miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7249301,Namietnosc_zapomnianej_ksiezniczki.htmll
J. Majewski napisał:
”Rodzina kniaziowska Woronieckich wywodzi się od litewskiego księcia Gedymina, a prawo do noszenia tytułu książęcego do dziś mają przedstawiciele linii podlaskiej i płockiej. Sławomir Leitgeber, autor "Nowego Almanachu Błękitnego", pisze, że istnieją także osoby używające nazwiska Korybut-Woroniecki, niepochodzące bezpośrednio od potomków rodu. W książce telefonicznej z 1939 r., poza księżną Marią, figurują jeszcze trzy inne adresy książąt Korybutów-Woronieckich: księcia Henryka, radcy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, mieszkającego przy Górnośląskiej 18, księcia Jana z ul. Miedzeszyńskiej 106 na Saskiej Kępie oraz księcia Krzysztofa ze Smolnej 22...”
O rodowód książąt Wonieckich można by się spierać, bowiem jak podaje Adam Boniecki w 1883 r., wywodzą się oni od kniazia Fedora Wasilewicza Zbaraskiego, żonatego z Barbarą, dziedziczką Porycka i Woronczyna. Dwaj z trzech ich synów od 1545 r. byli nazywani Woronieckimi i dziedziczyli na Woronczynie. Ród stał się bardzo rozległy. Wśród jego przedstawicieli byli zarówno bogobojni księża i biskupi, nobliwi stolnicy i sędziowie grodzcy, lecz też i porywczy zawadiacy, jak np. kniaź Woyna Woroniecki, który w 1582 r. napadł na dom i cerkiew św. Ducha w Pińsku, które złupił i zrabował. Ale to było dawno.
W XIX i XX wieku ślady ich widzimy w Warszawie i w woj. mazowieckim. Na Powązkach np. spoczywa księżna Eleonora Korybut – Woroniecka, zm. w 1885 r. w wieku 81 lat.
W pow. Sypniewo spotykamy Juliana, dziedzica Glinek Starych a w pow. sochaczewskim Pawła, właściciela ziemskiego Jeżówki. W Warszawie mieszkali, wspomniani już w artykule: Henryk, Jan i Krzysztof ale zapewne i Adam, którego żona Anna Cecylia zmarła ostatniego dnia 1991 r.
Nekrolog z ŻW
Chyba jednak najbardziej znanym przedstawicielem rodu był Henryk Jeremi Wincenty (trojga imion), ur. 1891 – zm. ok. 1941, dyplomata i publicysta, wicekonsul w Olsztynie, konsul w Królewcu i w Czerniowcach, st. radca w MSZ. Od roku 1932 pozostający w rezerwie kadrowej.
Henryk książę Korybut - Woroniecki - Łoza St.: Czy wiesz kto... – 1938
W pamięci mojej utkwiła postać mecenasa Woronieckiego (jeśli mnie pamięć nie myli miał na imię Jan), który po wojnie mieszkał na Saskiej Kępie. Był na emeryturze , gdy w latach 50 – 60. ub. wieku przewodniczył kolegium karno-administracyjnemu kilku kadencji, przy Dzielnicowej Radzie Narodowej Praga-Płd. na ul. Mycielskiego 21. Dziś w Polsce mieszkają tylko cztery osoby noszące nazwisko Korybut – Woroniecki, trzy w Warszawie i jedna we Wrocławiu.
Bohaterki artykułu, Zofii Zyty z Korybut – Woronieckich, nie znalazłem w żadnych almanachach, a więc oprócz sławy po wybujałym temperamencie i popełnionym morderstwie, zapewne innego śladu nie zostawiła.
Pozdrawiam :-)