Dodaj do ulubionych

Pomocy, K1-pęknięta rame :\

IP: *.171.20.66.edial.pl 18.12.06, 19:41
Witam, mam gsxra 600K1 dzisiaj się wziąłem za przygotowanie go do snu.
Rozebrałem, podniosłem zbiornik i moim oczom ukazały się dwa pęknięcia
troszkę niżej fabrycznyck spawów (połowa zbiornika) pod gumami
zapobiegającymi obijaniu zbiornika o ramę, z obu stron. Pęknięcia mają ok 2-
3cm długości. Sprzęt mam od początku tego sezonu, możliwe, że tego wcześniej
nie zauważyłem ale sam w to nie wierze. Wiem, że da się to pospawać ale gdzie
i czy to coś da? Jestem z olokic wrocka. Pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • ireo Re: Pomocy 18.12.06, 20:14
      "Pomocy!!!", czyli co?
      mam ci kupić nową ramę?
      • Gość: Piotr Re: Pomocy IP: *.171.20.66.edial.pl 18.12.06, 20:34
        Tak, możesz mi kupić i schować pod choinkę. W moim tekście są pytania. To
        zdania zakończone takimi znaczkami "?" a teraz przeczytaj jeszcze raz mój post
        i zadaj tym razem inteligentne pytanie- jeśli musisz. Mi nie jest do śmiechu.
        • Gość: trojano Re: Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 21:05
          lepiej kupic jakas nowa rame bo spawanie nie jest dobrym pomyslem
          ja bym sie bal jezdzic na takiej
          • wojtekk1000 Re: Pomocy 18.12.06, 21:18
            Czołem, nie jestem zwolennikiem takich "napraw", ale oczywiście takie rzeczy są
            i będą robione, zrobić to (profesjonalnie) możesz w Sokołowsku - tylko musisz
            zabrać tam motocykl (to jest miejscowość kawałek za Wałbrzychem - istni magicy,
            spawałem u nich stelaż - tylna czesc ramy - do crossa).
          • mrmisquamacus Re: Pomocy 18.12.06, 22:26
            kupno nowej ramy chyba mija sie z celem, ile by kosztowalo przelozenie
            wszystkiego. w tym przypadku lepiej sprzedac gruza i kupic nowe moto.
            • Gość: nyorker Re: Pomocy IP: 70.19.14.* 18.12.06, 23:17
              "...ile by kosztowalo przelozenie wszystkiego. w tym przypadku lepiej sprzedac
              gruza i kupic nowe moto."

              zgadzam sie: sprzedac z zyskiem i kupic nowe moto. a moze nawet dwa.
        • ireo Re: Pomocy 18.12.06, 23:00

          cierpliwy jestem, to jeszcze raz napiszę dłuższymi wyrazami, chociaż nie muszę:
          naprawę ramy, która popękała symetrycznie z obu stron, zdecydowanie odradzam
          • saracen1608 Re: Pomocy 19.12.06, 15:03
            eee tam - przesądy
            Po Polsce jeżdżą całe tabuny aut spawanych z czterech ćwiartek i nic im nie
            jest . W obliczu tego , co za problem lekko heftnąć ramę motocykla.
            • Gość: kubek145 Re: Pomocy IP: *.dsl.pipex.com 19.12.06, 18:29
              niezaleznie co masz zamiar robic z tym moto, ja bym pospawal. zreszta pospawana rama w miejscu spawania bedzie wytrzymalsza niz gdzie indziej. w tym samym miejscu nie peknie, co najwyzej kawalek dalej. bedziesz dalej tym gixerem jezdzil to wiesz na co uwazac, sprzedasz, to wypadalo by kolejnemu wlasicielowi o tym powiedziec. zreszta lepiej powiedziec rama jest pospawana, niz musisz sobie pospawac...
              • Gość: Piotr Re: Pomocy IP: *.171.20.66.edial.pl 19.12.06, 20:10
                A, więc. Rama pękła za spawem, nie na spawie. Sprzedać komuś taką minę to
                trzeba być prawdziwym ch... jeszcze ktoś sie przez to zabije- debilem nie
                jestem. Moto nie licząc ramy jest idealne, silnik złoto, reszta jak fabryka-
                naprawdę szkoda sprzętu. Ale chyba to pospawam i opchnę. Chociaż wolałbym
                zaryzykować kupno innej ramy, lecz z tym nie łatwo i nie tanio :\
                • Gość: sly11 Re: Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 20:42
                  >która popękała symetrycznie z obu stron, zdecydowanie odradzam

                  a co powiesz na pękniecie asymetrycznie,odradzasz czy moze zezwalasz:))

                  kolego zostaje ci tylko pospawanie.Bo jak kupisz używke to nie zarejestrujesz a
                  przeszczepu nie zrobisz.NIE MASZ ALTERNATYWY.
                  znajdz dobry zakład i spawaj,dla świetego spokoju zrób pomiar po spawaniu jak
                  bedzie oki to luz


                  tyle
                  • Gość: peefjot Re: Pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 22:22
                    Czy nie dało by się takiego newralgicznego punktu wzmocnić jakimiś
                    przyspawanymi nakładkami? Chociaż przesztywniene jakiegoś fragmentu ramy może
                    skumulować naprężenia w innym fragmencie. Są jakieś patenty na wzmacnianie ram
                    w V-maxach, których to ramy są z natury wiotkie. Tylko to inna bajka, rama
                    stalowa. Najfajniej mają w Orange County. Jak im w czymś rama przeszkadza to
                    biorą gumówkę i ją rżną. I się nie przejmują.
                    • Gość: Piotr Re: Pomocy IP: *.171.20.66.edial.pl 20.12.06, 17:11
                      Dzięki za posty. Już zdecydowałem. Pospawam ramkę i będę śmigał dalej. Jeśli
                      coś się będzie dziać niepokojącego to wymienię ją na inną. Bez papierów są
                      tanie,a przynitować tabliczkę to każdy umie (prawie) Będzie dobrze, do
                      zobaczenia na drodze- wiosną :\
                      • goha66 Re: Pomocy 27.12.06, 13:09
                        jeżeli jeszcze się nie zabrałeś za tę naprawę poślij mi na maila gazetowego 2-3
                        fotki tego pęknięcia i jakiś namiar tel. na siebie. jest wielce prawdopodobne,
                        że będę mogła Ci pomóc :)
                  • ireo kącik porad 20.12.06, 23:10
                    Gość portalu: sly11 napisał(a):

                    > >która popękała symetrycznie z obu stron, zdecydowanie odradzam
                    >
                    > a co powiesz na pękniecie asymetrycznie,odradzasz czy moze zezwalasz:))
                    >

                    też odradzam, tylko mniej zdecydowanie, bo pękniętej asymetrycznie z obu stron
                    jeszcze nie widziałem i ciekawość mogłaby osłabić mój radykalizm

                    na ogół odradzam jeżdżenie na naprawianych ramach, ale gdyby mi ktoś pokazał
                    wyjątkowo pięknie popękaną, to kto wie. przywieź swoją, to się zastanowię
                    • Gość: rychoo Re: kącik porad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 23:45
                      jesli to jest tylko pekniecie - i to nie na pol ,ani nie jest to glowka ramy to mysloe ze pospawasz u dobrego szpeca i nic jej nie bedzie, masz moze foto tego pekniecia bylo by latwiej ocenic
                      • Gość: Piotr Re: kącik porad IP: *.171.20.66.edial.pl 21.12.06, 10:19
                        No fakt, pokazac to powinienem na początku postu.
                        Zdjęcia były robione z bliska i z samej góry, nie z boku. Jedno pęknięcie
                        zachodzi do wewnątrz ok 2-3 cm zaraz przy spawie.

                        www.polskajazda.pl/index.php?opcja=detail&a=motors&idpojazd=5489
                        • Gość: pomocnik Re: kącik porad IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.12.06, 23:27
                          jak chcesz to wpadnij do Skierniewic dokladnie MOkra Prawa 15 warsztat zajmuuje
                          sie naprawa ciezarowek ale spawa tez aluminium, nie ma problemu wszystko
                          pospawa sie tigiem ostatnio spawalismy wahacz od k2 750 nie ma zadnych
                          problemow! pozdrawiam..
    • deviant.rr Re: Pomocy, K1-pęknięta rame :\ 26.12.06, 12:47
      Skoro już zadecydowałeś, że spawasz tę ramę to powinno się to odbyć w naprawdę
      profesjonalnym zakładzie, gdzie rama zostanie przymocowana na wcześniej
      zbudowanym przez nich stalowym szkielecie. Chodzi o to że całą procedurę
      powinien przeprowadzić robot spawający w odpowiedniej osłonie. Osłonę panowie
      dobiorą i parametry pracy robota tak, że spoiny wyjdą jakby rama była tak
      zrobiona fabrycznie. Osobiście myślę, że osłona będzie argonowa z dodatkiem
      helu, który załagodzi 'wcięcie' spoiny - charakterystyka osłony argonowej.
      Szkielet powinien być na tyle sztywny, żeby nie doszło do żadnych odkształceń,
      które mogą pojawić się podczas wykonywanych spoin.

      Po całej operacji zrobiłby jeszcze na Twoim miejscu pomiar geometrii ramy i
      jeżeli wszystko będzie ok - moto robię na czysto torową maszynę i cieszę się nią
      na śmiganiu po torze...
      Powodzenia.
    • oligiusz Re: Pomocy, K1-pęknięta rame :\ 01.01.07, 18:49
      Witam.
      Tak troszke poczytalem te posty i sa smieszne... tylko niektore. Moze na
      poczatku wyjasnimy sobie co to jest polaczenie spawane... Polaczenie spawane to
      spoina + strefa wplywu ciepla, wiec rama pekla wlasnie w tej strefie, czyli
      uszkodzeniu podleglo zlacze spawane. Spoiny pekaja zadziej, pekniecia pojawiaja
      sie przewaznie wlasnie w SWC, z tego obszaru zaczynaja sie rozszerzac i
      spowodowane sa niekorzystnym nagrzewaniem materialu i zachodzacych w nim
      zmianach strukturalnych. Sama spoina jest bardziej elastyczna. Co do ostatniego
      postu nt spawania w oslonach gazow to jakas nastepna glupota, oslana gazu bedzie
      zalezala od materialu z jakiego wykonana jest rama, bo od tego zalezy dobor
      materialu do spawania (drut proszkowy, lub drut w oslonie gazu lub elektroda).
      Odradzam powierzenie naprawy nawet dobremu spawaczowi bez opracowania szczegolw
      naprawy przez znajaca sie na zeczy osobe, w Polsce kazdy spawacz wie wszystko
      najlepiej, szczegolnie taki ktory ma dobra reke, ale to (dobra reka)bedzie
      potrzebne. Proponuje poszukac wsrod swoich znajomych jakiegos inz.spawalnika
      pokazac jak wyglada uszkodzenie i niech on zadecyduje o sposobie naprawy,
      powinna to byc jednak osoba z pewnego rodzaju doswiadczeniem. Mam dzisiaj dobry
      humor wiec napisze, ze zaczynamy od znalezienia gdzies na ramie, powinno byc
      oznaczenie materialu, identyfikujemy ta stal na podstawie norm, chodzi o
      zawartosc wegla i jego rownowaznik w stali, potem na podstawie tych danych
      dobieramy rodzaj materialow (spoiwo i oslona), musimy wziasc pod uwage
      mozliwosci warsztatu. Jesli mamy juz te ustalenia musimy opracowac jak powinny
      byc zaspawane pekniecia, przygotowanie rowkow zalezy od rodzaju materialu
      uzytego do naprawy, pekniecia musza byc zakonczone otworami, zeby znalezc konce
      pekniec proponuje zastosowac metode penetracyjna, prawdopodobnie sa dluzsze niz
      widac na oko, srednice otworu ustali technolog to latwe, ale musze cos dla niego
      zostawic :-). Parametry spawania, czy trzeba rame podgrzac czy nie, energie luku
      itp itd tez musi ustalic. Rama powina byc zamocowana w odpowiednim stelazu zeby
      nie stracila geometri, a po przejechaniu jakiegos odcinak, np. po paru dniach
      trzeba sprawdzic geometrie ponownie jesli bedzie nie tak trzeba skorygowac, to
      proste, ale nie kazdy potrafi, mysle , ze spawalnik z praktyka bezproblemowo
      tego dokona :-) Mozna rame odprezyc rowniez metoda wibracyjna, jesli tak bedzie
      nie trzeba jej juz sprawdzac po jezdzie. Po naprawie trzeba BEZWZGLEDNIE
      sprawdzic rame metoda penetracyjna na obecnosc pekniec - to naprawde wazne!!!
      Pospawac moze to naprawde prawie kazdy dobry spawacz, ale wazne jest jak to
      zrobi i w jakich warunkach - rama bedzie bezpieczna jesli naprawa zostanie
      wykonana zgodnie z zasadami. Moim zdaniem taka rame mozna bezproblemowo
      reklamowac - to wina producenta jesli pekla, nie miala prawa a tu widac
      wyraznie, ze uszkodzone zostalo zlacze poniewaz nie dotrzymane zostaly warunki
      spawania dla stali z jakiej rama zostala wykonana. To nie sa trudne zeczy dla
      kogos kto sie na tym zna i jesli zrobic to dobrze bedzie lepiej niz na
      poczatku, przypuszczalnie mozna poszukac w necie lub u producenta, cala seria
      powinna byc spier.....a, chociaz moze miales pecha i tylko twoja jest taka w co
      szczerze watpie.
      Pozdrawiam serdecznie, olek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka