobrze jej z oczu patrzy (2 reflektory) choc i tak wszystkie pewnie z tych motocykli "solidny, wygodny, duży zasięg, mocy w garnku nigdy nie braknie i polskie drogi mu nie straszne". A jeszcze o wibracjach singla- nie wiem czy mam taki egzemplarz czy to w standardzie, ale ja niczego nie czuje. Moze mam ciezarki na koncu kierownicy (cos tam jest, ale moze to standard) i jakies wytlumienie gdzies indziej, a o tym nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzdura Re: Wcale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 06:00 DR ma penisowy silnik, maly dol ,duzo zre ,wazy o 50 kilo wiecej od przecietnego duzego singla, zbiera sie jak mucha w smole , kazde enduro 600 i 650 biera go jak chce . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mad Re: Wcale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:40 "mały dół" - ze niby trzeba go kręcić ? chłopie, na czym ty jeździłeś (jeśli w ogóle jeździłeś)? "dużo żre"??? chyba miałeś zdezelowany egzemplarz, albo wzorem innych wolnomyślicieli regulowanie zaworów i gaźników było obecne tylko w instrukcji obsługi motocykla.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TR Re: Tenere czy Transalp ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 21:05 przejedź 1-cylindrówką kilka dni pod rząd po 700-1000 km a będziesz wiedzial co to wibracje 1 cylindrowca...; jak rzeczywiście daleka turystyka to zdecydowanie TR; a na prawdziwy teren to żaden z tych moto sie tak naprawdę nie nadaje; szutry i suchy las to spoko; w blocie zalegniesz na amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slon Re: Tenere czy Transalp ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 13:52 ja tam jezdze xtz750ST juz trzeci sezon i moge co nieco powiedziec spalanie miedzy 6 a 9 to zalezy jak sie jezdzi.miedzy bajki nalezy wlozyc twierdzeni ze ST potrafi spalic mniej niz 6.prowadzenie super.jazda po kretych gorach z pasazerem i ladunkiem to sama przyjemnosc.slabe przednie hamulce i niewiele pomoglo zalozenie stalowycyh przewodów,czesci eksploatacyjne latwe w kupnie i niedrogie.mankamentem tego moto jest to iz olej trza zmieniac co 6000 a w turystyce to max dwa wyjazdy.mialem kiedys 2 trampki 600 i moge powiedzic ze moto super ale pasazer i kierowca + bagaz + DLUGA TRASA=MECZARNIA I MALA FRAJDA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brembo Re: Tenere czy Transalp ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 14:11 za szybko jeździsz. kiedys z kolegą na ST sie sypneliśmy do puszczy i jechalismy w deszcz w nocy 90kmh srednio i jego ST spaliła 5,5. :) a trampek wtedy 4,5. a poza tym gosc pyta o małą tenerke a nie ST. pozdro 750 ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyborgzx9 Re: Tenere czy Transalp ? IP: *.intrall.pl / 195.205.71.* 03.07.06, 14:49 Pozdrawiam! Polecam Transa, użytkuję już drugiego, obecnie'97 czarny(foto na www.bikepics.com) Przejechałem nim 16000 km, poprzednim '99 11000km. Dobrze wyregulowany pali 4,5l/100km przy prędkościach około 100km/h. Ubytku oleju nie stwierdzam od wymiany do wymiany(10000). Motocykl wygodny, hmm dla mnie 175cm, zupełnie bezawaryjny. Vmax=170km/h solo/160/z niunią. Poprzednim zaliczyłem kilka wypraw do lasu, w efekcie popękane plastiki, teraz mam gmole. Silnik? Zapala od tzw. strzału, ciągnie równo od 2500obr/min co odpowiada około 50km/h. Przy kręceniu po obrotach zapewnia dobrą dynamikę przy jeździe solo, przy dwóch osobach pozostaje już tylko turystyka. Podwozie motocykla dosyć dobrze radzi sobie w lekkim terenie(las, piasek), ale trzeba uważać na sporą masę >200kg no i wspomniane plastiki. Za to po polskich dziurawych drogach poprostu się przelatuje! Koszt eksploatacji: olej(Platinum moto4)+filtr=100zł 4 świece po 12zł opony? ja jeżdżę na czeskich Mitasach E08 przód 150zł, tył 200zł regulacja zaworów+synchro gaźników 200zł łąńcuch+zębatki 90 Euro, bo w Polsce drożej poza tym tylko paliwo! Podsumowanie: Transalp jest może trochę nudny, jeździ się nim bardzo wygodnie i nie chce się przesiadać na nic innego. Do zobaczenia na tra(n)sie! Odpowiedz Link Zgłoś