Dodaj do ulubionych

Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek

16.12.09, 10:07
Jak ktoś zaczadzieje lub wylecą w powietrze to oczywiście winna
będzie administracja.
Obserwuj wątek
    • Gość: Chomik Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek IP: 217.17.42.* 16.12.09, 10:51
      Ja tez chcę, żeby mi ktoś kupił kuchenkę. Dlaczego życiowi nieudacznicy
      mają łatwiej? A ja muszę kupować rzeczy dla siebie sam?
      • kontonaspam Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen 16.12.09, 12:37
        A ja nie chce, kupie sobie sam. Ale chce mieszkanie komunalne.
        Paradoks Polski - im więcej masz, tym masz mniej.
        Masz za dużo, żeby dostać komunalne, ale za mało na kredyt. Więc musisz sobie
        wynająć, tylko że wtedy płacisz cenę rynkową, więc płacisz i na życie zostaje ci
        mniej, niż ubogiemu, który mieszkanie dostaje od miasta. Zarabiasz więcej, masz
        mniej.
        • Gość: Kadyrow Bunt Czeczenów ze Śródmieścia???Zapraszam!:-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.09, 16:23
      • Gość: M Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 14:52
        Nie chcą tych kuchenek? Nie dawać. I odłączyć gaz. Sami sobie kupią.:)
        • uwolnic_cyce Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen 16.12.09, 17:52
          M napisał(a):

          > Nie chcą tych kuchenek? Nie dawać. I odłączyć gaz. Sami sobie
          kupią.:)


          Też wielki problem - niech gotują na butlowym. Wystarczy zmienić
          dysze.
        • Gość: studentka Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: *.elartnet.pl 19.01.10, 21:46
          Gość portalu: M napisał(a):

          > Nie chcą tych kuchenek? Nie dawać. I odłączyć gaz. Sami sobie
          kupią.:)


          może jeszcze prąd i wodę odciąc ??!!!!!!
          człowieku spróbuj na takiej kuchence ugotowac obiad dla 4 osobowej
          rodziny!!!! życzę powodzenia!!!!!!!!!!to jest kuchenka turystyczna
          instalacja gazowa jest sprawna !!!!!!!!! wiec naprawde nie widze
          powodu do odcięcia gazu !!!
      • Gość: Bramkarz Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 16:11
        Przeciez tych kuchenek nikt nie kupil dla nich, sa to przestarzale
        technologicznie sprzety ktorych nikt z wlasnej woli w sklepie by nie
        kupil. Wiec ktos kto mial zapas takich kuchenek dogadal sie z
        administracja. Tak sie dzieje z wiekszoscia "sprzetu" ktory
        administracje daja "darmo".
      • Gość: A.N. Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: *.acn.waw.pl 16.12.09, 22:22
        Nie mają lepiej tylko gorzej. Ktos kupił im coś co nie nadaje się do
        użytku, jesli masz problem ze zrozumierniem tekstu to go nie
        komentuj. Każdy by chciał kupić sobie duże mieszkanie i kuchenkę
        jaką chce. Problem w tym, że tacy jak ty płacą im za wielogodziną
        harówkę tyle, że nie mogą za to nawet zapłacić czynszu, kupic
        dzieciom butów, a skąd dopiero kuchenkę. Znam ludzi, którzy pracują
        w ochronie po 15 godzin na dobę i dostaja za to tylem,że nie starcza
        na zycie przez tydzień. ozumiem, że maja dorabiać w ciągu 9
        pozostałych w ciągu doby godzin? i nie muszą przecież ani spać ani
        jeść. I zabierz im jeszcze te kuchenki, które sie do niczego nie
        nadają.
        • Gość: asdf Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:02
          Tobie się wydaje, że każdy kto ma więcej niż ty, to złodziej i
          wyzyskiwacz? To wyobraź sobie, że po studiach (aaaa, no tak) można
          dostać uczciwą pracę za uczciwe pieniądze ALE znaleźć się w opisanej
          przez kolegę sytuacji. Za bogaty na komunalne, za biedny na kredyt,
          na który i tak musiałby całe życie zapier,.... I po co mu to było -
          mógł iść do zawodówki i chlać, chlać, chlać. Dziś byłby menelem z
          mieszkaniem za frajer i dymiłby, że mu kuchenka nie pasuje. NIE
          PASUJE? KUP SE LEPSZĄ! W czym problem?
      • Gość: GOŚĆ@@@ Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 10:06
        Bardzo chętnie Ci ją oddam i życzę powodzenia !!!!! Nie jesteśmy
        nieudacznikami te kuchenki nienadają się na działkę a co dopiero do
        prowadzenia gospodarstwa domowego gdzie są dzieci i potrzebują zjeść
        ciepły posiłek po szkole !!! A na tym nie da się ugotować
        normalnego obiadu !!!!!!!!!
      • Gość: parapet Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 22:24
        chetnie Ci ja oddam "pomylko życiowa"
    • Gość: Mek Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? IP: *.tktelekom.pl 16.12.09, 10:56
      Niech posmakują spłacanie kredytu hipotecznego. Bezczelność z ich
      strony.
      • Gość: x Re: Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? IP: *.acn.waw.pl 16.12.09, 15:00
        kogo obchodzi twój kredyt hipoteczny. Pożalić to się możesz rodzince, że ci tak
        źle, bo tutaj na tym forum nikt cię nie pocieszy. Spłacaj spłacaj. To ile
        jeszcze? 30 lat ci zostało?
        • Gość: sdf Re: Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:05
          Widzisz, nie jesteś w stanie tego zrozumieć - człowiek sam spłaca,
          sam na to pracuje i nikogo o łaskę nie prosi. A ty pewnie jak te
          menele - mi się należy lepsz kuchenka! Rodzinie się pożal, razem z
          tamtymi, a nie domagaj się innej kuchenki od administracji. Może
          mama ci kupi.
      • kastor102 Re: Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? 16.12.09, 16:11
        Gość portalu: Mek napisał(a):

        > Niech posmakują spłacanie kredytu hipotecznego. Bezczelność z ich
        > strony.
        A kto ci ten kredyt kazał brać????????????????????????
        • Gość: gfredd Re: Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:06
          nikt mu nie kazał ale i nikogo o łaskę nie prosi - w przeciwieństwie
          do żuli od kuchenek, któym od tej darmochy juz się w dupach
          poprzewracało.
          • Gość: Żaba Re: Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? IP: *.elartnet.pl 19.01.10, 22:07
            Gość portalu: gfredd napisał(a):

            > nikt mu nie kazał ale i nikogo o łaskę nie prosi - w
            przeciwieństwie
            > do żuli od kuchenek, któym od tej darmochy juz się w dupach
            > poprzewracało.


            żuli ??? od kuchenek??? człowieku zastanowiłeś się pisząc to??? ja
            mieszkam tam z rodzicami (ktorzy pracuja zarabiajac marne
            grosze ),sama natomiast pracuje i studjuje .
            W tych blokach jest wielu ludzi w podobnej sytuacji!!!!!!!!
            nie wszystkim jest tak dobrze jak tobie!!!!!!!!!

      • Gość: parapet Re: Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 22:25
        Jak się ma pieniadze i wzieło kredyt to chyba ma się z czego spłacac?
      • Gość: @@@@@@ Re: Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? IP: *.elartnet.pl 19.01.10, 21:59
        Gość portalu: Mek napisał(a):

        > Niech posmakują spłacanie kredytu hipotecznego. Bezczelność z ich
        > strony.

        wyobraź sobie człowieczku ,iż moi rodzice pracujący w państwówce
        zarabiaja marne grosze i nie stac ich na kredyt hipoteczny!!!!!!!!
        ledwo co wiążą koniec z końcem, czy bezczelnościa z ich strony jest
        iż zarabiaja po 1000 zł .ja kończe liceum a moja siostra gimnazjum i
        niestety jest ciężko utrzymac 4 osobowa rodzine za 2 tys pln. chce
        studjowac medycyne lecz niestety nie wiem czy sytuacja finansowa mi
        to umożliwi.
        • Gość: mysz Re: Mieszkają za marny grosz i jeszcze żądania ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.10, 10:22
          Uniemożliwi ci to brak podstawowej znajomości ortografii. "studiować" a nie
          "studjować"
    • Gość: Nikodem Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: 213.77.28.* 16.12.09, 11:32
      Elektryczność kosztuje mnie ok. 500 zł za dwa miesiące.

      Że co!?
      Niewiele więcej moja rodzina (2+1) płaci za pół roku.
      Za bardzo prądu nie oszczędzamy, wiadomo jak jest z małym dzieckiem.
      I dwa komputery pracują przynajmniej 8h dziennie...
      Kuchnie mamy elektryczną.
      • Gość: Lokator z Pragi Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: 212.180.138.* 16.12.09, 11:47
        U mnie ogrzewam mieszkanie (ogólnie to tylko jeden pokój) piecykiem
        elektrycznym, komputer chodzi często non stop i mieszkamy z teściową, a rachunki
        wychodzą po 400-500 zł miesięcznie i też się da żyć! Ludzie rozumiem, że życie
        dało Wam w kość, ale do k. nędzy jeszcze macie czelność iść i się wykłócać z
        ADM'em, bo dali Wam kuchenki???Dali? Za darmo? Może lepiej jakby dali kasę co?
    • Gość: jan_dreptak Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 11:41
      zamiast godziś się na szykany ze strony administracji proponuję
      kupić sobie własne mieszkanie
    • Gość: Prahnitz Życie na garnuszku miasta. IP: 212.244.73.* 16.12.09, 12:00
      Jak się żyje na koszt budżetu miasta to się nie ma roszczeń. Nie podoba się - wypad.
      • Gość: pogromca_trolli Wypad z forum, trollu IP: *.chello.pl 16.12.09, 15:21
        Najpierw skończ zerówkę, dziecko, a potem siedź cicho i słuchaj, jak mądrzejsi
        rozmawiają
        • Gość: Prahnitz Nie denerwuj sie bo bedziesz mial zmarszczki. IP: 212.244.73.* 16.12.09, 15:58
          Złość piękności szkodzi.
          • Gość: pogromca_trolli Ja się nie złoszczę IP: *.chello.pl 16.12.09, 18:24
            ani nie denerwuję. Bawi mnie twoja głupota, dzieciaczku. Mama jeszcze nie kazała
            rączek umyć i pójść spać? Z rączkami na kołderce oczywiście.
            • Gość: eek Re: Ja się nie złoszczę IP: *.chello.pl 17.12.09, 06:42
              myśliwy stał się zwierzyną..
    • Gość: myśląca Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: 195.205.151.* 16.12.09, 12:53
      Czemu mają wylecieć w powietrze skoro instalacja jest sprawna i sprawdzana
      corocznie?Ta sytuacja nie mieści się w głowie w XXI wieku zamiast iść z postępem
      i ułatwiać życie administracja je utrudnia.Ciekawe kto na tym zarobi?????
    • Gość: Elka Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: 193.109.212.* 16.12.09, 13:00
      Przez pół roku, zanim urządziłam kuchnię, gotowałam na jednym
      elektrycznym palniku + czajnik elektryczny - więc wiem, że da się
      tak żyć i nie jest to jakaś szczególna uciążliwość.

    • Gość: gosc Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: 83.98.179.* 16.12.09, 13:32
      hehe
      niech tobie odetna gaz
      wowczas bedziesz biadolic!
      albo podwyzsza prad o 20%...
    • Gość: mfs A co to za bujdy na resorach? IP: 212.114.200.* 16.12.09, 14:57
      OK - gotowanie na kuchence elektrycznej jest droższe niż na gazie.
      Ale te kilkaset zł miesięcznie różnicy to jakiś bełkot. W Niemczech
      przeciętnie ta różnica orientuje się na kilkadziesiąt euro, ale
      rocznie.

      Nawet beztrosko marnując energię na robienie herbatki na kuchence,
      nie zrobi się z tego kilkaset zł miesięcznie.
      • Gość: Bramkarz Re: A co to za bujdy na resorach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 16:14
        "W Niemczech
        przeciętnie ta różnica orientuje się na kilkadziesiąt euro, ale
        rocznie."
        Warto jednak zagladac na forum w koncu dowiedzialem sie ze mieszkam
        w niemczech. W nieswiadomosci zylem prawie pol wieku.

        • Gość: mfs Re: A co to za bujdy na resorach? IP: *.pool.mediaWays.net 16.12.09, 21:29
          Trafny wniosek! Podejrzewam, że nie przyszło Ci do głowy, że to ja
          mieszkam w Niemczech i piszę z własnej perspektywy?

          Takie kuchenki mają ca. 2.5kW. Ile trzebaby takiego czegoś używać,
          żeby miesięczny wzrost rachunku za "prunt" wynosił 400 zł? Pi razy
          oko dwa tygodnie bez przerwy.

    • Gość: Franek Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek IP: 89.231.149.* 16.12.09, 15:25
      Niech sobie kupią mieszkania dzieci boże. Wołali precz z komuną niebożęta a
      wcześniej trzeba było zapoznać się z ekonomią kapitalizmu.
    • Gość: kapitał marksa WON z komunalną chołotą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 15:43
      Nie patyczkować się z komunalną chołotą!
      Nie podobają się nowe kuchenki, to zabierać swoje graty i wynocha!
      Banda nieudaczników życiowych, którym wydaje się, że im się wszystko należy.
      Wała...
      • Gość: Aneta Re: WON z komunalną chołotą IP: *.aster.pl 16.12.09, 22:03
        Gratuluję autorowi szczęścia nie mieszkania w mieszkaniu komunalnym!
        Widocznie trzeba być właśnie tak chamskim, nie szanującym innych
        ludzi i ich możliwości finansowych, żeby pisać takie komentarze.
        Chołota - jest to okreslenie, które raczej oddaje osobowość autora
        tego komentarza! Nie wszystkich ludzi stać na mieszkanie
        własnościowe! Nie wszystkich też stać na kredyty! Ludzi są wszyscy
        tacy sami, ale życzę autorowi "powinięcia się" nogi i np.eksmisji
        • Gość: wrtwet Re: WON z komunalną chołotą IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:16
          Ale dlaczego jedni mają dostać mieszkanie za darmoche i jeszcze
          wybrzydzać co im nie pasuje a inni muszą sami zarobić na swoje oraz
          na tych, co dostali za darmo? Nie stać Cię na własne? A co mnie to
          obchodzi, to Ty moje dziecko jesteś, czy co? Z całym szacunkiem!
          Podaj mi JEDEN (ku*wa, JEDEN) sensowny powód dla którego mam SWOJEMU
          dziecku odebrać od gęby i dać TOBIE?

          Ja rozumiem, że w życiu różnie bywa i czasem trzeba kogoś poratować -
          przekimać go w komunałce rok/dwa, żeby stanął na nogi i sobie
          poszedł na swoje radzić sobie samemu, bo inaczej skończyłby pod
          mostem. Ale dać komuś mieszkanie DOŻYWOTNIO i tolerować jego
          pretensje co do wyposażenia? Nie bądź śmieszny.
          • Gość: pogromca_trolli WON z forum, trollu IP: *.chello.pl 18.12.09, 02:23
            Stuknij się w ten swój pusty łeb, żeby echo poszło, a potem złap się za miotłę i
            sprzątaj schneller to szwabskie biuro, bo cię z arbeitu wypieprzą. Żadna praca
            nie hańbi, ale nie udawaj, że jesteś czymś lepszym niż jesteś.
      • Gość: oo Re: WON z komunalną chołotą IP: *.chello.pl 17.12.09, 06:53
        a to nie pisze się "hołota" ?
    • szlakuls Kuchenki z płytą ceramiczną 16.12.09, 15:46
      Są takie dwupalnikowe, szybko się nagrzewaja i są oszczędniejsze niż
      te z płytami metalowymi. Kupić trzeba tylko komplet kilka garnków za
      100-200 zł z dobrym płaskim dnem. Swoją drogą jak człowiek ma własne
      mieszkanie to sam wszystko musi kupić i jak trzeba to jeszcze okna
      wymienić. A ci z komunalnych wszystko dostają gratis!
      • Gość: sdfg Re: Kuchenki z płytą ceramiczną IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:35
        Ciiiicho, bo ADM będzie jeszcze musiała im ganrki zafundować. I
        talerze i łyżki. I gacie na zmianę. A potem kogoś, kto będzie im te
        gacie zmieniał, bo przecież oni są biedni. BIEDNI, nie widzisz? No -
        to się należy.
    • Gość: szympek Zal... IP: 79.173.142.* 16.12.09, 16:06
      Krew mi sie gotuje jak patrze na to zdjecie. Oto banda 14 pyskatych
      bab zyjacych na moj i wasz rachunek zadzwonila do gazety zeby zrobic
      awanture ze miasto kupuje im za nasze pieniadze nie takie kuchenki.

      Szczegolnie krew mi sie gotuje na widok Pani w bialym dresiku z
      elegancka grzywka i malego dresiarza w kapturze i czapce z daszkiem
      ktorego zapewne mamusia zabrala zeby byl na zdjeciu w gazecie.

      A to Polska wlasnie...
      • Gość: Bramkarz Re: Zal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 16:22
        I slusznie ze krzycza, pomijam kwestie czy im sie nalezy, ale skoro
        juz "panstwo" cos komus daje za moje pieniadze to niech da cos co na
        wlasciwym poziomiomie spelnia zadania do jakiego jest przeznaczone.
        W czasach gdy ze sklepow wycofano zarowki 100watowe po to zeby
        ludzie oszczedzali energie elektryczna, jakis idiota daje biedakom
        energochlonne i malowydajne kuchenki oni ich nie wymienia na nowsze
        modele bo za co?.
        Tak na moje wyczucie to zarobila na tym hurtownia w ktorych te
        kuchenki zalegaly bo nikt przy zdrowych zmyslach by ich nie kupil.
        Ciekawe czy hurtownia odwdzieczyla sie administracji.
        • Gość: lla Re: Zal... IP: 213.25.91.* 16.12.09, 18:19
          Bramkarzu,
          w mieszkaniu, które kupiłam, wszystko jest na prąd, nawet wentylacji
          grawitacyjnej nie ma, tylko wymuszona - cały czas pracuje, wodę na
          herbatę grzeję nie w czajniku lecz w garnku(jak sporo osób w
          Paryżu:)), sporo gotuję, piekę (kuchnia elektryczna z piekarnikiem),
          modem działa non-stop, podobnie jak laptop, sprzęt audio, TV,
          telefon na czuwaniu, piorę codziennie i suszę (suszarka), światła
          zapalone do późnych godzin nocnych, żelazko, które "zjada" dużo
          energii - prawie codziennie jest w pracy, do tego codziennie
          suszarka do włosów, często inne urządzenia elektryczne - czyscik
          parowy (alergia dziecka), ekspres do kawy, mikser itp. Mieszkanie
          nie jest bynajmniej jednopokojowe. Mieszkają 3 osoby w porywach do
          4. Nie używam energooszczędnych żarówek. W ogóle nie oszczędzam
          prądu.
          I najwyższy rachunek za 2 miesiące, który otrzymałam wynosił 370 zł
          (stary typ rozliczeń - pierwszy z 3 wysoki, 2 pozostałe niższe),
          obecnie nie przekracza 300 zł.
          Jak się mnożyć kwoty dwu-trzykrotnie dla lepszego efektu, trzeba to
          robić z wyobraźnią. Wyobraźnią trzeba się równiez wykazać, by wnosić
          żądania darmowego wyposażania otrzymanych za darmo mieszkań
          (przepraszam - nie darmo, koszty ponoszą ci, co kupują, nie
          otrzymują mieszkania) w sprzęt energooszczędny.
          Wyobraźnię trzeba równiez mieć, by pójść do pracy, ktorej w
          Warszawie NIE BRAKUJE! Byc może koszty zużycia energii były niższe,
          gdyby pani w dresiku przebywała te kilka godzin poza domem.
          W Warszawie, gdzie opiekunka do dziecka, która zarabia 1600-2500 zł
          miesięcznie, pani/pan do sprzątania - 15-20 zł / godz. a są wciąz
          bardzo poszukiwani, takie roszczeniowe postawy budzą głęboką
          niechęć, a artykuły - efekt odwrotny od zamierzonego.
          • 902a Re: Zal... 16.12.09, 21:20
            "Bramkarzu,
            w mieszkaniu, które kupiłam, wszystko jest na prąd, nawet wentylacji
            grawitacyjnej nie ma, tylko wymuszona - cały czas pracuje, wodę na
            herbatę grzeję nie w czajniku lecz w garnku(jak sporo osób w
            Paryżu:)), sporo gotuję, piekę (kuchnia elektryczna z piekarnikiem),
            modem działa non-stop, podobnie jak laptop, sprzęt audio, TV,
            telefon na czuwaniu, piorę codziennie i suszę (suszarka), światła
            zapalone do późnych godzin nocnych, żelazko, które "zjada" dużo
            energii - prawie codziennie jest w pracy, do tego codziennie
            suszarka do włosów, często inne urządzenia elektryczne - czyscik
            parowy (alergia dziecka), ekspres do kawy, mikser itp. Mieszkanie
            nie jest bynajmniej jednopokojowe. Mieszkają 3 osoby w porywach do
            4. Nie używam energooszczędnych żarówek. W ogóle nie oszczędzam
            prądu.
            I najwyższy rachunek za 2 miesiące, który otrzymałam wynosił 370 zł
            (stary typ rozliczeń - pierwszy z 3 wysoki, 2 pozostałe niższe),
            obecnie nie przekracza 300 zł.
            Jak się mnożyć kwoty dwu-trzykrotnie dla lepszego efektu, trzeba to
            robić z wyobraźnią. Wyobraźnią trzeba się równiez wykazać, by wnosić
            żądania darmowego wyposażania otrzymanych za darmo mieszkań
            (przepraszam - nie darmo, koszty ponoszą ci, co kupują, nie
            otrzymują mieszkania) w sprzęt energooszczędny.
            Wyobraźnię trzeba równiez mieć, by pójść do pracy, ktorej w
            Warszawie NIE BRAKUJE! Byc może koszty zużycia energii były niższe,
            gdyby pani w dresiku przebywała te kilka godzin poza domem.
            W Warszawie, gdzie opiekunka do dziecka, która zarabia 1600-2500 zł
            miesięcznie, pani/pan do sprzątania - 15-20 zł / godz. a są wciąz
            bardzo poszukiwani, takie roszczeniowe postawy budzą głęboką
            niechęć, a artykuły - efekt odwrotny od zamierzonego."



            Mieszkasz w Paryżu? Dlaczego? bo tam się więcej zarabia, prawda? Czemu wyliczasz
            innym koszty? I jeszcze jedno, jeśli jest tak dużo dobrze płatnej pracy w
            Polsce, to może przyjedź i opłacaj te energię, prąd, czynsz etc. Gwarantuje ci,
            że wyłączysz wszystkie wymienione przez ciebie sprzęty, żeby zaoszczędzić i
            jakoś przeżyć do pierwszego :D
            • Gość: lla Re: Zal... IP: *.aster.pl 19.12.09, 01:29
              Masz bardzo duże problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
              Urodziłam się i mieszkam w Warszawie, tutaj pracuję, płacę podatki,
              tutaj kupiłam mieszkanie i wyposarzyłam je i uiszczam opłaty z
              tytułu jego eksploatacji w takiej wysokości, w jakiej określiłam w
              poście. I w tej Warszawie daję prace innym - opiekunce do dziecka i
              Pani do sprzątania, stąd doskonale znam zarówno stawki jak i popyt
              na m. in. tego rodzaju usługi.
              Przeciętna pensja w Warszawie, wg oficjalnch danych GUS, wynosi 4200
              zł brutto i jest to kwota zaniżona (szacuje się na ok. 3400 zł
              netto) Nawet, jeśli przeciętne zarobki czytelnika GW są niższe,
              rzadko kiedy pensja miesięczna przy pracy na etat jest niższa niz
              1500 zł, więcej mogłaby zarobić "na kasie" Pani w dresie, jeśli
              nawet nie ma wykształcenia (a pewnie nie ma, bo po co było sie
              uczyć, skoro można było spędzać czas na ławce lub przed TV), a pan
              obok - układajac kafelki, spawając czy kładąc cegły - 3 razy tyle
              niz lekarz o stażu. W Warszawie bezrobocia nie ma. Jeśli i Pan i
              Pani poszliby do pracy, stać ich byłoby nie tylko na zakup dobrej
              kuchenki, ale równiez mieszkania. Tylko po co maja sie wysilać,
              skoro inni mogą na nich zarobić?
              Patologia społeczna, która należy plenić!

              A w Paryżu, ale nie tylko tam, sporo osób gotuje wodę w garnuszkach
              na płytach lub kuchenkach, nie muszą mieć superczajników, tak jak
              nie wszyscy lepiej sytuowani mają wielkie plazmy na ścianach -
              założę się, że Pani w dresiku taką ma:D
              • Gość: ble Re: Zal... IP: *.acn.waw.pl 19.12.09, 09:07
                nie przyznawaj się lepiej, że jesteś z Warszawy. Słoma ci z butów wystaje, a
                próbujesz się tutaj wylansować na wielką panią.
    • villianna Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek 16.12.09, 16:19
      W domu mam kuchenkę elektryczną, kilka razy w tygodniu gotuję na niej obiad i
      - o dziwo - jest to możliwe! Korzystać z czajnika elektrycznego nauczy się
      chyba nawet małe dziecko...

      Jak się darmozjadom nie podoba to wypad z lokali komunalnych, kolejka
      oczekujących jest długa i na pewno się znajdzie ktoś, komu taki typ kuchenki
      nie będzie wadził. Skoro specjaliści twierdzą, że w tym budynku nie powinno
      być podciągniętego gazu to znaczy, że coś jest na rzeczy. I przez kilka
      głupich bab, co nie potrafią gotować, nie powinno się ryzykować życiem innych
      ludzi. Później będzie płacz, choć tragedię dało się przewidzieć.
    • sapalka1 Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek 16.12.09, 16:40
      Obiad na takiej kuchence da się spokojnie ugotować. Bez problemu.
      • Gość: ola Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 17:07
        Takim to nie warto nic dawać.Rosczeniowcy,wszystkiego będą się w
        chamski sposób domagać.proponują,tak jak my wszyscy kupcie sobie
        mieszkania z gazem,ciepłą wodą i zobaczycie ile to kosztuje.W Polsce
        lepiej dbaja o nierobów.leni obiboków i cwaniaków.Koniec z nimi,na
        bruk.
    • everettdasherbreed Skargi na brak gazu kierować proszę do pewnej 16.12.09, 17:07
      ambasady.
    • Gość: Gość Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek IP: 94.75.121.* 16.12.09, 18:20
      I bardzo dobrze. standardy w komunalnm powinny byc tak niskie, aby mobilizować
      do kupna własnego a nie jeszcze im wyremnotowac mieszkanka. to jakas bzdur do
      ntej potęgi
      • Gość: pogromca_trolli Jesteś debil czy tylko udajesz? IP: *.chello.pl 18.12.09, 02:39
        Lobotomię przeszedłeś czy tylko zarządzanie i markieting? W zasadzie
        wszystko jedno - skutek ten sam
    • Gość: jack nie wierzę w Mikołaja IP: 77.255.201.* 16.12.09, 20:35
      ja nie dostaję nic , o wszystko muszę się postarac sam/ o mieszkanie o buty , o spłatę kredytu za lokum itp. itd.
      Płacę podatki i nikt mi nie dokłada do domowego budżetu- komuna się skończyła -teraz mamy KAPITALIZM. Nie dajesz sobie rady to twój problem .
      • Gość: v Re: nie wierzę w Mikołaja IP: *.acn.waw.pl 16.12.09, 21:08
        ludzie ogarnijcie się. Nikogo nie obchodzą wasze kredyty. Trzeba było się nie
        zadłużać na 30 lat. Teraz swoje żale wylewacie na tym forum. Źle wam? Pogadajcie
        z dziennikarzami. Może opiszą waszą ciężką sytuację i to jacy wy pokrzywdzeni
        jesteście.
        • kalowiec Tylko frajerstwo gotuje na prądzie i bufetowa 16.12.09, 21:14
          jak mozna ludzi zmuszać do używania czegoś co jest
          nieekonomiczne????? gaz jest tańszy i już i chcą gazu to obowiązkiem
          adminstracji jest go zapewnić
        • Gość: ag Re: nie wierzę w Mikołaja IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:26
          Napisz to samo gościom od kuchenek. Nikt im nie każe brać, nikt im
          nie każe mieszkać w nie swoim. I zrozum wreszcie co piszą ci od
          kredytów - NORMALNY człowiek musi sobie kupić mieszkanie i cały
          sprzęt do niego i nikogo o łaskę nie prosi tylko na to wszystko
          zapier*la a taki menel jeden z drugim domaga się innej kuchenki bo
          taka mu nie pasuje. I jeszcze mu remont zróbcie, bo on ma brzydko w
          mieszkaniu.

          Jak jesteś taki współczujący to sam skocz po wiaderko farby i
          pomaluj menelowi mieszkanie. Nooo - ADM zrobi to również za twoje
          pieniądze. Te kuchenki to też m.in. za twoje - z nieba nie zleciały.
          • Gość: pogromca_trolli Ile jeszcze nicków sobie wymyślisz? IP: *.chello.pl 18.12.09, 02:31
            Menel to sam jesteś - umysłowy. Za ścierę się łapać i szwabskie kible szorować,
            bo będzie raus z arbajtu.
    • Gość: mówca Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek IP: *.aster.pl 16.12.09, 21:52
      Urzędy to oszuśći i mafia,którzy pieniądze wrzucają w swoje
      kieszenie,jak można zostawić ludzi bez gazu na Święta,to bez prawie
      i oszustwo-NIECH KTOŚ POMORZE TYM LUDZIĄ
      • Gość: drt Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:30
        Pomorze to ty zostaw w spokoju, akcja dzieje się w stolicy. Dla
        twojej wiadomości - w ostatich czasach powstało dziesiątki całych
        OSIEDLI, tysiące mieszkań bez gazu z założenia - i jakoś nikt się
        nie czuje oszukany na święta. Tym "ludzią" się żadna krzywda nie
        dzieje - im się tylko nie podoba prezent, który im św. Mikołaj
        przyniósł więc postanowili go zlinczować.
        • Gość: pogromca_trolli Do ściery i miotły, raus, raus! IP: *.chello.pl 18.12.09, 02:33
          j. w.
      • jhbsk Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen 17.12.09, 08:58
        Gość portalu: mówca napisał(a):

        > Urzędy to oszuśći i mafia,którzy pieniądze wrzucają w swoje
        > kieszenie,jak można zostawić ludzi bez gazu na Święta,to bez prawie
        > i oszustwo-NIECH KTOŚ POMORZE TYM LUDZIĄ

        Trzeba było chodzić do szkoły a nie wagary. Wtedy mógłbyś normalnie zarabiać, a
        nie jęczeć.
    • Gość: Olo Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek IP: 91.150.139.* 17.12.09, 00:03
      Kupić mi po Mercedesie, może się spodobaję
      • Gość: qa Re: Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchen IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:36
        To będzie darcie mordy, że kupili im takie nieekonomiczne auta -
        przecież one tak dużo palą. A paliwa to już im dać nie łaska.
    • do100jnik jak zwykle u urzędolli, oszczędzić najlepiej na 17.12.09, 02:07
      najsłabszych, a HGW* to toleruje, mam nadzieję, że do najbliższych wyborów. bo
      potem nikt już nie będzie się jej o cokolwiek pytał
      * Hanna Gronkiewicz Walc
      • Gość: rgsdf Re: jak zwykle u urzędolli, oszczędzić najlepiej IP: 217.147.104.* 17.12.09, 08:31
        Na "bogatszych" się nie da zaoszczędzić - tym nikt nie funduje
        kuchenek.
    • Gość: gość55 Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 09:43
      Administracji wcale nie chodzi o bezpieczeństwo lokatorów instalacja
      gazowa w tych budynkach napewno nie jest taka zła skoro do tej pory
      jeszcze jest gaz , tu chodzi pewnie o coś innego .Łatwiej zakręcić
      gaz niż pomyśleć o lokatorach którzy tam mieszkają po co robić jak
      można tanim kosztem poprostu zakręcić , jest to obecnie stosowane
      przez ZDK !!!!Rozumiem desperacje tych ludzi jeszcze te kuchenki
      ŻENADA !!!!!!!(Kto je zakupił powinien pożegnać się z ciepłym
      stanowiskien a w prezencie dać mu tą kuchenkę !!!!)
    • kamilo_82 Bunt lokatorów: nie chcą elektrycznych kuchenek 20.01.10, 11:51
      Moim zdaniem dyskusja zeszła na złe tory.

      Uważam, że nie każdy lokator "komunalny" jest od razu menelem. Wraz z
      rodzicami (pracownicy naukowi PW i UW) byliśmy przez wiele lat "komunalni,
      tylko dlatego, że mamy zasady. Ktoś upatrzył sobie nasze mieszkanie i panie z
      Wydziału Zasobów Lokalowych bezpodstawnie odmawiały wykupu. Nie
      potrafiły przy tym podać podstawy prawnej (a co do gruntu / budynku nie było
      roszczeń, najem trwał ponad 50 lat - jeszcze kiedyś na dziadka a inne lokale w
      budynku sprzedawano normalnie). Poza tym jednoznacznie sugerowano nam, że
      sprawę można "załatwić polubownie". Nawet padły propozycje stawki. Moi rodzice
      się na to nie zgadzali i lokal wykupiliśmy dopiero jak wynajęliśmy prawnika.
      Podobne zasady ("zamawianie" zamieszkanych lokali przez osoby osoby
      postronne i nierzadko z napływu) są niestety praktykowane w wielu dzielnicach
      a sytuacja miała miejsce szczególnie za prezydentury piskorskiego oraz teraz -
      za hgw.


      Ale ad rem: jeśli w budynku nie ma właściwej wentylacji lub instalacja gazowa
      jest niesprawna to bezwzględnie trzeba temu zaradzić. Bezpieczeństwo jest
      najważniejsze. To, że przez X lat "jakoś wszystko działało" to nie znaczy, że
      jest OK.

      Uważam, że problem powinien zostać rozwiązany następująco: powinno się
      przebudować instalację elektryczną i do każdego lokalu doprowadzić siłę. W
      każdym lokalu powinna zostać zainstalowana pełnowymiarowa (tzn. 4 pola grzejne
      + piekarnik) kuchnia elektryczna z płytą ceramiczną.

      Na prawdę nie rozumiem tego zboczenia Polaków do posiadania gazu w
      mieszkaniach. Jeśli na etapie budowy nie zainstalowano gazu to
      najprawdopodobniej budynek nie jest do tego przystosowany.

      Widziałem w Polsce dziwne rzeczy: butle w nowych blokach (!!!) w których w
      mieszkaniach "fabrycznie" zainstalowana jest siła. I nie ważne, że był to
      bardzo wysoki budynek, w którym nie powinno być w ogóle gazu (chyba, że tylko
      w jednym pomieszczeniu i wyłącznie do celów "technicznych", np. w kotłowni do
      zasilania kotła CO).

      Gaz jest RZEKOMO tani i dlatego w nowym budownictwie, jeśli by był
      wykorzystywany tylko do kuchenki (bo są instalacje CO i CCW) po prostu
      rezygnuje się z gazu. Jest czyściej i bardziej estetycznie.

      Jakoś np. w Europie Zachodniej bardzo rzadko widuje się kuchnie gazowe, tym
      bardziej w blokach. Nawet w starych kamienicach w Berlinie są normalne
      instalacje elektryczne i wszyscy gotują na elektrycznych płytach ceramicznych.

      Ale widać, że mało jeszcze osób zrozumiało mechanizm uzależnienia
      gospodarczego od Rosji. kiedyś specjalnie obowiązkowo montowano w każdym
      mieszkaniu gaz a jednocześnie zakładano skandalicznie niskie moce
      przyłączeniowe instalacji elektrycznych. Z resztą instalacje wykonywano z
      aluminium. Wszystko właśnie w celu uniemożliwienia montażu kuchni
      elektrycznych. Poza tym na początek Rosja sprzedawała PRL gaz w cenach dużo
      niższych niż rynkowe. Ale od początku był to plan uzależnienia nas od tego
      paliwa. Podwyżki planowano wprowadzać sukcesywnie, przez kolejne dziesiątki lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka