fiona1234
19.06.07, 21:50
Witam,
Kupiłam w salonie Aprilię, trochę używaną z przebiegiem 4000. W czasie testów
po placyku byłam zadowolona. Skuter ma zdjętą blokadę, można go rozpędzić do
75 km/h i w sumie pierwsze testy wypadły dobrze. Zdecydowałam się na kupno,
gdyż taki skuterek byłby moim jedynym środkiem transportu z domu na działkę.
Ale moja radość nie trwała długo. Dziś zarejestrowałam i pojechałam na
działkę. Mam kawałek pod górkę, ale droga jest asfaltowa, gminna. Skuter,
który po równym jechał 75 km/h, pod górę ledwie się wdrapał. Prędkość bardzo
szybko malała aż do 20 km/h. Jechał tak powoli, że momentami myślałam, że się
wywrócę.
Podjazd pod bramę mam też lekko pochyły. Zatrzymałam pojazd w połowie i
chciałam potem ruszyć. Ani drgnął, pomimo odkręcenia całego gazu.
Co o tym sądzicie? Czy to normalne? Mój poprzedni skuter zbierał się bardzo
szybko, chociaż był stary, więc ten nowy porównuję do niego.
Proszę o opinie, bo jutro muszę podjąć decyzję, co z tym fantem zrobić.
Fiona