Gość: derek
IP: 151.8.129.*
08.01.04, 13:00
Nie dziwie im sie. Ponure miejsce z komunistyczna tradycja. Przytloczone
Potworem Architektury im. Jozefa Stalina. Radze Kaczynskiemu i jego
niewydarzonemy architektowi aby zawczasu zmienili koncepcje i znalezli
sympatyczniejsze miejsce do festynow, zabaw czy powitania nowego roku.
Gdzie takie miejsce mogloby wedlug Was byc?
Plac Zamkowy, Rynek, pl.Teatralny, to wszystko bardzo dobre miejsca tylko
troche za male. Moim zdaniem najlepszy bylby Plac Pilsudskiego po odbudowaniu
Palacu Saskiego i Bruhla.
Co o tym sadzicie? A moze macie inne pomysly?
Przed PKiN jednak najlepiej walnac pare 200 metrowych wiezowcow ktore
zaslonia to swinstwo na srodku.