Dodaj do ulubionych

Zabytkowy bruk z warszawskich ulic trafia do Ni...

10.12.09, 12:52
Kiedy wróg kupi od nas bruk
będziemy mieć na kostkę
na baumie ciemną nocą
pięknie nogi łomocą
Obserwuj wątek
    • mamuska-z-jajami raczej wraca do siebie... 10.12.09, 13:10
      zaraz po wojnie kostka brukowa z Wroclawia (Breslau) byla wywozona pociagami
      do Warszawy - sa jeszcze nawet zachowane tory wybudowane na te "okazje"...
      • chinique Nie generuj międzymiastowych napięć. 10.12.09, 16:37
        Czeka nas jeszcze remont drugiej części Mokotowskiej na odcinku
        Wilcza-Piękna, proponuję zrobić interwencję dziennikarską przed, a
        nie po kradzieży, a najlepiej zamiast.
    • misiekka Mówiłem o tym od dawna. 10.12.09, 13:11
      Wreszcie ktoś się odważył napisać. Warszawski bruk leży w Berlinie, Hamburgu...
      Wszystko co zostanie zdemontowane jest opylane prawie na pniu przez urzędników.
      Stąd takie parcie na jego wyrywanie i zalewanie asfaltem lub wymiana na
      Baum-koszmarki.
      • spacerolog-praski Lewizna brukowa a ul. Chłodna i Kraków w tle 11.12.09, 02:06
        Sprawa nie jest niestety nowa. Słyszałem, że już pod koniec lat
        siedemdziesiątych bruk z krakowskiego rynku (prawie 4 hektary
        kostki) trafił do któregoś ze skandynawskich miast via kieszeń
        pewnego bardzo znanego i powszechnie szanowanego do dziś (sic!), a
        już nieżyjącego pana.

        Trzeba bronić bruku i szerokich szyn tramwajowych na Chłodnej.

        Mniemana rewitalizacja, forsowana prawem i lewem przez wolski
        ratusz, sprowadza się de facto do sprzedania ok. połowy bruku.
        Proponują za to zastąpienie go obciachowym, kompletnie
        nieprzystającym do tradycyjnego pejzażu warszawskich ulic (ani do
        zabytkowej substancji miasta) tanim kamieniem z Chin czy innej
        Brazylii - "żeby było pięknie jak na Krakowskim Przedmieściu" według
        słów jednego z promotorów tej konserwatorskiej zbrodni. Tu jest
        petycja w tej sprawie:

        www.petycje.pl/petycja/4588/dewastacja_ul._chlodnej_pod_haslem_rewitalizacji.html


        Przy okazji - manipulacje, jakich dopuszcza się wolski ratusz w
        rozmowach o sprawie Chłodnej z organizacjami społecznymi są
        skandaliczne - jednym organizacjom wmawia się, że inne organizacje
        już projekt poparły - a te organizacje nawet go nie widziały.

        Ponadto projekt ukywany jest przed ludźmi wbrew ustawie o dostepie
        do informacji publicznej, przesuwane są terminy informowania ludzi
        o planach na taki moment, gdy już i tak będzie za późno na
        jakiekolwiek zmiany czy protesty, próby podsuwania organizacjom
        społecznym marchewek - a raczej tego, odmógowieni projetkanci
        uważają za marchewkę. (Np. przekonywano podobno którąś z organizacji
        żydowskich, że to będzie świetnie, jeśli latarnie i stojaki na
        rowery na Chłodnej pomaluje się na kolor niebieski kolor gwiazdy
        Dawida - naprawdę kim trzeba być, żeby wymyślić coś takiego i uważać
        jeszcze że na ten lep jakakolwiek mucha się skusi).

        Nawierzchnia Chłodnej potrzebuje remontu, a nie destrukcji!

        P.S. Zbieramy także podpisy na papierze i pardoksalnie - jest ich
        duuużo więcej!
    • emilly_davisson Re: Zabytkowy bruk z warszawskich ulic trafia do 10.12.09, 13:16
      Inna rzecz, że ani po zabytkowym bruku ani po kostce bauma chodzić
      się nie da. nawet w tenisówkach. A jazda - jest bolesna. Uwielbiam
      stare domy, starówki, zabytki,zwiedzanie, ale zabytkowy bruk
      znajdujący się pod ochroną mam na co dzień za oknem, więc wiem, co
      mówię. Ruch samochodowy jest mały, bo kierowcy mając do wyboru
      wstrząśnięcie mózgu albo nadłożenie drogi - wybierają dłuższą drogę.
      Każdy najmniejszy samochód osobowy przejeżdża z hałasem godnym tira.
      Piesi po obydwu stronach zabytkowego bruku wydeptali szerokie
      scieżki i chodza nimi nawet w deszczowa pogodę. Ale może to i
      dobrze - zabytek się nie zużywa.

      Acha - nie mieszkam na Starówce. Mieszkam z 10 km. od Starówki.
      Wiele lattemu w tym miesjcu były tylko pola i... bruk, który obecnie
      jest zabytkiem.
      • widok4 Champs-Elysee i Wielkie Bulwary są wyłożone kostką 18.12.09, 19:37
        i tylko człowieka ze wschodniej Europy może to dziwić.
        "Dziwna chłopu wątroba" - pisał Kisiel


        emilly_davisson napisała:

        > po zabytkowym bruku ani po kostce bauma chodzić
        > się nie da. nawet w tenisówkach. A jazda - jest bolesna. Ruch samochodowy
        jest mały, bo kierowcy mając do wyboru
        > wstrząśnięcie mózgu albo nadłożenie drogi - wybierają dłuższą drogę.
        > Każdy najmniejszy samochód osobowy przejeżdża z hałasem godnym tira.
        itp itd same mądrości mazowieckie
      • allgau Re: bruk a kocie łby 23.12.09, 14:23
        pewnie masz na myśli tzw. kocie łby, bo to co jest na Chłodnej to
        jest szlachetny i obrobiony kamień, dobrze ułożony, czyli nie tak
        jak na pl. Zamkowym, że między jedną a drugą kostkę zmieszczą się
        dwa palce dłoni ale gdy przerwy są milimetrowej szerokości potrafi
        być równy i gładki i można na nim jeździć... pod warunkiem, że prace
        wykona inna firma niż partacze z firmy Adrog
    • awprawo Kraweżniki 10.12.09, 14:20
      Nie wiem czy wiecie ale juz w 1944 roku po Powstaniu jak niemcy
      zaczeli okradac miasto i prywatne warszawskie mieszkania (to była
      dopiero kradzież!!) to wykopywali i kradli nawet krawęzniki z
      warszawskich ulić.... scierwo niemieckie...ehh
      • extrafresh Re: Kraweżniki 10.12.09, 14:47
        I co z tymi krawężnikami robili?
        • sanmartino skandal 10.12.09, 15:33
          Jesli informacje sie potwierdza, to bedzie to prawdziwy skandal.
          Powinny poleciec glowy i to szybko
    • w.i.l Bufetowa, porcję kostki rrraaaz! 10.12.09, 15:39
    • uburama Spokojnie, jeszcze tylko 200 lat i baum będzie 10.12.09, 19:31

      zabytkiem.
      • s.fug Re: Spokojnie, jeszcze tylko 200 lat i baum będzi 11.12.09, 17:55
        Nie siej paniki :)
        Baum za 200 lat nie będzie zabytkiem, bo nie doczeka.
        Rozsypie się najpóźniej za 20 lat...
        Tak, tak - nie ma jak dobry kamień.

        Z drugiej strony - jak się położy w całym mieście betonową kostkę, to za
        kilka-kilkanaście lat trzeba ją będzie wymienić - i interes się kręci.
        Producenci "betonowej galanterii", firmy zrywające i układające nawierzchnię
        będą miały robotę na okrągło i zapewniony stały dochód, niektórym urzędnikom też
        coś skapnie. I tylko my musimy za to płacić...
    • kar-rudy102 tym miastem zarządzają CHAMY!!! 10.12.09, 21:58
      tym miastem zarządzają CHAMY!!!!!!
    • welarg Bazalt ma inną cenę niż granit 10.12.09, 23:08
      Leizna bazaltowa ma niezwykłe właściwości i dlatego bazalt warto
      ukraść albo na coś zamienić. Na nawierzchnię kostka bazaltowa się
      nie nadawała, bo była za śliska po deszczu. Kiedyś Puławska między
      Wilanowską a Domaniewską na jezdni od strony zachodniej miała
      nawierzchnię z kostki bazaltowej. Ciekawe, czy jest ona jeszcze pod
      spodem. Warto też wyremontować nawierzchnię ul. Chłodnej.
      • horpyna4 Re: Bazalt ma inną cenę niż granit 11.12.09, 10:05
        Kostką bazaltową była też pokryta al. Niepodległości. Pamiętam, jak
        ślizgały się na niej po deszczu trolejbusy między Rakowiecką, a
        Wawelską (inne odcinki były bardziej zabudowane i trolejbusy jeździły
        po nich wolniej).

        Nie pamiętam już dokładnie, ale kostka z al. Niepodległości (a
        przynajmniej z jej części) mogła zostać "zagospodarowana" przy
        okazji budowy Trasy Łazienkowskiej. Wtedy też przecież można było
        za grosze kupić sobie domek fiński z tamtych okolic, jak ktoś
        miał "dojście".
        • welarg Re: Mój były dyrektor miał dojście 11.12.09, 11:32
          i załatwił sobie domek fiński, który usytował w ładnym leśnym
          otoczeniu Magdalenki. Oficjalnie wspierał wielką płytę :-).
    • ziutek.1 Przecież bruk mozna przełożyć 11.12.09, 17:31
      Przekladając bruk zachowujemy pierwotny wyglad nawierzchni i jej
      zabytkowy charakter. Oszczędzamy także na kosztach transportu nowego
      materiału i podbudowy, a także na kosztach wywozu materiału z
      rozbiórki. Nieco droższa jest za to robocizna i dojdzie trochę
      materiału na uzupełnienie podbudowy. Po co więc sprzedawać? Czy już
      nikt nie myśli racjonalnie? Winien jest urzędnik? A może jakiś
      rzeczoznawca zatrudniony zgodnie z obecną modą?
    • rubeus Zabytkowy bruk z warszawskich ulic trafia do Ni... 17.12.09, 13:05
      Ratusz obiecuje, że będzie lepiej pilnował bruku

      www.zyciewarszawy.pl/artykul/429844.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka