Gość: Damian
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.03.08, 19:54
Panowie gratuluje Wszystkim szczęśliwym posiadaczom Jawy 354 i nie
tylko tego modelu , którzy nie myślą o ich wyzbyciu się , a o
restaurcji.Wiem , że te motory wymagają niejednokrotnie jeszcze
dużych nakładów czasu,pieniążków i zapału - moja 350-tka też , ale
może zainicjujemy gdzieś w Polsce,jak nie w 2008r. to może w
następnych latach ZLOT Czechosłowackich motocykli.Może to również
pomóc w wzajemnej wymianie inf. o częściach np. z byłego ZSRR lub z
Czech.Proszę o Wasze opinie .
Pozdrawiam Wszystkich pasjonatów.Damian.