Dodaj do ulubionych

XJ 900 Diversion

IP: 195.47.201.* 01.10.08, 09:27
Witam
w jakich latach była produkowana xj 900 i czy wszytskie modele były
z wałem kardana? Przejrzałem modele dostępne w internecie i to co
podają sprzedający bywa mocno rozbierzne :-(
Zastanawiam się nad tym motorkiem bo ma niewątpiwie kilka zalet. Mam
już mętlik w głowie... Dotychczas byłem "ślepo" zapatrzony w CB
750SF, ale teraz biorę już też pod uwagę XJ 900 jak i GSX 750
Inazuma. Cenowo wypadaja one korzystniej od Hondy.
Swoją drogą do 10000 PLN nie kupię nic ciekawego, sportowo-
turystycznego na dojazdy do pracy, wycieczki wakacyjne we dwójkę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Zorro Re: XJ 900 Diversion IP: *.agora.pl 01.10.08, 09:55
      XJ 900 ma napęd wałem i chyba jest to jednyna mocna strona tego
      motocykla. Nowsza Diversion jest:
      -brzydka jak psia kupa (np. za cylindrami ma taką perzestrzeń, że
      można zapakować kurczaka - po dłuższej podróży będzie dobry)
      - cieżka i nie mam na mysli tylko samej masy (239 kg na sucho, z
      łynami się robi 260) - środek ciężkości jest wysoko
      -nie tak prosta w serwisie jak XJ 600 - pozornie podobna, ale jednak
      cieższy dostęp, np. do regulacji zaworów
      - wiotka rama (nie mówię już o starszej generacji, która ma na
      dodatek cieniutkie lagi)

      Dużo lepsza moim zdaniem jest niezawodna i praktycznie bezobsługowa
      Cb 750 lub wspomniana Inazuma - fakny, klasyczny motocykl ze
      sprawdzoną techniką (silnik konstrukcyjnie taki sam jak w Bandicie,
      GSX-F itp).

      Ale może jestem uprzedzony
    • Gość: macias Re: XJ 900 Diversion IP: *.gdynia.mm.pl 01.10.08, 10:19
      Hej, miałem Diversion 900 '98 i bardzo miło ją wspominam, może poza
      dwoma rzeczami: trochę zbyt miękkie zawieszenie i za słabe hamulce.
      No to teraz plusy:
      1. Super silnik, w którym nie ma znaczenia na jakich obrotach
      jedziesz - ciagnie jak lokomotywa (z lekkimi wibracjami w ok. 4
      tys.obr.)
      2. Baaardzo wygodny, trochę za cenę miękkiego zawieszenia, ale nie
      za bardzo. Super pozycja za kierownicą i wygoda pasażera.
      3. Dobre wyposażenie.
      4. Bardzo stabilny.

      A gdzie motocyklista ma masę motocykla? W d.... :) Bo jak ruszysz to
      jej nie czuć i nie jest prawda że jest ona wysoko. Specjalnie nawet
      pochylili blok silnika do przodu żeby była jeszcze niżej. Jeździłem
      nim przez rok w dużym ruchu miejskim (Trójmiasto) i nie miałem
      żadnych problemów.
      Ogólnie rzecz biorąc bardzo fajny motorek (miałem już 6 różnych, od
      sporta po enduro podróżne - wiem co mówię). Poza tym... mi sie
      bardzo podoba :)

      Pozdrowienia,
      Macias.
    • Gość: Tomek Re: XJ 900 Diversion IP: 195.47.201.* 01.10.08, 10:30
      xj 600 jest uniwersalna, to fakt. Kuzyn kupił rok temu i już chce
      sprzedać bo mu mocy brakuje, a jak jedzie w 2 osoby to już wogóle
      nie jedzie. Z tego też powodu celuję w coś mocniejszego aby za rok
      nie szukać nowego.
      Pytanie do xj 900 : co i w jakim roku zmienili? znalazłem okazy z
      początku lat 90 i zastanawiam się czy brac pod uwagę tylko stan
      motocykla czy również sugierować się rocznikiem z uwagi na
      modyfikacje?
      To czy jest ona brzydka czy nie to wiadomo kwestia gustu,
      niewątpliwie jest ona wygodna i to ma duże znaczenie w długich
      wycieczkach.
      Macias a jak u ciebie kształtowało się spalanie? Sądząc po masie i
      tylko 90KM (bo tyle ma?) ma co dźwigać ;-)
      • Gość: Macias Re: XJ 900 Diversion IP: *.gdynia.mm.pl 01.10.08, 18:36
        Hej, spalanie nie było małe, ale nie jestem fanem jazdy o kropelce.
        Jeżeli dobrze pamiętam, to zwykle między 6 a 7 l/100km, ale na pewno
        da się sporo mniej. Nie sugeruj się mocą - moto ma bardzo dużo
        momentu obrotowego, więc można jeżdzić oszczędnie i dynamicznie
        zarazem. Pamiętam, że chyba w '98 dodali światła awaryjne, ale co
        poza tym to już mi uciekło (ale poszukaj w archiwum ŚM - był dobry
        artykuł). Wydaje mi się że możesz szukać młodszych roczników - ja
        swoją '98 sprzedałem dwa lata temu za 9k pln.
        Ps. Jakbym miał wybierać pomiędzy Divvy a SevenFifty, to wybór byłby
        łatwy :)
        Pozdrowienia, M.
    • Gość: spectre Re: XJ 900 Diversion IP: 212.244.70.* 03.10.08, 16:50
      Mam XJ 900 Div. rok 96 - i musze przyznac ze jestem z niej bardzo
      zadowolony. Jest to 4 moto japońskie jakim pomykałem. Przyznam sie
      ze tez mnie straszyli masą, spalaniem i miekim przodem, ale po kolei
      1. Zalezy do czego potrzebujesz motocykl (u mnie sie sprawdza do
      jazdy po miescie jak i na trase)
      2. spalanie - przy grzecznej jezdzie (trasa ok 120, spala mi 5-5,5 l-
      miasto do 6,5l)
      3. mieki przod ? - zalecany olej w lagach to 5W - ja zalałem 15W i
      nic sie złego nie dzieje, zresztą tak robi sporo uzytkowników tego
      moto.
      a co do reszty - wiadomo Goldasa i R1 z niego nie zrobisz
      • Gość: Darko Re: XJ 900 Diversion IP: *.toya.net.pl 31.01.22, 08:04
        Witam. Mam pytanie. Muszę wymienić akumulator w Jamaha Xj 900 Diversion, chce się dowiedzieć jak się do niego dostać. Możesz podpowiedziec. Mając Kawasaki ZZR 600 nie było większych ceregieli bo wystarczyło zdjąć siedzenie a tu nie bardzo ogarniam. Dzięki z góry za odpowiedź.
    • zielo_1 Re: XJ 900 Diversion 05.10.08, 20:27
      miałem XJ 900 z 87 roku dużo ładniejsze od Diversion, z tego co
      słyszałem silnik też jest leprzy trfalszy. Heble ok ale przednie
      zawieszenie jest do duuupy, nawet twardszy olej nie pomaga. Ogólnie
      motocykl jest pakowny i wygodny nawet długie trasy nie męczą
      polecam.
      Zastanawiałem się nad wymianą przedniego zawieszenia od na Bandita
      (min. średnica lag 41 mm).
      nara
    • Gość: Bodzio Re: XJ 900 Diversion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.14, 17:32
      Czesc
      Posiadam wlasnie xj900s model 2001 kupilem ja w niemvczech w ubieglym roku z przebiegiem 43tkm (oryginal) obecnie mam prawie 49 tkm dotychczas jezdzilem roznymi motocyklamiod kawy 750 vulkan suzuki vx800 mam rowniez honde deauville 650 model 2002 wiec moge cos powiedziec nt yamahy xj 900 jest to maszyna ciezka ale pieknie sie prowadzi w trasie nie polecam do miasta jest stabilna nieawaryjna ale dla poczatkujacego motocyklisty - nie polecam trzeba miec wprawe w jej prowadzeniu. Jesli sie na nia decydujesz nie kupuj od handlrzy JAK OFERUJA IGLY itp - wydaj wiecej i kup prywatnie w niemczech po sezonie (sa tansze) ale pewne z przebiegiem papierami u nas sprzedaja rocznik np. 2000 - 20000 tys przebiegu - zapomnij - tam jezdza a nie trzymaja w garazu i ww. model to przebieg ok40-80 tkm. To na tyle - jesli chcesz wiedziec cene wejdz na niemieckie strony dowiesz sie cen a nie kupuj w Polsce bo na naprawe wydasz 2x tyle co cena - moj email ponizej - Pozdrawiam
      • Gość: xj-fan Re: XJ 900 Diversion IP: *.cpe.smnt.pl 07.05.14, 08:27
        Witam!

        Miałem i starą XJ900F, wg mnie o wiele ładniejsza, niesamowicie trwała, jak i XJ900div -ta też nie jest zła choć mi się mniej podobała jeździło się nią lepiej niż starą. Faktycznie w PL ciężko znaleźć moto w stanie nie wymagającym nakładów.
        Co do przebiegu na liczniku wcale się nim nie sugeruj, ja moją XJ900F chciałem sprzedać jak miała 95kkm na liczniku, stan igła, orginalny lakier i wszyscy oglądający kręcili nosem że duży przebieg, silnik pewnie juz zajechany itd... cena była niska(3,5tys pln) pół roku sprzedawałem(od wiosny do jesieni), moto się nie sprzedało i zostało... Czas i kilometry leciały, licznik przekroczył 100kkm i dojechałem nim do 135kkm czyli na liczniku widniało 35kkm...po 3 latach nadszedł czas na zmiany, dałem ogłoszenie, podałem aktualny stan licznika 35kkm... Moto oglądało kilka osób i na mają delikatną sugestię, że motocykl ma 25lat, ja jestem 3 właścicielem i może licznik liczy już 2 albo 3 raz wszyscy kręcili głowa "ee panie niemożliwe żeby był taki stan i żeby silnik tak chodził po 135tysiącach a 235 to by to nie przejechało nawet", moto sprzedało się w niecały tydzień...
        A najlepsze w tym było to, że ta xj-ta jak ją kupowałem miała coś koło 40kkm na liczniku a niemiec od którego kupowałem gadał,że licznik jedzie już drugi raz,nie chciałem mu uwierzyć to pokazał papiery na to...Moto i tak kupiłem ze względu na stan a nie przebieg. Ja za mojej kadencji w silniku zmieniłem tylko łańcuszek rozrządu, łańcuch wstępnego przeniesienia napędu i łańcuszek + sprzęgiełko rozrusznika. Czyli w chwili jak moto odsprzedawałem to faktyczny przebieg to było 235kkm co też delikatnie sugerowałem każdemu kupującemu a licznika nie musiałem kręcić...
        • Gość: tdik Re: XJ 900 Diversion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.14, 11:34
          No majster toś w niezłe maliny wpuścił kupującego, teraz dokula z 20-30 tys km i mu się silnik sypnie a potem będą mity, że motocykle to max 60tys wytrzymują a jak mają na liczniku więcej to już złom ;-)
          Coś w tym jest, ja sprzedawałem audi 80 B4 1,9TDI i dopóki miało 270 tys na liczniku to było nie do sprzedania, wystarczyła korekta o 1 na pierwszej pozycji licznika i poszło na drugi dzień po wystawieniu ogłoszenia hehe
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka