IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:21
Czy warto kupić "żółwia" (ochrona kręgosłupa)? Czy kurtka musi być dużo
obszerniejsza żeby go pod nią zmieścić? Nie planuję jazdy na kole itd.itp.,
tylko turystyka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sypek Re: Żółw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 13:29
      Pytam bo mam zajoba na punkcie bezpieczeństwa.
      • soleski Re: Żółw 13.12.06, 20:48
        Warto. Ale niestety nie każdy żółwik spełnia swoje zadanie. Większość to tylko
        ładnie wyglądający gadżet. Prezentowałem kiedyś na forum wyniki niemieckiego
        testu. Poszperaj w archiwum to znajdziesz wątek. Sam właściwie zawsze jeżdże w
        tym ustrojstwie. Pod każdą kurtką zmieści się bez problemu.
    • Gość: waps Re: Żółw IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 14.12.06, 04:39
      Dainese - moj zolwik - z wkladeczka z aluminium.
      Prosze bardzo: w tym jezdze:
      www.cyclegear.com/spgm.cfm?L1=&L2=&L3=&L4=&item=DAI_1875761-001-MD_G
      Kurteczka ma byc na wymiar, czyli maksymalnie obcisla. Wbijasz na T-shirt only.
      I tak sie troszeczke rozejdzie. Im gorsza firma, tym bardziej sie rozejdzie.
      Jesli ma podpinke - pasuj na siebie z wyjeta podpinka.
      • Gość: nyorker czwartek sponsoruje literka T IP: *.dyn.optonline.net 14.12.06, 06:09
        "Kurteczka ma byc na wymiar, czyli maksymalnie obcisla. Wbijasz na T-shirt only."

        fajna sugestia. dla tych co jezdza do starbucks'a. i to najlepiej z la do san
        clemente. very fancy. (zolwie pod skorupa to nawet t-shirt'ow chyba nie maja).
    • Gość: waps Re: Żółw IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 14.12.06, 08:05
      No jasne - kolka wokol kwartalu i wyskoki do kawiarni to podstawa egzystencji.
      A tak w zaufaniu - to powiem Ci, ze lepiej sie nie wyglebiac w czyms, co da sie
      owinac dwa razy wokol lokcia tudziez kolana. Tylko Ci sie tak wydaje NYorker, ze
      w streetowych ciuszkach jest niewygodnie. Ja tez kiedys myslalem, ze lubie male
      piersi :)
      Jakos mi sie wydaje, ze tez gdzies tam pod tym czarnym gearem ukrywasz zolwika,
      albo przynajmniej jakas plyte Alpinestrars, ewentualnie konkretny plecaczek z
      usztywnieniem, lub cos w tym rodzaju?

      Poznalem kiedys goscia, na CB750, ktory z braku laku jezdzil z plecaczkiem na
      plecach. A w tym plecaczku trzymal plastikowa butle z olejem. Taki mial
      postkomunistyczny patent. I wyglebil. Na plecy. I nic mu sie nie stalo.

      Mysl dnia i nocy: JESLI MASZ MOTO ZOLWIA; NIE MUSISZ MIEC ZOLWIA
      • Gość: nyorker waps IP: *.dyn.optonline.net 14.12.06, 14:48
        koles pisze o turystyce w polsce, a nie o jezdzie po bulwarze w monaco w
        perforowanej, stylowej skorce.
    • Gość: PS do NYorkera Re: Żółw IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 14.12.06, 08:07
      PS
      NYorker, to motto w poprzednim poscie to nie do Ciebie, tylko ogolnie.
      Szacuneczek :)
      • Gość: Sypek Re: Żółw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 10:34
        Dzięki wszystkim!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka