Gość: KRIS IP: *.merinet.pl 13.07.07, 22:27 Wszystkie za i przeciw co sądzicie? Nowy czy używany? Jaki model, awaryjność Itd.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: goguś Re: Harley Davidson IP: *.c250.petrotel.pl 13.07.07, 22:42 Od 20 lat jeżdżę japończykami . HD to wioska na maxa .Chyba że tuningowane, czy robione od podstaw z elementów nie orginalnych.Bo orginalne HD są 100 lat za japońską techniką . A jak wszystko jest z firm akcesoryjnych to już nie jest HD.Zresztą sami tzw harlejowcy mówią że sklepowy HD to kiszka. I słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
harlista Re: Harley Davidson 14.07.07, 01:20 Moj drogi, kiszka to sa twoje wiadomosci na temat HD. HD nigdy nie konkurowal z japonska technika. Tak sie sklada ze nie wiedomo skad ale znakomita wiekszosc Cruiser-ow japonskich ludzaco podobna jest do HD. To ze nie lubisz HD i ci sie nie podobaja nie swiadczy jeszcze o niczym :) Odpowiedz Link Zgłoś
harlista Re: Harley Davidson 14.07.07, 01:14 Do Polski to tylko Sportster albo V-rod. Duze HD to na dlugie trasy. 3000 obrotow przy 70 MPH, 200 mil z baku to na otwarte dlugie amerykanskie trasy a nie na waskie, krete slalomowe polskie drogi Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: Harley Davidson 14.07.07, 02:58 harlista napisał: > ... Duze HD to na dlugie trasy. > ... a nie na waskie, krete slalomowe polskie drogi > widać, że autorem "recenzji" był zagorzały miłośnik HD, bo bardzo oględnie opisał motocykl, którym po prostu trudno skręcać :-) v-rod to chyba jedyny pojazd spod znaku HD, którym chciałbym sobie pojeździć, mimo że jest cholernie drogi, pali jak smok i zapewnia dość dziwaczną pozycję za kierownicą. no, ale v-rod to nie jest "prawdziwy harley". chociaż z "prawdziwymi harlejami" łączy go charakterystyczna ostentacja (sportstera nie omawiam, bo to taki gó..any harley dla ubogich) ktoś niedawno wrzucał wątek z linkiem do rysunków niejakiego Davida Manna, wielkiego amatora (również w dziedzinie sztuk pięknych, niestety) i propagatora legendy HD. wstrzymałem się wówczas od komentarzy, bo nie chciałem nikomu łamać serca, ale ta galeria to kwintesencja stylistyki harleya: motywy czaszek, jelenich rogów i amerykańskiej flagi, wszędzie brodaci długowłosi faceci i laski z cyckami, i bardzo bardzo dużo motocykli z długimi, pochylonymi widelcami. i to jest właśnie legenda harleya, czyli mocna dawka pretensjonalności, od której można się porzygać a np. taki rysuneczek: home.att.net/~peggy-sue/112.jpg sporo mówi o poziomie technologicznym tego motocykla oczywiście klasyczny harley ma też mnóstwo zalet: można się nim świetnie lansować, jest bezpieczny (bo wolny i, jak na motocykl, raczej słabo przyspiesza) oraz może stanowić dobrą lokatę kapitału. wprawdzie w krajach europejskich o największych tradycjach motocyklowych (Anglia, Niemcy, Włochy) okrutnie się z harlejowców śmieją, ale ja uważam, że w przyrodzie potrzebna jest różnorodność, a poza tym potrzebne są zjawiska, z których można się pośmiać to były moje osobiste wrażenia, a tak w ogóle, to do posiadaczy HD nie żywię żadnej urazy, cieszę się że jeżdżą i ubarwiają drogi. kiedy w nocy strzelają mi pod oknem z wydechów, to może mniej się cieszę, ale rozumiem, że czymś się chłopaki chcą popisać, a skoro osiągami się nie da... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
harlista Re: Harley Davidson 14.07.07, 03:53 Zapomniales dodac jeszcze jedno , najwazniejsze. Chociazbys zmnienil kiedys zdanie o HD to i tak nigdy cie nie bedzie na niego stac. Tak wiec zawczasu najlepiej sprobowac przkonac sie ze ci nie podoba tym bardziej ze zlom i syf :) Gdybys kiedys mieszkal w USA i kiedykolwiek posiadal jakikolwiek motocykl chetnie pojechalbym z toba na wycieczke. Pokazalbys wtedy swoja motocyklowa klase :) Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: Harley Davidson 14.07.07, 11:30 harlista napisał: > Zapomniales dodac jeszcze jedno , najwazniejsze. tak, zapomniałem napisać o profilu osobowości przeciętnego harlejowca, ale zrobiłeś to za mnie. przedstawiłeś się tym wpisem tak, że lepiej nie trzeba > Chociazbys zmnienil kiedys zdanie o HD to i tak nigdy cie nie bedzie na niego > stac. mylisz się > Tak wiec zawczasu najlepiej sprobowac przkonac sie ze ci nie podoba tym > bardziej ze zlom i syf :) ponownie się mylisz > Gdybys kiedys mieszkal w USA nie interesuje mnie mieszkanie w USA. wyobraź sobie (tu z góry przepraszam za propozycję niemożliwą do wykonania), że nie dla każdego Stany są szczytem marzeń. gdyby mnie zachwycały, mieszkałbym tam już dawno > i kiedykolwiek posiadal jakikolwiek motocykl mylisz się po raz trzeci. to sporo, jak na jeden post > chetnie pojechalbym z toba na wycieczke. a ja z Tobą nie, bo nie jeżdżę na wycieczki po to, żeby czekać na innych > Pokazalbys wtedy swoja motocyklowa klase :) nie jeżdżę motocyklem po to, żeby komukolwiek coś pokazywać. Twoja sygnatura na początku wydawała mi się beznadziejnie nadęta, ale po Twoich powyższych wypowiedziach zacząłem ją doceniać. coś w niej jest Odpowiedz Link Zgłoś
harlista Re: Harley Davidson 14.07.07, 17:14 widze oreo ze jestes mistrzem w autorytatywnym wypowiadaniu sie na tematy o ktorych nie masz pojecia, z ktorymi nigdy nie miales stycznosci Co w takim razie sadzisz o dziewczynach? Tak generalnie tylko, bez szczegolow :) Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: Harley Davidson 14.07.07, 18:01 znów się mylisz. z przemądrzałymi głupkami nieraz miałem styczność, chociaż ich unikam. przyznaję ci od dzisiaj zaszczytne trzecie miejsce na liście forumowych trolli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harlista Re: Harley Davidson IP: *.cable.mindspring.com 14.07.07, 19:17 Tylko trzecie? No a jak z tymi dziewczynami specjalisto ? Bo mimo ze nigdy nie byles blisko Harleya wiesz na jego temat wszystko. Ile masz lat oreo? 12 czy juz 13 zarozumialy pryszczyku o infantylno-grafomanskich manierach?. PS. Nastepnym razem nie wywoluj mnie jak chcesz miec spokoj:) Rowniez Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ireo Re: Harley Davidson 14.07.07, 20:02 a skąd pomysł, że twoje pyskówki mącą mój spokój? one tylko pokazują, kim jesteś - kolejnym frustratem usiłującym zwrócić na siebie uwagę. przy okazji zawstydzają tych właścicieli HD, którzy nie są prymitywami. pochlebiaj sobie dalej, ciekawe komu będzie się chciało to czytać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harlista Re: Harley Davidson IP: *.cable.mindspring.com 15.07.07, 00:26 No i zwrocilem na siebie uwage - twoja. "ciekawe komu będzie się chciało to czytać" przedewszystkim tobie. Malo tego , jestem pewien ze odpowiesz mi. I jestem pewien ze od teraz bedziesz zwracal szczegolna obsesyjna uwage ba moje wpisy. Po to tylko zeby jak przystalo na wszystkowiedzacego trolla/grafomana probowac sie "wypowiedziec". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziombel Re: Harley Davidson IP: *.80-202-52.nextgentel.com 26.07.14, 20:23 Ty kretynie ma sporciaka 1200 I to piekny motocykl jedzilem bandziorem 1200 I mam porownanie I wcale nie jestem brodatym grubasem mam 28 lat I studiuje w norwegii a ty wygladasz mi na typowego sfrustrowanego polaczka ktory mocny jest tylko w gebie bo doswiatczenia z hd to ty masz widac chyba jak sobie poigladasz w tv ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: Harley Davidson IP: *.chomiczowka.waw.pl 14.07.07, 09:31 A mnie wcale nie cieszy jak kolesie wykręcają do odcięcia zapłonu te swoje japońskie szlifierki z wyprutymi wydechami, mi edzy 3 a 4 rano, jeżdżąc w kółko od świateł do świateł. Rozumiem, że czymś chłopaki chcą się poopisać, skoro niczym innym się nie da. A co do Harleya - tegoroczne wakacje spędziłem właśnie na Harasie UL 1200 z 38 roku. Bezawaryjnie, w miarę oszczędnie i w odpowiadającym mi tempie. I sprawiało mi ogromną fajdę, ze w natłoku 50 000 szlifierek na wyspie Man poza naszymi Haraskami nie był ani jednego podobnej maszyny. Bo w motocyklach nie liczą się jedynie parametry techniczne, tylko właśnie radość z jazdy. A taką radość można czerpać nie tylko ze szlifierni (zwłascza, że większość tych szlifier to zakatowane kilkunastoletnie dziąki, których własciciele nie potrafią wykorzystać nawet 30% ich możliwości). Tylko do tego trzeba dorosnąć. A mi bardzo podoba się rowerowy kick starter i grzechot starej sieczkarni. Odpowiedz Link Zgłoś
olo2222 Re: Harley Davidson 14.07.07, 09:33 Kris proponuję udać się do dilera HD i odbyć jazdę próbną.Motocykle spod znaku HD są specyficzne.Albo Ci się spodobają albo nie.Jak dla mnie harley jest uroczo prymitywny :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fazer600 Re: Harley Davidson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 21:19 Kris, musisz poprostu sprobowac, przymierzyc sie do konkretnych modeli - sam bedziesz wiedzial... Osobiscie nie mam wiekszych zastrzezen do techniki wspolczesnych H-D aczkolwiek dla siebie nigdy bym nie kupil H-D... obciach bylby to straszny,ponadto zniecheca mnie nadecie i snobizm wielu wlascicieli maszyn tej marki, porownywalny jedynie do tego co mozna zaobserwowac wsrod pewnych kregow milosnikow aut BMW... Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanin.shinue Re: Harley Davidson 14.07.07, 23:23 Czemu posiadanie Harleya to obciach ? Czy ta marka jest uznawana za wieśniacką ? Tak pytam z ciekawości, bo pierwszy raz spotykam się z taką tezą. Zawsze myślałem że Harley to jest motocykowy odpowiednik Lincolna czy Rollsa. Za to nie raz już słyszałem że obciach to jeździć japońskim chopperem wzorowanym na Harleyu. A co np. z cruiserami Triumpha które nie mają silników w układzie "V" tylko rzędowe. Czyli takie nie do końca choppery. Wstyd nimi jeździc czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harlista Re: Harley Davidson IP: *.cable.mindspring.com 15.07.07, 00:40 Nie slyszalem nigdy zeby byl obciach posiadanie jakiegokolwiek motocykla. Poprostu kazdy ma to co chce lub to na co go stac. Inni nie wtacaja sie do tego. No ale nie mieszkam w Polsce. W Polsce, kraju wysoko rozwinietej techniki, kulturalnych ludzi, kraju w czolowce swiatowej pod kazdym wzgledem jest inaczej. Sa obaciachowe samochody, motocykle, kolory itd itp. Publiczne fora az roja sie od ekspertow od obciachu. Co najwazniesze eksperci ci nigdy nie mnieli do czynienia lub w bardzo niewielkim stopniu z krytykowanym sprzetem. "Polskie piekielko" - tym co nie wiedza co to jest moge wyjasnic. "Za to nie raz już słyszałem że obciach to jeździć japońskim chopperem wzorowanym na Harleyu. " Nie, nie jest obciachem (dla mnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Potas Re: Harley Davidson IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.07.07, 09:04 Ale rzeczywiście coś w tym jest. Jeżeli tylko motocykl jest nowy i bardzo drogi, to zaraz podnoszą się głosy, że obciach nim jeździć i jest wieśniacki. Tyle tylko, że głosy te padają ze strony gości, którzy jeżdżą maszynami nieco tańszymi. I argumenty są zawsze takie same: marne parametry techniczne, albo badziewny wygląd. Tyle tylko, że od motocykla nie zawsze i nie wszyscy oczekujemy "Parametrów za rozsądną cenę". a co do estetyki - to kazdy normalny człowiek wie, że o gustach się nie dyskutuje. Jednemu bardziej podobają się grwaerowane i złocone orły, łańcuszki na czapeczkach i kocie pytki, a drugiemu plastikowe 160 KM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: Harley Davidson IP: *.subscribers.sferia.net 15.07.07, 10:33 obciach to za dużo powiedziane, ale faktem jest że harleye mają u nas złą sławę, z moich obserwacji wynika że jeżdzą nimi zazwyczaj zadufani pseudomotocykliści, o umiejetńosciach podstawowych (oczywiście w Scigach też są tacy). Dla mnie jeżdzenie harleyem nie byłoby obciachem ze względu na jego wygląd, czy parametry, ale na identyfikowanie mnie przez resztę motocyklistów z tą grupą którą już wyżej króciotko opisałem, chodzi o to że rzadkośćią jest by harleyowiec pozdrowił kogoś na scigaczu, to oni mają o sobie wielkie mniemanie, i to dla nich obciachem jest jeździć japońskim chopperem, cruiserem. Zresztą wystarczy naprzykład wybrać sie do salonu Harleya, wkracza sie w inny świat, gadzety za cholendarne pieniądze, na co to wszystko?? By zamanifestować swoj status finansowy? Dobrze potraktowany też tam sie nie czułem. Podobni do nich są posiadacze Goldasów, robią ze swoich motocykli choinki, organizuja zloty zamkniete, w czasie jazdy patrzą tylko przed siebie itp. wszsystkich jeżdzących na harleyach którzy myślą podobnie jak ja pozdrawiam. Myśle że w usa jest inaczej, czy tam też nowy harley jest 2 razy droższy od nowej np R1? Potas być moze masz racje bo jeżdzę sprzętem za kilka tys zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fazer600 Re: Harley Davidson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 11:23 Witam wszystkich uczestnikow tej jakze pasjonujacej dyskusji! Stwierdzenie o "obciachu" zostalo przezemnie celowo umieszczone w celu zbadania czy inni tez maja podobne odczucia jak ja... Nie bez powodu wspomnialem tez w poscie o autach BMW - dlaczego? A to dlatego, ze jak sie jezdzi czarna bejca z ciemnymi szybami to sie jest utozsamianym z...? No wlasnie, tak samo jest z H-D, nie chodzi mi o wyglad czy parametry techniczne a wlasnie o to jak harleyowcy sa postrzegani przez innych ludzi i innych motocyklistow (czytaj jezdzacych japonczykami czy MZ lub innym sprzetem wartym kilka tys pln). Przyklad z zycia kilka lat temu poruszajac sie na Kawie GPZ550 rozbilem namiot na biwaku w Szwecji, w pewnym momencie slysze kobiecy glos "O, zobacz motor z polski, idziemy pogadac?" na to meski glos "No co Ty, wiesz jacy Ci harleyowcy sa popieprzeni" Heh, tym sposobem zostalem na chwile harleyowcem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek66 Re: Harley Davidson IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.08.14, 06:54 Witam serdecznie ! Mieszkam od lat ponad dwudziestu w USA. Od 15 lat jezdze tutaj motocyklem. Nie jest dla mnie niespodzianka ze w Polsce ludzie robia jakas roznice , probuja dzielic sie na tych niby lepszych z kasa i biedniejszych na uzywanych japonczykach. Totalna zenada. Mozna sie smiac z amerykanskich harleyowcow ale zycze wszystkim w Polsce zeby mieli tyle szacunku i zyczliwosci dla siebie jak w usa motocyklisci. Takie duze zloty jak Sturgis w SD czy rocznicowe w Milwaukee WI to wielkie swieto motocyklistow gdzie ludzie przyjezdzaja na czym kto moze i na co kogo stac. Wszyscy sa sobie zyczliwi nikt sie nie wywyzsza ze wzgledu na nowszy czy drozszy sprzet. Ludzie sie bawia i sa szczerzy. No z jednym wyjatkiem , spotkalem raz w Milwaukee w 100 rocznice powstania Harley Davidson polakow z Poznania. Nie bede sie rozpisywal ale wstyd mi bylo za nich. Szczyt bufoniarstwa, jesli tacy ludzie w Polsce jezdza na HD to nic dziwnego ze sie z nich smieja. Odpowiedz Link Zgłoś
cien1100 Re: Harley Davidson 15.07.07, 12:40 Gość portalu: Potas napisał(a): Jednemu bardziej podobają się > grwaerowane i złocone orły, łańcuszki na czapeczkach i kocie pytki, a drugiemu > plastikowe 160 KM. Cholera, a mi się podobaja jedne i drugie i jeszcze na dodatek takie stare odresturowane, albo nawet jeszcze nie. Pewnie narobiłem sobnie obciachu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goguś Re: Harley Davidson IP: *.c243.petrotel.pl 15.07.07, 04:57 Niepotrzebne te pyskówki. Motocykliści zawsze jeżdzili różnymi sprzętami.Powinniśmy szukac tego co nas jako motocyklistów łączy a nie dzieli,obojętnie czym jeżdzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
aylen Re: Harley Davidson 15.07.07, 11:21 widzisz, zadales proste pytanie i co? 90% odpowiedzi to klotnmia. Teraz juz wiesz jak to jest gdy kupisz Harleya ;-) Jednolite srodowisko motocykistow jest niesamowicie podzielone. Nie mialem nigdy Harley'a, co wiecejtylko jeden sezon spedzilem na chopperze (Honda Shadow) ale zrobilem 12 tys km na niej i ... wrocilem, do sportowych japonczykow. Nie dlatego ze mnie nie stac. W tym sezonie kupilem nowke szytuke od dilera, ale dlatego ze bardziej mi pasuja. Sa szybki, zwinne, praktycznie bezawaryjne. W opozycji do kolegi Harley'owca powiemn ze dla mnie w dlugich trasach sa wygodniejsze niz ... Honda Shadow (ale przypuszczam ze na HD czlowiek czuje sie podobnie). Na Twoim miejscu, jesli to juz ma byc HD to kupilbym ... taki jaki Ci pasuje :-) Salomon sie znalazl, nie? Ale jesli masz wydac od 40 do 120tys to jestem przekonany ze diler na pewno uzyczy Ci egzemplarza do testu i bardzo chetnie pomoze Ci dobrac taki sprzet jakiego potrzebujesz. Dla mnie HD to motocykl barowy tj na przejazdki miedzy pub'ami, ale piekny i w swoim tylko stylu. Jak sie troszke zestarzeje to jestem przekonany ze dolacze do tego grona. Na razie lubie zajrzec smierci glebokop w oczy ;-) Reasumjac, nie sluchaj tych medrcow forumowych (moze z wylaczeniem Potas'a) i zrealizuj swoje marzenia takie jakie one sa. Tylko wtedy bedziesz sie z tym czul dobrze. Pozdrawiam i do milego spotkania na trasie, czymkolwiek bedziesz jechal :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba_zanetti Re: Harley Davidson IP: *.subscribers.sferia.net 15.07.07, 11:32 Nie słuchaj Aylena!!!:D Odpowiedz Link Zgłoś
aylen Re: Harley Davidson 15.07.07, 11:42 Taaaak, nie sluchaj Aylen'a. Sluchaj siebie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BMWK1200R Re: Harley Davidson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 00:04 Hej! Mam vroda, model 2003 od 3 lat. Bardzo fajna maszyna. Wcześniej jeszcze miałem sportstera huggera (adrenalina inaczej - zapali/niezapali, zgaśnie/niezgaśnie). Testowałem kilka HD. Nowe sportstery są całkiem niezłe. Zależy co kto szuka i po co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mani tylko nie harley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 17:59 witam,mam harleya fat boya 2004 na wtrysku twin cam.wczesniej yamaha tdm,goldwing 1500,v-star 1100 ihonda vfr no i niestety harley jest... njgorszy.poza ladnym dziwkiem z tlumikow i wygladem nie jest to motor do jazdy na trasy(a wiem cos o tym bo zrobilem za jednym razem 9tys.km)co tydzien cos sie odkreca,jest jakis nowy wyciek,a najmniejsza awaria jest zacinajaca sie wskazowka od paliwa.no i obsluga techniczna- wymiana oleju w kapie-nowe uszczelki,sruby-calowe i torksy ktore wymagaja naprawde duzej kultury pracy-inaczej sruuu i po srubie.a ze skrzynki czy szuflady sie nie dobierze. jezeli wiec ktos pisze ze harley jest ok do turystyki itd to znaczy ze nigdy nie mial harleya. nie polecam do kupna.lepiej kupic imitacje japonska,dac glosniejszy wydech i jezdziiic,a nie zastanawiac sie jak to sie do cholery naprawia i co tym razem tam stuka. bylem osobiscie na stuleciu harleya w millwakue i widzialem na dziesiec jadacych na kolach dwa lub trzy jadace na przyczepie lub pickupie.dlaczego? no wlasnie.za duzo hamburgerów lub za duza awaryjnosc. wiec na koniec aby juz nie zapeszczac(bo nie odpale swojego jak sie dowie)to polecam harleya na bulwarowe jazdy po miescie lub w junakowym stylu turystyke(tzn 80-100kmh i tabletki na bol glowy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: transplant Re: tylko nie harley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 23:35 Witam. A co powiesz o TDM? Opinie uzytkownikow tego sprzetu sa dla mnie wazniejsze od wypocin dziennikarzy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mani tdm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 22:30 tedemem zrobilem za jednym razem trase do splitu-jechalem longiem 21h.i...nic.nawet zarowka sie nie przepalila.bardzo dobra pozycja(mam 182cm) w motorze wymienialem tylko olej.jezdzilem nim przez dwa tygodnie jako kurier miedzy miastami-po 200km/h i nie zrobilo to na nim wrazenia.naprawde go polecam-to chyba najlepszy motor jaki mialem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harlista Re: tylko nie harley IP: *.cable.mindspring.com 18.07.07, 03:18 Najwyrazniej masz pecha . I to bardzo , bardzo wielkiego. Ja z koleji ma 3 Harleya, w tym drugiego do turystyki. '93 FLHS i '07 FLTR. olej co 5,000 mil, sprawdzenie cisnienia w kolach i zawieszeniu raz na tydzien, raz w roku wymiana plynow i filtra powietrza Zadnych wyciekow, zadnych napraw. Zadnych niespodzianek na trasie. Musze miec wyjatkowe szczescie Z samodzielna obsluga w Polsce to masz racje moze byc klopot- klucze, sruby. "bylem osobiscie na stuleciu harleya w millwakue i widzialem na dziesiec > jadacych na kolach dwa lub trzy jadace na przyczepie lub pickupie.dlaczego?" Nie zaskoczyles o co chodzi :) Jak maja do przejechania kilka tysiecy mil na miejsce i malo czasu, to najszybciej jest: zaladowac motocykl na pic-upa czy trailer i w droge. Zyskuje sie na czasie-nie trzeba zatrzymywac sie po paliwo co 180-200 mil . Majac zmiennika pokonuje sie trase szybciej i mniej zmeczonym bo mozna sie nawet przespac. W ciagu 24 godz zrobisz w ten sposob 1200-1500 mil Wtedy na miejscu z przyjemnoscia mozna pojezdzic. Tak robia wszyscy: Gold Wingowcy, Harleyowcy-bez roznicy. Jak maja wystarczajaco urlopu i chce sie im ,to turlaja sie po 500-600 mil dziennie, Bez pospiechu, zatrzymuja sie w hotelach - relaks :))) Ktory model FB masz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dibi Re: tylko nie harley IP: 77.252.66.* 18.07.07, 14:38 Gość: harlista 15.07.07, 00:40 No ale nie mieszkam w Polsce. W Polsce, kraju wysoko rozwinietej techniki, kulturalnych ludzi, kraju w czolowce swiatowej pod kazdym wzgledem jest inaczej. "Polskie piekielko" - tym co nie wiedza co to jest moge wyjasnic. co ty chcesz wyjaśniać ,skoro tu nie mieszkasz,twierdzisz to z taką dumą jak by to był nie lada wyczyn, nie rozumiem też skoro ci tak dobrze bez tej Polski to po co się udzielasz na Polskim forum , czyżby nie chcieli tam rozmawiać z takim Polaczkiem ? , żałosny jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bl Re: tylko nie harley IP: *.sip.asm.bellsouth.net 18.07.07, 19:19 hey, ja tez posiadam Harleya V-rod z 2003 roku i powiem ze trzeba sie do Harleya przyzwyczajac. mam tez Yamhe r6 z 2006 roku i ktos jak wczesniej nie mial harleya to powinien isc do dealera i pojezdzic troche. to nie jest latwe jak sie wydaje, latwo o wywrotek a kaszty naprawy duze. jezdze tylko po miescie , zadko poza i na codzien latam R6 a na niedzielne przejazdzki siadam na V-roda i relaksuje sie (motory posiadam od zawsze, pierwsza byla motorynka). pozdri i nie kupuj kota w worku tylko sprubuj ktory lezy ci najbardzoiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Italiano Re: tylko nie harley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 20:37 H-D to lipa na maxa, nie ma to jak wloskie motocykle ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekiera77 Re:nie tylko harley IP: *.aster.pl 18.07.07, 21:20 ale miło poczytać jak polska siostra szatkuje sie z amerykańską kapustą :-D co do HD to mi sie podobają jeździłem Electrą cośtam Glide i sie mi nie podobało jeździłem Wyrodkiem i podobało mi sie baaaardzo! jeździłem dużym Intruderem i nie mogę się nadziwić jak mogłem wytrzymać jazde na nim przez prawie trzy lata ;-) kupuj to na co cie stać i na czym sie najlepiej czujesz o! a włoskie, to są dobre makarony a durnia i głupka to i na crossówce uświadczysz...;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siekierka77 Re:nie tylko harley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 22:37 Swiete slowa tatusiu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siekiera77 Re:nie tylko harley IP: *.aster.pl 18.07.07, 22:46 a kto cie pyta o zdanie choojozo? a?! :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mani Re: tylko nie harley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 22:47 dzis sprawdzielm olej w skrzyni-sucho-patrze pod silnik-cale wyjscie od pasa jest mokre,olej leci na kolo.chyba puscil simering na rozruszniku. z tym wozeniem motorow w stanach to nie do konca jest tak jak piszesz-w niedziele po duzych miastach jezdrza ludzie w bialych adidasach na harleyach ktore nie slychac bo sa tak wytlumione.plakac mi sie chcialo jak to widzialem.w ten sposob caly mit jezdzenia ku sloncu diabli biora. wiec pakuja campera,biora motor i jada na "zlot"jak prawdziwi motocyklisci.na miejscu placa za parade(o ile pamietam kilkaset baksow)robia sobie zdjecia i wracaja do domu.nie na kolach oczywiscie. w trakcie jazdy do michigen robilem zdjecia na autostradzie -potem,po wywolaniu zwrocilem uwage ze prawie nikt nie jedzie z bagazami-tak jak ma to miejsce w europie.troche to inny motocyklizm-wlasnie taki aby nie musiec zacisnac zebow jak pada deszcz lub zlapiesz gume na srodku mostu na missisipi(co autorowi sie przytrafilo).a czy nie mam szczescia-nie wiem-bo jezeli nawet ktos krecil przy tym silniku-a raczej nie bo to mozna poznac po srubach-to jechalem do maroka na goldasie ktory byl skrecony trzy godziny przed wyjazdem-mechanik radzil pytac o ceny lawet z niemiec-no i udalo sie,mimo nie dokrecenia glowic po 1000km i upale ktory trafil nas we wloszech. no i tak naprawde wazne jest aby nie pieprzyc o tym tylko jezdzic i miec z tego frajde,co sobie i wam zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harlista Re: tylko nie harley IP: *.cable.mindspring.com 19.07.07, 02:22 Kolego, Drugi post i drugi raz dales czadu: "nie jest to motor do jazdy na trasy" Softail NIGDY NIE BYL zaliczny do klasy Touring. Niewazne czy dodasz szybe i kufry Masz dokladnie to co kupiles: "polecam harleya na bulwarowe jazdy po miescie lub w junakowym stylu turystyke(tzn 80-100kmh" PERFECT !! Problem w tym ze ty o tym nie wiedziales. "dzis sprawdzielm olej w skrzyni-sucho-patrze pod silnik-cale wyjscie od pasa > jest mokre,olej leci na kolo.chyba puscil simering na rozruszniku" Problem w tym ze w HD rozrusznik nie ma zadnego Siemerringu w transmisji :) Poza tym jak udalo cie sie zgubic litr plynu nie zauwazajac tego wczesniej? Wiesz jak w USA nazywaja motocyklistow jezdzacych w : T-shirt, szortach, sandalach i bez helmu? SQUID ! Marka motocykla nie ma znaczenia "na harleyach ktore nie slychac bo sa tak wytlumione". Haha. Fascynacja glosnymi wydechami w motocyklach amerykanskich przechodzi powoli do historii. Coraz wiecej firm zaczyna produkowac wydechy o doskonalych parametrach ale tylko odrobine glosniejsze niz fabryczne. "loud pipes saves lives? loud pipes sucks" Teraz trailer: Do Sturgis mam 1,800 mil. Odpowiedz sobie sam jakie rozwiazanie jest wygodniejsze: Biore 5 dni urlopu - Wyjezdzam w sobote rano na motocyklu na miejscu jestem w poniedzialek. Zeby wrocic do domu musze wyjechac najpozniej w piatek rano.Wtorek srode i czwartek poswiecam na jazde miejscowa, raczej bez wielkiej radosci bo czeka na 3 dni do domu Po 9 dniach w siodelku zmeczony z "dupa pawiana" mam dosyc motocykla na kilka tygodni. - Pakuje motocykl na przyczepe, razem z motocyklami 2 moich kolegow. Wyruszamy SUV w sobote rano i po 27 godz jestesmy w Rapid City. Poniedzialek do piatku jezdzimy na miejscu Z WIELKA PRZYJEMNOSCIA W sobote pakujemy sie i po 27 godz jestesmy w domu Jak myslisz co jest logiczniejsze? "zwrocilem uwage ze prawie nikt nie jedzie z bagazami-tak jak ma to miejsce w > europie" :))))) Wiesz dlaczego? Bo na kilkudniowa wycieczke zabierasz ze soba jedynie jedna pare bielizny na zmiane. Nawet paste do zebow i szczoteczke mozesz kupic w rozmiarze 1/4 normalnej, a reczniki, szampon i mydlo masz w hotelu Wieczorem zdejmujesz brudne, pierzesz i suszysz, a zakladasz czyste. W stanach kazdy hotel, nawet najtanszy ma pralnie. A to co zabierasz zmiesci ci sie w kufrach. A ci co lubia dlugie wycieczki jeszcze z namiotem ciagna za soba przyczepki Nikt tutaj nie jezdzi z kompletem narzedzi, swiec, zarowek czy zapasowym paskiem. Ja mam w swoim komplet narzedzi, tych co dala fabryka. Ale co tam jest to nawet nie wiem. Okaze sie jak bede potrzebowal. Jak potrzebujesz jakiejs dorady odnosnie swojego daj znac. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mani Re: tylko nie harley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:32 jezeli nie ma simeringu to jeszcze gorzej,znaczy sie ze poszlo cos zupelnie innego.a litr oleju?-dlaczego mialem sprawdzac olej w skrzyni w motorze ktory ma 9000km przebiegu?!!! chyba dlatego ze to charley.a jezdzenie samochodami na zloty budzi moj niesmak bo to sciema straszna.pewnie ze jest lepiej logistycznie ale niech ktos potem sie chwali ze byl na zlocie gdzies tam i gdzies tam-tylko ze nie na kolach. przypomina mi to sytuacje z lat dziewiedziesiatych w polsce, wsrod moich znajomych-wszyscy jezdzili ruskami lub junakami-i jezdzilismy na zloty i wyprawy.motory stawaly po drodze,zostawialo sie je u "rolnikow" na przechowanie,szlifowalo sie tarcze w junaku na chodniku jak spuchly itd.dzisiaj towarzystwo ma w wiekszosci niezawodne japonie i harasy(mniej zawodne) i ciezko wyrwac ich chocby na przejazdzke w weekend.wiec to chyba nie jest kwestia logistyki,urlopow i czasu tylko ogolnej twardosci dupy. dosyc mam pisania takich oczywiostosci wiec zegnam ten watek bo mnie cholera bierze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek66 Re: tylko nie harley IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.08.14, 07:31 Wiesz kolego punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. W Polsce jak masz na zlot 400 czy 700 km to mozesz sie bawic w jazde motocyklem no i miesiac urlopu plus co 3 miesiace dlugi weekend po 5 dni hehe. W usa jak kolega ma 2 czy 3 tygodnie urlopu to liczy czas i nie pojedzie 2800 km na zlot na motorze. Inne odleglosci tutaj sa. Mozna sie wybrac raz w roku na taki maraton ale porownywanie jazdy na dystansie 2800 czy 3000 km kiedy masz na to powiedzmy 10 dni ? Bylo by strata czasu przemieszczanie sie na motocyklu, a co do Twojego niesmaku hehe coz rozne sa smaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek66 Re: tylko nie harley IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.08.14, 07:25 Masz kolego w 100 % racje . Ludzie w Polsce mysla inaczej i kazdy jest najmadrzejszy hehe. Ale jesli tak lubia to ich sprawa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek66 Re: tylko nie harley IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.08.14, 07:18 Jaki to problem z wozeniem sprzetu na przyczepach. Co to kogo obchodzi , kto chce i ma czas jedzie przez cale USA na moto a inni lubia inaczej i po co te mundre komentarze. Kazdy jedzie jak chce i nikomu nic do tego. Spotkalem sie w USA z polskim klubiem motocyklowym w Chicago gdzie dyktowali ludziom w jakich butach maja jezdzic. Smiech na sali to tylko moi rodacy moga wymyslic. Pozdrawiam wszystkich normalnych niezaleznie na czym i gdzie jezdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapalony Re: Harley Davidson IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 27.05.13, 18:04 Harleye-Davidsony to chyba marzenie każdego, niezależnie od płci i wieku. Niektórym zostaje, innym przemija, fakt jednak pozostaje faktem - HD nie są dla każdego. Zanim zdecydujemy się na zakup takiej maszyny (co jest kosztem niemałym) radzę najpierw spróbować wypożyczyć na kilka godzin i pojeździć Harleyem. Albo pokochacie, albo znienawidzicie :D Osobiście polecam świetną wypożyczalnię w Łomiankach - nazywa się Ret&Ride. Konkurencyjne ceny, specjalizują się tylko w Harleyach, stąd ich flotą jest świetnie utrzymana i gotowa do jazdy :) Ceny absolutnie konkurencyjne www.rentandride.pl/ Wypożyczcie, sprawdźcie - nie kupujcie kota w worku :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Logan Re: Harley Davidson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.13, 13:15 Byłem w Rend&Ride - fajne harleye, można się pobawić. Jakiś czas temu wynająłem u nich Show Bike, super maszyna, klasyka. Jest naprawdę warto - przeżycia nie do zapomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
speedwaycm Re: Harley Davidson 15.08.13, 13:35 Niestety, żużlowych maszyn Harley Davidson nie produkuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fflzbdvk blpaax@ekrear.com IP: 121.78.195.* 31.08.13, 22:21 toy45c nprujkcimhuo, dllhuwyutrut, [link=http://yrgjxozdynkv.com/]yrgjxozdynkv[/link], emnqtqqmaqob.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
marika_hejter Re: Harley Davidson 28.07.14, 08:45 nigdy bym nie powiedziała że HD to kiepska decyzja, zależy oczywiście od modelu na jaki ktoś ma ochotę ale przekrojowo są to jedne z najładniejszych motorów:) miałam już kilka motorów u siebie na pokładzie, a nad HD zastanawiam się całkiem poważnie mają tak zgrabne cafe racer'y że wodzę za nimi oczami jak nastolatka Odpowiedz Link Zgłoś
darekno1973 Re: Harley Davidson 08.07.18, 12:36 m.olx.pl/oferta/ford-f150-harley-davidson-4x4-6-2-pickup-suv-jedyny-CID5-IDwAVKw.html?ref%5B0%5D%5Bpath%5D%5B0%5D=466872059&ref%5B0%5D%5Baction%5D=myaccount&ref%5B0%5D%5Bmethod% Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Harley Davidson 22.07.18, 02:22 Zyjcie i dajcie żyć innym. Niezależnie od tego, gdzie jesteście, jaki macie status finansowy i w jakim kraju się aktualnie znajdujecie. Wszyscy jesteśmy ludźmi. To nie kasa i nie to, jaki motocykl posiadamy, robi z nas człowieka. Jeżdżę Japońcem, macham do wszystkich ludzi napotkanych na trasie. Harleyowcy czasem odmachają, czasem nie, ale nie oznacza to, że tych motocyklistów lubię a innych nie, bo przecież nie o to chodzi. Dwa koła pod tyłkiem, to jest ważne, to, kto co z tym może zrobić i zrobić z tym chce. Bądźcie zdrowi, śmigajcie nie szybciej niż wasz anioł stróż potrafi latać, LwG i ogólnie wszystkiego dobrego dla Was. Zycie jest zbyt krótkie aby robić sobie kuku, nie musicie się kochać, ale możecie się lubić. Bez względu na posiadany model motocykla. Odpowiedz Link Zgłoś