siurniety_krolik
17.09.06, 21:56
witam szanownych forumowiczów
w dniu dzisiejszym wraz z kolega Kondzikiem i 20 scigantów wybrałem się na
tor do Lublina - czad :)
przytarłem podnóżki, obówie oraz slajdery :)
jeżeli któś z was tego jescze nie robił ( nie śmigał po torze ) to czym
prędzej atakujcie najbliższy - naprawde warto
P.S.
oczywiście Kondzik był najszybszy a drugi jego młodszy brat Adrian - który to
doginał na 600 :) ( 600 to za mało :) ???