Dodaj do ulubionych

Śródmieście ma nowy pępek. Z granitu

IP: *.111.148.235.static.crowley.pl 27.11.09, 14:39
jak patrzę na zdjęcie z burmistrzem, to mam nieodparte wrażenie, że
wskazuje środek, ale swojej pychy. komu i na co to było potrzebne?
chyba tylko burmistrzowi do zdjęcia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaskulsky Re: Śródmieście ma nowy pępek. Z granitu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 14:52
      Panie Pietrek:)
      Więcej luzu i poczucia humoru... Bo jak się czyta pański komentarz
      to niestety nasuwa się samoistnie, że jesteś Pan ponurak. A taki
      środek Śródmieścia to forma happeningu i zabawy co zasadniczo nie
      powinno być trudne do ogarnięcia. Nawet przez ponuraków...
      • Gość: pietrek Re: Śródmieście ma nowy pępek. Z granitu IP: *.111.148.235.static.crowley.pl 27.11.09, 17:42
        zostałem obdarzony poczuciem humoru może aż nadto. jednakże moja
        natura nie ma się nijak do wydawania publicznych pieniędzy na
        przedsięwzięcia nie służące nikomu i niczemu.
        widzę jednak pozytywny wydźwięk twojego komentarza - happening. może
        to znaczyć, ze jest to czasowa instalacja. pieniądze jednak nie
        wrócą.
        pomysł bzdurny, a jeśli nie, zaraz będziemy takie punkty w każdej
        dzielnicy, bo czemu nie. trzeba mieć fantazję... i pieniądze!
        • polska_potega_swiatowa Re: Śródmieście ma nowy pępek. Z granitu 28.11.09, 07:33
          komus moze wydawac sie "sensowne" wydawanie publicznych pieniedzy na
          karmienie biednych i bezdomnych, mozna wydac miliony zlotych
          rocznie, co przelozy sie na cieply obiad dla jednego bezdomnego w
          weekendy na caly rok. A reszta dni co maja tacy jest? Porzytek jest
          maly z takiej formy charytatwynosci.

          Innym , w tym mnie sensowne wydaje sie wydanie kilkudziesieciu
          tysiecy zlotych na atrakcje turystyczna, jak ten kamien marmurowy
          oznaczajacy centrum Srodmiescia. Atrakcja moze niewielka, ale
          wyobraz sobie, jesli ktos 300 lub 500 lat temu zrobilby cos takiego,
          teraz mielibysmy wielka unikatowa atrakcje.

          Wiec wzbogacajmy Warszawe dzisiaj, a juz jutro i przez nastepne lata
          ktos codzienni bedzie umawial sie przy kamieniu, przechodzil obok
          zeby go zobaczyc, przy okacji wpadnie na obiad czy kawe obok, i tym
          samym utrzyma prace dla osob pracujacych w srodmiesciu... Maly
          wydatek, duza kozysc!
    • Gość: w do burmistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 15:12
      Ja na pana miejscu wstydzilbym sie pokazac twarz.Brzydota Warszawy to glownie
      brzydota Srodmiescia.Moze niech pan sobie zrobi sesje na tle wszystkich
      "wizytowek" Srodmiescai: bud przy Metrze Swietokrzyska, parkingu na pl.
      Powsrancow, gigantycznych reklam przy Rotundzie, zaniedbanych kamienic w calej
      dzielnicy.Wyglad srodmiescia to totalna kompromitacja wladz.Przy taki "tempie"
      prac Warszawa za 20 lat nadal bedzie wygladac slabo. Przy takich
      "osiagnieciac" szczerzemie sie pzry jakiejs tablicy na zdjeciu w Wyborzcej to
      szcyt bezczelnosci.
      • Gość: ciekawy_świata Re: do burmistrza IP: 62.140.211.* 27.11.09, 17:02
        dokładnie!

        bardzo bym chciał aby scisłe centrum i srodmiesie wygladalo chociaz
        po czesci tak jak wzgardzane "sypialnie"...
    • Gość: gdzie tam? Śródmieście ma nowy pępek. Z granitu IP: *.acn.waw.pl 27.11.09, 20:06
      bzdura, środek dzielnicy sródmieście prawie że nad samym brzegiem
      Wisły?
      • Gość: wj_2000 Re: Śródmieście ma nowy pępek. Z granitu IP: *.spray.net.pl 27.11.09, 20:37
        Gość portalu: gdzie tam? napisał(a):

        > bzdura, środek dzielnicy sródmieście prawie że nad samym brzegiem
        > Wisły?

        Masz rację. Środek przecięcia dwóch dość arbitralnie wybranych linii (bo co to
        znaczy "najdalej wysunięte punkty"?. Najdalej na Zachód i Wschód oraz Północ i
        Południe?. Czy najdalej od punktu 0 (koło Placu Defilad)? Czy najdalej od Wisły?
        (która płynie krzywo).
        Jedyna sensowna definicja środka obszaru, to położenie tzw. środka ciężkości. A
        gdzie on by wypadł? Bóg raczy wiedzieć.
        Jeszcze inną rzucającą się w oczy osobliwością jest to, że środek, który wraz z
        rozrostem Warszawy ograniczonej Wisłą - Pragę dołączono bardzo późno - przesuwał
        się na Zachód (Rynek, Plac Saski, Dworzec Wiedeński), nagle wrócił na Wschód.
        Jakieś czary.
        Jeszcze inna sprawa, że Śródmieście wydzielone jest sztucznie - przynajmniej
        jeśli chodzi o podział na Śródmieście i Wolę. W kierunk północnym i południowym
        granice pokrywają się z dawnymi XIX wiecznymi granicami Warszawy (rogatki na
        Placu Unii i w rejonie linii kolejowej prowadzącej do Dworca Gdańskiego). Na
        Zachodzie tą granicą były rogatki na Towarowej - Okopowej. I do tego miejsca
        powinno liczyć się śródmieście (wewnątrz wałów Lubomirskiego).
        Po wybudowaniu Trasy N-S (obecnie Jana Pawła), nagle do Woli (rozciągającej się
        historycznie od Towarowej - tzw. "Wola pod gminą") dołączono zachodni Muranów
        nazywając go dziwacznie "Nowolipki", tj. tak jak jedna z ulic, zresztą leżąca w
        większej części w Śródmieściu!!!!!) i Mirów.
        Centrum Warszawy nieuchronnie staje się Rondo ONZ, formalnie leżące na granicy
        Śródmieścia i Woli.
    • Gość: Warszawiak ze wsi A ja myślałem, że chodzi o Rondo Dmowskiego, ale IP: 89.100.87.* 27.11.09, 21:23
      zapomniałem, że tam teraz kostka z dałna i donice odpustowe, a nie
      jakieś tam granity.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka