Dodaj do ulubionych

Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników

    • Gość: kumho Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 10:30
      Wszystko bardzo ładnie i pięknie. Ale dlaczego myśli się tylko o grupie
      mieszkańców Warszawy mieszkających i pracujących w tym mieście oraz
      wykonujących pracę w jednym miejscu? W takim mieście jak Warszawa jest bardzo
      wiele osób, które się wyprowadziły z niej właśnie ze względu na jej
      niedostosowanie do życia poprzez np. wiecznie zakorkowane, brudne ulice itp.
      (sam tak zrobiłem). Ale my, osoby z miejscowości pod Warszawskich i ci
      Warszawiacy z dzielnic peryferyjnych pracujemy nadal w tym mieście, co więcej
      nikt też nie myśli o tych osobach co muszą w pracy używać samochodu (a ja taką
      pracę mam). I proszę mi tu nie mówić, że też niech się przesiądą do
      komunikacji miejskiej (proszę to zaproponować wszelkiej maści handlowcom), a
      to oznacza, że spędzamy tu ok. 9-10 godz. codziennie, a niekiedy i więcej. I
      dla takiej grupy ludzi, bez rozbudowywania infrastruktury drogowej( mosty,
      drogi i obwodnice) wprowadzanie bus-pasów na drogach przelotowych jest z
      mojego punktu widzenia karygodne i wskazujące na preferowanie jednej grupy
      pasażerów.
      • rydzyk_fizyk Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników 06.10.09, 12:45
        Nie widzę nic dziwnego w tym, że miasto ignoruje ludzi płacących
        podatki w gminach podwarszawskich.

        Każdy odpowiada za własne wybory w tym wybór miejsca zamieszkania.
        Może trzeba było pomyśleć wcześniej?
        • Gość: Piotr Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:07
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Nie widzę nic dziwnego w tym, że miasto ignoruje ludzi płacących
          > podatki w gminach podwarszawskich.

          Ci ludzie pracują w W-wie, w firmach które TUTAJ płacą podatki. Poza tym
          gwarantuję ci, że gdyby wymieść z W-wy wszystkie osoby które tu dojeżdżają do
          pracy i tu świadczą pracę - a jakże, dla warszawiaków - Warszawa by stanęła, bo
          po prostu nie było by rąk do pracy.
      • funia81 Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników 07.10.09, 00:14
        Zaraz... Wyprowadziłeś się z Warszawy, bo ci nie odpowiadała, a teraz masz
        pretensję do jej włodarzy, że nie spełniają twoich zachcianek? Czechom też masz
        za złe, że mają płatne autostrady?
        • Gość: Tom Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:08
          Jaka ty jesteś ograniczona ...
    • Gość: wars Wiecej buspasow! IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 06.10.09, 10:39
      przekleci samochodziarze!
      mam was dosyc.
      orzez takim rozleniwionych adgsgsd nie mam ochoty jezdzic po warszawie samochodem.
      w autobusie w godzinach szczytu jedzie 100 pasazerow. zeby samochody mogly
      przewiezc 100 osob, pas samochodow mialby 300 metrow!
      kto jest zawalidroga w tym miescie!?

      WY, samochodziarze.

      gnieccie sie w tym waszych korkach i odczepcie sie od normalnych ludzi, ktorzy
      korzystaja z komunikacji miejskiej!

      jak ci zle, to wsadz dupe w autobus i bedziesz szybciej. a jak ci dobrze w
      korku, to buzia w ciup i sobie siedz w swoim samochodzie!

      dosc terroryzowania mieszkancow przez garstke obibokow!

      WIECEJ BUSPASOW.

      aha powiem tylko jedno...
      ja do pracy samochodem jade 60 min.
      autobusem z 2 przesiadkami jade 45 min.
      gdyby nie wy, jechalbym 20 min.

      bujajcie sie na drzewo buce w puszkach.
      • kapitanvon Re: Wiecej buspasow! 06.10.09, 10:54
        specjalnie dla Ciebie od jutra bedzie tylko ocet w sklepach, bo
        chyba strasznie tesknisz za latami 80-tymi.

        darz Bor
        • pavle Re: Wiecej buspasow! 06.10.09, 11:23
          O, tu leży pies pogrzebany. Nieważny czas dojazdu, nieważne
          realia, wyliczenia, tłumaczenia, doświadczenia z lat 70 z zachodu...

          Ważne że PANU KIEROWCY jego samochod kojarzy się ze zdobyczą
          kapitalizmu, jest synonimem dobrobytu. I wszyscy w tym swoim
          dobrobycie STOJĄ W KORKU.

          Ot, takie polskie potransformacyjne kompleksiki. Kiedy my się
          z tego wydobędziemy...
          • Gość: koleś Re: Wiecej buspasow! IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:10
            > O, tu leży pies pogrzebany. Nieważny czas dojazdu, nieważne
            > realia, wyliczenia, tłumaczenia, doświadczenia z lat 70 z zachodu...

            Doświadczenia z lat 70- na które się tak chetnie powołujesz, mówią, że najpierw
            wybudowano tam autostrady, obwodnice, METRO, parkingi P+R, a dopiero potem,
            zabrano się za malowanie buspasów.

            Tak trudno to zrozumieć ?
      • Gość: pan samochodzik [...] IP: *.acn.waw.pl 06.10.09, 12:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: x Re: Wiecej buspasow! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 12:53
          no cóż, forum.gazeta.pl zamienia się w ściek.
          • pavle Re: Wiecej buspasow! 06.10.09, 13:04
            frustracja i niedotlenienie. korek męczy, benzynka idzie w górę,
            spaliny duszą...
    • Gość: UFO Mnie tam pasuje. Wyniosłem się pod Nowy Dwór. IP: *.centertel.pl 06.10.09, 10:46
      Z firmą, samochodem i PODATKAMI, które płacę i których spokojnie
      starczyłoby na 1-2 autobusy rocznie albo na cysterny farby do
      malowania głupot na drogach) :). Katastrofa komunikacyjna na
      kolejnej (po trasie WZ, nieprzejezdnej po ostatnium remoncie i
      zmianach) przeprawie przez Wisłę tylko utwierdza mnie w słuszności
      tej decyzji.
      Szczęśliwie układ jest taki, że mogę dyktować warunki ew. spotkań -
      dalej niż do Fortu Piontek i na Pl. Wilsona (zależnie od strony
      Wisły, którą przekraczam sobie w ND) nie jeżdżę i nic ani nikt mnie
      do tego nie skłoni, knajpy tamże zarobią, ale to też rzadko.
      Chętnych na spotkania raczej zapraszam do ND...
      Pozdrawiam sparaliżowanych i łączę się w bólu, zawiść i
      uciecha "niezmotoryzowanych" wzrusza do łez...
      • pavle Re: Mnie tam pasuje. Wyniosłem się pod Nowy Dwór. 06.10.09, 11:26
        > Katastrofa komunikacyjna na kolejnej (po trasie WZ,
        > nieprzejezdnej po ostatnium remoncie i zmianach)
        > przeprawie przez Wisłę

        Hehe, następny dla którego komunikacja = moja fura.
        Uprzejmie donoszę, że trasa WZ jest idealnie przejezdna,
        np. autobusem lub tramwajem.

        W tej sytuacji decyzja o wyprowadzce była słuszna. Gratuluję
        slusznej decyzji. Tylko świecić przykladem :-)
        • Gość: UFO Re: Mnie tam pasuje. Wyniosłem się pod Nowy Dwór. IP: *.centertel.pl 06.10.09, 11:33
          hehe, następny dla którego "podróż" to trzy przystanki tramwajem (4-
          6 przystanków to już "wyprawa", a więcej się nie jeździ, bo tam
          kończy się Ziemia i spada się w przepaść) :)))
          PS - ciekaw jestem, kiedy na przystanku, który jest przyczyną tego
          stanu rzeczy, polegnie pierwszy pieszy...
          • pavle Re: Mnie tam pasuje. Wyniosłem się pod Nowy Dwór. 06.10.09, 12:20
            Piszesz tak, jakby za tym nieszczęsnym przystankiem
            otwierała się dla aut szeroka wolna droga. Nie otwiera się,
            zrzucanie wszystkiego na sam przystanek jest myśleniem
            życzeniowym i nierealistycznym.
      • Gość: mzb No i super, jednej pseudo-terenówki mniej w ruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 13:48
        Buspas zadziałał!

        A Twoimi podatkami to myślisz, że ktoś się w ratuszu przejmuje?
    • Gość: aom Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: 83.238.4.* 06.10.09, 10:50
      oczywiscie buspas jest w porzadku i w miastach komunikacja zbiorowa
      powinna miec priorytet...w Warszawie pownnno sie lepeiej wykorzystac
      torowiska i na Marszalkowskiej i Jerozolach wpuscic tam autubusy jak
      na W-Z...mowie to jako kierowca ktory codziennie stoi w korku jadac
      do pracy w Ozarowie Maz. mieszkanienc Wawra ;(

      ale nie robi sie czegos takiego jak na Trasie Lazienkowskiej /i
      Trasa Siekierkowska tez stoi !/ ktora jest praktycznie obwodnica
      Warszawy...najpierw powinna powstac prawdziwa daleka obwodnica w
      ciagu drog 2,7, 8 i 17 a pozniej mozna w takich miejscach wytyczac
      buspasy bo wtedy Trasa Lazienkowska zamieni sie w ruch lokalny
      pomiedzy dzielnicami....teraz wszystko stoi na glowie ;(
      • Gość: covallus Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: 62.233.165.* 06.10.09, 10:53
        dokładnie.
        Włodarze tego miasta tak fantastycznie chwalą się i przekonują, że buspasy, to
        taki europejski wynalazek, który wszędzie świetnie się sprawdza...

        Problem w tym, że w prawdziwie europejskich miastach nie zaczyna się od końca,
        czyli malowania buspasów, a od zbudowania obwodnic/infrastruktury drogowej,
        które to u nas są przez ekologów oprotestowane.

      • Gość: Autor Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:12
        Popieram w 100%.
    • Gość: franek walić wygodnych dupków w autkach IP: *.aster.pl 06.10.09, 10:58
      tak dla buspasów!!nie dla wygodnych dupków pod krawatem sterczących w korkach
      w swoich autkach,często jedna osoba na jeden samochód.chcesz jeżdzić
      samochodem to sobie stój-reszta jedzie busem i ma prawo do szybkiej jazdy.kropka
      • rlnd Re: walić wygodnych dupków w autkach 06.10.09, 12:51
        Widze ze koledze niewygodnie w autobusie... Przykre ...
        • Gość: franek Re: walić wygodnych dupków w autkach IP: *.aster.pl 06.10.09, 12:54
          skąd te przypuszczenia?ale owszem,przez większość roku poruszam się rowerem,z
          gazrurką w torbie na co bardziej posranych frajerów w autkach ;-)
          • magdalaena1977 Re: walić wygodnych dupków w autkach 06.10.09, 22:34
            Gość portalu: franek napisał(a):

            > skąd te przypuszczenia?ale owszem,przez większość roku poruszam się rowerem,z
            > gazrurką w torbie na co bardziej posranych frajerów w autkach ;-)
            dojeżdżasz do pracy spocony, siedzisz cały dzień w przepoconych ciuchach, może
            jeszcze spotykasz się z klientami ?
    • Gość: tlwar Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.polcard.com.pl 06.10.09, 11:03
      Nie będę odnosił się czy jest sens / czy nie ma sensu dla bus pasa.

      Mówmy o faktach:
      Warunki początkowe:

      Podróż na trasie Plac Zawiszy - Mysiadło
      Start godzina 18:30 w dzień powszedni.

      Komunikacja miejska : 1 godzina + 20 minut pieszo (tramwaj + metro (razem 30
      minut) + autobus (30 minut) + pieszo (20 minut))

      Autem : 30 minut, ta sama trasa.

      Teraz pytanie dla dociekliwych:

      Jak zmieni się czas podróży po wprowadzeniu bus pasa na na odcinku Puławskiej
      od Piaseczna do Wilanowskiej.
      • pavle Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników 06.10.09, 11:33
        > Autem : 30 minut, ta sama trasa.

        Hm, pociągiem Warszawa Ochota - Nowa Iwiczna: 28 minut.
        • Gość: koleś Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:14
          pavle napisał:

          > Hm, pociągiem Warszawa Ochota - Nowa Iwiczna: 28 minut.

          Pod warunkiem, że mieszkasz na dworcu. To jest jednak taki mały "szczegół", o
          którym nagminnie zapominasz.
    • Gość: Cynik Po co są puste buspasy? IP: *.mofnet.gov.pl 06.10.09, 11:05
      To jasne! Żeby od palących się autobusów MZK nie zajęły się
      samochody jadące z przodu i z tyłu.
      • Gość: x Re: Po co są puste buspasy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 11:06
        1) Urzędasku, do roboty;
        2) Nie ma autobusów MZK
    • robmar2007 Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników 06.10.09, 11:07
      Witam,
      Jestem za buspasem na Trasie Łazienkowskiej. Jestem za busapasem na
      wszystkich mostach i, żeby było jasne, w godzinach szczytu.
      Jednocześnie chciałem powiedzieć, że należy tępić kierowców
      naruszających te zasady ruchu, które w mieście sprzyjają płynności.
      Poruszam sie po Warszawie kilkanaście lat i widzę co
      wyrabiają "cwaniacy". Ich bunt, teraz, po wprowadzeniu jednolitego
      buspasa, jest oczywisty - zwiększono kontrole, zwiększyło sie ryzyko
      mandatu.
      Jeździłem trasą w dni powszednie regularnie przed buspasem i teraz.
      Większość chamów nic nie robi sobie z zakazu. Jadą na maksa prawą
      stroną. Podobnie jest zresztą na Trasie Toruńskiej.
      Argumenty o podatkach nudzą mnie już i są bezsensowne. Wszyscy płacą
      podatki. Nie tylko akcyzowe. Mieszkańcy Warszawy też płacą na
      komunikacje miejską i to ona powinna mieć wspierana.
      A ja mam samochód i nie czuję, z powodu wypalania beznzyny od której
      państwo pobiera akcyzę, bym miał jakieś szczególne przywileje.
      Prawo obowiązuje wszystkich.
      Tych co jadą z immunitetem, tych co jadą tranzytem i tych, co jeżdżą
      codziennie do przedszkola za Wisłą.
      Spedzam codziennie ponad dwie godziny w warszawskich korkach. I
      bardziej od korków denerwują mnie Ci, którzy są przebieglejsi i
      sprytniejsi w łąmaniu zasad.

      • Gość: covallus Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: 62.233.165.* 06.10.09, 11:11
        robmar2007 napisał:
        > Mieszkańcy Warszawy też płacą na komunikacje miejską i to ona
        > powinna mieć wspierana.

        Powinna być, a nie jest - przynajmniej w moim odczuciu. To co od kilku lat
        dzieje się z komunikacją miejską w moim mieście zmusza do zastanowienia gdzie
        ląduje kasa z tych wszystkich naszych podatków.
        Nie wystarczy kupić 50 czy 100 nowych autobusów. Proponuję użyć trochę głowy
        przy planowaniu strategicznym systemu komunikacji miejskiej w aglomeracji
        warszawskiej.
      • Gość: Piotr Filipowicz Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:34
        Przeczytaj konstytucję a dowiesz się że Wszyscy są Równi wobec prawa. W związku z tym bezprawne jest uprzywilejowanie kogokolwiek, płacących podatki czy nie płacących. Jednak jeśli kierowca płaci podatek drogowy, podatki akcyzowe, to nie wiem dlaczego do cholery preferowany jest transport komunikacją (która się pali). Najgłupszym argumentem za buspasem jest taki żeby znależć inną drogę do pracy. Jak, pytam, jaaaak????? skoro mogę przekroczyć rzekę TYLKO mostem.
        • Gość: :P Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 20:19
          Autobusem :P Korki były wcześniej są i się nie zmieniło. A dlaczego ja mam stać
          w korku stojąc w autobusie, gdy wy wygodnie siedzicie sobie w samochodziku :P
          Coś za coś. Smrodzicie zanieczyszczacie powietrze. A mnie tą palącą nękają :P
          • Gość: Adam_67 Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:16
            Nie każdy jedzie do pracy 3 przystanki, jedną linią ...
    • kicial Buspas jest świetny! 06.10.09, 11:08
      Buspasem jadę krócej o 10 min. do pracy. Dziękuję za niego. Mogę pospać dłużej :)
      Prawdę mówiąc coś mnie strzela, jak widzę jedną osobę w jeepie (który zajmuje tyle co 2 samochody), próbującą czmychnąć buspasem i rozmawiającą przez komórkę. Zdaję sobie sprawę, że pan biznesmen z Otwocka nie zostawi swojego cacka na P&R. Ale niech ma trochę pokory i stoi razem z innymi, jak chce wygodnie dojechać.
      Wiem, że ci, którzy całe życie wożą się samochodem nie przesiądą się do komunikacji miejskiej, gdzie ludzie ocierają się o siebie i kichają. I cóż, ich wybór. Ale niech nie narzekają, jak stoją.
      Jeśli byłaby jednolita ścieżka rowerowa przez most Łazienkowski, chętnie sama bym nią jeździła.
      Co do ilości autobusów to nie ma ich więcej na żadnym warszawskim moście. Jest to więc kolejny argument ZA buspasem.
      Pozdrawiam wszystkich, którym buspas utrudnił życie.
      • pavle Re: Buspas jest świetny! 06.10.09, 11:39
        > Ale niech ma trochę pokory i stoi razem z innymi,

        Ale jakiej pokory. To nie jest kwestia pokory, i wbrew
        pozorom (i odruchom niektorych autorów) nie chodzi o upokorzenie
        kierowców, tylko o umożliwienie ludziom sprawnego dojazdu
        do pracy, uczelni, itd.

        Reszta - pełna zgoda.
      • Gość: tommen no tak... myślenie PRL IP: 198.28.69.* 06.10.09, 12:12
        nie dość,że cieszysz się gdy widzisz "samochodziarzy" w korkach to
        dzięki czasowi zaoszczędzonemu dzięki buspasowi możesz pisać na jego
        temat podczas pracy na forum - to jest dopiero sprawiedliwośc
        społeczna i to w prezencie od PO - ale się probiło
      • Gość: kierowca Re: Buspas jest świetny! IP: *.stacje.agora.pl 06.10.09, 13:21
        Zmienisz zdanie jak w końcu dorośniesz, zrobisz sobie prawo jazdy i
        kupisz własny samochód.
      • w.s3 Re: Buspas jest świetny! 06.10.09, 17:05
        kicial napisała:

        > Buspasem jadę krócej o 10 min. do pracy. Dziękuję za niego. Mogę pospać dłużej
        > :)
        > Prawdę mówiąc coś mnie strzela, jak widzę jedną osobę w jeepie (który zajmuje t
        > yle co 2 samochody), próbującą czmychnąć buspasem i rozmawiającą przez komórkę.
        > Zdaję sobie sprawę, że pan biznesmen z Otwocka nie zostawi swojego cacka na P&
        > R. Ale niech ma trochę pokory i stoi razem z innymi, jak chce wygodnie dojechać
        > .
        > Wiem, że ci, którzy całe życie wożą się samochodem nie przesiądą się do komunik
        > acji miejskiej, gdzie ludzie ocierają się o siebie i kichają. I cóż, ich wybór.
        > Ale niech nie narzekają, jak stoją.
        > Jeśli byłaby jednolita ścieżka rowerowa przez most Łazienkowski, chętnie sama b
        > ym nią jeździła.
        > Co do ilości autobusów to nie ma ich więcej na żadnym warszawskim moście. Jest
        > to więc kolejny argument ZA buspasem.
        > Pozdrawiam wszystkich, którym buspas utrudnił życie.

        Jechałem od Promenady do Al.Niepodległości,w tym czasie buspasem nie przejechał
        żaden autobus.
        Po co obwodnica wystarczą buspasy.
        Mam taką pracę ,że nie mogę obyć się bez samochodu.
        Nie jestem mściwy ale temu kto wymyślił buspasy w mieście które nie posiada
        obwodnicy życzę no ............
      • Gość: Marian O jakim P+R mówisz na drodze z Otwocka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 18:49
        byłaś kiedys dziecinko w Otwocku ?
      • Gość: Autor Re: Buspas jest świetny! IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:18
        kicial napisała:

        > Zdaję sobie sprawę, że pan biznesmen z Otwocka nie zostawi swojego cacka na P&R.

        Może i by zostawił, ale potrzebuje do tego parkingu P&R. Może mu zasponsorujesz
        takowy ?
    • Gość: wara Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: 195.184.82.* 06.10.09, 11:08
      bus pas na Łazienkowskiej powoduje ogromne korki ,przypomnę ,że arteria
      prowadzi nie tylko do centrum ,to tranzytówka i pośrednim rozładowaniem
      obecnej sytuacji ,byłoby wprowadzenie jak na moście Poniatowskiego ,czasowego
      korzystania z bus pasa.
    • Gość: franek Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.aster.pl 06.10.09, 11:08
      ok.jeśli ktoś dojerzdza do pracy z pipidówka 15km pod Otwockiem gdzie pks
      jeżdzi 4 razy dzienne to jest to logiczne że jedzie autem.ale ilu jest
      wygodnych którzy mieszkając i pracując w obrebie centrum nie ruszają sie bez
      samochodu.a zakupy?to już musowo-jak w usa
      • Gość: x Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 11:10
        Zmuszał ktoś do mieszkania w Otwocku?
        • Gość: wojtek Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 11:16
          to tak jak bys zapytal swoich rodzicow czy chcieli zebys byl taki
          glupi.
        • pavle Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników 06.10.09, 12:45
          Ej, nie można tak mówić. To tak jakbyś powiedział wszystskim
          mieszkańcom Otwocka: wypad, jesteście gorszymi ludźmi.
    • angels_dream Autobusy nie dla mnie. 06.10.09, 11:15
      Kiedy jadę gdzieś sama, zwykle poruszam się autobusami, tramwajami i metrem. Czasem pomstuję na rozkłady, czasem na brak połączeń jednego kawałka Warszawy z innym, ale generalnie nie widzę problemu. Prawa jazdy nie mam i szybko mieć nie zamierzam, więc nie pozostaje mi nic innego - przecież wszędzie mnie chłopak wozić nie będzie, bo to przesada, ale...

      Ale mam dwa psy. Jednego dużego, drugiego trochę mniejszego. Ktoś powie, że to moja sprawa. I częściowo się zgodzę. Moja, póki nie chcę z nimi jechać komunikacją. Kaganiec, smycz, książeczka - podstawy, wiadomo, ale jest jeszcze sierść i rozmiar czworonogów, a peszek polega na tym, że treningi mamy na Polu Mokotowskim. Ktoś ma ochotę na odrobinę białego podszerstka na swoich czarnych ciuchach?

      Dojazd autem trwa od 20 do 30 minut. Nie dłużej. ZTM, ponad godzinę i to w tygodniu. O weekendach wolę nawet nie myśleć, ale fakt jest faktem, że na słynnym buspasie widziałam dotąd jeden autobus. To zbyt dobrze o ilości tychże nie świadczy.

      Buspasy mi nie przeszkadzają - niech ich będzie dużo, ale miło byłoby, gdyby były robione i planowane z głową. Nie zawsze i nie wszędzie da się jechać autobusem.
      • Gość: oooo Re: Autobusy nie dla mnie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 11:18
        A co, twoje psy siedzą na tych siedzeniach, że im podszerstek
        schodzi :/?
        • angels_dream Re: Autobusy nie dla mnie. 06.10.09, 11:28
          Gość portalu: oooo napisał(a):

          > A co, twoje psy siedzą na tych siedzeniach, że im podszerstek
          > schodzi :/?

          Nie, mam psa, który gubi sierść cały rok. Zresztą, to zupełnie normalne dla psów o gęstej sierści z grubą warstwą podszerstka. Może być czesany codziennie i tak będzie ją gubił i nie jest to ani jego winą, ani moją.

          Poza tym nie twierdzę, że wszędzie trzeba jeździć autem, ale uważam, że z psami jednak samochód jest niezastąpiony. Nikt mi nie pcha łap do psów, nie patrzy się krzywo, nie depcze, pies nikogo nie straszy, nie wącha, nie wadzi samym swoim istnieniem. No i ten słynny paradoks też się kłania: pies ma kaganiec - źle, bo biedny piesek, bo pewnie agresywny, bo jak tam można; pies nie ma kagańca - źle, bo jest przepis, bo pewnie pogryzie, bo jak tak można. Ja mogę siebie narażać na przygody z komunikacją [ostatnio czekałam w tygodniu ponad 30 minut na autobus, który jeździ w tym czasie co 12 minut - na szczęście miałam tylko mniejszego psa, ale i tak klęłam już pod nosem, bo byłam zmarznięta i głodna - wiadomo, że poziom niezadowolenia wtedy wzrasta], ale z czworonogami wybiorę w 9 na 10 przypadków jednak auto.

          Choćby z prostej przyczyny - jak wytłumaczyć choremu psu, żeby nie wymiotował? Jak wytłumaczyć mu, że ma go nie boleć, kiedy paniusia szpilką staje mu na ogonie? Jak wytłumaczyć, że ma wstrzymać oddech i najlepiej nie istnieć? Nie wytłumaczy się, więc wszystkich tych, którzy tak krzyczą, że komunikacja jest cudowna, proszę o przemyślenie różnych sytuacji. Nie tylko swojej. Na rowerze też raczej psa nie zawiozę, więc - chcąc nie chcąc - zostaje tylko auto.
          • pavle Re: Autobusy nie dla mnie. 06.10.09, 11:44
            No dobrze. Mamy kolejny argument. Tylko teraz proszę się zastanowić,
            czy narpawdę wszyscy przeciwnicy Ł-BUSpasa wiozą

            - chorą babcię do szpitala
            - dzieci do przedszkola na drugi koniec miasta albo na uczelnię (ehe!)
            - psa na trening na Pole Mokotowskie
            - jadą tranzytem zza Uralu do Portugalii

            Nie? To dlaczego z taką lubością wymieniane są właśnie te
            przypadki? Reszta się nimi radośnie zasłania.
            • pavle Re: Autobusy nie dla mnie. 06.10.09, 11:46
              Przypomnę tylko że NIKT, nawet to cholerne Zielone Mazowsze,
              nie postuluje zamknięcia "Ł" dla samochodów.

              A te głosy oburzenia są, jakkby przynajmniej ktoś chciał
              konfiskować samochody.
              • kalowiec Re: Autobusy nie dla mnie. 06.10.09, 12:43
                nie lubisz ZM? aaaaaaa no tak trochę wam w paradę powłazili :)
                • pavle Re: Autobusy nie dla mnie. 06.10.09, 12:46
                  co masz na myśli?
                  • kalowiec Re: Autobusy nie dla mnie. 06.10.09, 12:50
                    blokada budowy wiaduktu na andersa
                    • pavle Re: Autobusy nie dla mnie. 06.10.09, 13:06
                      O, akurat z tym to mieli rację.

                      Trochę przewalone, że teraz ten "tymczasowy" też trzeba
                      omijać...
    • Gość: to ja I na autostradach!!!! IP: 194.181.0.* 06.10.09, 11:18
      Skoro ktos poroponuje buspasy na dogach ekspresowych i obwodnicach (Trasa AK i
      Most Grota docelowo) to nie zatrzymujmy sie w pol drogi! wyznaczajmy buspasy na
      autstradach kiedy tylko te sie pojawia, na ulicach jednojezdniowych bedacych
      praktycznie jedynym polaczeniem calych dzielnic (projekt przewiduje bus pas na
      Marsa).
      Bo wyznaczanie buspasow jest prostsze niz przygladanie sie przyczynom wielu
      korkow (np. brak pasow kierunkowych i lewoskrety blokujace kilometry jezdni)
      • Gość: Adam_67 Re: I na autostradach!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:21
        Gość portalu: to ja napisał(a):

        > Skoro ktos poroponuje buspasy na dogach ekspresowych i obwodnicach (Trasa AK i
        > Most Grota docelowo) to nie zatrzymujmy sie w pol drogi! wyznaczajmy buspasy na
        > autstradach kiedy tylko te sie pojawia, na ulicach jednojezdniowych bedacych
        > praktycznie jedynym polaczeniem calych dzielnic (projekt przewiduje bus pas na
        > Marsa).
        > Bo wyznaczanie buspasow jest prostsze niz przygladanie sie przyczynom wielu
        > korkow (np. brak pasow kierunkowych i lewoskrety blokujace kilometry jezdni)

        Touche !
    • Gość: ania Wiecej buspasów!!!! IP: 67.159.45.* 06.10.09, 11:27
      i tyle:)
    • Gość: quadri Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: 94.254.192.* 06.10.09, 11:30
      Zróbcie najpierw metro na Pragę Południe, a potem pogadamy o
      buspasach. Gdyby w Warszaawie była sensowna komunikacja miejska,
      kierowcy nie wzbranialiby się przed buspasami, tylko przesiadali np.
      do metra. Kto jeździ na co dzień samochodem, a czasem przesiada się do
      autobusu, ten wie o czym mówię. Dopóki nie będzie metra- i to nie
      tylko na Pragę, ale właśnie na Pragę Południe! - dopóty sytuacja z
      korkami się nie ustabilizuje. Rośnie Gocław, rośnie Wawer, a gdzie
      metro?! Urzędnicy, nie myślcie, że buspasy rozwiążą problem!
      • Gość: Maritain Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 11:36
        Gdyby było metro to nie było by tak dużej potrzeby wytyczania buspasów, bo
        większość ludzi jechała by metrem.
    • Gość: franek burdel w ZTM IP: *.aster.pl 06.10.09, 11:34
      wiktor napisał:
      >dodatkowymi ~30 autobusami które kursują na tej trasie, które powinny zabrać
      pasażerów, którzy jeździli tym pasem.

      burdel w ZTM ostatnimi czasy to inny rozdział.nie wiem co oni palą ale
      kompletnie ich pogięło-zmiany tras w całym mieście,likwidacja lini,mnóstwo
      zawieszonych na weekend,zmiany numeracji,coraz rzadsze połączenia.SKANDAL!!i w
      sumie ma się to jak ch..j do szpilek biorąc pod uwage stawianie na komunikacje
      miejską.
      ps;korki w stolicy tworzą wygodni kierowcy a nie pasażerowie autobusów
      • kalowiec Re: burdel w ZTM 06.10.09, 12:45
        to sobie wyobraź co by było jakbu ci "wygodni" zechcieli że
        zbiorkomu korzystać :)))))))))))))))))))) powodzonka życzę :)
      • Gość: qwert Re: burdel w ZTM IP: *.acn.waw.pl 06.10.09, 20:01
        > burdel w ZTM ostatnimi czasy to inny rozdział.nie wiem co oni palą ale
        > kompletnie ich pogięło-zmiany tras w całym mieście,likwidacja lini,mnóstwo

        jak to co? autobusy.
    • janiiisobieski Co o tym piszą fachowcy 06.10.09, 11:40
      Zgodnie z danymi ZDM natężenie ruchu 69.835 pojazdów na dobę w jednym kierunku. Jest to jedno z największych natężeń ruchu notowanych w Polsce.
      Andrzej Giergowicz, Janina Szrajber z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów napisali w opracowaniu "Efektywność ekonomiczna inwestycji na drogowych dojazdach do Warszawy",

      Oprócz wylotów z Warszawy, w Polsce w grupie dróg, na których SDR przekracza 50 tys. pojazdów, znajdują się tylko dwa odcinki:
      • Sosnowiec – Katowice na S67
      • przejście przez Katowice na A4.
      Są to jednak odcinki dróg z 6 pasami ruchu spełniające w pełni wymagania drogi ekspresowej lub autostrady.


      Jeśli dla ruchu ponad 50.000 pojazdów powinna być autostrada lub droga ekspersowa o sześciu pasach ruchu, to jak inż. G wyobrażał sobie zmieszczenie 70.000 pojazdów na Trasie Łazienkowskiej zwężonej do 4 pasów ruchu. Czy miał nadzieje, że jakieś 40.000 samochodów w magiczny sposób zniknie z TŁ dzięki buspasowi, czy zwyczajnie nie potrafi liczyć ???
      • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:08
        No i co z tego ?? Chcesz, by do centrum Warszawy wjezdzala 6-pasmowa autostrada ?

        Dzialania inz. ruchu oraz Miasta sa racjonalne i spojne, zmierzaja do - uwaga, uwaga, trudne do zrozumienia dla takich jak Ty... - *ograniczenia* ruchu samochodow osobowych wjezdzajacych do Centrum a nie do jego zwiekszenia poprzez budowe kolejnych pasow ruchu !
        • Gość: Roslina Re: Co o tym piszą fachowcy IP: 85.232.232.* 06.10.09, 14:14
          Czemu nie? Np w Chicago tak jest i jakos dziala.
        • rlnd Re: Co o tym piszą fachowcy 06.10.09, 14:14
          Pod warunkiem ze:
          - powstanie obwodnica dla ruchu miejskiego
          - powstanie obwodnica, ktora zostanie puszczona DK2 i E30

          A tak przy okazji - racjonalne i spojne dzialania inz. ruchu spowodowaly, uwaga,
          zwiekszony ruch samochodow osobowych wjezdzajacych do centrum (np. mostem
          Poniatowskiego). A dlaczego - a dlatego ze na obwodnicy centrum zmniejszono
          przepustowosc malujac buspac.
          • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:35
            > Pod warunkiem ze:
            > - powstanie obwodnica dla ruchu miejskiego

            Obwodnica dla ruchu miejskiego spowoduje, ze ludzie nagle nie beda potrzebowali
            sie dostac do centrum ?? wolne zarty :)

            > - powstanie obwodnica, ktora zostanie puszczona DK2 i E30

            chyba nie wiesz, o czym piszesz :D
            primo: istnieje zakaz wjazdu TIRow do Warszawy, ktore stanowia ponad 75% ruchu
            miedzymiastowego w Polsce.
            secundo: ruch tranzytowy na trasie ktora wskazujesz, juz od Sochaczewa jest
            kierowany DK50 przez Gore Kalwarie - nikt na zdrowych zmyslach, kto nie jedzie
            DO Warszawy nie bedzie jechal PRZEZ Warszawe tylko po to, ze tak wynika z
            numeracji drogi...
            tertio: to nie ruch tranzytowy - nieliczny, patrz primo i secundo - powoduje
            korki na Trasie Lazienkowskiej rano w strone centrum a popoludniu w druga strone :)
            • Gość: Heimo Re: Co o tym piszą fachowcy IP: 194.181.102.* 06.10.09, 14:45
              A jak jadę do roboty do fabryki w Grodzisku Mazowieckim z Pragi Południe - to
              kto ja jestem jak nie ruch tranzytowy, kutku?
              • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:59
                > A jak jadę do roboty do fabryki w Grodzisku Mazowieckim z Pragi
                > Południe

                No to polecam Ci uslugi Kolei Mazowieckich :)
                Rano w strone Grodziska masz pociag co 10/15min., czas przejazdu z Warszawy
                Wschodniej do Grodziska to ok. 40 min. czyli mniej niz Ty teraz stoisz w korku,
                a jestes juz na miejscu :)
                • Gość: Adam_67 Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:23
                  Gość portalu: tomasz napisał(a):

                  > > A jak jadę do roboty do fabryki w Grodzisku Mazowieckim z Pragi
                  > > Południe
                  >
                  > No to polecam Ci uslugi Kolei Mazowieckich :)
                  > Rano w strone Grodziska masz pociag co 10/15min., czas przejazdu z Warszawy
                  > Wschodniej do Grodziska to ok. 40 min. czyli mniej niz Ty teraz stoisz w korku,
                  > a jestes juz na miejscu :)

                  Kotku, a czy kolega pisał, że mieszka na i pracuje dworcu ? Proszę tu bez
                  demagogii. Na dworzec i z dwroca trzeba jeszcze dojechać.
            • rlnd Re: Co o tym piszą fachowcy 06.10.09, 14:52
              > Obwodnica dla ruchu miejskiego spowoduje, ze ludzie nagle nie beda potrzebowali
              > sie dostac do centrum ?? wolne zarty :)

              Obwodnica dla ruchu miejskiego spowoduje to, ze

              > korki na Trasie Lazienkowskiej rano w strone centrum a popoludniu w druga stron
              > e :)

              przestana istniec. Bo korki tak naprawde nie tworzyly sie na kierunku polnoc
              (centrum) - poludnie (Trasa Ł.), tylko wschod - zachod (rano przy Pomniku
              Lotnika, wieczorem przy Ostrobramskiej).

              Ruch tranzytowy to nie tylko ruch TIRow po DK2 czy E30.
              To tez ruch tych ludzi, ktorzy mieszkaja np. w Falenicy a pracuja np. w Ozarowie
              (lub blizej, lub dalej) i ktorym nie za bardzo oplaca sie jezdzic przez Gore
              Kalwarie.
              To takze np. ruch autobusow przewozacych ludzi pomiedzy miastami, ktorym np. nie
              wolno wjezdzac na buspasy.
              To wreszcie ruch ludzi, ktorzy nie maja zielonego pojecia ze maja jechac przez
              Gore Kalwarie. Wszak wedlug wszelkich oznaczen Trasa Ł. to droga DK2 i E30, i
              jako taka nie powinna miec specjalnych zatorow ani celowo zmniejszanej
              przepustowosci.

              • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 15:17
                > Bo korki tak naprawde nie tworzyly sie na kierunku polnoc
                > (centrum) - poludnie (Trasa Ł.),

                Gdzie Rzym a gdzie Krym ???

                > tylko wschod - zachod (rano przy Pomniku
                > Lotnika, wieczorem przy Ostrobramskiej).

                Zgadza sie, no i ??

                > Ruch tranzytowy to nie tylko ruch TIRow po DK2 czy E30.

                W Polsce, E30 = DK2/A2.

                > Gore Kalwarie. Wszak wedlug wszelkich oznaczen Trasa Ł. to droga DK2 i E30,

                Rowniez sie zgadza, ale tak jak napisalem wczesniej, numeracja drogi nie ma
                tutaj nic do rzeczy... Jesli nagle Trasa Ł bedzie miala numer XY2 to zmniejsza
                sie korki ??
                Smiem w to watpic... poniewaz, korki generuja tutaj w 95% ludzie jadacy do
                centrum samochodem osobowym a nie autobusy, auta dostawcze czy co innego...
                • rlnd Re: Co o tym piszą fachowcy 06.10.09, 15:51

                  > Rowniez sie zgadza, ale tak jak napisalem wczesniej, numeracja drogi nie ma
                  > tutaj nic do rzeczy... Jesli nagle Trasa Ł bedzie miala numer XY2 to zmniejsza
                  > sie korki ??

                  Nie, ale jak bedzie obwodnica, ktora pusci sie DK2/E30 to zmniejsza sie korki.
                  Podobnie, gdy pojawi sie obwodnica miejska (i mosty), ktora mieszkaniec Falenicy
                  bedzie mogl dotrzec do pracy do Ozarowa.

                  I wtedy (ale tylko wtedy) prosze bardzo - robcie na Trasie Ł. buspas.

                  A obecne dzialanie przypomina (jak juz pisalem) stawianie znaku "Uwaga ! Dziura
                  !" zamiast latania tej dziury.

        • janiiisobieski Re: Co o tym piszą fachowcy 06.10.09, 14:30
          Gość portalu: tomasz napisał(a):

          > No i co z tego ?? Chcesz, by do centrum Warszawy wjezdzala 6-pasmowa autostrada
          > ?
          >
          > Dzialania inz. ruchu oraz Miasta sa racjonalne i spojne, zmierzaja do - uwaga,
          > uwaga, trudne do zrozumienia dla takich jak Ty... - *ograniczenia* ruchu samoch
          > odow osobowych wjezdzajacych do Centrum a nie do jego zwiekszenia poprzez budow
          > e kolejnych pasow ruchu !

          Do niedawna Trasa Łazienkowska była prawie autostradą z sześcioma pasami ruchu, dzięki której 70.000 pojazdów na godzinę mogło ominąć centrum. Działania inż. G. (zabranie 2 pasów z 6) spowodowały, że ok. 30. tyś pojazdów nie mieści się na obwodnicy centrum. Wiele z nich jedzie przez środek miasta. Poczytaj inne posty - najszybszą trasą ze Wschodu na Zachód zrobiły się Al. Jerozolimskie!!! O to chodziło ???
          • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:44
            > ty - najszybszą trasą ze Wschodu na Zachód zrobiły się Al.
            > Jerozolimskie!!! O to chodziło ???

            Pieprzysz farmazony Panie !!
            Najszybsza trasa WSCHOD - ZACHOD, jest i bedzie - patrz rychle ukonczenie S8 -
            trasa Torunska od polnocy oraz DK50 od poludnia...

            Ale no coz, jesli niektorzy lubia stac w korkach w centrum, to juz nie moj
            problem...

            PS. Z King Crossa na Goclawku na Ochote, jedzie sie bardzo szybko - niecale pol
            godziny - i przyjemnie - wystarczy zainwestowac w iPoda - ... tramwajem :)
            • Gość: Heimo Re: Co o tym piszą fachowcy IP: 194.181.102.* 06.10.09, 14:47
              Pytam sie kutku znowu - kto ja jestem jak śmigam do roboty z Pragi przez Pruszków?
              • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 15:04
                Juz Ci odpowiedzialem - patrz kilka postow wyzej ! - jedz kolejka, bedzie
                szybciej, wygodniej i zaoszczedzisz kase, ktora spalasz na staniu w korkach -
                chyba, ze Ci to wisi bo paliwo masz "firmowe" a produkcja spalin tez Cie nie
                obchodzi...
                • rlnd Re: Co o tym piszą fachowcy 06.10.09, 15:12
                  O wlasnie. Ciekawe, ze tutaj sugerujesz zaoszczedzenie paliwa, a juz w przypadku
                  proponowania jazdy via DK50 to nie.
                  • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 15:21
                    Jesli ktos MUSI jechac samochodem na trasie Wschod - Zachod to sugeruje dogodne
                    rozwiazanie jakim jest DK50 omijajaca Warszawe od poludnia ...

                    Jesli natomiast, ktos codziennie dojezdza do pracy na trasie Praga Poludnie -
                    Grodzisk Mazowiecki, to proponuje mu rozwiazanie, dzieki ktoremu co miesiac
                    zaoszczedzi co najmniej kilkadziesiat zlotych...

                • Gość: Heimo Re: Co o tym piszą fachowcy IP: 194.181.102.* 06.10.09, 21:33
                  Jakbyś czytał co do Ciebie piszę, to byś nie plótł andronów. Wypisałem ci ile
                  czasu potrzeba, żebym dojechał do GM. 25 min do Śródmieścia, 40 min (po twojemu)
                  do Grodziska, 20 min z buta ze stacji do zakładu. Do tego 5-15 min czekania na
                  przystankach - suma? 1h40min przy absolutnym sukcesie i braku opóźnień, a na łeb
                  sie leje.
                  Samochodem wychodzi 50 min rano, 1h20min po południu.
                  • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 22:55
                    > czasu potrzeba, żebym dojechał do GM. 25 min do Śródmieścia, 40 min

                    Po co jedziesz do Srodmiescia jak juz mozesz wsiasc na Wschodnim skad do
                    Grodziska dojedziesz w max. 45 min. ?

                    Juz 20 min. zaoszczedzone...

                    > do Grodziska, 20 min z buta ze stacji do zakładu. Do tego 5-15 min
                    > przystankach - suma? 1h40min

                    Zakladajac to, ze nie przesiadasz sie na Srodmiesciu - wsiadasz od razu na
                    Wschodnim - wychodzi 1h i 5 min... wg. Twoich wyliczen :)

                    > Samochodem wychodzi 50 min rano,

                    Samochodem w 50min. rano do GM ?? Cos nierealne to jest, skoro do samego
                    Srodmiescia piszesz, ze jedzie sie 25 min. :p

                    > 1h20min po południu.

                    I wg. Twoich wlasnych wyliczen wynika, ze Koleje Mazowieckie sa szybsze od
                    Ciebie, nie mowiac juz o tym, ze duzo bardziej ekonomiczne :)
                    • Gość: Adam_67 Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.09, 18:26
                      Jak ja lubię takich teoretyków ...
                      • Gość: tomasz Re: Co o tym piszą fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 11:56
                        O jakiej teorii ty mowisz ??
                        Praktyczne informacje, zapraszam rano na dworzec Wschodni :)
            • rlnd Re: Co o tym piszą fachowcy 06.10.09, 14:53
              > Najszybsza trasa WSCHOD - ZACHOD, jest i bedzie - patrz rychle ukonczenie S8 -
              > trasa Torunska od polnocy oraz DK50 od poludnia...
              >

              A buspas jest juz teraz. Nie nalezalo poczekac az S8 zostanie "rychle" ukonczona ?

            • janiiisobieski Re: Co o tym piszą fachowcy 06.10.09, 15:47
              > Pieprzysz farmazony Panie !!
              > Najszybsza trasa WSCHOD - ZACHOD, jest i bedzie - patrz rychle ukonczenie S8 -
              > trasa Torunska od polnocy oraz DK50 od poludnia...

              S8 jeszcze przez wiele lat nie będzie trasą Wschód-Zachód. Na wiele lat rozbudowa S8 zakończy się na węźle Marki. Z Marek dalej będziesz mógł pojechać jednojezdniową, zakorkowaną Żołnierską lub Radzymińską, Targową, Grochowską (jedna i druga trasa z Marek do Marsa zajmuje ok. godziny). Na długie lata TŁ i al. Jerozolimskie będą stanowiły dla ruchu aglomeracyjnego najlepszą drogę tranzytową.
    • Gość: t.m Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 11:40
      Buspas to wielka głupota tym bardziej, że z niewiadomych powodów funkcjonuje
      przez całą noc 24 godziny na dobę również w weekendy i święta!
    • Gość: Jerry czy wilebiciele buspasów nie rozumieją IP: 212.160.138.* 06.10.09, 11:45
      że tu nie chodzi o ideę buspasów jako taką, tylko o to, ze
      POSZATKOWANY buspas na TŁ jest BEZSENSEM. Bo powoduje on (nie jakiś
      inny buspas) tylko właśnie TEN JEDEN kompletny paraliż komunikacyjny
      Pragi Południe i okolic. Bo został namalowany bez żadnego pomysłu,
      aby był, aby się pochwalić 7 km (tylko w ilu kawałkach to już nikt z
      piewców idei zbiorkomu nie napisał) "bliżej Europy". Napiszę jeszcze
      raz - przed erą szczęśliwości na TŁ był duży ruch, ale jednak
      odbywał się on w miarę sprawnie (poza wypadkami, deszczem itp. no i
      okolicami Pomnika Lotnika :)) ). Obecnie byc moze autobusy na samej
      TŁ jeżdżą szybciej niż wcześniej (chociaż i tak utykają w korkach
      przy wjazdach) ale cały zysk tracą NA ULICACH DOJAZDOWYCH. I tyle.
      Rozszerzenie sieci buspasów na inne ulice zmasakruje do końca
      komunikację na Pradze. Bo nigdzie na świecie nie jest tak, aby
      komunikacja autobusowa mogła przejąć cały ruch ludzki. Chcecie
      poprawy, zmniejszenia ilości aut - budujcie METRO, TRAMWAJE NA
      GOCŁAW a nie blokujcie ulice tranzytowe. Bo zablokujecie CAŁE
      MIASTO. I żadne zaklinanie rzeczywistości nie pomoże.
    • Gość: gość Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.subscribers.sferia.net 06.10.09, 11:59
      Najlepiej zeby w mieście były tylko Bus- pasy. Na rogatkach
      zatrzymać wszystkie autka i przesiadka. A ci co juz wjechali to....
      no nie wiem... moze niech zostaną tam gdzie stoją. A jak ktos musi
      coś przewieźć to może niech będzie wolno tylko po ...np.... 23.00
      Ale by było supeeer.
      • Gość: robert Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:25
        > Najlepiej zeby w mieście były tylko Bus- pasy. Na rogatkach
        > zatrzymać wszystkie autka i przesiadka.

        Bardzo dobry pomysl !!
        Jako mieszkaniec miasta Warszawy i tutejszy podatnik, mam dosc dokladania sie do
        tych madralinskich, ktorzy sobie kupili domek na kredyt pod Warszawa i teraz
        codziennie musza dojezdzac dziesiat kilometrow zatruwajac zycie innym swoimi
        halasliwymi blachosmrodami...
        • rlnd Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników 06.10.09, 14:27
          > codziennie musza dojezdzac dziesiat kilometrow zatruwajac zycie innym swoimi
          > halasliwymi blachosmrodami...

          Biorac pod uwage stan taboru, to wlasnie tak to bedzie wygladac jak na rogatkach
          zatrzymasz wszystkie autka.
    • Gość: Asb Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.acn.waw.pl 06.10.09, 11:59
      Buspas na trasie Łazienkowskiej - świetnie o ile ktoś mieszka w jego
      pobliżu. Korki jakie powoduje na Saskiej Kępie i Gocławiu
      skutecznie zniechęcają do jeżdzenia autobusem. Z Gocławia do
      Centrum w 40 minut z czego 30 zajmuje wyjazd za Saską Kępę ?!?!? Bez
      przesady! Nie mamy w Warszawie warunków do robienia buspasów na tak
      ważnych ulicach. Czy ktokolwiek pomyślał nad tym jaki ma to skutek
      dla innych lini autobusowych? Chyba nie...
      • i.waited.all.day Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników 06.10.09, 12:23
        Wyjazd z Gocławia rano to horror. Cztery przystanki przez co
        najmniej 40 min - tyle czasu to do tej pory zajmował mi dojazd na
        Wolę.
        Jestem za buspasami, ale trochę tez trzeba mysleć przy ich
        wyznaczaniu - a przede wszystkim obserwować i reagować na
        konsekwencje. A te, które wynikły po wyznaczeniu ich na TŁ są
        widoczne gołym okiem. Na razie to zadowoleni mogą być co najwyzej
        korzystajacy z komunikacji, ktorzy jeżdzą TŁ z Saskiej Kępy. Niech
        wreszcie do urzędników dotarze, że nie można być zadowolonym, jak
        ułatwia sie dojazd mieszkańcom tylko jednego osiedla a utrudnia
        życie mieszkańcom kilku innych.
    • Gość: franek gadka szmatka IP: *.aster.pl 06.10.09, 12:23
      po ch..j ta gadka,ta cała pisanina?ci co tworzą korki nie przesiadą się jutro
      do taboru,korki będą coraz wieksze-bo i coraz wiecej osób ma auto,a jak juz
      ktos przyzwyczai siedzenie to potem trudno odwyknąć.a jeżeli jakis pacan
      krytykujący buspasy[może i żle zaprojektowane]myśli że miasto pojutrze zacznie
      zdzierać farbe i wycofa się z priorytetu komunikacji zbiorowej tylko dlatego
      że paru wygodnniackich wyraziło swoje niezadowolenie na forach,to sie chyba
      przeliczy.
      • Gość: Jerry Re: gadka szmatka IP: 212.160.138.* 06.10.09, 12:32
        a moze jakiś pacan wielbiący buspasy zrozumie, że jak są źle
        zaprojektowane to przynoszą jedynie szkody i to niemal wszystkim
        użytkownikom dróg
        • Gość: franek Re: gadka szmatka IP: *.aster.pl 06.10.09, 12:37
          i co w związku z ty mądralo?mam zrezygnować z komunikacji bo jest żle
          zaprojektowany buspas i jutro powiększyć armie przygłupów stojących samotnie w
          autkach w kilometrowych korkach??????czy może na odwrót?!!!chcesz
          wygody,klimatyzowanego,pachnącego zielonym jabłuszkiem i rozśpiewanego radiem
          bZdET autka to twój wybór.ja wsiadam do busu,tramwaju i nie zamierzam przez
          wygodnych cwaniaków stać w korku!
          • kalowiec niejaki pavle tubka ztm... 06.10.09, 12:42
            weź się lepiej przejdź się pod grzybek, co prawda nie istnieje, ale
            masz jeszcze skaryszewski park, i przestań zaśmiecać forum swoimi
            pseudoanalitycznymi wypocinami, robisz dla ztm to rób, nie musisz tu
            lobbować za tę bandę darmozjadów, jeśli tak chcesz promować zbiorkom
            to słabo ci wychodzi, poradź koleżkom by się wzieli za robotę bo
            póki co po torach jeżdża zabytki a autobusy jarają się co miesiąc, i
            to ma byćalternatywa dla kierowców???? lubisz smród, ścisk to sobie
            podróżuj zbiorkomem, może to też okazja by chłopaczka jakiegoś
            poznać, ale nie wciskaj kitu normalnym.
            • pavle Re: niejaki pavle tubka ztm... 06.10.09, 12:49
              :-)
      • Gość: Grzegorz Z fakty i mity IP: 188.33.127.* 06.10.09, 21:17
        Z uwagą śledzę dyskusję.

        Chciałbym zaprezentować Państwu przykład który może wspomoże obie "zwaśnione" strony:
        Jeden autobus w godzinach szczytu zabiera 95 osób. W przypadku samochodów osobowych, mamy współczynik 1,3 osoby w samochodzie. Znaczy to że, przez 50% czasu jeździmy sami, przez kolejne 25% w 2 osoby, a w pozostałym czasie 3 i więcej osób. Skąd te wyliczenia? Otóż od firmy Mercedes, która na bazie ich zbudowała dwuosobowego SMART'a. Stwierdzono bowiem, że samochodu wożą powietrze, i warto by było na tym zarobić!
        Na Zachodzie? ano na zachodzie.
        "A gdzie polskie realia?!" - zaraz ktoś zapyta.
        Otóż SMART gdy wchodził do Polski to przy mocnym aplauzie, ze u nas jest GORSZY współczynnik, niż na zachodzie - gorszy, czyli 1,2 (jeszcze częściej jeździliśmy sami).
        Tyle statystki. Jak to się przekłada na nasze codzienne życie?
        Otóż jeden autobus to 95 osób i 20 metrów długości. Daje to 45 m'kw jezdni. A ile zajmuje samochód ze swoim 1,2 pasażera? zajmuje 7,3 m'kw. Ile więc miejsca zajmie te same 95 osób w samochodach? 577 metrów kwadratowych. Czy do Państwa przemawia? Do puki będziemy traktować samochód jak prywatną, wygodną przestrzeń, do póty będziemy musieli godzić się na stanie w korkach. Nomen Omen, te same 95 osób na rowerach to już tylko 28 metrów kw. Prawda że ciekawe?
        Reasumując. Faktycznie, wygodnie jest z poziomu samochodu krytykować MASY,że chcą także zdążyć do pracy.
        "no tak, odezwał się wykształciuch, który jeździ autobusem" - pomyślą kierowcy. I tu się pomylą całe życie jeżdzę (jeździłem) samochodem.
        ALE (!) Zadajmy sobie pytanie:
        1. czy infrastruktura droga się poprawiła?
        2. czy na przystanek podjeżdża więcej autobusów niskopodłogowych, czy "starych"
        3. czy miasto inwestuje w autobusy o wysokim standardzie?
        4. czy koszt kilometra przebytego komunikacją miejską, jest tańszy od km przebytego samochodem?

        Posiadam 2 samochody. zabytkowego zarejestrowanego fiata (rocznik 71), oraz Toyote Corolle Verso rocznik 2004. Od 1 maja korzystam z transportu miejskiego, zmusiło mnie do tego miasto, remontując trasę W-Z.
        Czy po remoncie przesiadłem się do samochodu?
        NIE!
        i nie przesiądę się, gdyż na powyższe pytania odpowiedziałem sobie twierdząco. TANIEJ i WYGODNIEJ jest jeździć komunikacją. Kwestię czasu dojazdu trudno mi komentować, gdyż jest to indywidualna "cecha" każdego kierowcy. Mogę natomiast powiedzieć, że od kiedy z Białołęki otworzono BUSPAS do centrum, moja dziewczyna o 30 minut skróciła czas dojazdu autobusem z domu o pracy.
        Na koniec dodam, że miałem przyjemność przebywać niemal w całej zachodniej Europie, w Meksyku, Ameryce Południowej, Koreii i Hong-Kongu - i wszędzie tam są bus pasy. w Mexico city są nawet metro pasy - to bus pass wydzielony krawężnikiem, po którym jeżdżą autobusy zwane "metrobusami". Tak więc, teoria, dotycząca "małomiasteczkowości" urzędników warszawskich - jest nie trafiona, tym razem czerpią z najlepszych wzorców.

        pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje, że "wywód dot. metrów kwadratowych" dał Państwu do myślenia.
        Proponuje jutro w drodze do pracy policzyć samochody z więcej niż jedną osobą. Stawiam piwo, że nie będzie ich więcej niż 20%! :)

        Grzegorz Żmijewski
        • Gość: bolo Re: fakty i mity IP: *.centertel.pl 06.10.09, 21:48
          W przypadku samochodów osobo
          > wych, mamy współczynik 1,3 osoby w samochodzie. Znaczy to że, przez 50% czasu j
          > eździmy sami, przez kolejne 25% w 2 osoby, a w pozostałym czasie 3 i więcej osó
          > b. Skąd te wyliczenia? Otóż od firmy Mercedes, która na bazie ich zbudowała dwu
          > osobowego SMART'a. Stwierdzono bowiem, że samochodu wożą powietrze, i warto by
          > było na tym zarobić!
          Tylko kto u nas kupuje 2 samochody, żeby mniejszym jeździć na miasto? Niewiele
          osób na to stać, a ile nowych parkingów by potrzeba?
          Samochód więc kupuje się mając na uwadze maksymalne potrzeby (np. wakacje
          z całą rodziną), a nie na minimalne...

          > Otóż jeden autobus to 95 osób i 20 metrów długości. Daje to 45 m'kw jezdni. A i
          > le zajmuje samochód ze swoim 1,2 pasażera? zajmuje 7,3 m'kw. Ile więc miejsca z
          > ajmie te same 95 osób w samochodach? 577 metrów kwadratowych. Czy do Państwa pr
          > zemawia?
          Tak, to jest argument za tym, żeby autobusy jeździły razem z innymi pojazdami,
          bo wtedy faktycznie zajmuje te 45 m2 jezdni. Natomiast na buspasie zajmuje de
          fakto setki metrów kwadratowych, bo do powierzchni autobusu trzeba doliczyć
          setki metrów pustej przestrzeni z przodu i z tyłu.
        • magdalaena1977 Re: fakty i mity 06.10.09, 22:43
          > Otóż jeden autobus to 95 osób i 20 metrów długości. Daje to 45 m'kw jezdni.
          a to puste miejsce między kolejnymi autobusami na buspasie ?

          jeśli przerwy wynoszą 300 m to obciążenie samochodów jest takie jak auobusu
        • Gość: aqqaqq Re: fakty i mity IP: *.ip.netia.com.pl 06.10.09, 23:30
          > Chciałbym zaprezentować Państwu przykład który może wspomoże obie
          > "zwaśnione" strony:
          > Jeden autobus w godzinach szczytu zabiera 95 osób. W przypadku
          > samochodów osobowych, mamy współczynik 1,3 osoby w samochodzie.
          > Znaczy to że, przez 50% czasu jeździmy sami, przez kolejne 25% w 2
          > osoby, a w pozostałym czasie 3 i więcej osób.

          Te proporcje wylicza się dla sieci komunikacyjnej, a nie pojedynczych wycinków linii. W bardzo dobrych warunkach 1 autobus to 20 samochodów - nie więcej. Nie uwzględniasz jeszcze paru czynników wpływających na te proporcje.
          1) autobus jedzie do centrum, a potem prawie pusty wraca na początek trasy - nawet jak do centrum jest zapchany w 100%, to średnio na całej trasie nie więcej niż w 40%.
          2) czas pobytu pasażera pojeździe w normalnych warunkach jest krótszy w samochodzie niż w autobusie (większa prędkość przejazdowa)
          3) przejazd samochodem odbywa się znacząco krótszymi trasami, niż przejazd autobusem.
          To powoduje, że ŚREDNIO jeden autobus poruszający się na terenie miasta w jednostce czasu, obsługuje co najwyżej tylu pasażerów co 20 samochodów osobowych.
        • Gość: robert Re: fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 23:47
          Zapomniałeś dodać, że jak już taki samochód dojedzie do śródmieścia to przez wiele godzin (8-9 lub więcej), zajmuje aż 12m2 powierzchni miejskiej (minimalny rozmiar miejsca parkingowego wg. PN budowlanej)...

          Licząc, że miejsc do parkowania jest kilkanaście tysięcy w ścisłym centrum Warszawy, wychodzi na to, że mamy kilkanaście hektarów zmarnowanych tylko i wyłącznie po to, by przez kilka godzin dziennie stały tam metalowo-plastikowe puszki zwane samochodami...

          Ile to skwerów, deptaków lub innych ciekawych inwestycji mogłoby powstać na tych zazwyczaj bardzo drogich śródmiejskich gruntach, gdyby nie ulice zawalone samochodami ??
          • Gość: rrrr Re: fakty i mity IP: 94.75.91.* 07.10.09, 01:04
            Och, a jakzez korzystnie byloby te hektary zagospodarowac, najlepiej pod plac
            defilad 1-majowych ...
          • Gość: Grzegorz Z Re: fakty i mity (odpowiedź zbiorcza) IP: 188.33.175.* 07.10.09, 08:49
            W moim stwierdzeniu było kilka pułapek, na które się Państwo złapaliście.
            Otóż:
            1. nikt z Was nie zaprzeczył,że samochodami jeżdżą jednostki, a autobusami masy
            2. nikt z Was nie chciał DAĆ prawo masom do posiadania przywilejów, które
            posiadają jednostki.

            Innymi słowy - w Państwie demokratycznym trzeba umieć żyć mniejszości.
            (dobry przykład to taki, w którym my, warszawiacy kilka lat temu masowo
            głosowaliśmy na PO, a do władzy doszła koalicja z PiS. Skoro większość Polaków,
            jest za taką koalicją, to w państwie demokracji i prawa, musimy to uszanować.
            Mówie tutaj jako wyborca PO).

            To, że ilość samochodów na trasie - wygląda jak potężna "brygada" - to
            złudzenie. W ciągu godziny przez miasto przejeżdża (w jednostkach osób) dwa razy
            więcej ludzi komunikacją zbiorową, niż samochodami. (2/3 do 1/3). I to jest i
            tak wskaźnik mocno naciągnięty na korzyść kierowców. (na zachodzie ocenia się
            (1/5 do 4/5) - mówimy tutaj o aglomeracjach miejskich.
            Jeśli byśmy jednego tylko dnia zamienili więc miejscami kierowców i pasażerów
            mielibyśmy sytuację kuriozalną. Autobus mógłby jeździć co 20 minut, a korki
            sięgały by Mińska Mazowieckiego.
            Jak słusznie ktoś z Państwa zauważył, autobus wraca. Jasne! ale wraca po
            następną "porcję" pasażerów, a także, wraca trasą niezakorkowaną, gdyż jasne
            jest, że gdyby trasa była zakorkowana, to współczynnik korelacji między ilością
            samochodów a pasażerów w autobusach, byłby taki sam jak wszędzie indziej. Nie
            można więc brać tego pod uwagę.
            Metry kwadratowe - Autobus nie zabiera 300 ani 1000 m'kw trasy. Staje się po
            prostu pojazdem uprzywilejowanym.
            Ale, nawet gdyby! Matematyka i tak wskazuje nam, że:
            jeśli 1 autobus (dodam, że nie zgadzam się z twierdzeniem, że autobus ma 40%
            zapełnienia, gdyż jak już wcześniej udowodniłem, liczmy tylko "potoki" gdzie
            korelacja jest stała, i autobusy jadą buspasami, a samochody stoją w korkach),
            jeśli zatem autobus ma 95 pasażerów i przełożymy ich do 79 (95/1,2) samochodów i
            pomnożymy to przez średnią wielkość samochodu 7,2 m'kw = mamy 576 m'kw Innymi
            słowy, jeśli częstotliwość autobusów na buspassie będzie pozwalała osiągnąć
            współczynnik, w którym na każde 576 m'kw przypada 1 autobus - mamy wg. kierowców
            uczciwą zależność.
            Już dalej się nie rozpisuje, ale przypomnę:
            79 samochodów to 553 litry paliwa na 100 km (7 /100km średnio)
            1 Autobus to 30 litrów na 100 km (średnio 20, ale największe kolosy tyle palą)
            i tak dalej, i tak dalej!
            ALE! PROSZE PAŃSTWA - jest na to wszystko prosty sposób!
            REFERENDUM!

            niech kierowcy wraz z pasażerami ruszą do urn, i określą, czy chcą mieć
            buspassy, a także (by nie ograniczać się do jednego pytania), jakie chcą
            rozwijać sposoby komunikacji miejskiej.

            pozdrawiam i do pracy wracam
            Grzegorz
            ps. Dodam, że Państwa argumenty były wg. mnie świetne! Myślę, że w tym wątku
            bylibyśmy w stanie razem wymyśleć sposób by wilk był syty i owca cała!
    • Gość: gsk Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: *.oracle.co.uk 06.10.09, 12:40
      Codziennie jeżdżę iędzy 8.00 a 9.00 Trasą od Saskiej do Krzywickiego i mija
      mnie....jeden (SŁOWNIE JEDEN) zatłoczony autobus (187 albo 188..).Czy
      monitoruje się (ale uczciwie!!!) częstotliwość autobusów na Trasie? Kogo
      zachęci zatłoczony i śmierdzący, rozklekotany autobus, n aktóry jeszcze trzeba
      czekać 15 min? Gdzie ta marchewka?
      A może ktoś jednak pomyśli i ów buspas uwzględni taksówki? Teraz dojazd na
      lotnisko to jest juz całkowity koszmar...A może ktoś ruszy głową i skopiuje
      rozwiązanie z Mostu Poniatowskiego? Tam to się sprawdziło - jest buspas
      (autobusy+taxi) w godz 7-9 i 14-18, co jest zdecydowanie bardziej
      racjonalne...Swoją drogą jak porusza sie po mieście szef MZK?
      • Gość: covallus Re: Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: 62.233.165.* 06.10.09, 12:45
        Gość portalu: gsk napisał(a):

        > Codziennie jeżdżę iędzy 8.00 a 9.00 Trasą od Saskiej do Krzywickiego i mija
        > mnie....jeden (SŁOWNIE JEDEN) zatłoczony autobus (187 albo 188..).Czy
        > monitoruje się (ale uczciwie!!!) częstotliwość autobusów na Trasie? Kogo
        > zachęci zatłoczony i śmierdzący, rozklekotany autobus, n aktóry jeszcze trzeba
        > czekać 15 min? Gdzie ta marchewka?

        O to właśnie chodzi...
        Panowie i Panie - nie piszcie, że buspas jest super, a częstotliwość autobusów w
        porannym szczycie to np. minuta...
        Jak już napisałem wcześniej "teoretyczne" rozkłady (i w związku z tym
        częstotliwości) mają się teraz nijak do rzeczywistości - np. "mój" poranny 523,
        który przyjeżdża jeden albo wogóle zamiast 3 w ciągu 15 minut.
        • kalowiec nie moga częściej bo wszystkie się spalą :) 06.10.09, 12:48
          nie czujecie że ten tabor zbiorkomowy to szmelc? 20-30 lat temu
          starczyło kupić sprzęt raz na 5 lat, teraz sorry co roku praktycznie
          powinna być wymiana, bo właśnie coraz więcej osób korzysta i pojazdy
          zbiorkomowe zużywają się szybciej, ale półgłówki z ztm nie myślą bo
          i po co? dla tego niech im się wszystkie busy spalą, ale na
          buspasach :)
    • rudy_63 Samochód z + 3 osoby = jazda buspasem 06.10.09, 12:47
      Może tak na próbę wypróbować koncepcję,że np. samochody z kilkoma
      osobami (jako komunikacja zbiorowa) mogą jechać buspasem, będzie to
      jakiś kompromis.
    • Gość: antek Wielka awantura o buspasy. Listy czytelników IP: 195.184.82.* 06.10.09, 13:18
      wszystkie ulice powinny byc jednym wielkim buspasem.auta won
      • Gość: an Napiszcie kiedy będzie wreszcie dymisja Galasa IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 13:55
        bo nie mogę się doczekać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka