Dodaj do ulubionych

ile kilometrow

18.03.03, 13:27
przejechaliscie swoimi maszynkami? ja cos ok. 50000. tzn za mlodu na etz 250-
ok. 45 tys. teraz 5 tys. ale wiek już nie ten i teraz tylko rekreacyjnie.
tak nawiasem to jak jest powyżej zera i nie pada to troche trzeba pojezdzic,
ale pamietam jak przy -5 jechalem 40km, albo 200km przy padajacym deszczu
(oczywiscie nie bylo mowy o zadnym kombinezonie nieprzemakalnym bo skad bylo
brac). do dzisiaj, a to juz 20 lat mam kurtke skorzana ktora nie przepuszcza
wody. chyba ma wszyta folie. czy sa tu jakies stare pierniki ktore jezdza na
motorach?
Obserwuj wątek
    • hiszpan25 Re: ile kilometrow 18.03.03, 14:06
      Hmmm od 1995 a dokładnie od 1995-07-19 zrobiłem:

      ~12000 km Jawą
      ~18000 km Derbi GPR
      ~6000 km Suzuki SV650S

      W tym niestety przymusowy przestój niemal 6 miesięczny z powodu wymuszonego
      dzwonu...

      W tym roku obiecuje poprawę i planuję kolejne ~10000-12000 km na SV

      PZDR!







    • mikoch1 Re: ile kilometrow 18.03.03, 17:14
      O rany. Biorąc pod uwagę że latam motorkami od 14 lat sporo się tego uzbierało.
      Niestety nie jestem w stanie podać dokładnego przebiegu. Myślę jednak że około
      90-100tys km będzie.
      • leziox Re: ile kilometrow 22.03.03, 21:55
        Uzbierałoby się parę setek tysięcy tych kaemów.
        Od maja zeszłego roku do dzisiaj uzbierałem 42.650 km na VFR,tak liczę co sezon
        jakieś 40.000 km co najmniej.Wprawdzie nie sypiam z motocyklem pod jedną
        kołdrą,ale codziennie nim ganiam.Co ty CX z wiekiem tu wyskakujesz,nie sądzę
        abyś był dziadkiem przy lasce,mnie też już dobrze powyżej 30-ki dostukało,jak
        co,inni też tu nie małolaty zapewne,hehe.A fascynacja pozostaje,niedawno
        gadałem sobie z prawdziwym dziadkiem,co gania dużym BMW.Dziadek ma 75
        lat,chociaż nawet nie wyglądał na tyle.Tylko samotność go zżerała,ponieważ nie
        może za cholerę namówić babci,aby jeździła z nim na wycieczki.Ale przecież
        mógłby z wnuczką...
        Te kilometry to znajdują się nie wiadomo skąd,zdawałoby się,że aż tyle się nie
        nazbiera,a jednak.Mieszkam w miejscu,gdzie zimy są krótkie,raczej ciepłe i bez
        śniegu,więc mam dobrze pod tym względem chyba,że nie muszę zimą w garażu
        marzyć,tylko odpalam i sobie jadę.
        Autami gardzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka