Dodaj do ulubionych

Blokowanie pasów w korkach

21.04.09, 11:34
Cześć.

Bardzo proszę kolegów motocyklistów o zrozumienie (tak - chodzi mi o
kierowców jednośladów, nie katamaraniarzy).
Jeżeli dogania Was w korku szybszy pojazd, a nie widzicie możliwości
przejechania między puszkami pasem motocyklowym, starajcie się zatrzymać w
taki sposób, aby ten z tyłu miał miejsce do objechania Was i kontynuowanie
jazdy. Najlepiej jest schować się między zderzakami aut na pasie ruchu, ale
jeśli to niemożliwe, to zostawcie chociaż miejsce do zmiany pasa motocyklowego
na sąsiedni.

Dodatkowo, starajcie się nie wyprzedzać jadących pojazdów innym
pasem motocyklowym
niż jednoślad z przodu. Przykład - dziś jednooki
kierowca Golfa, który "robił mi miejsce" poprzez gwałtowne odbicie w prawo, o
mało nie skasował dwojga ludzi na motocyklu jadących prosto skrajem pasa do
prawoskrętu.

Na koniec - jeśli dzięki dużej mocy i dużemu szczęściu uda Wam się
(korzystając z krótkiego pustego pasa) wyprzedzić kilka samochodów oraz
przeciskający się między nimi skuter, to:
1) nie dziwcie się, że zostajecie obtrąbieni za zablokowanie drogi; 2) nie
pytajcie "czemu trąbisz pedale" (bo zrównujecie się poziomem ze
złośliwcami w puszkach - ostatnio rzadkość);
3) i tak po ruszeniu samochodów szybko zostaniecie w tyle.

pozdrawiam, tomek
Obserwuj wątek
    • Gość: Adaś Blokowanie pasów w korkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 15:12
      A że tak zapytam- co masz na myśli pisząc pas motocyklowy? Bo nie łapię.
    • priller Re: Blokowanie pasów w korkach 21.04.09, 15:20
      st1545 napisał:

      > Na koniec - jeśli dzięki dużej mocy i dużemu szczęściu uda Wam się
      > (korzystając z krótkiego pustego pasa) wyprzedzić kilka samochodów
      oraz
      > przeciskający się między nimi skuter, to:
      > 3) i tak po ruszeniu samochodów szybko zostaniecie w tyle.
      >
      > pozdrawiam, tomek

      jak to?
      • simon_r Re: Blokowanie pasów w korkach 21.04.09, 16:23
        przyznam, że tej części również nie rozumiem.

        A co do początku wypowiedzi to popieram...

        kiedyś miałem taki przypadek, że przez most Grota i potem Trasą Toruńską
        przeciskało się dwóch kolesi z Gryfa na kredensach a ja za nimi międliłem
        przekleństwa w ustach.. jak dojechaliśmy do świateł przy łabiszyńskiej i
        stanęliśmy sobie przed autkami to jeden z Gryfonów zagadał do mnie "Noo..
        mógłbyś podziękować za torowanie drogi"... qoorna!!.. szczęka mi opadła na bak z
        wrażenia :D
        • st1545 Re: Blokowanie pasów w korkach 21.04.09, 17:51
          simon_r napisał:
          > przyznam, że tej części również nie rozumiem.
          [...]
          > przeciskało się dwóch kolesi z Gryfa na kredensach a ja za nimi międliłem
          > przekleństwa w ustach.. jak dojechaliśmy do świateł przy łabiszyńskiej i
          > stanęliśmy sobie przed autkami
          Sorry, spróbuję rozjaśnić:
          Mam na myśli inną sytuację - jeszcze bardziej denerwującą ... utknięcie w środku
          korka, daleko od świateł. Auta stoją, moto stoi, ja stoję za nim i klnę.
          Dyskusja (-; W końcu auta ruszają i się toczą, moto się turla gdzieś między
          nimi. Objeżdżam, wjeżdżam między auta, oddalam się - przy okazji unikając okazji
          do dalszych prób słownego wyjaśniania sytuacji (-:
          pozdrawiam, tomek

          PS. Proszę, nie piszcie, że to niemożliwe by jakiś motocykl został daleko w tyle
          za "pierdziawką". Gdybym nie miał pewności, że spokojnie pojadę swoim tempem
          dużo szybciej od niego, to bym nie trąbił.
          • andreas750 Re: Blokowanie pasów w korkach 21.04.09, 20:28
            > PS. Proszę, nie piszcie, że to niemożliwe by jakiś motocykl został daleko w tyl
            > e
            > za "pierdziawką". Gdybym nie miał pewności, że spokojnie pojadę swoim tempem
            > dużo szybciej od niego, to bym nie trąbił.

            aaaaaa, to Ty jesteś tym kolesiem wrocka co lata bugatti veyron?

            jakiś taki nijaki jesteś, kompleksy ?

            swoją drogą po kij tutaj te Twoje wypociny, prawdopodobieństwo że spotkasz kogoś
            kto to czytał jest prawie zerowe a to ze postąpi jak mu "sugerujesz trąbiąc"
            jest równe zeru.
            więc o co kaman?
            • xplict Re: Blokowanie pasów w korkach 21.04.09, 21:53
              hehe uśmiałem się do łez
              "Pas motocyklowy"...
            • st1545 Re: Blokowanie pasów w korkach 21.04.09, 21:57
              andreas750 napisał:
              > o co kaman?
              Wyjaśniłem w pierwszym poście. Problem z motocyklistami, którzy skutecznie
              blokują drogę z powodu niepatrzenia w lusterka zdarza mi się ostatnio częściej
              niż z kierowcami samochodów. Paradoks, czyż nie?

              > prawdopodobieństwo [...] ze postąpi jak mu "sugerujesz trąbiąc"
              > jest równe zeru.
              To było obtrąbienie rozpaczliwe - gość nie mógł postąpić do przodu, bo się
              władował na styk między puszki. Chciałem z nim nawiązać kontakt, by się
              przekonać, czy zrobił tak z powodu ślepoty (źle ustawione lusterka?) czy egoizmu
              (z zasady w nie patrzy, bo nie obchodzą go ci z tyłu).

              > swoją drogą po kij tutaj te Twoje wypociny
              Jak to po co? Niby napisałem o ogólnych problemach, niby próbowałem coś poradzić
              dla bezpieczeństwa innych, ale od początku chodziło mi tylko o to, by wirtualnie
              dogryźć temu deklowi znad Wisły, no nie?

              > jakiś taki nijaki jesteś, kompleksy ?
              Eeetam, dawno nie miałem poważniejszych problemów po prostu.

              > > Gdybym nie miał pewności, że spokojnie pojadę swoim tempem
              > > dużo szybciej od niego, to bym nie trąbił.
              > aaaaaa, to Ty jesteś tym kolesiem wrocka co lata bugatti veyron?
              Motocykle w korku jeżdżą powolutku. Nie trzeba na nie Veyrona z wielkim
              silnikiem - wystarczy kierownica i jeden cylinderek (albo wręcz dwa pedały).

              Zrozum. To że jedziesz i omijasz samochody nie znaczy, że jesteś "śladem światła
              na fotografii" i poruszasz się z najwyższą możliwą prędkością.
              Motocykliści żądają od dwuśladowców, by patrzyli w lusterka, ale sami też
              muszą. I też czasem mogliby zrobić trochę więcej miejsca do ominięcia lub
              wyprzedzenia. Nawet jeśli ten z tyłu nie może zrobić głośnego wrum-wrum
              .

              pozdrawiam, tomek
    • wojtek-rr Re: Blokowanie pasów w korkach 22.04.09, 06:18

      Nie wiem czy żle spałem czy co,ale trudno mi zrozumieć ten tekst.
      • st1545 Re: Blokowanie pasów w korkach 22.04.09, 13:53
        Nie rozumiem czego Wy nie rozumiecie. W Warszawie, w czasie codziennych dojazdów
        do pracy, na 100 samochodów, które blokują przejazd będąc za blisko linii
        rozdzielającej pasy, 99 stara się zrobić trochę miejsca do przejechania
        najpóźniej wtedy, gdy pojawiam się koło ich tylnego błotnika.

        W przypadku jednośladów proporcje (od początku sezonu do tej pory) są mniej
        więcej takie, że spośród stojących między autami motocyklistów żaden
        nawet nie próbował choćby trochę się przetoczyć, a na dziesięciu
        dogonionych w czasie jazdy może trzech chowa się na chwilę między auta i
        pozwala na wyprzedzenie.
        D l a c z e g o ?
        pozdrawiam, tomek
        • Gość: Adaś Re: Blokowanie pasów w korkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 14:06
          No fajnie, ale trochę chaotycznie Ci to przedstawienie "problemu" wychodzi.
          Chciałbym tylko, żebyś wytłumaczył co to jest pas motocyklowy bo ni
          chuchu
          nie potrafię tego rozgryźć.

          A tak dla wytłumaczenia, to jeździłeś kiedyś moto? Ale nie po łąkach tylko po
          zakorkowanej drodze? Bo z Twojego oburzenia wynika, że nie. To, iż motocykl ma
          dwa kółka nie oznacza, że jest tak samo zwrotny jak rower i nie ma znowu tak
          wielkiego kąta skrętu(mówię tu o ciężkich maszynach).

          Kolejne- jak motocykliści przeszkadzają Ci w jeździe? Chcesz samochodem
          "przeciskać" się tak jak motomaci pomiędzy innymi? Bo z Twojej wypowiedzi tak
          wnioskuje.

          Sprecyzuj się bardziej ;).
          • st1545 Re: Blokowanie pasów w korkach 22.04.09, 15:04
            Gość portalu: Adaś napisał(a):
            > No fajnie, ale trochę chaotycznie Ci to przedstawienie "problemu" wychodzi.
            [...]
            > A tak dla wytłumaczenia, to jeździłeś kiedyś moto? Ale nie po łąkach tylko po
            > zakorkowanej drodze? Bo z Twojego oburzenia wynika, że nie.
            Tak. Motocyklem - tylko na kursie. Skuterem - pół roku przed kursem, parę
            miesięcy w trakcie i jakieś pół roku po egzaminie. Czyli niedługo. Razem może 15kkm.

            > To, iż motocykl ma
            > dwa kółka nie oznacza, że jest tak samo zwrotny jak rower i nie ma znowu tak
            > wielkiego kąta skrętu(mówię tu o ciężkich maszynach).
            Dobra, wiem. Nie mam pretensji i nie rzucam się, jak widzę, że ktoś po prostu
            jedzie i niewiele może zrobić. Ale jak nagle wjedzie z sąsiedniego pasa
            motocyklowego
            tuż przede mnie, zatrzyma się i zaczopuje "uliczkę" między
            autami stojącymi na dwóch sąsiednich pasach ruchu, to się denerwuję.

            > Kolejne- jak motocykliści przeszkadzają Ci w jeździe? Chcesz samochodem
            Jakim [k...a] samochodem???

            > "przeciskać" się tak jak motomaci pomiędzy innymi? Bo z Twojej wypowiedzi tak
            > wnioskuje.
            Być może problemy ze zrozumieniem biorą się z tego, że ja inaczej rozumiem słowo
            "wnioskuję" /-:

            > Sprecyzuj się bardziej ;)
            Mam nadzieję, że odrobinę się już sprecyzowałem.

            > Chciałbym tylko, żebyś wytłumaczył co to jest pas motocyklowy bo ni
            > chuchu
            nie potrafię tego rozgryźć.
            Proszę, domyśl się z kontekstu.

            pozdrawiam, tomek

            PS. Dziękuję za przychylniejsze potraktowanie (-:
            • Gość: Adaś Re: Blokowanie pasów w korkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 17:14
              No, ja nie mam zamiaru tu na nikogo naskakiwać. Po prostu sytuacja, którą
              opisałeś jest trochę.. zbyt ogólna-jeśli w ogóle można nazwać to konkretną
              sytuacją ;).
    • motograss Re: Blokowanie pasów w korkach 22.04.09, 18:24
      Sorry, ale musiałam poszukać, żeby wiedzieć, o co biega w temacie :D.
      Kolega Tomek, który usilnie twierdzi, że w Polsce istnieją pasy motocyklowe
      (kiedy takie czasy nadejdą? ech...)jeździ skuterem (wspomniana "pierdziawka") po
      Wawie - Peugeot Elyseo 100.
      To na tyle, bo nie chce mi się już wnikać w problem, mówiąc szczerze :D

      -------
      ===R6===
      www.motormax.pl
      gg 1131742
      • priller Re: Blokowanie pasów w korkach 22.04.09, 23:20
        motograss napisała:

        > Sorry, ale musiałam poszukać, żeby wiedzieć, o co biega w
        temacie :D.
        > Kolega Tomek (...) jeździ skuterem (wspomniana "pierdziawka") p
        > o
        > Wawie - Peugeot Elyseo 100.


        czyli robi postępy:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=534&w=11953344&a=11953344
        • st1545 Re: Blokowanie pasów w korkach 23.04.09, 07:27
          priller napisał:
          > motograss napisała:
          > > Kolega Tomek (...) jeździ skuterem (wspomniana "pierdziawka") po
          > > Wawie - Peugeot Elyseo 100.
          > czyli robi postępy:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=534&w=11953344&a=11953344
          Szkoda, że nie odszukałeś zeszłorocznego posta, w którym chwaliłem się
          wyprzedzaniem erszóstek poprzednim skuterem - Elyseo 50 /-: Przynajmniej byłoby
          bliżej tematyki forum, poruszonego topicu, a dodatkowo nawiązywałoby do autorki
          poprzedniej wiadomości...
          pozdrawiam, tomek
    • Gość: Rogal Re: Blokowanie pasów w korkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 12:51
      Inaczej jeździ się w korku 200 kg motocyklem a inaczej 40-60 kg skuterkiem.
      Miałem niedawno zdarzenie. Jechałem w dłuugim korku między samochodami. Za mną
      dwóch chłopczyków na skuterkach. Krótkie spodenki, T-shirty. Słyszałem ich
      przekleństwa, że nie jadę szybciej. Miejsca było mało i nie mogli mnie
      wyprzedzić. Rozumiem, że chcą szybciej ale to ja oceniam jak szybko się
      przeciskam w korku. Ma być bezpiecznie dla mnie i innych użytkowników. Co co
      chowania się, to zwykle jak jedzie się w korku między samochodami, to te raczej
      jadą zderzak w zderzak. To w celu ażeby nikogo nie wpuścić. Więc motocykla też nie.
      Do autowa wątku. Jeśli uważasz, że jadący prze Tobą motocykl "pasem dla
      motocykli", blokuje drogę zawsze możesz to zgłosić policji. To wykroczenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka