Gość: A
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
11.03.04, 11:01
Warszawiacy nie chcą Leppera
Tylko siedem procent poparcia dla Samoobrony
Tylko 7 proc. warszawiaków chce głosować na Samoobronę. - Jak Lepper się tu
pojawi, znajdzie słuchaczy - ostrzega socjolog prof. Edward Ciupak. Gdyby
wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, w Warszawie
wygrałaby Platforma Obywatelska, która uzyskałaby aż 40 proc. głosów - wynika
z sondażu przeprowadzonego na zlecenie ŻW.
Drugie miejsce zająłby PiS (16 proc.), a trzecie Samoobrona (7 proc.).
Koalicja SLD-UP mogłaby liczyć na poparcie zaledwie 6 proc. mieszkańców
stolicy. Najlepszym premierem dla warszawiaków byłby Jan Rokita (PO), na
Andrzeja Leppera stawia tylko 5 proc. Zdaniem Leppera, słaby wynik w stolicy
to sprawa przejściowa. - Będziemy organizować spotkania z mieszkańcami
stolicy - mówi.
Socjolog prof. Edward Ciupak przewiduje, że strategia Leppera ma szanse
powodzenia. - Jak się tu pojawi, będzie miał słuchaczy - ocenia.
- Może liczyć na bezrobotnych absolwentów uczelni, pracowników firm, którzy
stracili pracę, wreszcie karierowiczów, którzy wietrzą szansę na zaistnienie -
mówi socjolog.
Wyniki naszego sondażu cieszą warszawskich liderów PO. - Warszawiacy zawsze
byli mądrzy. Dobry wynik PO świadczy o tym, że nasze rządy w mieście są
dobrze wspominane - cieszy się posłanka Marta Fogler. Mniej optymistycznie
sytuację ocenia Katarzyna Piekarska, od soboty wiceszefowa SLD. Jej zdaniem,
słaby wyniki Sojuszu to kolejny sygnał ostrzegawczy dla lewicy.
Na więcej głosów Samoobrona może liczyć w skali kraju. Według wczorajszego
sondażu CBOS na PO zagłosowałoby 29 proc., a na Samoobronę - 23 proc.
wyborców. Niemal identyczne wyniki zawierał wtorkowy
sondaż "Rzeczpospolitej".
11.03.2004 r.