Gość: ulin
IP: 80.72.33.*
29.10.06, 20:11
Witam!
Od niedawna posiadam moj pierwszy motocykl (BMW F650) i zaczalem sie zastanawiac, czy nie robie mu przypadkiem "krzywdy" w niektorych momentach.
Spotkalem sie z opiniami, ze przy zmianie biegow nie powinno byc zgrzytow - to mnie nie zdziwilo, ale jak przeczytalem, ze nie powinno byc klikniecia, to troche sie zdziwilem.
Nie mam pojecia, jak u siebie wrzucic I-ke bez wyraznego stukniecia. Powiem wiecej - jak za lekko "kopne" w dzwignie zmiany biegow, to bieg nie wchodzi i jest do tego wyrazny zgrzyt.
Jak to jest z przestojami pomiedzy biegami podczas zmiany? Mowie caly czas o zmienianiu biegow z uzyciem sprzegla.
Ja zawsze wciskam sprzeglo (do oporu - tu tez czytalem, ze nie powinno sie tak robic) i zdecydowanym ruchem wrzucam kolejny bieg. Najglosniejsza zmiana jest pomiedzy I i II (to tlumacze sobie tym, ze przechodze jeszcze przez luz), pozniej jest lepiej - zdaje sobie sprawe, ze jest jeszcze kwestia zmiany roznicy skoku miedzy wyzszymi biegami.
Czy tak rzeczywiscie powinno sie robic? Zmieniac biegi "na raty" - z chwilka przerwy w pozycji miedzy kolejnym biegiem a aktualnym? Taka technika zostala przez kogos opisana wlasnie w kontekscie zmiany bez trzaskow, klikniec, stukniec.
Kolejna sprawa - redukcja biegow. Nie robie zadnych przygazowek, tylko po prostu zrzucam np z IV do I hamujac jednoczesnie. W koncowej fazie ew wrzucam na luz jak jeszcze sie tocze i zatrzymuje (swiatla). Czy to zle wplywa na skrzynie? Czy przygazowka ma na celu zrzucanie biegu na wyzszych obrotach, czy robi sie to przed zrzuceniem biegu, a sama zmiane wykonuje na zamknietym gazie? Jednym slowem niech ktos opisze, co sie dokladnie kryje pod slowem "przygazowka"?
Mialem tez taka syt. Ruszam, chce wrzucic II, ale robie to za lekko i wchodzi luz, naciskam sprzeglo i wrzucam od razu II. Zrobilem tak kilka razy i zawsze konczylo sie zgrzytem - zaczalem zastanawiac sie, czy nie jest to przypadkiem niedozwolone...??? Czy moze tak byc, ze w moim motocyklu (BMW F650) II nalezy wrzucac z I. Dziwne to troche, bo niby miedzy I a II jest luz i zmieniajac I na II "od razu" jednym pociagnieciem przechodze tak czy inaczej przez to polozenie, ale tak jak mowie.. mam zle doswiadczenia z wrzucaniem II z luzu, wiec dlatego pytam.
I jeszcze ostatnia kwestia. Czy przy zmianie biegow wciskanie sprzegla do konca jest bledem? Nie pytam sie, czy w ogole wciskanie sprzegla jest bledem, bo raczej nie bede poki co praktykowal na moim moto zmian bez-sprzeglowych.
Spotkalem sie z taka opinia "sprzeglo w samochodzie i motocyklu to dwie rozne bajki" - to w kontekscie tego, ze w samochodzie raczej nalezy wciskac sprzeglo do konca. Co Wy o tym sadzicie?
Prosze o wypowiedzi dotyczace podobnej klasy motocylki, jak moj. Wierze, ze zarowno w scigaczach, jak i crossowkach te sprawy moga wygladac nieco inaczej.