germat
09.04.07, 22:29
Witam! W czwartek, jeżdżąc motorem ulicami Warszawy, natknąłem sie na cudowne
zjawisko - przepiękną dziewczynę na czerwonym Suzuki SV 650S. Chwila rozmowy,
piorunujące wrażenie, piekna, inteligentana, zwaliło mnie z nóg. Serdzeczne
pozdrowienia. Niestety nie wiem jak Ona miała na imie:( Oby więcej dziewcząt
siadło na maszyny! Mówi się że motocykl to męska zabawka, ale coś takiego
nprawdę dodaje kolorów życiu! DO ZOBACZENIA