gosia-s
19.02.02, 10:44
Być może mój wątek wyląduje w oślej ławce, ale trudno, przeżyję.
Kilka dni temu ustawiłam sobie (po długiej przerwie) Radio Pogoda 100,1 FM i
zauważyłam, że radio dorzuciło parę nowych złotych przebojów do swojego
skostniałego repertuaru. To już coś. Niemniej jednak RP 100,1 FM chyba nie
zagości u mnie na stałe, gdyż wciąż wiele do życzenia pozostawia to, co jest
nadawane pomiędzy tymi złotymi przebojami. Nerwów na loterii nie wygrałam i nie
mam zamiaru dłużej słuchać wymuszonego rechotu prezenterów, rzygać ich
pseudodowcipami i zadawalać się jedyną sensowną informacją o korkach na
warszawskich ulicach. Przepraszam tu panią M. Mostowiec i pana K. Kotowskiego,
którzy przymajmniej oszczędzają słuchaczom tych niewymiernych idiotyzmów. Że
nie wspomnę już o telefonach od słuchaczy (gwoli ścisłości; wypowiedź pani,
która wstaje piąta - szósta miałam przyjemność wysłuchac n-ty raz), w końcu nie
wiem, kto tu do kogo dzwoni: słuchacze do radia, czy radio do słuchaczy.
To by było na tyle, po więcej opinii zapraszam na wątek pt. "najgorsze radio w
Warszawie" i na dyskusję pt. "znienawidzony przebój".
Załączam pozdrowienia.