Dodaj do ulubionych

Śmierć pod ambasadą

IP: *.medianet.pl 16.01.04, 13:01
Prawdopodobnie śmierć przyszła ze strony serca. W podobnych okolicznościach
zginął trener polskich siatkarzy na Hożej w Warszawie...
Obserwuj wątek
    • Gość: m [...] IP: 213.134.131.* 16.01.04, 13:06
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zbyszko( Re: Śmierć pod ambasadą IP: 62.111.195.* 16.01.04, 15:21
      Witam

      To jest problem. Jak można, np rano czy w ogóle, odebrać sygnał od
      swojej "pompki". Chyba jest coś takiego. Nie wierzę, że z dnia na dzień serce
      wysiada. Panowie kardiolodzy, powiedzce coś nt. - po co Wam denat. Ale
      konkretnie - chodzi mi o zespół groźnych symptonów. Nie chciałbym w kogoś
      wjechać.

      Pozdrawiam po 40-tce
      • Gość: pk taaa, na pewno serce :] bajeczki IP: 217.153.47.* 16.01.04, 17:34
        Ciekawe jak szybko trzeba jechać, żeby z samochodu zostało tyle, ile widać na
        zdjęciach. A nie był to plastikowy trabant.
        • Gość: zolnierz Moj Szef Salceson mawia: IP: *.acn.waw.pl 16.01.04, 18:43
          tylko to serce - inaczej czulbym sie calkowicie bezpieczny.
          • Gość: b50016 Znowu Rosjanie zabijaja Polakow IP: 66.193.24.* 16.01.04, 20:19
            gulagiem, stalinem, bolszewikami, komuna, a teraz plotem ambasady... swolocz
            • Gość: Gandalf Re: Znowu Rosjanie zabijaja Polakow IP: *.crowley.pl 16.01.04, 20:40
              Bardzo jestes zabawny... naprawde :/
      • Gość: Kardiolg Re: Śmierć pod ambasadą IP: *.chello.pl 17.01.04, 20:42
        A pani kardiolog może być? Jesli tak to odpowiadam. A teraz serio - często
        zawał serca przychodzi niespodziewanie. Ból zawałowy jest pierwszym
        dostrzegalnym- i oby chorego, u którego sie pojawia zdążyć na czas dowieśc do
        szpitala, w którym jest pracownia hemodynamiczna. Nie chcę straszyc, ale
        proponuję:
        - spojrzec na swoja rodzinę- czy ktos , a jeśli tak to w jakim wieku, chorował
        na serce lub zmarł w niewyjasnionych okolicznościach ( nagle)- kiedys nie
        okreslało sie tego tak precyzyjnie
        -reularnie raz w roku mierzyc ciśnienie tętnicze krwi - jesli za wysokie brac
        leki - i to do końca zycia- osoby z nieleczonym nadciśnieniem są potencjalnie
        częściej narażone na zawał lub udar
        - sprawdzic lipidogram - jesli sa nieprawidłowe proporcje - do lekarza i po
        leki - j.w
        - papierosiki won- j.w
        - goloneczka+ piwko jak najrzadziej j.w
        - samochód tak, ale nie wszędzie i nie zawsze i nie na spacer z psem (
        wieczorem warto zabrać żone - powód ten sam, lub psa na godzinny spacer - nawet
        jak leje)
        - stresy - won j.w ( lepiej stłuc 2 szklanki niz tłumic stres)
        - amfetamina, kokaina itp- won - coraz więcej tzw. młodych zawałów pomaga sobie
        tymi środkami
        Tylko tyle i az tyle.
    • Gość: MikeSz Re: Śmierć pod ambasadą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 00:00
      A NAJGORSZE BYLO TO, ZE WE WRAKU WIDAC BYLO DWA FOTELIKI DLA MALYCH DZIECI...
      bylem tam tuz po wypadku. to, co widac na zdjeciu, to rowniez efekt strazy
      pozarnej, ktora musiala wyciac denata z wraku, dlatego dach jest nie na
      miejscu. z teg, co zauwazylem na miejscu, kierowca uderzyl w drzewo tuz przy
      plocie, ale wgniecenia mogly pochodzic z hydraulicznych rozginaczy strazakow.
      swoja droga, na miejscu nie bylem w stanie rozpoznac, co to byl za samochod
    • Gość: elm_r. Re: Śmierć pod ambasadą IP: *.acn.waw.pl 17.01.04, 12:00
      tak, ale trener nie rozbil tak auta zeby od razu nie bylo wiadomo co jest
      prawdziwa przyczyna zgonu. w jego przypadku byla to zaledwie dosc drobna kolizja.
    • Gość: marteczka powiedzmy sobie szczerze - od zawalu nie zostaje IP: *.acn.pl 17.01.04, 12:02
      z samochodu miazga. raczej z nadmiernej predkosci... a zakrety na Spacerowej w
      obie strony sa wyjatkowo wredne.
      • Gość: Kocisz Koleś się po prostu ścigał z BMW... IP: 62.173.207.* 19.01.04, 16:21
        Facet miał podobno "żyłkę" rajdowca, w samochodzie zmieniał się nie do poznania
        no i taki finał musiał nadejść. Najgorsze jest to że osierocił 4 dzieci,
        chociaż z drugiej strony mieć takiego ojca bez wyobraźni...szczęście że nikt
        inny nie ucierpiał, a jechał ponad 100km/h
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka