Dodaj do ulubionych

Przeciwko meczetowi

24.03.10, 19:29
Stop meczetowi radykałów w Warszawie - takie hasło pojawiło się na plakatach zapowiadających sobotnią demonstrację przeciwko budowie na Ochocie domu modlitw muzułmanów.
www.zw.com.pl/artykul/459835_Zaprotestuja_przeciwko_meczetowi.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 24.03.10, 21:01
      I słusznie ludziom to się nie podoba. Dla muzułmanów każdy kto nie
      wyznaje islamu to niewierny, a w najlepszym przypadku innowierca,
      jak czasami próbuje się łagodzić.
      Meczety nie pasują ani do kultury polskiej ani do europejskiej.
      Meczet w Kruszynianach czy Bohonikach nie oznacza, że mogą je
      budować też w innych miastach. Zwłaszcza że jakoś z ich strony nie
      ma zgody i tolerancji dla budowy kościołów w krajach islamskich, a
      nawet akceptacji dla mieszkających tam mniejszości katolickich.
      Zresztą nachalność nigdy nie jest dobrze widziana. Podobnie jak
      wieże minaretów, będące elementem całkowicie obcym w polskim
      krajobrazie.
      • Gość: = Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 24.03.10, 21:22
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Meczety nie pasują ani do kultury polskiej ani do europejskiej.

        w takim razie czy w afryce pasuje chrzescijanstwo ?
        • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 24.03.10, 21:46
          Skoro koło mojego domu stoją katolickie i protestanckie, dzwoniące i
          nawołujace do modlitwy wieże i domy modlitw,w których i tak nie
          bywam, to nie mam nic przeciwko islamskiemuprzybytkowi. Przypominam
          dyskretnie że w Polsce od setek lat żyją potmkowie Tatarów, którzy
          również są muzułmanami i jakoś jeszcze nikogo nie
          próbowali "zislamizować". Kropla tolerancji jeszcze żadnej
          cywilizacji nie zaszkodziła. Za to niewiedza wielokrotnie.
          • 0ffka Re: Przeciwko meczetowi 24.03.10, 21:49
            fedorczyk4 napisała:
            > .... Przypominam
            > dyskretnie że w Polsce od setek lat żyją potmkowie Tatarów, którzy
            > również są muzułmanami i jakoś jeszcze nikogo nie
            > próbowali "zislamizować". Kropla tolerancji jeszcze żadnej
            > cywilizacji nie zaszkodziła. Za to niewiedza wielokrotnie.

            Mądry tekst!
            Podpisuję się pod nim także.
          • Gość: Tomo Re: Przeciwko meczetowi IP: *.merinet.pl 25.03.10, 06:17
            fedorczyk4 napisała:
            ...Kropla tolerancji jeszcze żadnej cywilizacji nie zaszkodziła...


            Sprawdź na jaką tolerancję możesz liczyć u muzułmanów.
            • radiomis Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 08:22
              Muzulmanie to wszystkich innowiercow za niewiernych uwazaja. I wódy nie chlaja.
              Jakie szczescie, ze zyje w Polsce. W srodku tolerancyjnej Europy jest jednak
              wysepka wartosci. Wyzszych. Tu nie ma tolerancji. Sa psie kupy i wóda. Tu
              nawalony katolik belkocze lezac morda w kaluzy. Belkocze, ze nie chce
              muzulmanow. Bo kebabu nie lubi i mu zone zgwalca.
          • yavorius Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 09:17
            Oj będziecie mieli tę swoją tolerancję...
          • Gość: kixx Re: Przeciwko meczetowi IP: *.acn.waw.pl 25.03.10, 15:49
            fedorczyk4 napisała:

            > Skoro koło mojego domu stoją katolickie i protestanckie, dzwoniące
            i
            > nawołujace do modlitwy wieże i domy modlitw,w których i tak nie
            > bywam, to nie mam nic przeciwko islamskiemuprzybytkowi.
            Przypominam
            > dyskretnie że w Polsce od setek lat żyją potmkowie Tatarów
            €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
            tak,masz racje
            Tatarzy to mzuulmanie,z ktorymi od poczatkow istnienia naszych
            panstw zylismy zgodnie i w wielkiej przyjazni
            • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 21:19
              Kixx lilości, to jest zasymilowana od kilkuset lat społeczność, nie
              wywlekaj mi proszę wojen z czasów króla Jana III Sobieskiego, bo to
              jest po prostu smieszne.
              Co to plucia na katolików to, osobiście staram się nie pluć, tylko
              traktowac na równi z wyznawcami innych religii. Przyznaję, czasami
              mi sie uleje, ale nie przciwko wierze jako takiej, tylko jej
              najbardziej obłudnym i przepełnionym hipokryzja przejawom, ale mam
              dokłaadnie takie same reakcje w stosunku do wszystkich ludzi i
              religii. Nie znoszę fanatyzmu i głupoty ubierajacej sie w religijne
              piórka, jakie by nie były!
              • Gość: kixx Re: Przeciwko meczetowi IP: *.acn.waw.pl 25.03.10, 21:31
                zasymilowana ,tak i owszem
                jestes inteligentna kobieta,wiec nie bede przypominal jak
                przebiegala asymilacja,oraz nie bede przynudzal,ze historia lubi sie
                powtarzac,oraz ze czasem warto wyciagac z tego wnioski

                ps.co jednak nie znaczy ze pojde na jakakolwiek manifestacje
                przeciwko lub za tym meczetem.Podobie zreszta jak i za budowa ,czy
                zakazem budowy jakiegokolwiek kosciola
                • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 21:37
                  Dziękuję (mimo wszystko) za komplement i za P.S.:-))))
        • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 24.03.10, 22:19
          W wielu krajach afrykańskich dominuje islam. Jednak nie mówimy o
          Afryce, tylko o Polsce.
          Co z polską tradycją mają wspólnego wyznawcy Allaha? Ci wszyscy
          sunnici, szyici oraz inne mniej lub bardziej ortodoksyjne odłamy i
          sekty? Już raz król Sobieski "wytłumaczył" muzułmanom jak sprawy
          stoją. W imieniu Europy. Do dziś jest mu za to wdzięczna.
          Jednak patrząc na to jak islamiści poczynają sobie w Europie trudno
          o zrozumienie dla nich.
          Szwajcaria nie wyraziła zgody na kolejny meczet i miała do tego
          prawo. Jej terytorium. Widać nie tylko w Polsce ich ekspansywne
          działania ludziom się nie podobają.
          I jeszcze ta zła sława terroryzmu, "święta wojna" i inne.
          • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 24.03.10, 22:57
            Aniu, mieszasz wszystko ze wszystkim, a zapominasz chociażby o
            konstytucyjnej wolności wyznania. Wydaje mi się również że
            powinnaś "doinformować" sie w temacie choćby jakiejś wybranej
            sekwencji "problemu". Np: sprawdź jakie kraje europejskie są w dużej
            mierze zamieszkane przez nieemigracyjnych wyznawców islamu. To po
            pierwsze. Po drugie dowiedz się czegoś o Islamie jako takim, a nie
            mieszaj go od razu z Al Kaidą, szariatem i innymi. Reagujesz
            naskórkowo i ksenofobicznie. Nic nie wiesz, więc zamiast dowiedzieć
            się, protestujesz.
            • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 24.03.10, 23:58
              Belgom też zaczyna się nie podobać wzrastająca w ich kraju liczba
              muzułmanów. Oni też muszą się "doinformować"?
              Kwestia, która w tej sprawie jest ważna, to właśnie ci emigracyjni
              wyznawcy islamu. Wystarczy sobie przypomnieć nie tak dawne zamieszki
              na przedmieściach Paryża. Płonące samochody i wystawy sklepów oraz
              walka, której metodą było rzucanie kamieni to był fajerwerk, bez
              którego we Francji byłoby niewątpliwie zbyt spokojnie... A tak
              przynajmniej było kilka dni "rozrywki".
              • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 12:51
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Wystarczy sobie przypomnieć nie tak dawne zamieszki
                > na przedmieściach Paryża. Płonące samochody i wystawy sklepów oraz
                > walka, której metodą było rzucanie kamieni to był fajerwerk, bez
                > którego we Francji byłoby niewątpliwie zbyt spokojnie... A tak
                > przynajmniej było kilka dni "rozrywki".

                No i właśnie udowadniasz niezrozumienie problemu.
                Przedmieścia wielkich miast francuskich zamieszkuje w dużej mierze
                trzecie, a nawet czwarte pokolenie "emigrantów", praktycznie wszyscy
                urodzeni we Francji i z rodziców którzy też maja obywatelstwo
                francuskie. W tym jest bardzo duża liczba potomków algierczyków
                którzy opowiedzieli się po stronie Francji w czasie wojny
                algierskiej. Zostali umieszczeni na lata w rodzaju gett, byli
                usypiani przez system zapomogowy i zachęcani do siedzenia we własnym
                sosie. Jednocześnie każdy kolejny rząd chcąc przypodobać się temu
                coraz liczniejszemu elektoratowi, przyznawał im kolejne przywileje.
                Kręcąc tym samym bat na resztę społeczeństwa i własny kark.
                Te enklawy bywają i owszem miejscem działań grup ekstremistów
                religijnych, ale są przedewszystkim gniazdem sfustrowanych,
                nieumiejacych normalnie funkcjonować w społeczeństwie, roszczeniowo
                nastawionych chuliganów. Islam nie ma z tym nic wspólnego.

                Mam dużą grupę przyjaciół którzy wyznają Islam, są znakomicie
                zintegrowani, wykształceni, wkomponowani w społeczeństwo. Nic
                wspólnego z dziczą za którą ich bierzesz.
                Dokładnie tak samo jak znajomi Protestanci, Ortodoksi, Unici i
                Żydzi. A znacznie leiej niż Świadkowie Jehowy!
                • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 26.03.10, 00:15
                  I czego to dowodzi?
                  Tylko tego, że są wyznawcami islamu, emigrantami z Afryki Północnej,
                  a wandalizm, jakiego się dopuścili jest faktem. I nie ma dla takich
                  działań żadnego usprawiedliwienia.
                  • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 26.03.10, 01:57
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > I czego to dowodzi?
                    > Tylko tego, że są wyznawcami islamu, emigrantami z Afryki
                    Północnej,
                    > a wandalizm, jakiego się dopuścili jest faktem. I nie ma dla
                    takich
                    > działań żadnego usprawiedliwienia.

                    No to ja Cię bardzo przepraszam, ale albo wykazujesz sie skrajnie
                    złą wolą, albo nie rozumiesz słowa pisanego.
                    Niczego nie usprawiedliwiam. Jedynie wyłuszczam przyczyny, a ci
                    ludzie w chwili sprowadzenia ich do Francji nie byli emigrantami bo
                    przybyli z terytoriów farcuskich kolonii. Duża liczba została
                    sprowadzona w ramach dostarczenia Francji taniej siły roboczej.
                    To własnej polityce Francja zawdzięcza pasztet którym teraz sie
                    dławi.
                    Nie powiem żebym lubiła motłoch którego boi się nawet, jeśli wręcz
                    nie głównie policja, ale nie obdarzaj go religią o ktorej wie w
                    sumie równie mało co Ty.
                    • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 26.03.10, 23:55
                      Ci ludzie przyjechali do Francji z Algierii, Maroka, Tunezji i
                      Libii. Raczej nie ma co zakładać, że - jak sugerujesz - wiedzą mało
                      o tej religii, skoro w tych czterech krajach religią państwową jest
                      islam. Takie założenie zawierałoby w sobie dużą dozę naiwności.
                      Podobnie skąd wiesz, że ja wiem mało na temat tej religii? Dwa lata
                      temu czytałam książkę o islamie (nudną), ale wyczerpującą
                      zagadnienie dość solidnie. A także trzy biograficzne, opisujące
                      życie w krajach muzułmańskich, przebiegające w silnym powiązaniu z
                      wątkiem religijnym.
                      Nie jest tak, że nie wiem o czym piszę w tej kwestii.

                      Dobrze, że obie mamy krytyczne spojrzenie na paryskie zajścia i ich
                      sprawców.
                      • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 10:02
                        Aniu, naprawdę chyba nie czytasz uważnie tego co komentujesz.
                        Większość zamieszkującej przedmieścia młodzierzy, bo to młodzi ludzi
                        brali udział w zamieszkach, NIE Przyjechała do Francji, a URODZIŁA
                        się we Francji. Oni i ich rodzice. Przyjechali dziadkowie i to
                        trzecie pokolenie o Koranie ma takie pojęcie jak ja o treści
                        książeczki Mao, to znaczy ze mniej więcej wie co jest w środku.
                        • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 27.03.10, 18:21
                          A skąd wiesz, czy przyjechali czy nie? Pytałaś wszystkich?
                          Ja słyszałam, że są emigrantami. Pewnie jest tak, że część
                          przyjechała z Afryki, a część urodziła się na miejscu.
                          • Gość: HAsch Etrange IP: *.chello.pl 27.03.10, 20:22
                            Aniu. Tak francuz nazwie każdego kto nie jest francuzem. I takie to
                            określenie durnota, ignorancja, jakiegoś pismaka, przetłumaczyła na
                            emigrant i starczyło. Ludzie których tu wspominacie, co już stara ci
                            się wyjaśnić Fedorczyk, to wnuki Algierczyków uciekających ze swego
                            kraju bo byli aparatem państwowym rządu fracuzkiego, a NPLA miała w
                            planach wyrzynkę tej grupy.
                            • snajper55 Re: Etrange 27.03.10, 21:20
                              Gość portalu: HAsch napisał(a):

                              > Aniu. Tak francuz nazwie każdego kto nie jest francuzem. I takie to
                              > określenie durnota, ignorancja, jakiegoś pismaka, przetłumaczyła na
                              > emigrant i starczyło. Ludzie których tu wspominacie, co już stara ci
                              > się wyjaśnić Fedorczyk, to wnuki Algierczyków uciekających ze swego
                              > kraju bo byli aparatem państwowym rządu fracuzkiego, a NPLA miała w
                              > planach wyrzynkę tej grupy.

                              Lektura dla niedoinformowanych:

                              www.islamweuropie.info/5722/49401.html

                              Fragmenty:

                              "Falę muzułmańskiej imigracji zapoczątkowali Algierczycy. Według niektórych
                              źródeł, jedna piąta wszystkich mieszkańców Algierii zdolnych do pracy lub walki
                              przybyła do Francji w czasie I wojny światowej[3], niemniej jednak proces ten
                              rozpoczął się znacznie wcześniej, gdyż około 1906 roku do Francji napływali już
                              imigranci z całej Afryki Północnej. Do 1914 roku było ich już około 30 tysięcy. "

                              "W czasie I wojny światowej do Francji napłynęło około 130 tysięcy muzułmanów z
                              Maghrebu. Przybywali oni by pracować w fabrykach i w rolnictwie, zastępując
                              mężczyzn powołanych na front, bądź też by walczyć razem z Francuzami w I wojnie
                              światowej. 25 tysięcy Algierczyków zginęło na polu bitwy. "

                              "Ostatnie dwadzieścia lat to czas, kiedy do głosu dochodzi pokolenie potomków
                              emigracji, mające francuskie obywatelstwo, uczące się we francuskich szkołach,
                              dla których językiem ojczystym jest francuski. Pokolenie to otwarcie prezentuje
                              swoje przekonania religijne i domaga się pełnej tolerancji, gwarantowanej przez
                              konstytucyjną wolność wyznania. "

                              S.
                            • Gość: Ania Re: Etrange IP: *.aster.pl 27.03.10, 22:17
                              A więc jednak są potomkami emigrantów.
                              Trudno sobie wyobrazić, żeby nie mieli nic wspólnego z islamem, albo
                              żeby się na nim nie znali, skoro ich przodkami byli Algierczycy.
                              W ich domach, domach dziadków lub rodziców był/jest buddyzm?
                              • snajper55 Re: Etrange 27.03.10, 23:20
                                Gość portalu: Ania napisał(a):

                                > A więc jednak są potomkami emigrantów.
                                > Trudno sobie wyobrazić, żeby nie mieli nic wspólnego z islamem, albo
                                > żeby się na nim nie znali, skoro ich przodkami byli Algierczycy.
                                > W ich domach, domach dziadków lub rodziców był/jest buddyzm?

                                Dlaczego mają się nie znać ? Są Francuzami wyznającymi islam. To tak samo
                                legalna religia jak katolicyzm czy buddyzm. Nie są żadnymi imigrantami.

                                S.
                                • hajota Re: Etrange 28.03.10, 00:15
                                  Ania chyba chce dowieść, że młodzi z paryskich przedmieść palą samochody, ponieważ są muzułmanami. Równie dobrze jakiś muzułmański "znawca" Europy mógłby dowodzić, że kibice piłkarscy rozrabiają, ponieważ są chrześcijanami.
          • radiomis Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 14:28
            Czytam, czytam i zaczynam doceniac miejsce kobiety w islamie.
            A co Kubus Puchatek zrobil dla Warszawy ze jest jego ulica?
            • yavorius Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 14:32
              Pewnie to samo co heliotropy i śnieguliczka :]
      • jhbsk Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 11:53
        ość portalu: Ania napisał(a):

        > I słusznie ludziom to się nie podoba. Dla muzułmanów każdy kto nie
        > wyznaje islamu to niewierny, a w najlepszym przypadku innowierca,
        > jak czasami próbuje się łagodzić.
        > Meczety nie pasują ani do kultury polskiej ani do europejskiej.
        > Meczet w Kruszynianach czy Bohonikach nie oznacza, że mogą je
        > budować też w innych miastach.

        Niby dlaczego? Islam, czy to się komuś podoba czy nie, jest religią legalnie w
        Polsce istniejącą.
        • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 26.03.10, 00:22
          A niech sobie istnieją. Tyle że odpychają od siebie ludzi z powodu
          swojej zuchwałości. Jeśli państwo nie wyraża zgody na budowę
          kolejnego(!) meczetu, to o czymś świadczy.
          • dorsai68 Państwo nie wyraża zgody? 26.03.10, 11:43
            Doprawdy, masz na myśli państwo, czy stosunkowo niewielką grupkę histeryków, którym strach przed "islamistami" odebrał rozsądek?
            • Gość: Ania Re: Państwo nie wyraża zgody? IP: *.aster.pl 27.03.10, 00:00
              Mam na myśli państwo.

              W przypadku Szwajcarii nie było mowy o strachu przed islamistami,
              tylko o zbyt dużej liczbie meczetów na jej terytorium.
              • snajper55 Re: Państwo nie wyraża zgody? 27.03.10, 02:37
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Mam na myśli państwo.
                >
                > W przypadku Szwajcarii nie było mowy o strachu przed islamistami,
                > tylko o zbyt dużej liczbie meczetów na jej terytorium.

                Jaka liczba meczetów w Szwajcarii jest zbyt duża ?
                Jaka liczba kościołów będzie w Polsce zbyt duża ?

                S.
                • Gość: Ania Re: Państwo nie wyraża zgody? IP: *.aster.pl 27.03.10, 18:27
                  Zostaw te kościoły w Polsce, bo cały czas zajmują Ci myśli.
                  Czy da się z Tobą porozmawiać o czymś innym niż kościoły?
                  Jakoś zszedłeś na jeden temat, a możliwości intelektu masz
                  zdecydowanie na więcej.
                  • snajper55 Re: Państwo nie wyraża zgody? 27.03.10, 20:03
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Zostaw te kościoły w Polsce, bo cały czas zajmują Ci myśli.
                    > Czy da się z Tobą porozmawiać o czymś innym niż kościoły?
                    > Jakoś zszedłeś na jeden temat, a możliwości intelektu masz
                    > zdecydowanie na więcej.

                    Dla mnie kościół czy meczet to wszystko jedno - dom modlitwy.

                    S.
                    • Gość: Ania Re: Państwo nie wyraża zgody? IP: *.aster.pl 27.03.10, 22:22
                      Ładna myśl - tylko powiedz ją muzułmanom, wtedy, kiedy katolicy będą
                      chcieli postawić kościół w krajach islamskich. Przypuszczam, że mogą
                      nie być tak dobroduszni, tolerancyjni i sprawiedliwi jak Ty.
                      • snajper55 Re: Państwo nie wyraża zgody? 27.03.10, 23:25
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Ładna myśl - tylko powiedz ją muzułmanom, wtedy, kiedy katolicy będą
                        > chcieli postawić kościół w krajach islamskich.

                        Być może w tamtych państwach żądzą ludzie, którzy uważają, iż dla chrześcijan
                        "każdy kto nie wyznaje" chrześcijaństwa "to niewierny, a w najlepszym przypadku
                        innowierca, jak czasami próbuje się łagodzić." Którzy uważają, iż kościoły "nie
                        pasują do kultury" ich krajów. Którzy uważają, iż wieże kościołów są ich
                        krajobrazie "elementem całkowicie obcym".

                        > Przypuszczam, że mogą nie być tak dobroduszni, tolerancyjni i
                        > sprawiedliwi jak Ty.

                        To, że tacy ludzie są niesprawiedliwi, nie są tolerancyjni i dobroduszni nie
                        znaczy wcale, że ja też taki muszę być.

                        S.
                      • hajota Re: Państwo nie wyraża zgody? 28.03.10, 00:23
                        O rany, kiedy z wyjątkiem nieszczęsnej Arabii Saudyjskiej (gdzie cudzoziemcy
                        modlą się w domach prywatnych i nikt im za to głów nie ucina) w krajach
                        muzułmańskich SĄ kościoły różnych obrządków chrześcijańskich. Nie chcę mnożyć
                        linków, więc tylko to:
                        www.catholic-church.org/kuwait/
                        arabiasaudyjska.blogspot.com/2008/07/inne-religie-w-arabii.html
          • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 26.03.10, 12:34
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > A niech sobie istnieją. Tyle że odpychają od siebie ludzi z powodu
            > swojej zuchwałości.

            Nie przesadzajmy. Kościoły nie odpychają. Jedynie niektórzy księża. Z różnych
            powodów, wśród których zuchwałość jest na poślednim miejscu.

            S.
            • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 27.03.10, 00:04
              Wiele dyskusji sprowadzasz na tematy Kościoła i księży.
              • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 02:32
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Wiele dyskusji sprowadzasz na tematy Kościoła i księży.

                Tematu o wolności religii nie muszę sprowadzać.

                S.
                • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 27.03.10, 18:31
                  I tak skończy się na Kościele.
                  • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 20:03
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > I tak skończy się na Kościele.

                    Skoro zaczęło się od protestów przeciwko budowaniu domu modlitwy...

                    S.
                    • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 27.03.10, 22:26
                      Domu modlitwy islamskiej...
                      • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 23:27
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Domu modlitwy islamskiej...

                        Uważasz, że jedne modlitwy są gorsze, a inne - lepsze, skoro je dzielisz według
                        religii ? W Polsce islam jest taką samą religią jak katolicyzm czy buddyzm.

                        S.
      • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 12:31
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > I słusznie ludziom to się nie podoba. Dla muzułmanów każdy kto nie
        > wyznaje islamu to niewierny, a w najlepszym przypadku innowierca,
        > jak czasami próbuje się łagodzić.

        Dokładnie tak samo jak dla katolika.

        > Meczety nie pasują ani do kultury polskiej ani do europejskiej.

        Czyżby ? To liczby arabskie pewnie też nie. Używajmy rzymskich, pasujących.

        > Meczet w Kruszynianach czy Bohonikach nie oznacza, że mogą je
        > budować też w innych miastach.

        Zapomniałaś wymienić meczetu w Warszawie i, bardzo ładnego, w Gdańsku.
        euroislam.republika.pl/meczetgdansk.jpg

        > Zwłaszcza że jakoś z ich strony nie, ma zgody i tolerancji dla budowy
        > kościołów w krajach islamskich, a nawet akceptacji dla mieszkających
        > tam mniejszości katolickich.

        Z ich strony, czyli ze strony polskich muzułmanów ? Czy też może rządów
        określonych państw ? Rządy niektórych państw, w których mieszkają Murzyni też
        nie chcą kościołów. Murzyni też są be ?

        > Zresztą nachalność nigdy nie jest dobrze widziana. Podobnie jak
        > wieże minaretów, będące elementem całkowicie obcym w polskim
        > krajobrazie.

        Wieże kościołów też są obce ? No i gdzie ta nachalność ? Czy to nachalność, że
        wierzący chcą mieć świątynię ???

        S.
        • Gość: Ania Re: Przeciwko meczetowi IP: *.aster.pl 26.03.10, 00:52
          "Dokładnie tak samo jak dla katolika."

          Wolne żarty.
          Mają bez porównania "lepsze" metody i wiele mówiące pojęcie "świętej
          wojny".

          "To liczby arabskie pewnie też nie."

          Dobry przykład. Liczby arabskie właśnie stały się takimi na skutek
          podboju pewnych obszarów Azji. Arabowie wcale nie byli twórcami tych
          liczb.
          -
          Nie zapomniałam, wiem, że jest meczet w Gdańsku. I właśnie to m.in.
          składa się na nieprzychylne spojrzenie na budowę kolejnego meczetu w
          Polsce. Natomiast w Warszawie jest mała sala modlitewna, a nie
          meczet.
          -
          Nie ze strony polskich muzułmanów, tylko ze strony muzułmanów w
          krajach islamskich. Napisałam to wyraźnie. O braku tolerancji dla
          budowy kościołów i żyjącej tam społeczności katolickiej również.
          -
          Wieże kościołów nie są obce. Są jak najbardziej na swoim miejscu, bo
          takie są korzenie Europy. Natomiast w żadnym wypadku nie islamskie.
          I nie ma tu się co oszukiwać.

          Owszem, wierzący chcą mieć świątynię, tyle że minarety są obce
          kulturze polskiej. I ci sami wierzący chcą mieć tych świątyń coraz
          więcej, w różnych krajach europejskich. Nie ma co udawać, że tego
          nie widać. Widać to choćby przez kładzenie tamy w takim kraju jak
          Szwajcaria.
      • dorsai68 O losie, Ania... 25.03.10, 23:14
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > I słusznie ludziom to się nie podoba. Dla muzułmanów każdy kto nie
        > wyznaje islamu to niewierny, a w najlepszym przypadku innowierca,
        > jak czasami próbuje się łagodzić.

        No proszę, a dla rzymskiego katolika kim jest protestant? Ach, prawda - heretykiem.
        Kim jest muzułmanin? Hmmm... innowiercą.
        Kim jest ateista? Niewierzącym.

        > Meczety nie pasują ani do kultury polskiej ani do europejskiej.
        > Meczet w Kruszynianach czy Bohonikach nie oznacza, że mogą je
        > budować też w innych miastach. Zwłaszcza że jakoś z ich strony nie
        > ma zgody i tolerancji dla budowy kościołów w krajach islamskich, a
        > nawet akceptacji dla mieszkających tam mniejszości katolickich.

        I tym właśnie tym różni się kraj wyznaniowy od świeckiego. W kraju świeckim podporządkowujesz się religii, bo ona stanowi kanon praw, w kraju świeckim, podporządkowujesz się prawu, które stanowi, że Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. (Art. 25 ust.1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej).
        • snajper55 Re: O losie, Ania... 26.03.10, 00:16
          dorsai68 napisał:

          > No proszę, a dla rzymskiego katolika kim jest protestant? Ach, prawda - herety
          > kiem.
          > Kim jest muzułmanin? Hmmm... innowiercą.
          > Kim jest ateista? Niewierzącym.

          To wszystko są poganie.

          S.
        • Gość: Ania Re: O losie, Ania... IP: *.aster.pl 26.03.10, 01:00
          Protestant?
          Jest w łonie tego samego Kościoła, mimo że trochę innego odłamu.

          Polska nie jest krajem świeckim, ale też nie jest wyznaniowym w
          takim rozumieniu jak u muzułmanów. I właśnie ta ścisła wyznaniowość
          potrafi wielu doprowadzić do fanatyzmu. Czego przykłady w ciągu
          ostatniej dekady były dobrze zauważalne.
          • dorsai68 minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. 26.03.10, 11:36
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Polska nie jest krajem świeckim,
            • snajper55 Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. 26.03.10, 12:31
              dorsai68 napisał:

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > Polska nie jest krajem świeckim,

              Trudno katoland nazywać krajem świeckim.

              S.
              • dorsai68 A bez histerii i bełkotu nie można? 26.03.10, 18:15
                Bo wiesz, jak czytam taką opinię to szukam różnic pomiędzy ją wyrażającym, a takim na przykład członkiem pewnej radiowej rodziny i trudno mi je znaleźć.
                • le.chujarek Re: A bez histerii i bełkotu nie można? 26.03.10, 18:48
                  a jakiej religii uczą się polskie dzieci w państwowych szkołach za państwowe pieniądze?
                  a czemu okres rekolekcji jest wolny od nauki szkolnej?
                  a po co są kapelani w militarnych strukturach?
                  a komisja ds. zwrotu majątków kościelnych ma jakiś swój świecki odpowiednik?
                  że o dotacjach na fundusz kościelny i rozwiązaniach podatkowych i celnych nie wspomnę.
                  nie. polsce (wbrew zapisom konstytucji) dość daleko jest do państwa świeckiego.
                  • snajper55 Re: A bez histerii i bełkotu nie można? 26.03.10, 20:03
                    le.chujarek napisał:

                    > a jakiej religii uczą się polskie dzieci w państwowych szkołach za państwowe pi
                    > eniądze?
                    > a czemu okres rekolekcji jest wolny od nauki szkolnej?
                    > a po co są kapelani w militarnych strukturach?
                    > a komisja ds. zwrotu majątków kościelnych ma jakiś swój świecki odpowiednik?
                    > że o dotacjach na fundusz kościelny i rozwiązaniach podatkowych i celnych nie w
                    > spomnę.
                    > nie. polsce (wbrew zapisom konstytucji) dość daleko jest do państwa świeckiego.

                    Nawet nasza reprezentacja olimpijska miała swojego kapelana, który z nią
                    pojechał na Igrzyska.

                    S.
                    • Gość: jacek A bez histerii i bełkotu nie można? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 21:24
                      > Nawet nasza reprezentacja olimpijska miała swojego kapelana, który
                      > z nią pojechał na Igrzyska.

                      to stad te cudowne pojawienie sie EPO w krwi Kornelli Marek
            • Gość: Ania Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. IP: *.aster.pl 27.03.10, 00:15
              W Polsce 95% osób jest wyznania katolickiego. Nie jest krajem
              wyznaniowym (tak jak kraje muzułmańskie), ale ta liczba mówi sama za
              siebie. Zawsze można udawać, że tak nie jest. Tylko co z tego
              udawania?
              • Gość: jacek 95% jest wyznania katolickiego ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 08:32
                wystarczy przeprowadzic krotki test - 10 pytan ze znajmosci religii
                katolickiej i szybko okaze sie, ze w Polsce mamy 98% procent pogan

                plscy katolicy - to odchodzacy do lamusa bierni, bezwolni ignoranci,
                niezdolni do stworzenia chocby zalazkow spoleczenstwa obwytelskiego,
                w komunie po niedzielnej mszy szli glosowac na komunistow, dzis nie
                przeszkadzaja im krzyze i kapelani w szpitalach - mimo tego, ze to
                kosciol przez wieki - ale w przypadku transplantacji jeszcze ok.
                1970 roku - blokowal rozwoj medycyny, w kazamatach inkwizycji
                zameczono lub w inny sposob przesladowano wielu naukowcow lamiacych
                zakaz dokonywania sekcji na zmarlych, a dzis podwaza wiedze lekarzy
                i postep naukowy promowaniem pojecia "cudu", pobieraniem pieniedzy
                za msze o wyzdrowienie oraz oszukiwaniem biednych chorych meczonych
                uciazliwa podroza do Lourdes i innych miejsc oszustwa religijnego

                dla mnie promowanie pogladu "95%" w niczym nie odroznia sie od
                myslenia islamskiego - jesli ktos chce wyznawac jakas anachroniczna
                religie (co ciekawe wszystkie trzy "wielkie" religie swiatowe staly
                na nizszych poziomie cywilizacyjnym od tego co znali owczesni
                poganie - dzis o uplywie wielu wiekow ich anachronizm jest
                szczegolnie przerazajacy) to trudno - gorzej jest, gdy probuje swoim
                anachronizmem wplywac na innych


              • dorsai68 Niczym nie uzasadnione twierdzenie. 27.03.10, 11:01
                > W Polsce 95% osób jest wyznania katolickiego.

                Z formalnego punku widzenia katolikiem jest każdy, kto został ochrzczony jako niemowlę, a później nie przeprowadził formalnej procedury odejścia z Kościoła. Stąd takie statystyki.
                Jak te statystyki wytrzymują konfrontację z rzeczywistością, widać w kościołach, w trakcie niedzielnych nabożeństw.
                • Gość: Ania Re: Niczym nie uzasadnione twierdzenie. IP: *.aster.pl 27.03.10, 18:37
                  A po co miał przeprowadzać procedurę odejścia z Kościoła?

                  W kościołach, w trakcie niedzielnych mszy nie ma wolnych ławek ani
                  krzeseł. Ci, którzy przyszli później muszą stać.
              • snajper55 Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. 27.03.10, 14:20
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > W Polsce 95% osób jest wyznania katolickiego.

                Nieprawda. Tyle jest ochrzczonych. Ja też jestem ochrzczony. Czyżbyś twierdziła,
                iż jestem wyznania katolickiego ?

                S.
                • Gość: Ania Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. IP: *.aster.pl 27.03.10, 18:40
                  To ładnie. Reszta jest Twoją sprawą.
                  • snajper55 Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. 27.03.10, 20:05
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > To ładnie. Reszta jest Twoją sprawą.

                    Chyba nie tylko moją, skoro mnie zaliczasz w poczet wyznających religie katolicką.

                    S.
                    • Gość: Ania Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. IP: *.aster.pl 27.03.10, 22:30
                      Nie zaliczam Cię w ten poczet. Skoro sam nie czujesz się jej
                      wyznawcą, to nie rób nic na siłę.
                      • snajper55 Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. 27.03.10, 23:30
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Nie zaliczam Cię w ten poczet.

                        Zaliczasz, pisząc: "W Polsce 95% osób jest wyznania katolickiego." To jest
                        liczba ochrzczonych, a nie wyznających tę religię.

                        > Skoro sam nie czujesz się jej wyznawcą, to nie rób nic na siłę.

                        To nie ja coś robię na siłę. To inni na siłę zaliczają mnie do katolików tylko
                        dlatego, iż jestem ochrzczony.

                        S.
              • jan-w Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. 27.03.10, 17:08
                > W Polsce 95% osób jest wyznania katolickiego. Nie jest krajem
                > wyznaniowym (tak jak kraje muzułmańskie), ale ta liczba mówi sama za
                > siebie. Zawsze można udawać, że tak nie jest. Tylko co z tego
                > udawania?

                Wg danych samego kościoła (ISKK):
                Do kościoła chodzi jednak 40 proc. parafian diecezji warszawsko-praskiej i 35 proc. diecezji warszawskiej

                Proponuje też zapoznanie się z danymi z 2008 roku (tab.17 na końcu strony) www.iskk.ecclesia.org.pl/praktyki-niedzielne.htm
                Dominicantes - 40,4 comunicantes - 15,3%!
                Przypominam że to wg oficjalnych badań KK.

                Nawet gdyby było prawdą że w Polsce jest 99,90% praktykujących katolików a nie kilkanaście, nie byłoby to podstawą do zakazywania budowy świątyń innych wyznań. Podobnie jak większość heteroseksualna nie może zabraniać uprawiania homoseksualizmu.
                • Gość: Ania Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. IP: *.aster.pl 27.03.10, 18:57
                  Ja te dane wzięłam z książki, więc na czymś są oparte.

                  Co by nie powiedzieć, bez względu na statystyki każdy w Polsce,
                  Europie czy na świecie wie, że Polska jest krajem katolickim. To nie
                  bierze się znikąd. Zaraz jest tak kojarzona.
                  Zresztą religia katolicka ma ponad 1000 lat dziejów w Polsce, więc
                  to pewnie też tworzy powszechny wizerunek.
                  Nie ma co wyrażać zdziwienia. A czy ktoś dziwi się Iranowi, że jest
                  muzułmański? Nie.
                  Czy ktoś dziwi się Włochom, Hiszpanii, Irlandii, Chorwacji,
                  Portugalii, Malcie itp. że są katolickie? Nie.
                  Polska też nie jest w tym dziwna. Nic nadzwyczajnego.
                  • snajper55 Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. 27.03.10, 20:08
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Ja te dane wzięłam z książki, więc na czymś są oparte.

                    Te dane biorą się z ilości ochrzczonych. Czy muszę Ci tłumaczyć, że nie jest to
                    liczba wyznających religię katolicką ?

                    > Co by nie powiedzieć, bez względu na statystyki każdy w Polsce,
                    > Europie czy na świecie wie, że Polska jest krajem katolickim. To nie
                    > bierze się znikąd. Zaraz jest tak kojarzona.

                    Nieprawda. Dość długo ostatnio była kojarzona jako kraj komunistyczny. A
                    naprawdę jesteśmy tak samo komunistyczni, jak katoliccy.

                    S.
                    • Gość: Ania Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. IP: *.aster.pl 27.03.10, 22:36
                      A jak Ty to sprawdzasz? Chodzisz za każdym i obserwujesz jak żyje?

                      Komunizm to nie religia, a o tej dyskutujemy.
                      • snajper55 Re: minuą ciszy uczcijmy wynalazek Koleżanki. 27.03.10, 23:31
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > A jak Ty to sprawdzasz? Chodzisz za każdym i obserwujesz jak żyje?

                        A po co miałbym to robić ? Czyżbyś uważała, iż się mylę i jesteśmy krajem
                        komunistycznym ?

                        > Komunizm to nie religia, a o tej dyskutujemy.

                        Rozmawialiśmy o tym, jak widziana jest Polska.

                        S.
        • alfajet-777 Wolę Islam niż Katolickich Pedofilów 26.03.10, 19:56
          Wolę Islam niż Katolickich księży pedofilów
          • Gość: jacek a co to za wybor - dzuma czy cholera ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 08:15
            to czego trzeba bronic to wolnosc od religii i wplywu kosciola -
            jaki by on nie byl

            problem z islamem i jego tzw. kultura (trudno mowic o kulturze wobec
            faktu 70% analfabetyzm i chocby daleko posunietym uposledzenia
            kobiet (nawet wiekszym niz np. w Polsce) polega na jego totalitarnym
            wiazania zycia religijnego i spolecznego - w krajach islamskich nie
            ma sfery swieckiej - dlatego muzulmanie na whisky i sex jezdza do
            krajow niewiernych pozbawieni tych przyjemnosci u siebie

            od sredniowiecza udalo sie w Europie (niestety w Polsce to nadal
            jest poczatek drogi) wykuc dosc widoczny rozdzial kosciola i
            panstwa - w islamie cos takiego nie istnieje nawet jako pomysl do
            wprowadzenia

            w Europie minely juz czasy, gdy wystarczyla w zyciu jedna ksiazka- w
            islamie taki stan twa i bedzie trwal dlugo

            w Europie malo kto uczy sie biblii na pamiec - za to na kazdym rogu
            sa ksiegarnie (znowu z wylaczeniem Polski, gdzie jedna bibilie
            zastapilo 100 ksiazek JPII lub o JPII) - w krajach islamskich nauka
            na pamiec biblii w nieznannym sobie jezyku (arabskojezyczni stanowia
            mniejszosc w Islamie, w dodatku w wersji archaicznej jezyka,
            zastepuje edukacje chlopcow - umiejetnosc recytacji z odpowiednim
            rymem i intonacja to osiagniecie zastepujace udzial w olimpiadach
            przedmiotowych w Europie, a czytelnictwo jest w powijakach - nawet
            nizsze niz w Polsce !!!

            jednym slowem to nie wybor - islam czy pedofile

            raczej trzeba patrzec na wybor - islam - wolnosc - zeby nie
            powtorzyc blednego wyboru sprzed 20 lat - komunisci - watykanczycy,
            ktory odbija sie czkawka do dzis
      • Gość: spacemarine Aniu, co to za brednie???!!! IP: *.aster.pl 26.03.10, 00:41
        Weź sobie dziecko przeczytaj konstytucję, a do tego najlepiej książkę do
        historii. I wbrew pozorom nie chodzi o rozdziały dot. Sobieskiego i Tatarów, a
        raczej o te na temat lat 30-tych XX wieku, ozonu, NSDAP i tym podobnych
        ciekawostek w rodzaju gett ławkowych...

        Ach, żeby jednak podchwycić wątek to idąc twym debilowatym tokiem rozumowania
        wieże kościołów są równie obce w polskim krajobrazie, w przeciwieństwie do
        kopców ku czci Światowida i Liczyrzepy.
        Z narodowym pozdrowieniem: Heil!
        • Gość: Ania Re: Aniu, co to za brednie???!!! IP: *.aster.pl 26.03.10, 01:07
          Jak do tej pory, to twój tok rozumowania jest debilowaty. Twoja
          wyobraźnia wykonała ogromny skok (pewnie nie bez wysiłku) od
          dyskusji o muzułmanach do lat 30. XX wieku.

          Współczuję.
          • Gość: spacemarine Ależ skąd! IP: *.aster.pl 26.03.10, 15:51
            Ależ skąd! Czytając ksenofobiczne i rasistowskie komentarze nawołujące do
            dyskryminacji naprawdę nie trzeba wysiłku żeby przenieść się w lata trzydzieste.
            Słowo "muzułmanin" wystarczy zastąpić słowem "żyd" i na jedno wyjdzie, ja?
            Nie współczuj, zacznij czytać. Podręczniki do wosu i historii.
            • Gość: Ania Re: Ależ skąd! IP: *.aster.pl 27.03.10, 00:43
              A po co słowo "muzułmanin" zastępować słowem "żyd"?
              Dyskutujemy o innym, konkretnym problemie - dość widocznej ekspansji
              islamu w Europie. To jest temat wiodący w dyskusji.

              Nie ma sensu używać wytartych etykietek typu ksenofobiczne i
              rasistowskie komentarze, bo to uniemożliwiałoby z góry wszelką
              dyskusję. Trzeba by wtedy wyłącznie chwalić.

              Nie przenoś na mnie swoich obaw i wątpliwości, które staram się
              rozumieć i szanuję. Ale rozmawiamy o ... islamie.
              Skoro już poruszyłeś ten wątek, to przypomina mi się to, co kiedyś
              przeczytałam. Było tam powiedziane, że muzułmanom przeszkadzają dwie
              religie: chrześcijaństwo i judaizm. W szerszym rozumieniu, to
              właśnie z nimi rozprawiliby się w pierwszej kolejności. Wszak
              wyznawcy ich obu to niewierni.

              Poczytam o tych latach 30., bo przyznam się, że prawie nic nie wiem
              na ten temat, poza ogólnikami. A w tej sytuacji ewentualnej dyskusji
              się nie podejmuję.
              Zwłaszcza coś poszukam o tych gettach ławkowych (o których wyżej
              wspomniałeś), bo nie mam żadnej wiedzy w tej kwestii.
              • snajper55 Re: Ależ skąd! 27.03.10, 15:17
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > A po co słowo "muzułmanin" zastępować słowem "żyd"?
                > Dyskutujemy o innym, konkretnym problemie - dość widocznej ekspansji
                > islamu w Europie. To jest temat wiodący w dyskusji.

                Ależ to jest dokładnie ten sam problem. Nienawiść do jakieś grupy. Religijnej
                czy etnicznej. Dość widocznej ekspansji żydostwa w Europie. To tamte hasła.

                > Nie ma sensu używać wytartych etykietek typu ksenofobiczne i
                > rasistowskie komentarze, bo to uniemożliwiałoby z góry wszelką
                > dyskusję. Trzeba by wtedy wyłącznie chwalić.

                Nie ważne, czy etykietki wytarte. Ważne, że trafne. Chwalić ? Ktoś Cię namawia
                do chwalenie muzułmanów ??? Nie zauważyłem. Ja będę zadowolony, jeśli się ich
                nie będzie dyskryminować.

                > Nie przenoś na mnie swoich obaw i wątpliwości, które staram się
                > rozumieć i szanuję. Ale rozmawiamy o ... islamie.
                > Skoro już poruszyłeś ten wątek, to przypomina mi się to, co kiedyś
                > przeczytałam. Było tam powiedziane, że muzułmanom przeszkadzają dwie
                > religie: chrześcijaństwo i judaizm. W szerszym rozumieniu, to
                > właśnie z nimi rozprawiliby się w pierwszej kolejności. Wszak
                > wyznawcy ich obu to niewierni.

                A ja gdzieś przeczytałem, że chrześcijanom przeszkadzają dwie religie: islam i
                buddyzm. Wszak wyznawcy ich obu to niewierni.

                > Poczytam o tych latach 30., bo przyznam się, że prawie nic nie wiem
                na ten
                > temat, poza ogólnikami. A w tej sytuacji ewentualnej dyskusji
                się nie podejmuję.

                "W okresie przedwojennym Niemcy rozwinęli także uzasadniającą te kroki wielką
                akcję propagandową. Oskarżali Żydów o pasożytnictwo, wyzysk, demoralizowanie i
                niszczenie narodów, wśród których zamieszkują. Propaganda nagłaśniała także
                rzekomą organizację międzynarodowego spisku, obejmującego żydowskich bankierów i
                przemysłowców, a także polityków pochodzenia żydowskiego i znajdujących się pod
                wpływem Żydów. Spisek ten miał mieć charakter międzynarodowy; obejmował rzekomo
                liberałów, socjaldemokratów i komunistów, a także masonów, słowem wszelkie
                organizacje polityczne przeciwstawiające się nazizmowi lub po prostu z nim nie
                sympatyzujące."
                www.sciaga.pl/tekst/40454-41-zydzi_w_czasie_ii_wojny_swiatowej

                Podobne ?

                S.
                • Gość: Ania Re: Ależ skąd! IP: *.aster.pl 27.03.10, 19:14
                  Hasło "ekspansja islamu" jest stare i znane. Dziwię się, że o nim
                  nie słyszałeś. Używane jest powszechnie przez wielu ludzi. Jest
                  podobnie znane jak "potęga islamu" czy "zalew islamu". Trudno jest
                  dyskutować z czyimś przewrażliwieniem.
                  -
                  Etykietki są bardzo wytarte i często używane, a nawet za często.
                  Na ogół pojawiają się wtedy, gdy są zdania krytyczne.
                  -
                  To źle "przeczytałeś". Ja piszę o faktach, poważnych faktach, a Ty
                  sobie żarty robisz.
                  -
                  Podobne do czego? Do muzułmanów?
                  • snajper55 Re: Ależ skąd! 27.03.10, 20:34
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Hasło "ekspansja islamu" jest stare i znane. Dziwię się, że o nim
                    > nie słyszałeś. Używane jest powszechnie przez wielu ludzi. Jest
                    > podobnie znane jak "potęga islamu" czy "zalew islamu". Trudno jest
                    > dyskutować z czyimś przewrażliwieniem.

                    Nigdzie nie napisałem, że nie znam tego hasła. Znam je. Tak samo jak znam hasło
                    ekspansja chrześcijaństwa. Czy ekspansja żydostwa.

                    > To źle "przeczytałeś". Ja piszę o faktach, poważnych faktach, a Ty
                    > sobie żarty robisz.

                    Co to znaczy, że źle "przeczytałem" ? Każdą tezę można gdzieś znaleźć i
                    przeczytać. Nie jest to na nic dowodem.

                    > Podobne do czego? Do muzułmanów?

                    Do propagandy antymuzułmańskiej.

                    S.
                    • Gość: Ania Re: Ależ skąd! IP: *.aster.pl 27.03.10, 22:47
                      Nie znam hasła "ekspansja chrześcijaństwa". Nie dlatego, że jestem
                      tu stronnicza. Tylko naprawdę nigdy go nie słyszałam.
                      A hasło "ekspansja islamu" jest autentycznie znane. Czytałam je w
                      książkach, zwłaszcza tych historycznych, ale chyba też jest obecne w
                      publicystyce.
                      -
                      To nie jest propaganda, to są fakty. Tak samo jak faktem jest zamiar
                      budowania meczetu w Warszawie.

                      • snajper55 Re: Ależ skąd! 27.03.10, 23:34
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Nie znam hasła "ekspansja chrześcijaństwa". Nie dlatego, że jestem
                        > tu stronnicza. Tylko naprawdę nigdy go nie słyszałam.

                        A wystarczy wklepać do Googla...

                        S.
    • dymitrov Re: Przeciwko meczetowi 24.03.10, 21:49
      > Liga Muzułmańska twierdzi natomiast, że to nie będzie tradycyjny meczet

      jasne, będą się również odbywać szkolenia celowania w niektóre wieżowce.
    • uzman Re: Przeciwko meczetowi 24.03.10, 23:44
      Wszelkie ruchy, które za wroga obierają sobie liczne grupy społeczne
      są groźne, tak jak zawsze groźne jest myślenie stereotypami i
      generalizowanie.

      Przed wojną mieliśmy ruchy przeciw wybranym narodom - na przykład
      Żydom w hitlerowskich Niemczech, czy klasom społecznym - na przykład
      burżuazji w Rosji Radzieckiej. Zawsze znajdowały się argumenty
      przeciw tym grupom i przykłady niecnych uczynków, które te grupy
      sprokurowały.

      Obecnie przykładem takiej masowej fobii jest ruch antyislamski.
      Działają te same mechanizmy. Przede wszystkim generalizowanie. Tak
      jak Żydzi, czy burżuazja nie były homogeniczne, tak samo nie są i
      wyznawcy islamu - tu różnice są nawet dużo poważniejsze. Żydzi
      płacili za nadreprezentację w sferach finansowych i naukowych,
      burżuazja za bogactwo, a muzułmanie za terrorystów. I nikt już nie
      chce pamiętać, że duża część ofiar terroryzmu islamskiego to sami
      muzułmanie (wytłukiwanie się nawzajem szyitów i sunnitów w Iraku). A
      o tym, że terrorzym w Europie powstał na długo wcześniej niż w
      krajach muzułmańskich, to już nikt nie wspomina. Zresztą ETA po dziś
      dzień ma się dobrze.

      No i chyba w ogóle nie ma co wspominać o tym, że wrzucanie
      wszystkich muzułmanów do jednego worka jest kretynizmem. Islam to
      nie tylko wojujący Talibowie, ale też swojscy Tatarzy, słowiańscy
      Bośniacy, czy cywilizowani Turcy.
      • Gość: kolo Re: Przeciwko meczetowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 09:40
        Jak Kononowicz zostanie prezydentem to nie będziecie mieli ani meczetów ani
        synagog ani kościołów katolickich nie będzie niczego.
      • tom_aszek Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 09:44
        uzman napisał:

        > Wszelkie ruchy, które za wroga obierają sobie liczne grupy społeczne
        > są groźne, tak jak zawsze groźne jest myślenie stereotypami i
        > generalizowanie. (...)
        > No i chyba w ogóle nie ma co wspominać o tym, że wrzucanie
        > wszystkich muzułmanów do jednego worka jest kretynizmem.

        Uzman, Ty piszesz poważnie?! Coś z Tobą nie tak... :)
        • le.chujarek Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 09:57
          > Uzman, Ty piszesz poważnie?! Coś z Tobą nie tak...

          doszedł do wniosku że ze strony odbiorców nie ma co liczyć na
          zrozumienie tak wyrafinowanej ironii
          ja jeszcze wierzę w polskie społeczeństwo :)
      • tanczacy.z.myslami Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 15:41
        uzman napisał:

        > czy cywilizowani Turcy.

        www.rp.pl/artykul/451923_Skad_sie_biora_dzieci_w_Turcji.html
    • tom_aszek Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 09:46
      sibeliuss napisał:

      > demonstrację przeciwko budowie na Ochocie domu modlitw

      Dla ścisłości: dom modlitw już w Warszawie jest, w Wilanowie; tu chodzi o meczet
      czyli świątynię.
    • retronick W ten sposób katole chcą wyrazić .... 25.03.10, 11:03
      ... tolerancję religijną.
      • yavorius Re: W ten sposób katole chcą wyrazić .... 25.03.10, 11:24
        masz tę swoją tolerancję...

        www.euroislam.pl/index.php/2010/02/brytania-zaglebie-islamskiego-ekstremizmu/

        www.euroislam.pl/index.php/2010/02/dzieci-nigdy-nie-sa-za-male-na-rozpoczecie-treningu-dzihadysty/
    • Gość: bietka Re Dzwonom i głośnym wezwaniom do modlitwy NIE!! IP: *.multimo.pl 25.03.10, 11:45
      Jestem za równością wszelkich wyznań i jest mi wszystko jedno czy w moim
      mieście stawiają meczet czy kościół , jednakże z jednym zastrzeżeniem - zakaz
      hałasowania ( walenia w dzwony , czy głośne nawoływanie do modlitwy z minaretu).
      Wokół wszelkich świątyń mieszkają ludzie różnych wyznań. Należy im się szacunek
      i prawo do ciszy i spokoju we własnym domu.
    • Gość: rony Re: Przeciwko meczetowi IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 25.03.10, 12:25
      W Polsce jest wolność wyznania, w Warszawie jest ok. 11.000 muzułmanów, którzy
      nie mają swojej świątyni. Nie można zabraniać.
      • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 15:31
        Gość portalu: rony napisał(a):

        > W Polsce jest wolność wyznania, w Warszawie jest ok. 11.000 muzułmanów, którzy
        > nie mają swojej świątyni. Nie można zabraniać.

        Mają. Co nie znaczy, że można im zabraniać postawienia drugiej.

        S.
        • tanczacy.z.myslami Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 15:45
          snajper55 napisał:

          > Gość portalu: rony napisał(a):
          >
          > > w Warszawie jest ok. 11.000 muzułmanów, którzy
          > > nie mają swojej świątyni.
          >
          > Mają.

          Nie mają. To w Wilanowie to jest dom modlitwy plus jakiś sklepik z ichnimi artykułami, ale nie świątynia. Tak samo jak mormoni nie mają w Warszawie świątyni bo przy Redutowej jest jakiś ich dom spotkań albo dom modlitwy, a świątynia w Salt Lake City.
        • Gość: rony Re: Przeciwko meczetowi IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 25.03.10, 15:48
          Wyobrażasz sobie, żeby nie pozwolono postawić kościoła katolickiego, w miejscu w
          którym na 11.000 katolików byłaby jedna kaplica?
          To jest wolność wyznania, czy jej nie ma?
    • Gość: kixx Dziwne to forum i jego forumowicze IP: *.acn.waw.pl 25.03.10, 15:55
      gdy mowa o wierze katolickiej,to wiekszosc wypowiedzi ogranicza sie
      do wyzwisk,lub co najmniej szyderstw i ironii
      kiedy na tapete wchodzi islam,nagle w piszacych wstepuje duch
      tolerancji i postepu
      mozna z tego wysnuc wniosek,ze katolicyzm to zacofanie,a islam to
      postep
      ja w zyciu bym tak nie pomyslal,ale ja staralem sie zawsze plynac
      pod prad,a nie jak (...) z pradem
      • Gość: rony Re: Dziwne to forum i jego forumowicze IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 25.03.10, 16:01
        Chodzi o rownosc, a Kosciol Katolicki w Polsce nie jest rowny, jest rowniejszy.
        Ale wyznawcy islamu i wierni Kosciola Katolickiego maja prawo do budowania
        swoich swiatyn. Pamietasz sprawe krzyza w Nowej Hucie?
      • Gość: c Re: Dziwne to forum i jego forumowicze IP: 217.33.154.* 25.03.10, 16:01
        > gdy mowa o wierze katolickiej,to wiekszosc wypowiedzi ogranicza
        > sie do wyzwisk,lub co najmniej szyderstw i ironii
        > kiedy na tapete wchodzi islam,nagle w piszacych wstepuje duch
        > tolerancji i postepu

        tak, szczególnie 0ffka w tym celuje...
        • Gość: ksionc Re: Dziwne to forum i jego forumowicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 19:14
          Tu jest POlSKA, tu rządzą faceci w czarnych kieckach.
    • beejay02 Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 22:07
      Kiedyś taka akcja była przeciwko planom budowy meczetu na Saskiej Kępie przy
      Trasie Ł. Kto go głównie organizował nie będę przypominał, ale raczej nie byli
      to katolicy. :D
      Mnie sam meczet nie przeszkadza, rozumiem, że muzułmanie potrzebują miejsca do
      modlitwy, jak funkcja całego obiektu. By z centrum kultury islamskiej nie stało
      się kolejnym ośrodkiem wykluwania się islamskiego terroryzmu, tak jak się dzieje
      na zachodzie. Póki co mamy spokój i niech tak zostanie.
      I nie mają nic do rzeczy intencje jego twórców, może szczere i uczciwe wobec
      Polski i Polaków, bo jednak temu, że ma służyć głównie cudzoziemcom, dyplomatom
      budowniczowie nie przeczą. Już niejedno dzieło wyrwało się z rąk twórców i żyło
      własnym życiem.
      • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 25.03.10, 23:48
        beejay02 napisał:

        By z centrum kultury islamskiej nie stało
        > się kolejnym ośrodkiem wykluwania się islamskiego terroryzmu, tak
        jak się dziej
        > e
        > na zachodzie.

        Hm, paryski Instytut Świata Arabskiego, jest wspaniałym i żywym
        obrazem kultury arabskiej. Na pewno nie zalegarnią tego i owego.
        Nie mozna, a w kazdym razie nie powinno się łączyć, pozwolenia na
        istnienie i chęcią zrozumienia innej kultury, ze zgodą na jej
        prymat. Takie myślenie wydaje mi się skrajnie prymitywne.
        Teoretycznie ludzki umysł jest wystarczajaco pojemny na przyjęcie do
        widomości innego systemu wartościowania i pojmowania. A prawo
        istnieje po to żeby opanować odkształcenia myśli i ideologii, które
        dla naszej kultury są (i słusznie) nie do przyjęcia..
      • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 26.03.10, 00:17
        beejay02 napisał:

        > Kiedyś taka akcja była przeciwko planom budowy meczetu na Saskiej Kępie przy
        > Trasie Ł. Kto go głównie organizował nie będę przypominał, ale raczej nie byli
        > to katolicy. :D
        > Mnie sam meczet nie przeszkadza, rozumiem, że muzułmanie potrzebują miejsca do
        > modlitwy, jak funkcja całego obiektu. By z centrum kultury islamskiej nie stało
        > się kolejnym ośrodkiem wykluwania się islamskiego terroryzmu, tak jak się dzieje
        > na zachodzie.

        To zwalczajmy terroryzm, a nie islam. Tak jak zwalczamy pedofilię, a nie katolicyzm.

        S.
        • kielonek-online Re: Przeciwko meczetowi 26.03.10, 00:38
          Dziwna jakaś religia, podobno nie piją.
          • ritzy Re: Przeciwko meczetowi 26.03.10, 01:08
            To fakt, nie piją. A nie piją dlatego, aby miec jasny, niezmącony
            umysł. Ale za to ćpają na potęgę.
            • fedorczyk4 Re: Przeciwko meczetowi 26.03.10, 02:06
              ritzy napisał:

              > To fakt, nie piją. A nie piją dlatego, aby miec jasny, niezmącony
              > umysł. Ale za to ćpają na potęgę.
              >

              Coś więcej na ten temat? Jakieś dane, statystyki, konkrety może? Czy
              to też w ramach tego co wie każde dziecko.
              Kocham uogulnienia i stereotypy:-(
              • fedorczyk4 Oczywiście uogólnienia. Przepraszam. N/t 26.03.10, 02:07

              • ritzy Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 01:45
                Co znaczy: cos wiecej na ten temat? Chcesz, abym Ci tu ogolnie
                dostepna wiedze do stop zlozyl, bo Tobie sie nie chce poszukac?

                Wez pierwsze lepsze z brzegu artykuly.

                www.time.com/time/world/article/0,8599,1917685,00.html

                www2.potsdam.edu/hansondj/InTheNews/Etc/20070322131725.html

                Prezentujesz nieznośną manierę zagadywania rzeczywistości. Kazdy kto
                sie choc troche interesuje swiatem, wie, ze w np. Afganistanie
                produkuje sie ogromne ilosci narkotykow, sa cale szlaki przemytu
                tego swinstwa, miejscowa ludnosc cpa od rana do wieczora itp itd.

                Wszyscy o tym wiedza, tylko nie nick Fedorczyk4. A tenze nick nie
                tylko, ze nie wie, ale jeszcze niewiedze swa chce zakryc pseudo-
                mundrymi pytaniami.

                Tego typu dyskusja, gdzie jedna ze stron podwaza powszechnie znane
                fakty jest dosc beznadziejna, przyznam sie. Zas popisywanie sie
                nieznajomoscia takich faktow jest kompromitujace.
                • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 13:09
                  ritzy napisał:

                  > Prezentujesz nieznośną manierę zagadywania rzeczywistości. Kazdy kto
                  > sie choc troche interesuje swiatem, wie, ze w np. Afganistanie
                  > produkuje sie ogromne ilosci narkotykow, sa cale szlaki przemytu
                  > tego swinstwa, miejscowa ludnosc cpa od rana do wieczora itp itd.

                  No i co z tego wynika ? Kolumbia, Boliwia i Peru, najwięksi producenci kokainy,
                  to kraje rzymsko-katolickie, których mieszkańcy ćpają od rana do wieczora i
                  dostarczają narkotyku całemu światu. Czy będziesz twierdzić z tego powodu, że
                  katolicy ćpają na potęgę ?

                  S.
                  • ritzy Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 13:22
                    Masz dziwna potrzebe pisania bez przerwy na forum, na kazdy temat.
                    Ale pomijasz wymog utrzymywania sie w tematyce dyskusji.

                    W mym tekscie, ktory jest powiazany z kilkoma innymi, mowa jest o
                    tym, ze islam zabrania alkoholu, choc jednoczesnie dopuszczalne
                    spolecznie jest zazywanie narkotykow (na masowa skale). Chodzi tu
                    zatem o dziwna niekonsekwencje.

                    Ty na to argumentujesz, ze w Kolumbii i Boliwii produkuja kokaine.

                    Stad chyba prosty wniosek, ze jestem Hitlerem.
                    • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 14:18
                      ritzy napisał:

                      > W mym tekscie, ktory jest powiazany z kilkoma innymi, mowa jest o
                      > tym, ze islam zabrania alkoholu, choc jednoczesnie dopuszczalne
                      > spolecznie jest zazywanie narkotykow (na masowa skale). Chodzi tu
                      > zatem o dziwna niekonsekwencje.

                      Dokładnie tak samo jest konsekwentny, czy niekonsekwentny jak nasze prawodawstwo
                      czy religia katolicka. Jedne używki są cacy, a inne - be.

                      > Ty na to argumentujesz, ze w Kolumbii i Boliwii produkuja kokaine.

                      Nie na to, tylko na twój "argument", iż w Afganistanie produkują narkotyki.

                      S.
                      • ritzy Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 15:25
                        Ponawiam prosbe, abys zrobil mega-wysilek intelektualny i postaral
                        sie odniesc do tematu, jakim jest zakaz alkoholu w krajach
                        islamskich przy jednoczesnym dopuszczeniu spolecznym zazywania
                        narkotykow.

                        Zas jesli nie jestes w stanie wypowiedziec sie w tej kwestii, to
                        postaraj sie z godnoscia opuscic wątek.

                        Ale z forum sie nie wycofuj. I jak tylko zobaczysz watek na temat
                        narkotykow w Kolumbii i Boliwii - natychmiast sie włączaj, dzieląc
                        sie z nami swymi cennymi przemysleniami. Na pewno bedziemy ich
                        spragnieni.
                        • jan-w Przeciwko ignorancji 27.03.10, 16:58
                          Akurat twierdzenie że narkotyki są w krajach muzułmańskich dozwolone jest całkowitą nieprawdą. Za posiadanie, przemyt, handel grozi wieloletnie więzienie a zazwyczaj kara śmierci. Polecam np lekturę: hermantravel.pl/index.php?pid=22&tp_id=86
                          Narkotyki, podobnie jak wino uważane są za łamiące szariat.
                          Czyli wszystki wnioski wyciągane z tej fałszywej opinii mozna spokojnie uznać za niebyłe. To że w niektórych krajach muzułmańskich produkowane są narkotyki, ma tyle wspólnego z islamem, co fakt ich produkcji w krajach chrześcijańskich.
                        • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 16:59
                          ritzy napisał:

                          > Ponawiam prosbe, abys zrobil mega-wysilek intelektualny i postaral
                          > sie odniesc do tematu,

                          Odnoszę się do twoich postów. Czyżby były nie na temat ?

                          S.
    • Gość: spacemarine To kiedy kolejna noc kryształowa kamraden?? IP: *.aster.pl 26.03.10, 00:46
      Tym razem mentalni potomkowie Hitlera ruszą na kebaby jak mniemam?
      • Gość: jacek portrety Hitlera sa czestym motywem demonstracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 21:28
        w "demokracjach" islamskich

        byli oficerowie Wehrmachtu i SS szkolili armie panstw arabskich

        trafiles kula w plot kosmito
        • snajper55 Re: portrety Hitlera sa czestym motywem demonstra 27.03.10, 15:20
          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > w "demokracjach" islamskich
          >
          > byli oficerowie Wehrmachtu i SS szkolili armie panstw arabskich
          >
          > trafiles kula w plot kosmito

          A propos kosmosu...

          "Wernher von Braun, (...) Podczas II wojny światowej współtwórca pocisków
          balistycznych V-2. Nazista, oficer SS. Po wojnie, uczestnik amerykańskiego
          programu kosmicznego."
          pl.wikipedia.org/wiki/Wernher_von_Braun

          S.
    • ritzy Uprzejmie prosze politpoprawnych 26.03.10, 01:04
      zwolennikow budowy meczetow gdzie sie tylko da o realistyczne
      podejscie do sprawy. Podejscie oparte o fakty.

      Nawet dzieci wiedza, ze meczety w Europie Zachodniej sa miejscami
      gdzie uprawiana jest terrorystyczna propaganda nienawisci wobec
      tubylcow czy, ogolniej, ludzi bialych, wyznających inną niz islam
      religię.

      Rowniez w swiecie arabskim terroryzm rodzi sie w meczetach, czy
      instytucjach przymeczetowych. Tak sie zreszta dzieje nie tylko w
      swiecie arabskim, ale i w poza-arabskich krajach islamskich.

      To sa fakty, a z faktami ludzie myslacy w zasadzie nie powinni
      polemizowac (jesli nie chca sie skompromitowac).

      Milujący pokoj wyznawcy islamu przekonali by mnie do swych
      pokojowych zamiarow gdyby zaczeli walczyc z fundamentalistami i
      terrorystami na swoim podworku. Tymczasem cos malo jest slychac o
      dzialaniach politycznych, czy ruchach spolecznych w krajach islamu,
      ktore to ruchy i dzialania bylyby nastawione na likwidacje
      terroryzmu, a zwlaszcza fundamentalizmu.

      W skrocie powiedzialbym zatem tak: bracia (i siostry) muzulmanie -
      udowodnijcie prosze swoimi dzialaniami i postawami, ze islam jest
      religia pokoju. A poki co, nie traktujcie nas jak durniow, bardzo
      prosze. Z faktu, ze polityczna poprawnosc zamula mozgi i pęta ręce
      Zachodnich Europejczykow nie powinniscie wyciagac pochopnych
      wnioskow, ze my tez na tę przypadlość cierpimy.

      A jak juz sie pokażecie z dobrej strony, to potem mozemy sie
      zaprzyjazniac, budowac sobie na wzajem swiatynie (sluzace
      jedynie do modlitw i obcowania z Bogiem) itp itd.
      • dymitrov Re: Uprzejmie prosze politpoprawnych 26.03.10, 03:46
        ritzy napisał:

        > To fakt, nie piją. A nie piją dlatego, aby miec jasny, niezmącony
        > umysł. Ale za to ćpają na potęgę.

        To fakt. I nawet projekt tego meczetu trochę przypomina szklarnię do hodowli.
      • warzaw_bike_killerz Bo to prawo jest zle.. 26.03.10, 12:27
        Zakazano szerzenia nazizmu i faszyzmu, ktore, niestety, nie sa obce nam
        kulturowo. Nie rozumiem dlaczego nie mozna zakazac Islamu, przez ktory zginalo
        wielu niewinnych ludzi. Jedno i drugie mozna interpretowac w dowolny sposob i do
        roznych czynow dzieki tym interpretacjom sie posunac.
        Gdybym chcial isc dalej w tym kierunku, to przypomnialbym jeszcze Hiszpanska
        Inkwizycje, dziela Marksa i Engelsa oraz pare programow politycznych partii z
        ostatniego dziesieciolecia.
        Zakazac. Sprawa bedzie prostsza.
        • snajper55 Re: Bo to prawo jest zle.. 27.03.10, 15:21
          warzaw_bike_killerz napisał:

          > Zakazano szerzenia nazizmu i faszyzmu, ktore, niestety, nie sa obce nam
          > kulturowo. Nie rozumiem dlaczego nie mozna zakazac Islamu, przez ktory zginalo
          > wielu niewinnych ludzi.

          Albo chrześcijaństwa, przez które zginęło wielu niewinnych ludzi.

          S.
      • snajper55 Re: Uprzejmie prosze politpoprawnych 26.03.10, 12:37
        ritzy napisał:

        > zwolennikow budowy meczetow gdzie sie tylko da o realistyczne
        > podejscie do sprawy. Podejscie oparte o fakty.
        >
        > Nawet dzieci wiedza, ze meczety w Europie Zachodniej sa miejscami
        > gdzie uprawiana jest terrorystyczna propaganda nienawisci wobec
        > tubylcow czy, ogolniej, ludzi bialych, wyznających inną niz islam
        > religię.

        Wzywanie do przestępstwa jest przestępstwem i osoby popełniające przestępstwa
        należy osądzać i, ewentualnie, karać. To, że w kościołach dochodzi do aktów
        pedofilii nie jest powodem, aby zakazać budowy kościołów.

        > W skrocie powiedzialbym zatem tak: bracia (i siostry) muzulmanie -
        > udowodnijcie prosze swoimi dzialaniami i postawami, ze islam jest
        > religia pokoju. A poki co, nie traktujcie nas jak durniow, bardzo
        > prosze. Z faktu, ze polityczna poprawnosc zamula mozgi i pęta ręce
        > Zachodnich Europejczykow nie powinniscie wyciagac pochopnych
        > wnioskow, ze my tez na tę przypadlość cierpimy.

        Żydzi też nie potrafili Hitlerowi udowodnić, że nie dążą do zagłady Niemców.

        S.
        • ritzy lagodny bełkot 27.03.10, 01:53
          Nie wiem co tu maja do rzeczy Zydzi i Hitler. I pedofilia. Cos Ci
          sie pokrecilo w glowie. Postaraj sie trzymac tematu. A jesli nie
          jestes w stanie cos powiedziec sensownego na dany temat, to staraj
          sie raczej powstrzymac przed pisaniem.

          Zas jesli musisz, to napisz cos o inkwizycji. Albo o wyzszosci swiąt
          Ramadanu nad Wielkanocą.
          • snajper55 Gratuluję samokrytuyki 27.03.10, 02:36
            ritzy napisał:

            > Nie wiem co tu maja do rzeczy Zydzi i Hitler.

            Masz podobne podejście do muzułmanów.

            > I pedofilia.

            Pedofila do katolicyzmu ma tyle samo, co terroryzm do islamu.

            S.
            • ritzy Re: Gratuluję samokrytuyki 27.03.10, 11:57
              No i prosze. Przyrownales mnie do Hitlera. I to sie nazywa sila
              argumentów i sztuka prowadzenia sporu.

              Prawde mowiac, jak przyjrze Ci sie wyrazniej, to odnajduje spore
              podobienstwo do Stalina. Choc z lewego profilu troche bardziej
              Ceaucescu mi przypominasz. Ale ze wzgledu na tusze, to chyba
              najblizej Ci do Oleksego. I do chrzescijanina Urbana.
              • snajper55 Re: Gratuluję samokrytuyki 27.03.10, 12:29
                ritzy napisał:

                > No i prosze. Przyrownales mnie do Hitlera. I to sie nazywa sila
                > argumentów i sztuka prowadzenia sporu.

                Odpowiedzialność zbiorowa, nienawiść do grupy, co ja poradzę, że tak mi się
                kojarzy ? Jakich argumentów się spodziewasz, gdy chcesz, aby ktoś udowadniał
                swoją niewinność ?

                > Prawde mowiac, jak przyjrze Ci sie wyrazniej, to odnajduje spore
                > podobienstwo do Stalina. Choc z lewego profilu troche bardziej
                > Ceaucescu mi przypominasz. Ale ze wzgledu na tusze, to chyba
                > najblizej Ci do Oleksego. I do chrzescijanina Urbana.

                Jeśli już, to do Lenina. Stalin miał bujną czuprynę. ;)

                S.
                • ritzy Lewactwo 27.03.10, 13:11
                  Jesli Ty walczysz z kosciołem, tak jak walczyl Stalin i Urban, to
                  porownanie Ciebie do Stalina jest oczywiscie zartobliwe.

                  Natomiast gdy ja wymagam od muzulmanow aby sie wyraznie okreslili w
                  kwestii terroryzmu, to jestem na powaznie Hitlerem (ktory nawet
                  pewnie nie wiedzial, ze cos takiego jak islam jest na swiecie).

                  Ot, i cala filozofia lewactwa.
                  • Gość: jacek prawactwo, czy raczej nieuctwo ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 16:52
                    > Jesli Ty walczysz z kosciołem, tak jak walczyl Stalin i Urban

                    jednostka nawet najbardziej zagorzala swym zwalczaniu kosciola nie
                    moze walczyc tak jak obu wspomianych (tfu..)

                    pomijac roznice pomiedzy nimi oboma (w gruncie rzeczy
                    uniemozliwiajace wszelkie porownani osob trzecich, tak jak kolot nie
                    moze byc podobny do czerownego i niebeiskiego jednoczesnie)- to po
                    pierwsze dysponowali nieporownanie wiekszymi srodkami walki, poza
                    tym oni walczyli bardziej z wolnymi umyslami niz z kosciolem - w
                    odroznieniu od intelektualistow wytrzebionych, zmuszonych do
                    milczenie, wiezionych i uciekajacych lub wyrzucanych - kosciol mimo
                    okresow nasilenia represji swietnie sie z oboma panami dogadywal i
                    jak pokazuje czas po przelomie - swietnie wykorzystal brak elit
                    intelektualnych by zagospodarowac proznie pokomunistac materialnie i
                    politycznie

                    ale skad prawactwo moze to wiedziec ??? zamiast zdobywac wiedze
                    uganiaja sie za galeriankami

    • Gość: Muzułmanin Rodzic gdzie posłać dziecko na religię obowiązkową? IP: 194.11.24.* 26.03.10, 15:00
      Moja rodzina od wieku mieszka w Polsce, gdzie religia jest przedmiotem
      obowiązkowym dla dzieci rodzin wierzących.
      Nie jestem katolikiem ani ateistą.
      Jestem muzułmaninem! Tak więc nie mogę posyłać dziecka na religię katolicką a
      innej nie świadczysz w polskiej szkole!
      Nie chcę też posyłać dziecka na etykę bo jest ono wierzące. Co mam robić?
      Emigracja do krajów muzułmańskich odpada, bo od wieków moja Rodzina mieszka w
      Polsce za której wolność walczyła!
      • fedorczyk4 Re: gdzie posłać dziecko na religię obowiązkową? 26.03.10, 18:49
        Moja córka nie chodziła na religię, etyki w jej liceum nie było.
        masz szczęście ze w szkole Twojego dziecka jest i masz jakiś wybór.
        Na Twoim miejscu jednak posłałabym dziecko na etykę. Jeśli byłaby
        dobrze wykładana to Twoja Córka może czegoś sie nauczyć, oczywiście
        nie związanego z wiarą, ale i nie przeciwstawnego. Trochę otwarcia
        na filozofię i etykę zawsze może sie przydać:-)
    • disa Szwajcaria powiedziała NIE 27.03.10, 19:15
      PL mogła by być równie mądra i też powinno być referendum ;]
    • adam81w Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 20:05
      Mogą teraz nie chcieć więcej bo są zbyt słabi, bo jest ich u nas za mało. Ale
      później? Tego się obawiam. Na teraz mam takie zastrzeżenie, że nie może być
      żadnych śpiewów z wieży (tego ma nie być). Nie będę ukrywał, że islam jak i np.
      chrześcijaństwo to nie jest moja bajka (Jestem racjonalistą i to jest dla mnie
      ważne). Wiele z tego co tam jest mi się zwyczajnie nie podoba i nikt mnie nie
      przekona, że ma mi się podobać bo to co mi się nie podoba jest po prostu złe jak
      np. zabijanie za odejście od islamu, szarjat itd.. Ogólnie ze mną się można
      dogadać ale dla pewnych rzeczy nie ma wejścia. Jestem za Polską jako krajem
      różnorodnym światopoglądowo. Ludzi oceniam po tym jacy są a nie po tym jaki mają
      światopogląd/wyznanie. Ja z tym meczetem mam więc taki problem, jeśli go mam, że
      po równi mam argumentów za jak i przeciw. Co do samego meczetu jako budynku to
      uważam, że jest całkiem ładny, nie razi, nie wywyższa się sztucznie. Chciałbym
      powiedzieć muzułmanom w Polsce witajcie, czujcie się tu dobrze ale musicie
      zaakceptować pewne rzeczy i w niektórych miejscach się dostosować. Trudno
      muzułmaninie zabijesz kogoś za odejście od islamu to pójdziesz do więzienia.
      Jeszcze tak na takich rzeczach jak kibicowskie myślenie przyczepione do kwestii
      światopoglądowych i Polski czyli "chrześcijaństwo gola, chrześcijaństwo gola,
      musi być nas więcej od tamtych" na tym mi nie zależy czy chrześcijan jest
      więcej, mniej czy tyle samo.
      • jan-w Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 20:42
        adam81w napisał:

        > Mogą teraz nie chcieć więcej bo są zbyt słabi, bo jest ich u nas za mało. Ale
        > później? Tego się obawiam.
        Obawiasz się że kiedy staną się silniejsi zaczną postępować jak kościół katolicki?
        warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6641414,Beda_kary_za_ziemie_zakonnic_na_Bialolece.html

        www.racjonalista.pl/kk.php/s,5276
        • snajper55 Re: Przeciwko meczetowi 27.03.10, 21:23
          jan-w napisał:

          > adam81w napisał:
          >
          > > Mogą teraz nie chcieć więcej bo są zbyt słabi, bo jest ich u nas za mało.
          > Ale
          > > później? Tego się obawiam.
          > Obawiasz się że kiedy staną się silniejsi zaczną postępować jak kościół katolic

          I powieszą półksiężyc w Sejmie, szkołach i urzędach ? A z reprezentacją
          olimpijską na igrzyska będzie jeździć imam.

          S.
    • ritzy Do Fedorczyk4, Snajper55, Jan-w 27.03.10, 22:41
      Przepraszam Was bardzo, ale wycofuje sie z dyskusji. Na poczatku
      mylnie pomyslalem, ze bedziemy mowic o tym, czy powinnismy zezwolic
      na budowe w Warszawie centrum islamskiego o dziwnej, nie do konca
      przejrzystej strukturze organizacyjnej, niejasnych celach i
      finansach.

      Nie wiedziałem, że ateisci forumowi wykorzystaja ten pretekst do
      walki z nasza religia i Kosciolem.

      A ja z kolei w watkach, gdzie sie napada na religie i Kosciol
      udzialu nie biore. Takie mam zasady.

      Przepraszam, ze wycofujac sie z dysksuji nie bede Wam dawal okazji
      do dalszych atakow na religie. Ale mysle, ze chyba sobie poradzicie.
      • Gość: Ania Re: Do Fedorczyk4, Snajper55, Jan-w IP: *.aster.pl 27.03.10, 22:53
        Przyłączam się Ritzy, masz rację.
        Ale wydawało się, że jednak ludziom chodzi o tolerancję...
        • snajper55 Re: Do Fedorczyk4, Snajper55, Jan-w 27.03.10, 23:36
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Ale wydawało się, że jednak ludziom chodzi o tolerancję...

          Szczególnie tym chcącym zakazać budowy meczetu.

          S.
      • jan-w Do Ritzego 27.03.10, 22:57
        ritzy napisał:

        > Przepraszam Was bardzo, ale wycofuje sie z dyskusji. Na poczatku
        > mylnie pomyslalem, ze bedziemy mowic o tym, czy powinnismy zezwolic
        > na budowe w Warszawie centrum islamskiego

        Na szczęście nie istnieje kwestia "czy powinniśmy zezwolić". Na forum mozna
        przedyskutować różne tematy, ale nie ma to żadnego związku z zezwalaniem.

        > A ja z kolei w watkach, gdzie sie napada na religie i Kosciol
        > udzialu nie biore. Takie mam zasady.
        >
        Interesujące. Czyżby islam nie był religią? Krytykować Islam należy, ale pisać o
        niekwestionowanych przekrętach religii panującej nie wolno? Podwójna moralność.
        Ciekawe jak sobie radzisz z faktem że nawet papież potwierdza fakty korupcji i
        pedofilii w kościele katolickim. Tym gorzej dla papieża?
        • snajper55 Re: Do Ritzego 27.03.10, 23:40
          jan-w napisał:

          > ritzy napisał:
          >
          > > A ja z kolei w watkach, gdzie sie napada na religie i Kosciol
          > > udzialu nie biore. Takie mam zasady.
          > >
          > Interesujące. Czyżby islam nie był religią?

          Za komuny, gdy pisano Partia, to wiadomo było, że chodzi o PZPR. Podobnie teraz,
          gdy niektórzy piszą religia czy Kościół, to wiadomo, że chodzi o jedyną
          prawdziwą religię, a nie o jakieś pogańskie sekty, typu islam, buddyzm czy
          prawosławie.

          S.
      • jan-w Re: Do Fedorczyk4, Snajper55, Jan-w 27.03.10, 23:04
        ritzy napisał:
        > Nie wiedziałem, że ateisci forumowi wykorzystaja ten pretekst do
        > walki z nasza religia i Kosciolem.
        >
        Myślałem że bezstresowo będzie można sponiewierać inną religię, ponieważ nikt nie śmie pokazać że jak każda (także katolicka) ma zarówno zalety jak też wady?
        Proponuję więcej lektury np Jana Turnau czy ks.Bonieckiego, mniej Rydzyka i frondy. Może wtedy oduczysz się wydawania wyroków kto jest ateistą. Z całą pewnością nie przystoi to chrześcijaninowi.
      • snajper55 Re: Do Fedorczyk4, Snajper55, Jan-w 27.03.10, 23:41
        ritzy napisał:

        > Przepraszam Was bardzo, ale wycofuje sie z dyskusji. Na poczatku
        > mylnie pomyslalem, ze bedziemy mowic o tym, czy powinnismy zezwolic
        > na budowe w Warszawie centrum islamskiego

        Naprawdę uważasz, że Twoja zgoda jest potrzebna i ktoś o nią prosi ?

        S.
      • Gość: jacek ritzy i jego zasady ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 10:27
        forum.gazeta.pl/forum/w,51,105096316,105116708,Ja_na_chemie_i_na.html

        slusznie ritzy wycofuje sie z dyskusji na niewygodne tematy - jak
        sie ma kiepskie argumenty i niska wiarygodnosc to lepiej nie
        pogarszac i tak przegranej sprawy
        • fedorczyk4 Do Fedor.....etc 28.03.10, 10:58
          A w ogóle to, co to za klasyfikacja w poście kolegi występuje? Czy
          ja gdziekolwiek w tym wątku atakuję Polski Kościół czy jaki kolwiek
          inny?
          Jestem za tolerancją religijna, ale też wobec wszystkich potężnych
          religii świata, które potworzyły sobie różne spaczone odgałęzienia
          bardzo nieufna.
          P.S. Do Ani. Muszę koniecznie powiedzieć moim dzieciom, urodzonym we
          Francji, że są emigrantami. To sie dopiero uśmieją. To samo trzeba
          by też przypomnieć prezydentowi Sarkozemu:-)))
          • snajper55 Re: Do Fedor.....etc 28.03.10, 13:17
            fedorczyk4 napisała:

            > A w ogóle to, co to za klasyfikacja w poście kolegi występuje? Czy
            > ja gdziekolwiek w tym wątku atakuję Polski Kościół czy jaki kolwiek
            > inny?
            > Jestem za tolerancją religijna, ale też wobec wszystkich potężnych
            > religii świata, które potworzyły sobie różne spaczone odgałęzienia
            > bardzo nieufna.
            > P.S. Do Ani. Muszę koniecznie powiedzieć moim dzieciom, urodzonym we
            > Francji, że są emigrantami. To sie dopiero uśmieją. To samo trzeba
            > by też przypomnieć prezydentowi Sarkozemu:-)))

            Nie mówiąc już o Obamie, imigrancie z Afryki.

            S.
            • jan-w Terrorysta rządzi Ameryką. 28.03.10, 14:14
              snajper55 napisał:
              > Nie mówiąc już o Obamie, imigrancie z Afryki.
              >
              Na dodatek Obama na imię ma Husajn => muzułmanin => terrorysta!
              Powinni tego zabronić!
              • snajper55 Re: Terrorysta rządzi Ameryką. 28.03.10, 14:52
                jan-w napisał:

                > Na dodatek Obama na imię ma Husajn => muzułmanin => terrorysta!
                > Powinni tego zabronić!

                Dlatego pozwala na budowę meczetów.

                Islamskie Centrum w Tuscon:

                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/60/Masjed_UA.jpg/220px-Masjed_UA.jpg

                S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka