Dodaj do ulubionych

Smarowanie łańcucha

IP: *.lubzel.com.pl 24.08.07, 07:23
Mając sprzęta z nóżką centralną nie zastanawiałem się jak smarować
łańcuch w trasie na nóżce bocznej. Teraz zmieniłem moto i nie ma
centralki. Ciekawy jestem jak sobie radzicie w takiej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • rebel1969 Re: Smarowanie łańcucha 24.08.07, 08:08
      A dlaczego zajmujesz się smarowaniem łańcucha w "trasie"?
      Raz zrobione fachowe smarowanie przed sezonem wystarczy i masz spoko.
      Bez ściągania łańcucha da się to zrobić np. z pomocą drugiej osoby pochylając
      moto na nóżce i utrzymując koło w powietrzu.
      Możesz też zainwestować w kupno stojaka serwisowego.
      Pzdr
      • Gość: gch10 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.lubzel.com.pl 24.08.07, 08:19
        Jak to raz na sezon???
        Nie robie w sezonie 500km!
        • rebel1969 Re: Smarowanie łańcucha 24.08.07, 08:27
          Jak "utopisz" łańcuch w oleju (oczywiście ściągając go)a potem starannie
          przesmarujesz , to ręczę Ci że wystarczy to na więcej niż 500 km.
      • foamclene Re: Smarowanie łańcucha 27.08.07, 23:24
        > Raz zrobione fachowe smarowanie przed sezonem wystarczy i masz spoko.<
        k... wymiekam
        > Możesz też zainwestować w kupno stojaka serwisowego.<
        w trasie jak znalazl o ile masz przyczepke
    • mihugs2 Re: Smarowanie łańcucha 24.08.07, 10:33
      Co za bzdury!!! raz na sezon!!! tak to możesz sobie przesmarować
      łańcuch ale w rowerze. łańcuch w motocyklu smaruje się co około
      400km i po każdej jeździe w deszczu. Każdy kto jeździ wie o tych
      prawidłach. amen
      • Gość: Witek Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 11:02
        Witam

        Ja sie z ciekawosci zapytam gdzie takie stojaki serwisowe mozna kupic(chodzi mi
        o takie co sie podklada pod tylne kolo). Jestem ze Slaska.

        Pozdrawiam
        • Gość: mihugs2 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 11:20
          stojaki na allegro moża bez problemu kupić
          • Gość: dingo Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 11:33
            stojaki najłatwiej kupić w necie - widziałem coś koło 100-200PLN.
            Nie widzę możliwości, żeby łańcuch smarować rzedziej niż 200-500km,
            zależnie od pogody. W deszczu smar wypłukuje się prawie natychmiast.
            Do smarowania możesz używać:
            1. kolegi (koleżanki) - żeby przekrzywić moto na stopkę
            2. stojaka pod tylne koło
            3. robisz to zamodzielnie - psikasz, pchasz, psikasz, pchasz - i tak
            do szczęśliwego końca łańcucha.
            Smarujemy łańcuch od trony wewnętcznej, cały a nie tylko rolki.
            Pzdr,
            Dingo
            • Gość: siekiera77 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.aster.pl 24.08.07, 11:43
              ja smaruje w momencie
              kiedy rolki
              zaczynają sie błyszczeć
              jak psie .... na wiosne ;-)
              wypada co 300-500 km
              w zależnosci od pogody
              smaruje tylko boki (od góry po wewnetrznej)
              nigdy nie myje łańcucha
              bo syf nie wytrzymuje siły
              odśrodkowej :-D
            • Gość: gch10 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.lubzel.com.pl 24.08.07, 11:44
              > 3. robisz to zamodzielnie - psikasz, pchasz, psikasz, pchasz - i
              tak
              > do szczęśliwego końca łańcucha.

              Właśnie tak myślałem ;)))
              • Gość: Witek Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 11:53
                Na allegro patrzalem sie na te stojaki ale ja szukam czegos firmowego raczej.
    • rebel1969 Re: Smarowanie łańcucha 24.08.07, 13:42
      Może preparaty wytrzymują ok.500 km, ale do konserwacji powinno
      używac się oleju przekładniowego nanosząc go pędzelkiem.Oczywiście
      wcześniej myjąc łancuch naftą.Można się ubrudzić :)
      Spray jest uzupełnieniem.Chyba, że ktoś lubi sie oszukiwać, że
      nasmarował łańcuch.
      Proponuję zajrzeć do artykułu Szymona Dziawera "Łańcuchy".
      Gazeta.pl/motocykle/technika
      • Gość: Antek Re: Smarowanie łańcucha IP: 77.252.66.* 24.08.07, 14:38
        i wszystko na temat kolega rebel to jeden z tych co to ślepo wierzą
        we wszystko co piszą w gazetach, "szymon napisał to swięte" ,
        człowieku zacznij samodzielnie myśleć a jak szukasz dobrej rady to
        nie idź po nią do gazety gdzie "fachowcem" jest dziennikarz tylko do
        dobrego mechanika i nie opowiadaj więcej głupot .
        • rebel1969 Re: Smarowanie łańcucha 24.08.07, 16:46
          Nie zamierzałem nikogo zmuszać do czytania czegokolwiek.
          Ale warto czasem zrobić pożytek z tej umiejętności, a nie ślepo ufać
          fachowcom.Szczególnie tym z "garażu".
          Ja robie tak jak wyżej i moje przebiegi są powiedział bym "wielosezonowe".
          Co do rzeczonego autora porad, to jest on opiekunem tego forum i ja bym był
          ostrożny w podważaniu jego kompetencji.
          A tak pozatym jest w rzeczonym artykule sporo dodatkowych, przydatnych informacji.
          Jednak warto czytać!
          Pozdrawiam i oby wasze łańcuchy miały się dobrze!
        • Gość: transplant Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 20:49
          Czyli z kolega rebel jest nas juz dwoch. Ja stosuje do smarowania
          lancucha hipolu i pedzelka i jakos bardziej mnie to przekonuje niz
          wszelkiego rodzaju psikadelka. Zalety- olej tani jak barszcz, mozna
          smarowac ile wlezie- zawsze go wystarczy, nie trzeba myc lancucha-
          brud sam odpada. Wady- upieprzona felga i wachacz- trampkowi to nie
          przeszkadza. Najlepszym rozwiazaniem jest automatyczne smarowanie,
          ale takie, ktore WSTRZYKUJE co jakis czas pare kropel prosto na
          lancuch- scotoiler tego nie potrafi.
      • foamclene Re: Smarowanie łańcucha 27.08.07, 23:31
        no teraz wszytsko jasne
        Ty znasz to tylko z literatury ;))
    • Gość: zeus Re: Smarowanie łańcucha IP: *.kim.pl 24.08.07, 13:44
      mozna tez uzyc podnosnika samochodowego zamiast kolegi :D
      • Gość: Akira77 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.inet-comfort.ru 24.08.07, 15:03
        W trasie panowie, w trasie...

        Dyskusja rozwinela sie i zaczela isc troche bocznym torem. Pytanie
        postawione na poczatku bylo "jak smarujecie lancuch w trasie nie
        posiadajac centralki?". Stad nie wszystkie rady, mimo ze cenne, maja
        zastosowanie.

        O jaki typ motocykla chodzi autorowi watku? Moze zamiast inwestowac
        kase w "markowy" stojak serwisowy (ktory przyda sie glownie w garazu
        lepiej bedzie zainwestowac podobne pieniadze w aftermarketowa
        podstawke centralna do danego motocykla.

        Nie zawsze to ze motocykl jej nie posiada wynika z tego ze nie mozna
        takowej w nim stosowac, czesto gore biora wzgledy ekonomiczne czy
        estetyczne.

        pozdrawiam
        • Gość: gch10 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 19:08
          Dokładnie chodzi o Kawasaki Z750S
          • Gość: simi Re: Smarowanie łańcucha IP: *.euro-net.pl 24.08.07, 20:57
            Ja myślę że znalazłem 'złoty środek'
            -1 m przewodu olejoodpornego
            -elektrozawór (od instalacji gazowej odcinający dopływ paliwa w samochodzie)
            -zawór precyzyjny od akwarium ;)
            -zbiorniczek od płynu hamulcowego od ciągnika
            - 0,25m metalowego przewodu hamulcowego
            i zmontowałem automatyczną oliwiarkę. Koszt ok 70 zł 2h pracy=satyswakcja
            olej przekładniowy, dwie krople na minutę i a głowy!!!!!!!

            • Gość: transplant Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 21:11
              Wszystko fajnie tylko w takim urzadzeniu (jak w scottoiler) nie da
              sie precyzyjnie ustawic wyplywu oleju. W takiej temperaturze jak
              dzisiaj bedzie 2 krople/minute a jak temp spadnie do 10-15 stopni
              to juz beda 2 krople na 5 minut:(. Wazna jest tez gestosc oleju.
              Pozostaje ciagla zabawa zaworem precyzyjnym. Idealem jest
              urzadzenie z zamontowana pompka sterowana elektronicznie, ktora co
              pewien wybrany czas podaje stala porcje oleju niezaleznie od
              temperatury i gestosci srodka smarnego. Tylko ile takie ustrojstwo
              kosztuje:( Eh..., typowo polskie rozterki...
              • Gość: simi81 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.euro-net.pl 24.08.07, 21:27
                no właśni scottoiler ok 4 stówki , a jak się ciągam po jakichś bezdrożach to
                czasami po 15 km należałoby myć i smarować
                • Gość: gch10 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 22:18
                  A wydawało się, że tylko posamarować łańcuch...
                  • Gość: wozny Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 12:49
                    dlatego przyszly motocykl jaki kupie bedzie mial kardan ;]
                    • rebel1969 Re: Smarowanie łańcucha 27.08.07, 18:15
                      Święte słowa!
                      Odpada problem z naciągiem i stanem zębatek oraz parę pomniejszych przypadłości :)
                      • foamclene Re: Smarowanie łańcucha 27.08.07, 23:34
                        moze lepiej wymienic lancuch jak nalezy co sezon
    • foamclene Re: Smarowanie łańcucha 27.08.07, 23:22
      ale mi filozofia
      smarujesz po kawalku ktory wystaje i prowadzasz zeby sie lancuch przesunal?
      w czym problem?
      • ireo Re: Smarowanie łańcucha 27.08.07, 23:42
        taka gadżeciara i takie proste rozwiązanie? niemożliwe
        • foamclene Re: Smarowanie łańcucha 28.08.07, 11:16
          nie boj mam i stojak pod tylne kolo do hondzi
          i stolek servisowy do ktm'a
          ale raczej ciezko byloby mi je wozic w plecaku :)

          jak nie bylo bajerow to sie smarowalo spacerujac :))
      • Gość: gch10 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.lubzel.com.pl 28.08.07, 08:20
        Oczywiście, że nie ma problemu ale obładowane moto w trasie nie jest
        zbyt łatwe do takiej zabawy typu psiuk, przesuń, psiuk, przesuń
        itd...
        Ale nie ma innego wyjścia.
        • Gość: foamclene Re: Smarowanie łańcucha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 15:17
          a to nie wiem
          :) bo ja raczej na sportowo
          im mniej ladungu tym lepiej
          ostatnecznie w gory ale nie wiecej niz 20 kg na plecy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka