Dodaj do ulubionych

Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 07:45
Jest pięknie. w zasadzie w stronę centrum jeden pas do jazdy na wprost przy
pomniku Lotnika. Ja się nie przesiądę:)Niestety pracuję pod Warszawą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Konrad Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 83.238.164.* 22.09.09, 07:45
      Jeden dzień dla decydentów w ratuszu to za mało aby poznali codzienne uroki
      podróżowania w tym tak zadbanym przez siebie mieście. Proponuję
      aby korzystali z tej komunikacji, którą wybrali stale. Najkrócej przez
      miesiąc tak właśnie dojeżdżali nie tylko ale do lekarza o ile nie korzystają z
      opieki prywatnej opieki i lekarz przyjeżdża do nich.
      • Gość: World Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 195.117.230.* 22.09.09, 08:40
        Polakom gratulujemy głupoty. Ależ opóźnienia mają tam teraz
        autobusy... Wszystko zgodnie z czarnymi przewidywaniami...
        • Gość: Admiral Klątwa IP: *.chello.pl 22.09.09, 20:20
          Wiedziałem, że tak będzie:-(((((

          Stoi (!!!) CAŁA OSTROBRAMSKA, CAŁA ZAMIENIECKA, FIELDORFA, CAŁA Al.
          WASZYNGTONA, nawet ŁUKOWSKA (!!!) korkuje się porządnie GROCHOWSKA!!!


          ZAMORDOWANO SYSTEM KOMUNIKACYJNY PRAGI!!!!! :-((




          Coście skur*ysyny uczynili z tą krainą??? :-(((

          By Was szlak trafił!!!


          PRZEKLINAM!!!
          wszystkich, za sprawą których ten buspas powstał,
          którzy w jakikolwiek sposób, przyłożyli do niego rękę,
          byli autorami koncepcji, pomysłu,
          podejmowali w tej sprawie decyzje, brali udział pośrednio lub bezpośrednio w
          jego tworzeniu,
          a także tych, którzy ów pomysł wspierali i wspierają!

          Obyście nigdy w życiu nie zaznali radości, szczęścia i słodyczy!
          Oby każdy następny Wasz dzień był pełen bólu, goryczy i żalu!
          Oby spadły na Was wszystkie możliwe plagi i nieszczęścia!
          Obyście umierali w mękach, samotności i zapomnieniu!
          Oby Wasze kobiety/ faceci Was nie szanowały/li, nie dopuszczały/li, zdradzały/li
          i stosowały/li czynną przemoc domową!
          Oby jak najszybciej uschły Wasze prawice!
          Oby Wasze dzieci stoczyły się i zeszły na złą drogę!

          Przeklinam Was po TRZYKTOĆ, aż do SIÓDMIEGO POKOLENIA!!!

          Przeklinam również tych, którzy będą kiedykolwiek chcieli jakikolwiek buspas
          wyznaczyć!
          Oby w Warszawie nie powiodło się wyznaczenie jakiegokolwiek buspasa, dopóki nie
          powstaną w docelowym kształcie trzy w pełni bezkolizyjne obwodnice i 19 w pełni
          bezkolizyjnych łączników międzyobwodnicowych, pięć linii metra i dopóki będzie
          chodził po ziemi ostatni członek Zielonego Mazowsza.

          NIECH TAK SIĘ STANIE!
          • Gość: Admiral Re: Klątwa IP: *.chello.pl 22.09.09, 20:21
            dmiral... po raz DRUGI
            • Gość: ja Re: Klątwa IP: 195.90.102.* 22.09.09, 22:45
              Wstydem i hańbą jest słuchanie przez władzę postulatów ekoterrorystów, które
              mijają się daleko z prawdą... Efekt widoczny był doskonale w dniu dzisiejszym!
          • Gość: gp Re: Klątwa IP: *.chello.pl 22.09.09, 20:23
            szlaG
            • Gość: Admiral Re: Klątwa IP: *.chello.pl 22.09.09, 20:28
              Nie ważne czy przez g czy przez k.

              Ważne żeby trafił;-))
      • Gość: tomek Dziwi mnie bardzo IP: *.chello.pl 22.09.09, 08:59
        Iż na trasie łazienkowskiej w stronę wisły nie przerobiono na buspas
        tego prawego pasa z kostki... no ale cóż...
        • Gość: wyborca Re: Dziwi mnie bardzo IP: 217.153.167.* 22.09.09, 11:30
          mnie juz nic nie dziwi w tym miescie, zaluje tylko swojego glosu wyborczego,
          drugi raz sie nie dam zwieźć..
    • Gość: grind Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.pocztowy.pl 22.09.09, 07:47
      W teorii wszystko ładnie ... Ale jakoś, dziś bardzo wcześnie rano, na Marymont
      od strony północnej nie dało się wejść bez biletu ...
    • Gość: xxx Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.acn.waw.pl 22.09.09, 07:54
      i tak nikt tego buspasa nie pilnuje, można jechać. Nawet jak psy staną to raz na
      ruski rok.
    • Gość: pshemo_c Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.cable.casema.nl 22.09.09, 08:00
      Witam,
      Dzień bez samochodu? Ja bym chętnie celebrował ten dzień codzień -
      gdyby tylko można się było sprawnie i bezpiecznie dostać wszędzie
      rowerem.
      W tej chwili alternatywa darmowej komunikacji to żadna alternatywa, a
      jazda rowerem ew wzdłuż wisły :)

      A druga sprawa to co w przypadku, w ktorym odwoze dzieci do szkoły a
      żone do pracy? Czy wszyscy pojedziemy komunikacją za darmo na jeden
      dowód rejestracyjny (leasingowanego samochodu)?

      pozdrawiam
      Przemek
      • kultowy_grzech Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 08:10
        ja jeżdżę od trzech lat rowerem z marysina wawerskiego do pracy na wolę (różne
        trasy - 16 i 21 km). nie powiem - infrastruktury dobrej nie ma, ale jak się
        pozna trasę i obierze jakąś tam strategie to jest git. rano jeżdżę grochowską -
        jest w miarę luźno i mogę jechać szybko (z wiatrem w plecy nawet 40 km/h). kiedy
        wracam grochowska nie jest już przyjazna, więc nadkładam drogi i jadę wałem
        miedzeszyńskim do trasy siekierkowskiej i później ścieżką rowerową prosto ku
        domowi.
        jazda rowerem wzdłuż wisły nie jest wcale taka przyjemna - przy budowie centrum
        nauki jest niezły burdel (choć przejechać się da).

        g.
        • Gość: pshemo_c Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.cable.casema.nl 22.09.09, 08:24
          Hej

          ja nie mowie ze sie nie da :), da sie nawet na piechote przejsc, ja
          tylko mowie o dobrej alternatywie.

          Bawi mnie fakt Dnia bez samochodu i braku opcji :)

          pozdr.
          Przemek
          • kultowy_grzech Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 08:30
            fakt - dzień bez samochodu w mieście bez obwodnicy, bez dobrej infrastruktury
            komunikacyjnej jest raczej egzotyczną ciekawostką ;-) kto chce jeździ do
            pracy/szkoły na rowerze każdego dnia. a inny zawsze będzie jeździł samochodem
            mając głęboko dzień bez samochodu [znam takich, którzy ze swoimi blaszanymi
            puszkami tworzą jednię i nie przesiądą się do komunikacji miejskiej bo im by
            korony pospadały z głów ;-)]

            g.
            • Gość: bolo Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.centertel.pl 22.09.09, 08:38
              > [znam takich, którzy ze swoimi blaszanymi
              > puszkami tworzą jednię i nie przesiądą się do komunikacji miejskiej bo im by
              > korony pospadały z głów ;-)]
              A kto by chciał jechać 2-3 razy dłużej i po co?
              • Gość: busiarz Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.imid.med.pl 22.09.09, 08:48
                przez centrum warszawy samochodem trzy razy szybciej niż tramwaj czy metro? to
                chyba po trawniku albo chodnikiem ;-)
                • Gość: bolo Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.centertel.pl 22.09.09, 08:57
                  Tak - tramwaj czy metro wygrywają czasowo tylko na paru specyficznych trasach,
                  gdzie start i cel są tuż przy przystanku i nie trzeba przesiadek.
                  Ale wystarczy trasa typu Bielany-Marki czy Bielany-Wawer, żeby samochód pokazał
                  przewagę. Ba! Nawet Bielany-Śródmieście szybciej jest samochodem (pomijając
                  bezpośrednie otoczenie metra). Debile skasowali wszystkie tramwaje bezpośrednie
                  z Chomiczówki do Centrum i traci się bez sensu czas na przesiadki.
                  • kultowy_grzech Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 09:22
                    a tu Cię zaskoczę - nierzadko zdarza mi się przejechać rowerem z chomiczówki do
                    wawra szybciej niż samochodem ;-) oczywiście jeśli chodzi o szeroko pojęte
                    godziny szczytu. trasę tą robię dosyć często bo obecnie mieszkam na marysinie
                    wawerskim na chomiczówce zaś mieszkałem kiedyś, a wciąż mieszkają tam moi
                    staruszkowie.
                    bielany marki - radzymińska też bywa nieźle zatkana i nie raz mijałem sznur
                    samochodów.
                    oczywiście rower czy komunikacja szynowa wygrywa w godzinach największego
                    natężenia ruchu - w weekendy nie mam szans z samochodami (choć na takiej
                    grochowskiej jest tyle świateł, że od zamojskiego po płowiecką jadę razem z
                    autami - wyprzedzają mnie w trasie, ja ich mam na światłach).

                    zgodzę się, że chomiczówka faktycznie została pozbawiona dobrej komunikacji z
                    centrum... a już tłumaczenie, że przecież jest metro mnie osłabia... gdzie ul.
                    conrada a gdzie metro...
                    • Gość: Meehow Odwieź rowerem dziecko do przedszkola IP: 85.232.226.* 22.09.09, 10:15
                      Wtedy pogadamy.
                      • Gość: Meehow Zwłaszcza zimą. IP: 85.232.226.* 22.09.09, 10:19
                        Samolubne single.
                        • Gość: tia Re: Zwłaszcza zimą. IP: 213.17.165.* 22.09.09, 10:23
                          To nie single to FANATYCY. Ja osobiście jeżdżę raz samochodem raz zbiorkomem
                          (rzadko ze względu na miejsce zamieszkania), a raz łączę oba środki transportu.

                          Wszystko trzeba robić z głowa. Życie nie jest zero-jedynkowe...
                          • Gość: Meehow Re: Zwłaszcza zimą. IP: 85.232.226.* 22.09.09, 10:30
                            Przez ten durny pas mam dodatkowe 1,5 godziny dziennie w plecy. Hanka precz!
                            • corrida_pl Re: Zwłaszcza zimą. 22.09.09, 10:35
                              Gość portalu: Meehow napisał(a):

                              > Przez ten durny pas mam dodatkowe 1,5 godziny dziennie w plecy. Hanka precz!

                              Masakra... ja na szczęście uciekam wcześniej z Ostrobramskiej...obecnie TŁ to
                              ani samochód ani autobus...
                              • Gość: Meehow Re: Zwłaszcza zimą. IP: 85.232.226.* 22.09.09, 10:43
                                Teraz z Międzynarodowej do Politechniki to chyba przez Ursynów najszybciej?
                        • kultowy_grzech Re: Zwłaszcza zimą. 22.09.09, 10:44
                          jestem żonaty. dzieci mieć nie mogę. zanim coś chlapniesz pomyśl przez chwilkę, oki?

                          znajomy wozi swojego młodszego bąbla do przedszkola rowerem, zimą czy późną
                          jesienią podjeżdża busem. starszy już do szkoły biega, do przedszkola tak samo
                          wożony był rowerem (jak było ciepło) lub busem - nie skrzywiło mu to psychiki.

                          g.
                          • Gość: Meehow Re: Zwłaszcza zimą. IP: 85.232.226.* 22.09.09, 10:55
                            Moja żona nie weźmie na rower dwóch maluchów podczas opadów śniegu z deszczem.
                            Za dużo wymagasz.
                            • corrida_pl Re: Zwłaszcza zimą. 22.09.09, 10:58
                              Gość portalu: Meehow napisał(a):

                              > Moja żona nie weźmie na rower dwóch maluchów podczas opadów śniegu z deszczem.
                              > Za dużo wymagasz.

                              E tam marudzisz, przyczepki są :D
                              • kultowy_grzech Re: Zwłaszcza zimą. 22.09.09, 11:27
                                z przyczepkami to nie jest tak różowo... bo o ile tzw. extrawheel, czyli
                                przyczepka jednokołowa do wożenia cięższych gratów jest legalna o tyle
                                przyczepka dwukołowa (taka w której ludzie wożą dzieci) jest (zdaje się) w myśl
                                polskiego prawa nielegalna. inna rzecz, że wożenie maluchów tą przyczepką to
                                głupota moim zdaniem - na ścieżce z kostki czy dziurawych chodnikach dzieci
                                muszą być solidnie "wytrzęsione" - to dobre rozwiązanie jak ktos chce wychować
                                sobie pilota oblatywacza.

                                żeby było jasne - nikogo nie namawiam do wożenia dzieci rowerem. nikomu nie
                                udzielam światłych rad.
                                jeżdżę rowerem bo lubię; jeżdżę rowerem bo nie uśmiecha mi sie stać w korku (a
                                kiedy nie jeżdżę rowerem korzystam z komunikacji szynowej).

                                więc się nie spinajcie i nie wyzywajcie od samolubów czy fanatyków bo rower to
                                tylko środek transportu (z którego akurat ja korzystam) a nie cecha charakteru.

                                amen!
                                corrida_pl napisał:

                                > Gość portalu: Meehow napisał(a):
                                >
                                > > Moja żona nie weźmie na rower dwóch maluchów podczas opadów śniegu z desz
                                > czem.
                                > > Za dużo wymagasz.
                                >
                                > E tam marudzisz, przyczepki są :D
                                >
                                >
                                • Gość: Admiral Re: Zwłaszcza zimą. IP: *.chello.pl 22.09.09, 17:31
                                  Daj sobie spokój z przekonywaniem, przecież widzisz, że gościu jest kopnięty i
                                  ma nasrane w głowie.

                                  Pewnie dla tego, ze jest impotentem, do czego przyznał się parę postów wyżej.
                          • eizoo Re: Zwłaszcza zimą. 22.09.09, 11:03
                            kultowy_grzech napisał:

                            > znajomy wozi swojego młodszego bąbla do przedszkola rowerem,
                            Stosuj swoje światłe rady do siebie najpierw - jak rowerem
                            zawieziesz DWOJE dzieci i zdążysz do pracy z Pragi na Okęcie?
                            I to w JEDNĄ godzinę, bo przedszkole jest czynne od 8 a w pracy mam
                            byc o 9.
                            • kultowy_grzech Re: Zwłaszcza zimą. 22.09.09, 11:22
                              ależ ja nic nikomu nie radzę! dzielę się doświadczeniami własnymi i znajomych.
                              nikomu nie każę wozić młodego człowieka (dwóch młodych ludzi tym bardziej)
                              rowerem z jednego krańca wawy na drugi bo to głupota oczywista.
                              rower to jedna z alternatyw, alternatyw z której można skorzystać w określonych
                              przypadkach - dzieci tę zazwyczaj alternatywę wykluczają. można też wozić dzieci
                              tez busem - mnie wożono i mam się dobrze.
                              po prostu uważam, że ślęczenie w korku w małym (w dużym też) aucie źle wpływa na
                              samopoczucie, stąd popieram buspasy i inne udogodnienia komunikacyjne; sam
                              poruszam się rowerem, ale broń Boże nikogo nie namawiam bo wiem, ze jazda na
                              dwóch kółkach przez miasto nie zawsze bywa przyjemna.

                              g.

                              eizoo napisał:

                              > kultowy_grzech napisał:
                              >
                              > > znajomy wozi swojego młodszego bąbla do przedszkola rowerem,
                              > Stosuj swoje światłe rady do siebie najpierw - jak rowerem
                              > zawieziesz DWOJE dzieci i zdążysz do pracy z Pragi na Okęcie?
                              > I to w JEDNĄ godzinę, bo przedszkole jest czynne od 8 a w pracy mam
                              > byc o 9.
                • Gość: World Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 195.117.230.* 22.09.09, 08:58
                  Gość portalu: busiarz napisał(a):

                  > przez centrum warszawy samochodem trzy razy szybciej niż tramwaj
                  > czy metro? to chyba po trawniku albo chodnikiem ;-)

                  Przez Warszawę a nie centrum. Musisz poszerzyć swoje horyzonty
                  myślowe, bo za płytki jesteś póki co...
                  • kultowy_grzech Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 09:27
                    dzień bez samochodu czy buspasy o których tu się pisze i dyskutuje mają głównie
                    usprawnić komunikację w szeroko pojętym centrum miasta.

                    inna rzecz, że warszawam jest miastem relatywnie niewielkim, nie ma obwodnicy,
                    więc jazda "przez warszawę" często siłą rzeczy oznacza jazdę przez centrum.

                    ale jak masz ochotę komuś dowalić i się generalnie dowartościować swoimi
                    szerokimi horyzontami sięgającymi, powiedzmy od łomianek po otwock - proszę
                    bardzo ;-)
                    • Gość: World Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 195.117.230.* 22.09.09, 09:30
                      kultowy_grzech napisał:

                      > ale jak masz ochotę komuś dowalić i się generalnie dowartościować
                      > swoimi szerokimi horyzontami sięgającymi, powiedzmy od łomianek po
                      > otwock - proszę bardzo ;-)

                      Faktycznie, dzielnica Wawer to już nie Warszawa... Zapomniałem i
                      proszę o przebaczenie, podobnie pewnie dzielnica Bielany...
                      • kultowy_grzech Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 09:45
                        ależ ja wiem, że to warszawa, znam obydwie te dzielnice bo jak przeczytasz parę
                        linijek wyżej z obydwoma łączy mnie silna więź emocjonalna (zdecydowanie
                        silniejsza z bielanami). i moje horyzonty myślowe własnie się w tych granicach
                        mieszczą.

                        jazda z bielan do wawra to jazda przez centrum (trasa łazienkowska to wciąż
                        centrum), można oczywiście wybrać trasę toruńską przez bródno i ząbki, ale
                        przebicie się przez most grota bywa trudne). zatem przejazd na tej trasie
                        (zaznaczam, że mam na myśli godziny szczytu i największe natężenie ruchu) jest
                        szybszy czy to komunikacją czy rowerem. w innym przypadku auto zdecydowania
                        wygrywa to jasne.

                        nie rozumiem tylko po jakie licho te złośliwości?
                        • Gość: World Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 195.117.230.* 22.09.09, 10:11
                          kultowy_grzech napisał:

                          > nie rozumiem tylko po jakie licho te złośliwości?

                          Chyba nie pochwalisz 'busiarza' (bo to do niego się odnosiło
                          właściwie) za to, że dla niego Warszawa to tylko centrum i nic poza
                          tym? Po to wkleja się cytowanie innych, żeby była jasność do kogo i
                          wobec czego jest kierowana riposta.
                          • kultowy_grzech Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 10:17
                            ok. chwytam. trzeba dobrze czytać i patrzeć co jest do kogo.

                            ale fakt, że dla kogoś wawa to centrum nie znaczy, że facet (tudzież babka) ma
                            wąskie horyzonty myślowe i jest płytki/płytka - a nóż mieszka w okolicy pl.
                            zawiszy a pracuje przy pl. bankowym (albo na odwrót)? punkt widzenia zależy od
                            punktu siedzenia.

                            to forum bywa z lekka nieczytelne.


                            Gość portalu: World napisał(a):

                            > kultowy_grzech napisał:
                            >
                            > > nie rozumiem tylko po jakie licho te złośliwości?
                            >
                            > Chyba nie pochwalisz 'busiarza' (bo to do niego się odnosiło
                            > właściwie) za to, że dla niego Warszawa to tylko centrum i nic poza
                            > tym? Po to wkleja się cytowanie innych, żeby była jasność do kogo i
                            > wobec czego jest kierowana riposta.
      • autobusiarz12 buspas tak, ale 200 metrow krotszy 22.09.09, 08:17
        mieszkam przy poczatku buspasa przy skrzyzowaniu ostrobramskiej z usa.

        codziennie na kinowej, usa i ostrobramskiej sa korki, ale dzis sa gigantyczne. jestem goracym zwolennikiem buspasa, ale cos mi sie zdaje, ze wymalowano go za wczesnie - buspas zaczyna sie w miejscu, gdzie lacza sie 3 ulice (usa, kinowa, ostrobrmaska): kierowcy wlaczajacy sie do ruchu jada bardzo wolno - wczesniej mieli jeden dodatkowy pas, by wjechac na trase. teraz od razu natykaja sie na buspas, jada wiec powoli, w efekcie skutecznie blokuja ruch na wszystkich ulicach. w korkach stoja tez autobusy, ktore przeciez mialy jechac.

        pas dla autobusow powinien zaczynac sie jednak z 200-300 m dalej w strone wisly. mniejsze samochody potrzebuja przestrzeni, by przeskoczyc na inne pasy trasy.

        oczywiscie samochodow w miescie jest za duzo. czy ktos myslal o budowie duzego parkingu gdzies na wschodzie warszawy (np w zajezdni ostrobrmska albo jeszcze dalej na wschod) i poprowadzeniu stamtad buspasa, az np. po rondo zeslancow syberyjskich?
        • autobusiarz12 Re: buspas tak, ale 200 metrow krotszy 22.09.09, 08:22
          no i wyglada na to, ze kierowcy nic sobie z buspasa nie robia. zastawili go juz
          kompletnie. nie ma jak dzien bez samochodu.
          • zdzisiek66 Re: buspas tak, ale 200 metrow krotszy 22.09.09, 10:47
            Większość coś sobie jedank robiła, w czym pomagał stojący dalej
            patrol - rezultatem był pełny chaos przy zmianach pasów i oczywiście
            stłuczka auta z autobusem, który w rezultacie zablokował ten cudowny
            buspas.
            Natomiast bardzo trafna jest twoja uwaga, że buspas zaczyna się za
            wcześnie. Rezultat: koszmarny korek przy zjeździe z Al. Stanów
            Zjednoczonych w Ostrobramską, w którym to korku tkwią również
            autobusy. Żeby dostać się na buspas rozpoczynający się na
            Ostrobramskiej, muszą przedostać się przez dwa pasy, blokując
            przejazd wszystkim samochodom osobowym, zarówno zjeżdżającym ze
            Stanów Zjednoczonych, jak i jadących Ostrobramską. Albo wbrew
            przepisom przejeżdzając wysepkę, czym nie tylko blokują innych
            kierowców, ale i stwarzają niebezpieczeństwo stłuczki.
            Codziennie jeżdzę tą trasą samochodem, ale nie mam nic przeciwko
            buspasowi - ale niech go zaprojektują ludzie z więcej niż dwiema
            komórkami móżgowymi.
        • Gość: xxx Re: buspas tak, ale 200 metrow krotszy IP: *.acn.waw.pl 22.09.09, 08:22
          czy ktos myslalTrafiłeś w sedno. Z zarządzających tym miastem - nie.
          Od zafajdanego buspasa korki się nie zmniejszą, tylko zwiększą bo ta sama liczba
          samochodów będzie jeździła po węższej jezdni - zupełnie bez sensu.
    • Gość: monika Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 08:29
      przepraszam, ale to poroniony pomysł. Stałam w korku od Hali Kopińskiej do
      Pomnika Lotnika i w tym czasie nie przejechał ani jeden autobus, który miałby
      jechać Trasą Łazienkowską i korzystałby z wydzielonego pasa. Przede mną
      jechały dwie 517, które z racji pomysłu urzędników też były zmuszone stać w
      tym korku i które dzięki temu swój czas przejazdu zamiast skrócić, to
      wydłużyły o co najmniej 10 min.
      Może ktoś, kto wciela w życie swoje pomysły najpierw by je dobrze przetestował.
    • Gość: warsiawiak Czy ta grupa debili ma długo żondzić Stolicą ? IP: *.chello.pl 22.09.09, 08:30
      Bufetowa o grubym zadku zdołała wyselekcjonować wyjątkową ekipę buców . Ale co
      robi opozycja ? Czy jest jeszcze głupsza ?
      • Gość: tia Re: Czy ta grupa debili ma długo żondzić Stolicą IP: 213.17.165.* 22.09.09, 08:35
        Jak jechałem to Ostrobramska w stronę centrum od wysokości dawnej Conforamy stoi
        w miejscu, jakiś dramat... Żołnierska stoi, Marsa stoi, teraz Ostrobramską
        dołożyli.. haloooo czy ktoś tutaj mysli...??!!
        • Gość: Mars Re: Czy ta grupa debili ma długo rządzić Stolicą IP: 217.153.152.* 22.09.09, 09:30
          Bez obaw, nie mysli. Gdyby mysleli, to nie zamykaliby pasow na Trasie
          Lazienkowskiej i tym samym nie powodowaliby korkow na przyleglych ulicach. Dzis
          na przyklad, po raz pierwszy od bardzo dlugiego czasu byl korek na
          Bora-Komorowskiego i to od Fieldorfa. No ale urzedasy odfajkuja sobie wykonanie
          planu, zmarnowanie farby i zakorkowanie pol miasta.
          • Gość: Piter Re: Czy ta grupa debili ma długo rządzić Stolicą IP: 167.202.221.* 22.09.09, 11:06
            Obawiam się, że urzędasy od rana zbierają gratulację za genialny
            pomysł. Wpakowali wszystko na raz - kilka remontów ważnych,
            sąsiadujących ze sobą ulic (Prymsa Tysiąclecia, Powiązkowska - od
            wielu miesięcy, Al. Solidarności itp) Już to wystarczyło by
            zablokować miasto. Teraz doszła Trasa Ł. Wszystkie dojazdówki były
            dziś koszmarnie pokorkowane. Problem w tym, że niektórzy z nas muszą
            być w pracy na konkretną godzinę. Może urzędnicy mogą się spóźniać
            bez problemu...
      • Gość: hate Re: Czy ta grupa debili ma długo żondzić Stolicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 14:50
        Dobre!
    • Gość: zmotoryzowany Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.111.209.67.static.crowley.pl 22.09.09, 08:42
      Zgodnie z przewidywaniami totalna porażka. Odcinek Ostrobramska od
      Salonu BMW stoi...no dobrze czołga się. Jak zwykle ok 8:00
      przejechałem trasę (w stronę Centrum) motocyklem. Korzystając z
      możliwości tego pojazdu pozwoliłem sobie na krótkie wywiady (w
      trakcie "ruchu") z kierowcami autobusów ok 10 szt. wszyscy zgodnie
      potwierdzają że to rozwiązanie jest bez sensu. Generalnie reakcją
      kierowców towarzyszył gorzki usmiech. Z szeregu wywiadów wyłoniła
      się definicja charakterystyki ruch dla tego odcinka (tylko do
      wisły) "pół godziny w korku a potem minuta frajdy z jazdy."
      Pozdrawiam decydentów.
      • Gość: World Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 195.117.230.* 22.09.09, 08:46
        Gość portalu: zmotoryzowany napisał(a):

        > Zgodnie z przewidywaniami totalna porażka. Odcinek Ostrobramska od
        > Salonu BMW stoi...no dobrze czołga się. Jak zwykle ok 8:00
        > przejechałem trasę (w stronę Centrum) motocyklem. Korzystając z
        > możliwości tego pojazdu pozwoliłem sobie na krótkie wywiady (w
        > trakcie "ruchu") z kierowcami autobusów ok 10 szt. wszyscy zgodnie
        > potwierdzają że to rozwiązanie jest bez sensu. Generalnie reakcją
        > kierowców towarzyszył gorzki usmiech. Z szeregu wywiadów wyłoniła
        > się definicja charakterystyki ruch dla tego odcinka (tylko do
        > wisły) "pół godziny w korku a potem minuta frajdy z jazdy."
        > Pozdrawiam decydentów.

        Wypada jeszcze pozdrowić głupoli przyklaskujących temu pomysłowi pod
        wczorajszym artykułem :)
      • Gość: Agnieszka Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.acn.waw.pl 22.09.09, 10:35
        Słyszałam jeden z Twoich wywiadów, zmotoryzowany ;)
        No cóż, dojazd autobusem do pracy zajął mi dziś TRZY RAZY DŁUŻEJ, niż zazwyczaj.
        Koszmar.
    • Gość: xxx Ciekawe, co będzie jutro? IP: *.acn.waw.pl 22.09.09, 08:48
      To straszne, co piszecie, te korki... A dzisiaj jest dzień bez samochodu,
      ciekawe co będzie jutro - w zwykły dzień z samochodem?
      • Gość: Przemek Re: Ciekawe, co będzie jutro? IP: 217.153.153.* 22.09.09, 09:18
        a znasz kogos kto sie przesiadl z samochodu do naszej zasmrodzonej komunikacji?
        korzystalem z autobusu i pociagow lacznie chyba z 15 lat - starczy mi juz. mam
        dosc smrodu niemytych burakow ze wsi...

        jutro bedzie tak samo, jak dzis. dzien bez samochodu niewielu interesuje.
    • pl_torello Wreszcie poważnie obchodzony DBS 22.09.09, 09:01
      Wreszcie władze Warszawy poważniej potraktowały Dzień Bez Samochodu.
      Tym razem doczekaliśmy się czegoś więcej, niż pustych słów - otwarto nowy, ważny
      bus-pas.

      No i podziwiam ambitne podejście prezydenta Wojciechowicza - dojazd 20km na
      rowerze to dla niezbyt doświadczonego rowerzysty spore wyzwanie. Kto wie, może
      jak się przejedzie kilka razy to zacznie dbać o to, żeby pieniądze na drogi
      rowerowe nie były marnowane jak do tej pory?
      • Gość: Przemek Re: Wreszcie poważnie obchodzony DBS IP: 217.153.153.* 22.09.09, 09:20
        pl_torello napisał:

        > Wreszcie władze Warszawy poważniej potraktowały Dzień Bez Samochodu.
        > Tym razem doczekaliśmy się czegoś więcej, niż pustych słów - otwarto nowy, ważn
        > y
        > bus-pas.

        widac, ze nie wiesz o czym mowisz... przykre.
      • eizoo Re: Wreszcie poważnie obchodzony DBS 22.09.09, 10:12
        pl_torello napisał:

        > jak się przejedzie kilka razy to zacznie dbać o to, żeby pieniądze
        na drogi
        > rowerowe nie były marnowane jak do tej pory?

        Jasne, zawieziesz rowerem dwójkę dzieci do przedszkola, zimą?
        Same pyskate single samoluby sie produkują
        • Gość: ojciec Re: Wreszcie poważnie obchodzony DBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 11:45
          > Jasne, zawieziesz rowerem dwójkę dzieci do przedszkola, zimą?
          > Same pyskate single samoluby sie produkują
          Pyskaty rodzicu milcz.
          Polecam 1:48 vimeo.com/4208874 - jak jest infrastruktura to i dwójka dzieci nie jest żadnym problemem.


          • eizoo Re: Wreszcie poważnie obchodzony DBS 22.09.09, 12:16
            Gość portalu: ojciec napisał(a):

            > Polecam 1:48 vimeo.com/4208874 - jak jest infrastruktura to i
            dwójka dzieci nie jest żadnym problemem.

            Najpierw zapoznaj sie z przepisami zanim zaczniesz pyskować ojciec.
            Potem dorośnij i zrób dzieci.
            A potem radź innym jak o 8 rano jeździć ZIMĄ rowerem.
            • Gość: ojciec Re: Wreszcie poważnie obchodzony DBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 12:56
              eizoo napisał:
              > Gość portalu: ojciec napisał(a):
              > Najpierw zapoznaj sie z przepisami zanim zaczniesz pyskować ojciec.
              > Potem dorośnij i zrób dzieci.
              > A potem radź innym jak o 8 rano jeździć ZIMĄ rowerem.

              Nikomu niczego nie doradzam. Po prostu pokazuję że kłamiesz.
              Jeżeli jest odpowiednia infrastruktura, przepisy to ZIMĄ można z dziećmi jeździć
              rowerem. Dowody masz w linku.
              • Gość: Joe Collins Re: Wreszcie poważnie obchodzony DBS IP: 67.159.44.* 22.09.09, 13:41
                > Nikomu niczego nie doradzam. Po prostu pokazuję że kłamiesz.
                > Jeżeli jest odpowiednia infrastruktura, przepisy to ZIMĄ można z dziećmi jeździ
                > ć
                > rowerem.

                Tylko trzeba potem pamiętać, żeby po przejechaniu 10 km przy temperaturach z
                początku stycznia tego roku, po szczęśliwym dojechaniu do przedszkola najpierw
                postawić dziecko na pół godziny koło grzejnika, żeby się rozmroziło.

                > Dowody masz w linku.

                Łał, w Kopenhadze spadł śnieg. No no, pewnie raz na parę lat się to u nich zdarza.
        • pl_torello Re: Wreszcie poważnie obchodzony DBS 22.09.09, 13:14
          >
          > Jasne, zawieziesz rowerem dwójkę dzieci do przedszkola, zimą?
          > Same pyskate single samoluby sie produkują
          >

          1. "pyskate single", "samoluby", "produkują" - przemyśl proszę, kto tu jest pyskaty.
          2. Nie znasz mnie. Nie wiesz czy jestem singlem ani czy mam dzieci. Oceniasz to tylko po tym, że masz awersję do rowerów, a ja nie - źle oceniasz.
          3. Polemizujesz z czymś, czego nie napisałem. Napisałem "może jak się przejedzie kilka razy [Wojciechowicz] to zacznie dbać o to, żeby pieniądze na drogi rowerowe nie były marnowane jak do tej pory". A Ty coś o zimie i dwójce dzieci do przedszkola. To tak, jakby komuś kto wspomniał o nieudolności drogowców odpisać "jasne, jak siedemdziesięcioletnia babcia bez prawa jazdy ma jeździć samochodem?".

    • Gość: 3nerka Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 83.238.103.* 22.09.09, 09:02
      Buspas buspasem... ale bus pas to nie wszystko.

      Od jakiś 2 lat robię sobie korespondencję z ZTM w sprawie przesunięcia
      przystanka Metro Politechnika 11. Zatrzymują się na nim autobusy linii
      jadących z Centrum na Pragę - skręcają na rondzie Jazdy w lewo, w sumie 6
      linii
      .
      Przystanek jest kuriozalny - wąski kawałek chodnika przy murku oporowym
      zejścia do metra. Brak zadaszenia, 2 małe ławeczki - wąsko, ciasno, w czasie
      deszczu mokro, w słońcu upalnie.

      ZTM nie umie/nie chce jednak tego przystanka przesunąć w stronę ul. Polnej,
      gdzie chodnik jest szeroki jak lotnisko.

      Ba, sugerowałem nawet, by utworzyć sygnalizację dla autobusów (tzw. śluzę)
      przy światłach przy Polnej, aby autobusy skręcające w lewo na trasę Ł nie
      musiały się przebijać przez 3-4 pasy.

      Cisza. ZTW i miejski inżynier ruchu cały czas nad myślą.

      Po co nam buspasy, kiedy reszta rozwiązań nie funkcjonuje dobrze.



      • autobusiarz12 Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 09:24
        trzymam kciuki za twoja akcje! masz racje, przystanek metro politechnika w strone pragi jest absolutnie do bani.
    • Gość: stefan dziekuje za dodatkowe 40 minut w korku! IP: *.ip.netia.com.pl 22.09.09, 09:06
      pozdrawiam istoty inteligentne które to wymysliły!
      • Gość: x sam jestes sobie winien... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 09:08
        Wozisz tylek z byle powodu autem jak tysiace innych kierowcow.
        • bambussi Re: sam jestes sobie winien... 22.09.09, 09:14
          dla ciebie byle powód - dla kogoś nie

          spróbuj czasem popatrzeć dalej niz na czubek własnego nosa,
          mieszkamy w 2,5 milionowej metropolii, sam zbiorkom nie rozwiąże
          komunikacji, potrzebna jest RÓWNOWAGA transoortu zbiorowego i
          własnego, a nie to co się teraz wyprawia

          a poza tym kolega wcale nie napisał, że stał w korku w samochodzie -
          autobusy też stoją kilkanaście minut dłużej bo się korek PRZED
          buspasem robi tam, gdzie jeszcze wczoraj go nie było...
        • rlnd Re: sam jestes sobie winien... 22.09.09, 09:59
          Ladnie to ujales.
          Tysiace kierowcow stalo dzisiaj w korku o 40 minut dluzej. W porownaniu do
          pasazerow 5-6 autobusow (w ciagu tych 40 minut), ktore byc moze (choc nie sadze
          - vide post zmotoryzowanego) dojechaly do celu troche szybciej.
        • Gość: AW Re: sam jestes sobie winien... IP: *.acn.waw.pl 22.09.09, 10:00
          Śmiem twierdzić, że jechał autobusem, a nie samochodem.

          Ja jestem kierowcą, który obchodzi dziś dzień bez samochodu i nie ośmieliłam się
          skorzystać z przejazdu autobusem po buspasie na TŁ. Pojechałam do tramwaju.
          Autobusy muszą odstać swoje przed dojazdem do tego poronionego pasa.

          A. I jak sobie przypomnę, że 'komunikacja miejska w Wawie ma luzy', to mnie
          śmiech pusty ogarnia.
    • Gość: x Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.rcl.gov.pl 22.09.09, 09:08
      Należy przypomnieć, że od października przyjeżdżają studenci - to dopiero Warszawa się zakorkuje. Jestem ciekaw, kto odpowiada za decyzję o pasie dla autobusów? Czyżby inżynier ruchu? Może czas na zmiany?
    • bambussi ratusz ma gdzieś setki tys kierowców - idiotyzm 22.09.09, 09:09
      kto wymyślił buspas na obwodnicy - przecież to totalny absurd!!!
      dzięki temu zamiast omijać i tak zakorkowane centrum będzie szybciej
      przebijać się przez nie...

      poza wszytskim - jeśli nawet 25% kierowców zrezygnowałoby z
      samochodu, to GDZIE się zmieszczą, jak już teraz do autobusów na TŁ
      trudno było wsadzić szpilkę... żeby nie było sam jeżdżę w systemie
      P+R i dla mnie im więcej osób zrezygnuje z auta tym większy mam tłok
      w metrze :(

      kierowców i korzystających z samochodów (nie w każdym samochodzie
      jedzie tylko jedna osoba) ratusz notorycznie lekceważy, za to ciągle
      ładuje kupę kasy w sciezki dla garstki rowerzystów albo forsuje
      rozwiązania tylko zmiechęcające do komunikacji miejskiej...

      buspasy i zbiorkom to krok wstecz - to jakby zamienić własną
      automatyczną pralkę na wspólne pranie w balii nad rzeką :) :) :)
    • Gość: grezsiek dzien bez samochodu oczami korzystajacego IP: 91.208.10.* 22.09.09, 09:20
      No i dalem sie namowic na dzien bez samochodu, moje uwagi sa
      nastepujace: O 8 rano na stacji Metra Mlociny bramka o ktorej pisze
      autor artykulu dla kierowcow byla zamknieta na glucho, a juz na
      pewno nie byla oznaczona naklejka. Pani w kiosku nie miala darmowych
      wejsciowek do metra (a powinna miec) i odsylala wszystkich do windy.
      Moim zdaniem dzien bez samochodu troche jest niedopracowany. W
      przyszlym roku proponuje zamknac srodmiescie na jeden dzien - tak
      jak jest to robione w innych krajach.
      • Gość: xxx Re: dzien bez samochodu oczami korzystajacego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 10:25
        > Moim zdaniem dzien bez samochodu troche jest niedopracowany. W
        > przyszlym roku proponuje zamknac srodmiescie na jeden dzien

        A moim zdaniem ten "dzień bez samochodu" to kretynizm wymyślony przez jakiegoś
        debila. Lepiej zrobić nie jeden, a 365 dni w roku i nie bez samochodu, tylko bez
        głupoty urzędasów.
    • janiiisobieski Korek był nawet na w tunelu na Wisłostradzie 22.09.09, 09:20
      Dziękujemy Ci HGW.
      Dzisiaj o 8.00, jak nigdy był korek w tunelu Wisłostrady w kierunku Mokotowa.
      Korek był spowodowany gigantyczną kolejką samochodów stojących na
      Wisłostradzie i usiłujących wjechać na trasę Łazienkowską w kierunku pomnika
      lotnika. Dodatkowe 10 minut stracone :-((
    • Gość: 4 kółka + zapas A ja zbiorkomem jeździł NIE BĘDĘ! IP: *.acn.waw.pl 22.09.09, 09:29
      Niech se malują te bus pasy, ja, nawet stojąc kwadrans dłużej w korku, wygodnie sobie siedzę w skórzanym fotelu, mogę włączyć masaż pleców i półd..ów, klimą ustawię sobie dowolną temperaturę a radio przyjemnie gra. I właśnie dlatego patrzę z pogardą na te kopcące, pordzewiałe rzęchy ZTM, wypchane masą ludzką zupełnie jak puszki ze szprotkami w oleju. Jeśli ratusz sądzi, że namówi mnie na przesiadkę do zbiorkoma, to się myli, bo ja się z czterech kółek nie przesiądę a poręczy i wnętrza tych śmierdzących autobusów to ja się normalnie BRZYDZĘ! Te ekologi nie wiedzą, jak to fajnie, wyjechać wygodnym samochodem z podziemnego garażu w domu i wjechać do piętrowego garażu w biurowcu, na swoje wyłączne miejsce. I nic mi tam nie przeszkadza upał, deszcz, śnieg i mróz. Wsiadam, włączam klimę, radio, wyjeżdżam na miasto i widzę te tłumy na przystankach. Latem, wymęczeni, spoceni na skwarze w słońcu. W deszcz, przemoknięci, ziębnięci, chowający się pod wiatami w ścisku innych przemokniętych ofiar losu. Zimą, opatuleni, dygoczący na mrozie. I ja mam tak podróżować???? NIGDY!!!
      • Gość: asd Re: A ja zbiorkomem jeździł NIE BĘDĘ! IP: 195.117.99.* 22.09.09, 09:37
        a ja też mam samochód ze skórzanymi fotelami i klimą, a dziś wsiadłem sobie w tramwaj i metro i żyję.
        a do tego jechałem z woli na kabaty 15 minut krócej niż wczoraj samochodem i nie musiałem myslec jak sie wbijac z pasa na pas.
        ja prawie cale zycie jezdzilem ZTM i nic sie nie stanie gdyby kazda taka zrzeda od czasu do czasu wsiadla sobie w ZTM.
        jak ten buspas mocno spowolni inne pasy dla samochodow to sie przesiade do ZTM i korona mi z glowy nie spadnie.
        w koncu chodzi tu tylko o szybki dojazd do pracy.
        pozdrawiam jezdzacych komunikacja!
        • Gość: World Re: A ja zbiorkomem jeździł NIE BĘDĘ! IP: 195.117.230.* 22.09.09, 09:44
          Gość portalu: asd napisał(a):

          > a ja też mam samochód ze skórzanymi fotelami i klimą, a dziś
          > wsiadłem sobie w tramwaj i metro i żyję.

          > pozdrawiam jezdzacych komunikacja!

          Też ich pozdrawiam. Nie zmuszam nikogo do wpychania się do tych
          puszek z sardynkami, ale cieszę, jeśli sami się tam wpychają, bo
          luźniej będzie dla zmotoryzowanych na ulicach :)
      • Gość: Jeep Re: A ja zbiorkomem jeździł NIE BĘDĘ! IP: *.chello.pl 22.09.09, 10:02
        Sam mam jeepa grand cherokee, więc raczej wygodny ;) Wsiadłem dziś do tramwaju i
        byłem mile zaskoczony. Czysto, ludzie wymyci. Ci, którzy korzystali z
        komunikacji miejskiej ostatni raz w latach 80tych niech się opanują. Korona mi z
        głowy nie spadła.
        • Gość: bolo Re: A ja zbiorkomem jeździł NIE BĘDĘ! IP: *.centertel.pl 22.09.09, 10:15
          > Korona mi z głowy nie spadła.
          Mi też nie spada, ale zwyczajnie nie mam ochoty jechać 1,5 godziny zamiast 30
          minut (Bielany-Zielonka).
          • Gość: Admiral Re: A ja zbiorkomem jeździł NIE BĘDĘ! IP: *.chello.pl 22.09.09, 18:03
            Jeep, ale obiecaj, ze będziesz już zawsze jeździł zbiorkomem - jeśli tak
            solidaryzuję się z tobą symbolicznie i moralnie oraz dziękuję Ci za to.

            Będzie luźniej na drodze dla mnie :-)

        • rlnd Re: A ja zbiorkomem jeździł NIE BĘDĘ! 22.09.09, 10:18
          Gratuluje farta. A moze to kwestia trasy albo rodzaju krzesel/siedzen w
          tramwaju. Ilekroc sie zdecyduje na jazde autobusem, to zawsze potem musze prac
          kurtke, takie piekne aromaty przejmuje ona od oparc.
        • Gość: pol Re: A ja zbiorkomem jeździł NIE BĘDĘ! IP: *.nfz.gov.pl 22.09.09, 10:21
          POdczas 30 min mojego pobytu na TŁ od Saskiej do Pomnika Lotnika
          minęły mnie buspasem... 3 (słownie trzy) autobusy. I nie dlatego że
          jechało nim trochę samochodów - był zupełnie przejezdny. Autobusy
          pewnie stoją i czekają na dojazdach.

          Czyli zupełny bezsens
    • milko75 Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 10:13
      Rozumiem i popieram tworzenie bus pasów ale, zmiłujcie się, na
      wybudowanych w tym celu nowych pasach, a nie kosztem istniejących.

      HGWGoHome
    • Gość: Warszawiak Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.171.102.106.static.crowley.pl 22.09.09, 10:16
      SKANDAL i ŻENADA! Korek ciągnie się do Wawra, Ostrobramska stoi, na Kinowej
      tłok - wróciły stare czasy gdy nie było Trasy Siekierkowskiej... DZIĘKUJEMY CI
      HGW !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: ztm Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 217.153.167.* 22.09.09, 10:45
      Tragedia, to co sie dzieje na ochocie... autobusy stoja w gigantycznych
      korkach przed BUS Pasami, a BUS pasy swieca pustkami, cale miasto zakorkowane
      jak nigdy dotąd..., kto to wymyslil? komunikacja w tym miescie to
      żenada...pomyslcie najpierw o obwodnicy warszawy!!! jadac autobusem droga sie
      wydluzyla o 30 min., spytajcie kierwocow ztm co sadza o tym, czy im to
      ulatwilo przejazd!
      • corrida_pl Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 10:46
        ale jaja... niestety to rzeczywistosc...
    • Gość: gosi Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 11:09
      To wszystko było by śmieszne, gdyby nie było prawdziwe. Ekipa HGW zafundowała
      stolicy całkowity paraliż komunikacyjny.

      Najpierw wybudujcie metro, parkingi przesiadkowe, obwodnicę, a potem
      zabierajcie się za malowanie buspasów !

      Widać komuś się wydawało, że wiaderko z farbą rozwiąże problemy komunikacyjne
      stolicy.

      Głosowałam na HGW - przepraszam, więcej tego nie zrobię ! HGW go home !
    • Gość: Marcin Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 217.153.167.* 22.09.09, 11:17
      jedna wielka nerwica dzisiaj panowala, korków takich nawet przed wigilia nie
      widzialem, autobusy stoja na dojazdowkach do BUS pasow w poteznych korkach,
      masakra...
      • pani.misiaczkowa Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 15:11
        Hehehe. Mój kolega jechał do pracy dzisiaj dłuzej o godzinę. To co
        powiedział po przyjeździe do firmy nie nadaje się do druku.
    • Gość: 30latek Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 217.153.167.* 22.09.09, 11:21
      jezdze 167 do pracy i dzisiaj zamiast skrocic droge jechalem ponad pol godziny
      dluzej, niewypal istny z tymi buspasami!
      kto na to pozwolil, to tak jakby zamknac glowna trase w godzinach szczytu,
      jako pasazer mowie--albo wszedzie BUS pasy, albo wcale!!!
      • eizoo Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 11:29
        Gość portalu: 30latek napisał(a):

        > jako pasazer mowie--albo wszedzie BUS pasy, albo wcale!!!

        Ano tak - ekipa HGW lepiej by zrobiła zmieniając torowisko na moście
        Poniatowskiego w trambuspas - w końcu PO COŚ je remontowali tyle
        czasu i kładli na torach jezdnię (ponoc dla karetek ;)).
    • Gość: urzedas Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 217.153.167.* 22.09.09, 11:27
      buspasy to jakas chora pomylka, najpierw trzeba wybudowac wielki parking przed
      bus pasem i puscic wiecej autobusow, samo malowanie pasow to cofanie sie w
      rozwoju, brawo Hanka!
    • Gość: gnom001 Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 14:06
      Ciekawe, czy autorzy buspasa pomyśleli, w jakim tempie będą jechać
      autobusy kursujące Al. Waszyngtona i Poniatoszczakiem ? Pytanie,
      dodam, retoryczne. Średnio rozgarnięty uczeń gimnazjum skojarzyłby,
      że korki na drogach równoległych i prostopadłych (jak zapewne
      Wisłostrada i Wał Miedzeszyński) zniwelują jakiekolwiek korzyści z
      buspada na TŁ a bilans będzie mocno ujemny.
      • Gość: JL Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.toya.net.pl 22.09.09, 14:27
        Jak by wszyscy pozostawili swoje bryczki w garazach czy ew na parkingach
        przesaidkowych i uzyli komunikacji zbiorowej to mysle ze taki dzien mialby sens
        ale jak polowa mieszkancow czy pracownikow stolicy na to glemboko gdzies to sie
        wcale nie dziwie
        • Gość: World Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 195.117.230.* 22.09.09, 14:29
          Gość portalu: JL napisał(a):

          > Jak by wszyscy pozostawili swoje bryczki w garazach czy ew na
          > parkingach przesaidkowych i uzyli komunikacji zbiorowej to mysle
          > ze taki dzien mialby sens ale jak polowa mieszkancow czy
          > pracownikow stolicy na to glemboko gdzies to sie wcale nie dziwie

          Czyżby były wolne miejsca na dachach tramwajów i autobusów? Pewnie w
          metrze też?
        • Gość: xxx Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 15:33
          A niby ku... czemu mają gdzieś zostawiać samochody? Psim obowiązkiem darmozjadów
          urzędasów jest zapewnienie odpowiedniej w stosunku do potrzeb liczby miejsc
          parkingowych. A ta banda kretynów urzędasów daje się terroryzować użytkownikom
          bydłowozów.
        • eizoo Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu 22.09.09, 15:39
          Gość portalu: JL napisał(a):

          > Jak by wszyscy pozostawili swoje bryczki w garazach czy ew na
          > parkingach przesaidkowych

          A GDZIE jest parking przesiadkowy na Pradze Płd.?
          • Gość: Jose Re: Buspas na Trasie Ł w Dzień bez Samochodu IP: 80.50.126.* 22.09.09, 17:04
            Transport zbiorowy... miałam jechać pociągiem. Codziennie jeżdżę. Ale... dwa nie
            przyjechały a trzeci miał 1 skład wypchany po brzegi. To wróciłam do auta. Ufff,
            że nikt mnie nie zastawił w tym czasie. Przy stacji brakuje parkingu a
            uzurpująca sobie prawo własności do trawnika firma okoliczna potrafi spuścić
            powietrze z kół. Nota bene to nie ich tern a PKP.

            I tak 6,8km jechałam 43 minut. Spalanie? 25l/100km. Dobrze, że mój szef jeździ z
            tej samej strony to zrozumiał czemu się spóźniłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka