Dodaj do ulubionych

Z.D.M.-Chmielna

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 14:41
O tej instytucji było już chyba wszystko,ale to co zobaczyłem na Chmielnej pod
ich główną siedzibą przeszło najśmielsze oczekiwania , nazwać to syfem to
określenie bardzo delikatne.Chodnik praktycznie nie istnieje a to co z niego
zostało jest obstawione firmowymi samochodami właśnie.Wszystko wygląda jak
pobojowisko,kałuże wielkości jezior,sama jezdnia zdemolowana dokładnie.Jeżeli
ta instytucja ma się w tym składzie personalnym w dalszym ciągu zajmować
naszymi ulicami to czarno widzę.
p.s.Wszystkie przekazy TV pokazują biurowiec naprzeciwko,więc może cokolwiek
do nich dociera,nie pokazują swojej siedziby bo to kompromitacja zupełna.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Z.D.M.-Chmielna 120 12.02.02, 14:46
      Jaki pan - taki kram.
      Moja matka na widok pani Redzickiej w pełnym makijażu walnęła tekst : "Co to,
      znów łapią bułgarki na szosie w Ząbkach ?"
      Śmiałem się pół godziny, bo Pani rzecznik ZDM stała na Radzymińskiej i
      wychwalała nowe lampy uliczne :)))))))))))))))
      • elpooho Re: Z.D.M.-Chmielna 120 12.02.02, 20:09
        Ach, zawsze z niecierpliwocia czekam na jej kolejne objawienie na WOT :)
    • Gość: olek Re: Z.D.M.-Chmielna IP: *.mimuw.edu.pl 12.02.02, 15:23
      bynajmniej nie broniac ZDM, musze zauwazyc, ze gdyby
      okolice ich siedziby lsnily, blyszczaly i generalnie
      wyroznialy sie na plus od warszawskiej sredniej,
      zapewne znalazl by sie ktos, kto zarzucilby im, ze nic
      co dalej niz 100 metrow od nich ich nie obchodzi :)

      pozdr,

      olek
      • Gość: Mr. X Re: Z.D.M.-Chmielna IP: 10.0.4.* 12.02.02, 19:25
        Ich, jak widać, nic nie obchodzi, nie mówiąc już o ulicach 100m od własnej
        siedziby....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka