Dodaj do ulubionych

aprilia Dorsoduro

24.09.08, 19:02
Czy jest wsrod Was ktos, kto posiada taki motocykl?
Obserwuj wątek
    • priller Re: aprilia Dorsoduro 24.09.08, 19:40
      teraz kobieto brzmisz seksi, ale spogladasz na zupelnie inny
      motocykl. szczerze mowiac, to nie slyszalem, by to w ogole bylo juz
      w sprzedazy.
      • sarawi aprilia Dorsoduro 24.09.08, 20:02
        jest jest, wiem, ze nawet juz ktos to kupil :>
        • Gość: piath Re: aprilia Dorsoduro IP: 217.98.20.* 24.09.08, 20:06
          Nie słuchaj głuptasków, masz rację: www.dkmotorcycles.co.uk/dkonline/new_bikes/aprilia.php?mode=details&action=overview&product_id=199
          • sarawi aprilia Dorsoduro 24.09.08, 20:22
            Dotychczas moim faworytem byl GS650, ale - "odkrylam" dzisiaj to i
            nie powiem - TAKI motocykl za TAKA cene, to naprawde okaz. Wlosi
            robia piekne rzeczy, zwlaszcza motocykle i buty ;))) Tylko tu znowu
            pojawia sie problem - wysokosc siedzenia. W tym przypadku to 870
            (GS800 - 880, GS650 - 820, spora roznica), czyli niewiele mniej, niz
            GS800, ktory z mojej listy odpadl wlasnie dlatego :( ciekawa jestem
            jaka jest mozliwosc obnizenia tego i jak bardzo.
            • priller Re: aprilia Dorsoduro 24.09.08, 21:45
              mozesz mi zufac. wysokosc siodla okazala sie problemem dla mnie raz,
              gdy zawislem w rowie i kopalem noga w powietrzu. wiec jesli
              siegniesz palcami asfaltu i nie wyjezdzasz poza drogi, powinnas dac
              rade. spotkalem juz mase ludzi nizszych od ciebie, ktorzy radzili
              sobie bez wiekszych problemow.
              do tego, niemiecki motocykl to poczucie pustki, a wloski to nigdy
              niekonczaca sie ekscytacja. kiedy przyszla ochota na zmiane modelu
              po dwoch sezonach, zwyczajnie nie bylo na co.
              jak bedzie wygladala zywotnosc dorso nie wiem (trzeba sledzic
              shivera), ale nie widze NIC w kategorii niepozerskiej, co zblizaloby
              sie do aprilki w kategorii seksi.
              • sarawi aprilia Dorsoduro 24.09.08, 21:55
                Powiem tak, nie wiem jak to wyglada na zywo, ale jest cos w tym co
                mowisz i w tym Twoim okresleniu "sexy" - piekny motocykl, z
                chatakterem powiedzialabym. Naprawde mi sie spodobal i stanal na
                podium zaraz po "moich" bmw, ale ... zawsze twierdzilam, ze na
                motocyklu sie jezdzi, a nie nosi go na plecach, niemniej jednak nie
                widze powodu, dla ktorego mialabym sie stresowac czy jak sie
                zatrzymam to dam rade sie podeprzec czy nie, stad moja obawa. Czy
                jest sens kupowac cos co jest za duze? bo piekne. Dobra, znam
                odpowiedz, brzmi "tak", ale badzmy czasem realistami ;)
                • jagiel500 Re: aprilia Dorsoduro 24.09.08, 23:09
                  Jak jesteś zainteresowana tym motocyklem i chcesz go obejzec to
                  zapraszam do mnie do salonu, mamy tą maszynę u siebie i jest
                  naprawde zajebista :)

                  adres salonu :
                  Motorista
                  ul. Wysockiego 65
                  Warszawa
                  tel: 022 675 50 30 lub salon@motorista.pl
                  • priller Re: aprilia Dorsoduro 24.09.08, 23:30
                    o jagiela dawno nie widzialem.

                    a jazdy testowe?
                    • jagiel500 Re: aprilia Dorsoduro 26.09.08, 11:16
                      niestety importer jak narazie zorganizował jazdy testowe na tuono
                      1000 i shiver 750, co do dorso to nie wiem kiedy będzie dostepna
                      jazda testowa ale jak takowa okazja bedzie dam znac ! :)

                      pozdro
                      jagiel

                      ps: na shiverku smiga sie zajebiscie :) !!
                  • Gość: tatajacek Re: aprilia Dorsoduro IP: *.Red-79-154-235.staticIP.rima-tde.net 27.09.08, 21:31
                    Ty to lepiej napisz czy jakies akcesoryjne owiewki do tego sa bo byc
                    lojonym na autostradzie, a czasem sie jezdzi, przez jakies Kia
                    Carnival to od najfajniejszego sprzetu moze odstreczyc.


                    >Sarawi
                    do zabawy 1. do pracy 2. Kobietom powinno to byc latwiej zrozumiec.
                    Jeszcze KTM 690 SMC obejrzyj. Choc nie tak ladny, ale...

                    >przeciwnicy bmw
                    w 1,5 roku zrobilem 23kkm. kupilem jak mialo 87kkm. przeglady i
                    dolewanie oleju. jezdzi jak nowy. czego sobie i Wam rzycze. no nudny
                    troche... ale nie sprzedam :)
                • Gość: Notofru Re: aprilia Dorsoduro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 09:18
                  Sarawi,

                  Zgadzam się, że wygląda super - i jest super. Ale chyba do innych zastosowań. W
                  wątku o BM-kach pisałaś, że interesuje Cię turystyka motocyklowa. Nie widzę tej
                  Aprilki w roli turystyka.


                  Pozdrawiam,

                  Notofru
              • jeszua Re: aprilia Dorsoduro 25.09.08, 14:29
                priller napisał:

                > do tego, niemiecki motocykl to poczucie pustki, a wloski to nigdy
                > niekonczaca sie ekscytacja. kiedy przyszla ochota na zmiane modelu
                > po dwoch sezonach, zwyczajnie nie bylo na co.

                ROTFL!! jasne, nuda przeglądów co ...-dziesiąt tysięcy bez żadnych awarii
                pomiędzy nimi. nuda wygodnej jazdy przez min kilkaset km, choćby codziennie, bez
                szukania akrobatycznych pozycji odciążających przynajmniej jeden pośladek (bądź
                inny element anatomii) co kilometrów kilkadziesiąt. nuda tankowania co pół dnia,
                zamiast nerwowego spoglądania na wskaźnik/kontrolkę "da radę jeszcze 13km do
                stacji..?" :P
                mógłbym tak jeszcze czas jakiś, parę "drobiazgów" jeszcze by się znalazło. a,
                chociażby odpowiadanie na pytania postronnych "co tu wisi i czy aby się nie
                urwało", w kontekście "włoskiej jakości" pojmowanej zgoła odmiennie od reszty
                świata. boziu... poziom wypowiedzi doprawdy kabaretowo-podtrzepakowy ;>
                jedno trzeba przyznać: włoskie maszynki świetnie jeżdżą. tyle, że niemieckimi
                świetnie się jeździ - to taka "drobna" różnica. co kto lubi ;) w każdym razie
                do użytku turystycznego dorsoduro IMHO ma się nijak (znaczy można, ale są
                motocykle znacznie lepiej przystosowane)
                jsz
                • priller Re: aprilia Dorsoduro 25.09.08, 15:14
                  jeszua napisał:

                  > priller napisał:
                  >
                  > > do tego, niemiecki motocykl to poczucie pustki, a wloski to nigdy
                  > > niekonczaca sie ekscytacja. kiedy przyszla ochota na zmiane
                  modelu
                  > > po dwoch sezonach, zwyczajnie nie bylo na co.
                  >
                  > ROTFL!! jasne, nuda przeglądów co ...-dziesiąt tysięcy bez żadnych
                  awarii
                  > pomiędzy nimi. nuda wygodnej jazdy przez min kilkaset km, choćby
                  codziennie, be
                  > z
                  > szukania akrobatycznych pozycji odciążających przynajmniej jeden
                  pośladek (bądź
                  > inny element anatomii) co kilometrów kilkadziesiąt. nuda
                  tankowania co pół dnia
                  > ,
                  > zamiast nerwowego spoglądania na wskaźnik/kontrolkę "da radę
                  jeszcze 13km do
                  > stacji..?" :P
                  > mógłbym tak jeszcze czas jakiś, parę "drobiazgów" jeszcze by się
                  znalazło. a,
                  > chociażby odpowiadanie na pytania postronnych "co tu wisi i czy
                  aby się nie
                  > urwało", w kontekście "włoskiej jakości" pojmowanej zgoła
                  odmiennie od reszty
                  > świata. boziu... poziom wypowiedzi doprawdy kabaretowo-
                  podtrzepakowy ;>
                  > jedno trzeba przyznać: włoskie maszynki świetnie jeżdżą. tyle, że
                  niemieckimi
                  > świetnie się jeździ - to taka "drobna" różnica. co kto lubi ;) w
                  każdym razie
                  > do użytku turystycznego dorsoduro IMHO ma się nijak (znaczy można,
                  ale są
                  > motocykle znacznie lepiej przystosowane)
                  > jsz

                  nigdy nic mi w motocyklu nie wisialo, ani nigdy ty nie miales
                  wloskiego motocykla. zmowmy sie kiedys na jazde i zobaczymy, czy ja
                  bardziej katuje moja wloszke, czy ty swoje o-ja-pie...-jaki-to-
                  mocny-sprzet bmw. pojezdzisz pare miesiecy po zadupiach, zobaczymy,
                  czy nic tam nie bedzie wisiec.

                  tesknilem za tym zasciankowym forum, wedle ktorego ani nie mozna
                  miec doswiadczenia z bmw, ani nie mozna bylo miec nigdy nolana, ani
                  nie mozna wiedziec, co to odwodnienie, ani nic. a do tego jedyna
                  seksistka na forum jest laska, ktora nie moze przestac gadac o
                  kosmetykach.

                  bylem wlascicielem bmw i nie bede nigdy wiecej. nic wiecej niz gdzie
                  indziej za cene z dupy.
    • Gość: szynszyll Re: aprilia Dorsoduro IP: *.prz.rzeszow.pl 25.09.08, 09:16
      yo!

      no to powiem szczerze ja sie poddaje. zakres Twoich zainteresowan mnie przerosł
      ;) mial byc dlugodystansowy motocykl turystyczny a mamy super moto. jak, pozwole
      sobie spytac, widzisz to-to okufrowane w deszczu na europejskiej autostradzie?

      szynszyll
      xtz750

      p.s. zerknij na nowy cennik Suzuki - DL650 stanial o pare tysiecy i wg mnie jest
      teraz jeszcze ciekawsza propozycja...
      • priller Re: aprilia Dorsoduro 25.09.08, 09:33
        pierwszy raz widzisz babke na forum?

        może chodzi o rozchwianie mentalne, a może laska myśli sobie tak: ja
        sukę, moj facet wałacha i jakoś to będzie.

        nawiasem mówiąc, jeśli się nie kempinguje, to nie wiem po co kufry.
        robiłem i 5 tyś, i 8, nie dość że kufry w połowie miałem puste, to
        jeszcze ledwie z nich korzystałem.
        • szynszyll Re: aprilia Dorsoduro 25.09.08, 09:41
          yo!

          tegoroczna cena DL-a to 23 900 pln do zaplacenia. sadze ze to najwiecej
          motocykla za taka kase na rynku.

          co do kufrow i turystyki, to nie bardzo sobie wyobrazam jakikolwiek wyjazd
          przynajmniej bez centralnej Maxi. pomysl z turystyka uskuteczniana na supermoto
          uwazam nadal za conajmniej dziwaczny.

          pzdr

          szynszyll
          xtz750
          • priller Re: aprilia Dorsoduro 25.09.08, 10:00
            nie mam jeszcze swobodnej orientacji w cenach, ale 23900 wydaje sie
            nie do pobicia. (nawet za sprzet bezplciowy).

            supermoto do czego jest, kazdy widzi. jednak...

            inspirowane oczekiwaniami rynku amerykanskiego, ktm umiescilo w
            ofercie sakwy do 950 superenduro i superenduro. i to dziala. bo niby
            dlaczego supermoto nie pojechac gdzies daleko? bo nie ma owiewki?
            stacji benzynowej co 5 km?
            • Gość: wojtexc Re: aprilia Dorsoduro IP: *.globalconnect.pl 28.09.08, 21:00
              priller napisał:

              > nie mam jeszcze swobodnej orientacji w cenach, ale 23900 wydaje sie
              > nie do pobicia. (nawet za sprzet bezplciowy).
              >
              > supermoto do czego jest, kazdy widzi. jednak...
              >
              > inspirowane oczekiwaniami rynku amerykanskiego, ktm umiescilo w
              > ofercie sakwy do 950 superenduro i superenduro. i to dziala. bo niby
              > dlaczego supermoto nie pojechac gdzies daleko? bo nie ma owiewki?
              > stacji benzynowej co 5 km?

              wlasnie wrocilem po 700 km podrozy na 950 sm z sakwami torba na baku i maksi
              kufrem z tylu i... jest spoko :) bez owiewki do 160 km/h jest na luzie, paliwa
              starcza na 250 km ale to nie problem bo stacji jest od cholery wszedzie gdzie
              asfalt a na pustynie sie nie wybieram, take wiec da sie turystykowac! a ja juz
              dojedziesz na miejsce to tylko rozpakowac sie i jezdzic po winklach po maksie co
              robi po prostu zjebiscie :)

              ta aprilke bym przetestowal z ciekawosci ale i tak czekam na wiosne 09 i 990 smr ;)
          • priller ps. 25.09.08, 10:03
            polecam obejrzenie "terra circa" i "mundo enduro".
            • sarawi :) 25.09.08, 11:15
              DL? po pierwsze to suzuki, a po drugie wyglada to to jak - brak
              okreslen :) - ale nieciekawie jak na moj gust. A juz gdzies pisalam,
              ze motocykla nie kupuje sie tylko po to, zeby spelnial swoje
              zadanie, ale tez musi sie mniej lub bardzie podobac. A ten mi sie
              nie podoba zupelnie. A juz gdzies slyszalam "kup sobie DL, bedzie
              swietny dla Ciebie".

              To fakt, szukam czegos do turystyki i najlepiej, zeby to mialo
              owiewke, bo jestem zdecydowanna zwolenniczka tego typu rzeczy, ale -
              podoba mi sie strasznie ta Aprilia. I bez przesady chlopaki, to, ze
              jestem dziewczyna, to nie oznacza, ze potrzebuje jeden kuferek na
              kosmetyki, drugi na buty, trzeci na ubrania, a gdzie miejsce na
              reszte? :))) ja naprawde moge sie na trase zapakowac w tankbaga i
              plecak. oj, prosze, nie posadzajcie mnie z gory o jakies typowo
              babskie maniery :)))

              heh, jakby byla ladna pogoda, to moglabym sie kopnac dla rozrywki do
              Warszawy :>
              • Gość: szynszyll Re: :) IP: *.prz.rzeszow.pl 25.09.08, 11:55
                hmm...

                "po pierwsze to suzuki" - no i co z tego wynika? temat stary jak swiat a ja sie
                do dzis nie dowiedzialem co z ta marka jest nie tak. jak oni to robia, ze trwaja
                wbrew wszystkiemu tyle lat i ponoc nawet przynosza zyski ;)

                z pozostalymi argumentami nie polemizuje. zaczelo sie od turystycznego enduro,
                zahaczylismy o RR i teraz mamy wloskie supermoto. szynszyll nie nadaża ;)

                pzdr

                szynszyll
                xtz750
                • priller Re: :) 25.09.08, 13:38
                  zawsze pochlebnie wypowiadalem sie o suzuki, szczegolnie o stromach,
                  bo to najwiecej sprzetu do pracy z jedna zlotowke.
                  ale jesli brnac w szczegoly, to zawiechy stroma to niezly badziew w
                  porownaniu nawet do tego bawarskiego syfu. wszedzie tam, gdzie w
                  normalnym motocyklu widac jakis markowy osprzet, suzuki ma cos
                  znanego pewnie tylko w indiach. kiedys robilem zestawienie z
                  aprilia, ale teraz pamietam juz tylko: brembo v. nissin, kompozytowe
                  przewody hamulcowe v. wezyki akwarystyczne, marzocchi v. cos tam.
                  ale silownia cymes. poza tym, w stromach (i dr/drz) zawsze
                  najbardziej imponowal brak pozerow posrod wlascicieli. i - nawiasem
                  mowiac - w moim przekonaniu wyglada lepiej niz gs.
              • Gość: farrokh Re: :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 12:45
                > DL? po pierwsze to suzuki,

                No właśnie . Co z tego ???
                • sarawi :) 25.09.08, 13:36
                  To z tego, ze suzuki to w MOIM PRZYPADKU (podkreslam!)
                  ostatecznosc, nie mam przekonania do tej marki. Aczkolwiek gdybym
                  miala wybierac pomiedzy kawasaki, yamaha, a suzuki, to wybralabym
                  suzuki, z calym szacunkiem dla posiadaczy kawasaki i yamahy. Nie
                  wierze, ze zaden z Was nie ma jakiejs "listy" w glowie marek
                  lepszych, sprawdzonych i "gorszych". Ja na pewno na pierwszym
                  miejscu zawsze stawiac bede honde.
                  ah Szynszyl, widze, ze niezle sledzisz moje typy - powiem Ci, ze
                  gdyby tak polaczyc bmw z aprilia i dodac jeszcze cos od RR, to
                  wyszedlby motocykl idealny ;) - no ale jeszcze takiego dla mnie nie
                  stworzono ;))) i wlasnie na tym polega caly dylemat - ze docelowo
                  szukam czegos na trase, a w miedzyczasie pojawiaja sie typy, ktore
                  nijak sie maja do mojego postanowienia, a jednak zwracaja na siebie
                  szczegolna uwage i powoduja, ze zaczynam sie wahac. Najlepiej byloby
                  kupic wszystkie trzy i po sprawie ;)
                  • sarawi PS :))) 25.09.08, 13:39
                    PS: dobrze, ze nie sledzisz wszystkich moich tematow, bo jakbys sie
                    dowiedzial o TYM, to bys pewnie zwatpil juz wogole ;)
                    • priller Re: PS :))) 25.09.08, 13:46
                      sarawi napisała:

                      > PS: dobrze, ze nie sledzisz wszystkich moich tematow, bo jakbys
                      sie
                      > dowiedzial o TYM, to bys pewnie zwatpil juz wogole ;)

                      chcesz powiedziec, ze masz wiecej problemow???
                      • sarawi bardzo smieszne :) 25.09.08, 13:58
                        A dlaczego starasz byc sie zlosliwy?
                        Jakos nie wierze, ze facet zastanawiajac sie nad wyborem przyszlego
                        motocykla/samochodu nie angazuje w to calej gromady swoich kumpli i
                        nie zanudza opowiesciami o swoich typach calego otoczenia? - bo
                        KAZDY z moich kolegow, kupujac kiedys cos nowego przynajmniej przez
                        kilka tygodni nie potrafil o niczym innym rozmawiac. Natomiast pare
                        tygodni po zakupie - tez nie, bo podniecenie nie moglo opasc. Wiesz,
                        nie zastanawiam sie na forum motocyklowym, ktory tusz do rzes
                        wybrac, tylko szukam jakis opini czy cennych wskazowek - nie
                        interesuje Cie, nie masz nic do powiedzenia na ten temat - nie
                        czytaj. I owszem, jest to problem, bo wydac kilkadziesiat tysiecy
                        jest latwo, ale wydac z zadowoleniem? - nalezaloby wczesniej
                        przemyslec. I fakt - po ostatnich kilku latach jezdzenia na
                        motocyklu doszlam do wniosku, ze bardziej interesuje mnie turystyka,
                        niz cokolwiek innego, w zwiazku z tym, chcialabym miec tego typu
                        motocykl. Ale to nie skresla calej gromady innych, zupelnie do tego
                        nie przeznaczonych, bo nawet nie przepadajac za chopperami, na pewno
                        ktorys by mi sie spodobal.
                        A slyszales o czyms takim jak: "w naturze człowieka leży rozsądne
                        myślenie i nielogiczne działanie" ? - swietnie, ze Ty jestes taki
                        idealny i nie masz takich problemow, ja natomiast mam czas i chce
                        sie rozejrzec w ewentualnych opcjach.
                        • priller Re: bardzo smieszne :) 25.09.08, 14:09
                          heh, nie zawsze rozpoznam, ze nie obcuje z osoba niezmeczona
                          permanentnym napieciem. ale teraz sobie przypominam, ze winienem sie
                          spodziewac.

                          mysle, ze najlepszym sprzetem dla ciebie bedzie jednak bmw. marka
                          dla smiertelnie powaznych. powodzenia. :)
                          • sarawi :) 25.09.08, 14:31
                            Dzieki priller, to moze kupie sobie CSa, bede miec w baku dziure na
                            wszelkie niezbedne dla kobiety pierdoly plus tabletki na
                            uspokojenie ;)
                            aj faceci faceci :)))
                        • Gość: farrokh Re: bardzo smieszne :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 14:40
                          > Jakos nie wierze, ze facet zastanawiajac sie nad wyborem
                          przyszlego
                          > motocykla/samochodu nie angazuje w to calej gromady swoich kumpli
                          i
                          > nie zanudza opowiesciami o swoich typach calego otoczenia?

                          Przysięgam że nie zamęczam kumpli , opowieściami o wyborze
                          przyszłego motocykla .


                          > Co z suzuki jest nie tak ?

                          Dalej nie wiem .

                          >Fakt faktem, niektorzy mowia, i pewnie maja racje, ze
                          > nie mozna porownywac GS500 do nowoczesnych technologii, ale! -
                          > przeciez to tez motocykl i tez suzuki.

                          A gdyby porównać przestarzałą hondę ( np. cx500 ) do nowoczesnego
                          suzuki SV ? Przecież CX to też motocykl i też honda ;)
                          Bierzesz wybrany , robiony od dawna motocykl suzuki i na jego
                          podstawie budujesz opinię . Tymczasem to ten akurat motocykl ma
                          dopiero opinię trwałego , udanego ,i bezawaryjnego.

                          > Widzisz, w moim przypadku wyglada to zupelnie inaczej. Mam honde
                          od
                          > 2 lat i nie mialam z nia nigdy ZADNYCH problemow, 100% zadowolenia
                          i
                          > 100% satysfakcji. Mam czasem wrazenie, ze ten motocykl jest wrecz
                          > niezniszczalny.

                          No widzę że trochę się znasz . Są tysiące użytkowników różnych marek
                          którzy też nie mają problemów ze swoimi motocyklami , 100%
                          zadowolenia , i 100% satysfakcji i są to modele o których też można
                          powiedzieć niezniszczalne ( np. gs500 , dr , xt , fj ) . Jeśli dla
                          Ciebie istnieje tylko honda , to po co pytasz o inne marki , innych
                          o zdanie .


                          Nie wiem dlaczego marka BMW
                          > kojarzy sie z pozerstwem. Co innego gdyby byla to marka
                          zastrzezona -
                          > nie masz odpowiedniego stanu konta, nie masz tego samochodu, ale
                          > nie jest. OK, rozumiem, ze BMW kojarzy sie, albo ze szpanerami z
                          > blokowiska, czytaj. dresami, albo z nadzianymi forsa cwaniakami,

                          Marka bmw kojarzy się z dresami ale tylko w przypadku samochodów . W
                          przypadku motocykli raczej z bufonadą . Choć jak pisałem wyżej są
                          wyjątki .

                          ale
                          > normalni ludzie tez tez sa posiadaczami BMW! jak dla mnie kwestia
                          > gustu.

                          Właśnie . :)
                    • Gość: szynszyll Re: PS :))) IP: *.prz.rzeszow.pl 25.09.08, 14:41
                      fakt. TO mi umknelo ;) ale jezeli z TYM jest problem taki jak z TAMTYM a nawet
                      wiekszy to ja bym się za TO nawet nie bral ;)

                      pzdr

                      szynszyll
                      xtz750
                  • Gość: farrokh Re: :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 13:53
                    > To z tego, ze suzuki to w MOIM PRZYPADKU (podkreslam!)
                    > ostatecznosc, nie mam przekonania do tej marki.

                    Ale dlaczego ? Co z suzuki jest nie tak ? Jakie masz doświadczenia z
                    suzuki ?

                    Ja na pewno na pierwszym
                    > miejscu zawsze stawiac bede honde.

                    To dziwne , paru znajomych miało hondy , i wcale miło jej nie
                    wspominają . Teraz też mam hondę i jakiegoś szału jakościowego nie
                    widzę . Wręcz przeciwnie .

                    a w miedzyczasie pojawiaja sie typy, ktore
                    > nijak sie maja do mojego postanowienia, a jednak zwracaja na
                    siebie
                    > szczegolna uwage i powoduja, ze zaczynam sie wahac.

                    Bierz co Ci serce mówi :)


                    >poza tym, w stromach (i dr/drz) zawsze
                    >najbardziej imponowal brak pozerow posrod wlascicieli

                    Podpisuję się "dwoma ręcyma" . Ale na bmw też jeżdżą normalni
                    skromni ludzie , co ostatni grosz wysupłali na sprzęta . Są jednak w
                    mniejszości .
                    Takie jest moje zdanie .
                    • sarawi juz odpowiadam ! 25.09.08, 14:08
                      > Ale dlaczego ? Co z suzuki jest nie tak ? Jakie masz doświadczenia
                      > z suzuki ?

                      Kiepskie. Fakt faktem, niektorzy mowia, i pewnie maja racje, ze
                      nie mozna porownywac GS500 do nowoczesnych technologii, ale! -
                      przeciez to tez motocykl i tez suzuki. A moze to takze niechec do
                      jakosci obslugi serwisu Suzuki w Krakowie - to juz oddzielny temat,
                      ale moznaby powiedziec duzo, z mojej strony same negatywy.

                      > To dziwne , paru znajomych miało hondy , i wcale miło jej nie
                      > wspominają . Teraz też mam hondę i jakiegoś szału jakościowego nie
                      > widzę . Wręcz przeciwnie .

                      Widzisz, w moim przypadku wyglada to zupelnie inaczej. Mam honde od
                      2 lat i nie mialam z nia nigdy ZADNYCH problemow, 100% zadowolenia i
                      100% satysfakcji. Mam czasem wrazenie, ze ten motocykl jest wrecz
                      niezniszczalny.

                      > Podpisuję się "dwoma ręcyma" . Ale na bmw też jeżdżą normalni
                      > skromni ludzie , co ostatni grosz wysupłali na sprzęta . Są jednak
                      > w mniejszości .

                      Jasne! bo sama takich ludzi znam. Nie wiem dlaczego marka BMW
                      kojarzy sie z pozerstwem. Co innego gdyby byla to marka zastrzezona -
                      nie masz odpowiedniego stanu konta, nie masz tego samochodu, ale
                      nie jest. OK, rozumiem, ze BMW kojarzy sie, albo ze szpanerami z
                      blokowiska, czytaj. dresami, albo z nadzianymi forsa cwaniakami, ale
                      normalni ludzie tez tez sa posiadaczami BMW! jak dla mnie kwestia
                      gustu.
                      • sarawi :))) 25.09.08, 14:49
                        ajajajjj !!! schodzimy z tematu Panowie, zdecydowanie.
                        A zapytalam tylko o wrazenia odnosnie Dorsoduro - pech chcial, ze
                        wszystkowiedzacy Szynszyl od razu zweszyl o co mi chodzi ;) a nawet
                        gdyby bylo inaczej - czy nie moge zapytac? moze jestem zwyczajnie
                        ciekawa jak sie tym motocyklem jezdzi ktoremus z posiadaczy.


                        > Co z suzuki jest nie tak ?
                        > Dalej nie wiem
                        > Bierzesz wybrany , robiony od dawna motocykl suzuki i na jego
                        > podstawie budujesz opinię . Tymczasem to ten akurat motocykl ma
                        > dopiero opinię trwałego , udanego ,i bezawaryjnego.

                        Widocznie trafilam na model, ktory zupelnie nie odzwierciedlal tego
                        co napisales. Motocykl oprocz tego, ze mial awarie za awaria byl
                        dodatkowo mocno pechowy, rowniez dla nastepnego wlasciciela. Mialam
                        juz dosc dokladania pieniedzy i zastanawiania sie czy moge
                        pojechac "az tak daleko!" coby przypadkiem cos znowu nie padlo.

                        > Jeśli dla Ciebie istnieje tylko honda , to po co pytasz o inne
                        >marki , innych o zdanie .

                        Nie, napisalam, ze dla mnie honda to numer jeden, a nie JEDYNY
                        MOZLIWY. Nie wyklucza to posiadania czegos innego, niz honda, pod
                        warunkiem, ze najpierw sie temu przyjrze. Poza tym - zawsze mozna
                        sprzedac jak nie pasuje, czyz nie?

                        pzdr.
                        • Gość: szynszyll Re: :))) IP: *.prz.rzeszow.pl 25.09.08, 14:56
                          hmm... nawet ja sam o sobie tak dobrze nie mysle...

                          ;)
                          • sarawi :))) 25.09.08, 14:57
                            Szynszyl, bo sie poskarze na Ciebie :> i bedziesz mial przekichane
                            na froncie :>


                            ;)))
                            • Gość: szynszyll Re: :))) IP: *.prz.rzeszow.pl 25.09.08, 15:01
                              eeee... tak źle o sobie to nawet ja nie myślę ;)

                        • Gość: farrokh Re: :))) IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 15:06
                          Motocykl oprocz tego, ze mial awarie za awaria byl
                          > dodatkowo mocno pechowy, rowniez dla nastepnego wlasciciela.
                          Mialam
                          > juz dosc dokladania pieniedzy i zastanawiania sie czy moge
                          > pojechac "az tak daleko!" coby przypadkiem cos znowu nie padlo.

                          Ja to rozumiem . Tylko co to ma wspólnego z innymi motocyklami tej
                          marki ? Znaczy że będą psuć się tak samo ? Znajomy miał VF , doszło
                          w niej do tego że trzeba było wymieniać pierścienie panewki itd...
                          ale nigdy nie przyszło mu do głowy by twierdzić że chondy są beee.

                          sarawi napisała :

                          > Nie, napisalam, ze dla mnie honda to numer jeden,

                          A wcześniej :

                          Ja na pewno na pierwszym
                          miejscu zawsze stawiac bede honde.

                          bez komentarza :)

                          • sarawi :))) 25.09.08, 15:10
                            ach cholera, zlapales mnie! to juz chyba na nic sie zda
                            tlumaczenie "ale ja nie to mialam na mysli!" ;)))
                            cholera, 1:0 dla Ciebie ;)))
                            ale i tak nie do konca to mialam na mysli ;)))


                            dobra, koniec tematu (zeby teraz bylo, ze usiluje sprytnie sie
                            wykrecic ;)) - i tak mi nikt nie napisal jak sie tym jezdzi. Pojade
                            do Warszawy, to sama sprawdze :P
                          • Gość: farrokh Re: :))) IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 15:11
                            a jeszcze wcześniej to :

                            Autor: sarawi☺ 12.06.08, 22:35 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                            Odpowiedz

                            jezdzilam i tym i tym (hayabusa i blackbird) i osobiscie zdecyowanie
                            bardziej wole buse.
                            • sarawi :))) 25.09.08, 15:13
                              aaa teraz to juz nawet masz 3:0 !!! ;)
                              ale to bylo porownanie! ani jednego ani drugiego bym nie kupila,
                              ale gdybym miala wybrac to hayabusa - tylko dlatego, ze
                              wygodniejsza :)))
                              szukaj, szukaj, moze jeszcze cos znajdzie ;)
                              • Gość: farrokh Re: :))) IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 15:40
                                eee tam ...
                                Co myślałaś to wyklikałaś , i tyle .
                                Dobrzee że nie brniesz w to dalej , i masz trochę odwagi .


                                > szukaj, szukaj, moze jeszcze cos znajdzie ;)

                                Nie chce mi się , nie takie są moje intencjie ( to specjalność
                                niejakiego Kurskiego z pis-u )
                                Pozdrawiam .
                                • sarawi Re: :))) 25.09.08, 15:45
                                  > Nie chce mi się , nie takie są moje intencjie

                                  ufff, to dobrze, bo bys mnie pograzyl ;)))
              • Gość: Notofru Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 09:52
                DL jest podobno bardzo niski, więc może warto się chociaż przysiąść?

                Ale jeśli podoba Ci się jakaś Aprilia i BMW GS 650, to może by to połączyć i zainteresować się... Aprilią Pegaso Factory?
                Kiedyś (już nie) Pegaso i GS były produkowane w tej samej fabryce i to Aprilia była bardziej niezawodnym sprzętem.

                Oto zdjęcie - chyba też wygląda fajnie?

                www.aprilia.info.pl/images/galerie/Motocykle/PEGASO650F/duze/02D.jpg
                Pozdrawiam,

                Notofru
                • Gość: Akira 77 Re: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:30
                  Bardzo niski to trochę nadużycie - bardzo niska to jest Honda Shadow...
                  Ale 82 cm wysokości siodła DL-a faktycznie nie można porównywać z 89 cm
                  wysokości nowej Tenery. Z drugiej strony podnóżki i cała reszta są jakoś
                  sensownie umieszczone, tak że nawet 2 metrowy gość mówi że jest mu dobrze. Tak
                  się składa że właśnie szukamy sprzętu dla takiego kolegi i ostatnio oglądaliśmy
                  właśnie DL 650. Co ciekawe sprzedawała go dziewczyna normalnych rozmiarów i
                  tylko dlatego że spodziewa się dziecka.

                  A do Sarawi - jak tak skaczesz w kwestii wyboru to może Triumph Tiger w nowej
                  wersji? To takie niewiadomo co ale zdaje się że na szosowych oponach można łoić
                  po zakrętach aż miło.

                  pozdrawiam
                  • jeszua Re: :) 26.09.08, 12:02
                    Gość portalu: Notofru napisał(a):

                    > Ale jeśli podoba Ci się jakaś Aprilia i BMW GS 650, to może by to połączyć i za
                    > interesować się... Aprilią Pegaso Factory?

                    singiel 660ccm? czyli ten sam silnik, co ma nowa tenerka..? sądząc z opisów tej
                    ostatniej (i ogólnie singla tej pojemności) nie najlepszy pomysł na motocykl do
                    podróżowania - ani prędkości, ani wygody na długich trasach raczej nie daje. nie
                    mówiąc o tym, że po przesiadce z hornecika faktycznie miałoby prawo brakować
                    mocy ;>

                    Gość portalu: Akira 77 napisał(a):

                    > A do Sarawi - jak tak skaczesz w kwestii wyboru to może Triumph Tiger w nowej
                    > wersji? To takie niewiadomo co ale zdaje się że na szosowych oponach można łoić
                    > po zakrętach aż miło.

                    potwierdzam, fantastyczny fun-bike ;D po winklach lata sam, niewiele sprzętów
                    mnie osobiście dawało taką frajdę z jazdy. zasługa jest to głównie silnika, ale
                    o tym już parę razy pisałem
                    z tym, że to też moto dla długonogich: mając całe 6 stóp podpierałem się raczej
                    tak-sobie niż pewnie; w każdym razie 1,5cm różnicy między nim a dl650 dawało się
                    odczuć
                    jsz
                  • sarawi :) 26.09.08, 12:29
                    ah Akira, Tiger nie, ale daytona 675 - zdecydowanie lepsze ;)

                    (juz nic nie pisze, zaraz mnie zlinczuja hehehe)
              • jeszua Re: :) 18.03.09, 20:20
                www.ktm.com/990-Supermoto-T.100770.24.html
                tak sobie jakoś o Tobie przypomniałem, jak zobaczyłem ten model ;)
                może nie takie "śliczne" jak dorsoduro, ale i tak dość nietypowe i stylistycznie
                dopracowane. owiewka, kuferki i... siodło w standardzie na 855mm
                jsz
                • Gość: tatajacek Re: :) IP: *.Red-81-32-234.dynamicIP.rima-tde.net 20.03.09, 01:22
                  cytat z linku:
                  "LC8 to ekstremalnie kompaktowy i ważący zaledwie 58 kg motocykl w
                  klasie 1000."

                  no to w koncu to czego bym sobie zyczyl.
                  tak wizualnie fajnyfajny, ale kat ugiecia kolan jakos mi sie nie
                  podoba.

                  a tak dotematu watku. Jezdzil juz ktos Dorsoduro? Bo mi ktos kupil
                  zanim moglem sprawdzic.
                  • Gość: Akira 77 Re: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 09:04
                    To jeszcze nic - prawdziwa perełka jest na samym końcu:

                    "Jednym słowem: KTM 990 Supermoto T jest lekki jak jednosuwowiec..."

                    Czy jednosuwowiec to jakieś zwierzę? Brzmi trochę jak leniwiec albo nosorożec...

                    PS Dorsosuro niestety nie jezdzilem...

                    pozdrawiam
                    • priller Re: :) 20.03.09, 22:19
                      poza wszystkim, powszechnie wiadomo, że ktm to ulubiona marka kobiet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka