Dodaj do ulubionych

Szalony wózkowicz nie zagłosował. Nie mógł wejś...

    • Gość: vi Szalony wózkowicz nie głosował. Nie mógł wejść ... IP: *.acn.waw.pl 20.06.10, 18:15
      Komisja nr 416 na Grochowie- kilka starszych osób nie mogło się
      dostać bo były bardzo wysokie i niewygodne schody. Z podziwiem
      obserwowałam pewną starszą panią, która dzięki córce,kulom,
      balkonikowi i kilku życzliwym osobom dostała się, żeby spełnić swój
      obowiązek. Gratuluję wytrwałości, bo nie każdy by na jej miejscu
      walczył. Uważam za skandaliczne wybieranie lokali niedostępnych dla
      wszystkich i tym samym pozbawianie sporej części ludzi możliwości
      uczestniczenia w wyborach.
      • Gość: ufff Re: Szalony wózkowicz nie głosował. Nie mógł wejś IP: *.acn.waw.pl 20.06.10, 18:23
        a co to za szkoła, że nie ma podjazdu dla wózków? ja rozumiem, że ursynów to
        slumsy dla wieśniaków, ale na boga jedynego...
    • Gość: memento memento IP: *.chello.pl 20.06.10, 18:32
      Bardzo współczuję osobom z niepełnosprawnością.
      Wiem, że są różne przyczyny niepełnosprawności: wrodzone, choroby, wypadki
      komunikacyjne i przy pracy.
      Czasem zastanawiam się jednak ilu jest niepełnosprawnych, poruszających się
      teraz na wózkach, a którzy w młodości po pijaku lub z głupoty skoczyli do wody
      na główkę?
      Piszcie, piszcie o takich, może choć jeden nie skoczy w te wakacje i uniknie
      kłopotów w przyszłości.
      • Gość: niespodziewany Re: memento IP: *.chello.pl 20.06.10, 19:03
        a ja zastanawiam sie ilu ludzi stracilo zycie bo rzadowi nie chce sie nic
        robic w sprawach dla niepelnosprawnych..........bo rzad( wszystkie i partie
        wszystkie ) to sa po prostu darmozjady........w warszawskim ( bo tylko takie w
        polszy jest,hahahha) metrze nie ma do tej pory oznakowan na krawedziach peronow
        dla niepelnosprawnych i niedowidzacych , ale oczywiscie ,badania
        ,dyskusje,sympozja ,na ten tem a sa........ile lat jeszcze trzeba zeby taka
        prosta !!!!!!!!!( oczywiscie nie w polszy ) rzecz byla zrobiona?....nno
        ile?????......a ty pi dolisz glupoty o skokach na glowke ,,,,obys sam wpadl pod
        pociag!!!
    • Gość: Apolonia Panie Marku - Przepraszam. IP: *.chello.pl 20.06.10, 18:45
      a czy krytykujacy wozkowicza nie wpadli na to ze chcial po prostu
      pokazac innym z jakimi ograniczeniami musi codziennie borykac sie
      przez to ze u nas ciagle do cywilizacji daleko?? wiadomo ze mogl sie
      zapisac do innego lokalu, tylko dlaczego nie mial innego wyjscia???

      gdybym przyszla do tej szkoly odebrac moje starsze dziecko, a bylabym
      z mlodszym dzieckiem w wozku, to jak niby mialabym to zrobic?
      poprosic wozna albo szatniarke zeby wyszla i popilnowala? wciagac
      wozek z dzieckiem po schodach? no przeciez to smieszne.

      dodatkowo - nie wszystkie starsze osoby (sami tacy bedziemy) ktore
      maja klopoty z poruszaniem sie sa na tyle obrotne zeby szukac po
      stronach internetowych czy urzedach informacji co maja zrobic zeby
      glosowac w dostosowanym do ich potrzeb lokalu. jakim prawem
      wykluczamy slabszych lub po prostu innych z naszego zycia
      spolecznego?

      Panie Marku - przepraszam. jako Polka, ktora tu mieszka razem z Panem
      i nic nie zrobila w sprawie ktora jest oburzajaca. glosuje, mam niby
      wplyw na to co dookola, a jednak niepelnosprawni sa wciaz
      dyskryminowani. bardzo mi przykro. zycze Panu duzo sily.

      ps. jestem w ciazy, w 7 miesiacu, jest mi bardzo ciezko stac,
      ostatnio w wielkie upaly (32 stopnie w cieniu) musialam pojsc na
      poczte (bez klimatyzacji oczywiscie), nikt mnie nie przepuscil w
      kolejce, a kiedy podeszlam do okienka zapytac czy ciezarne w
      zaawansowanej ciazy sa obslugiwane poza kolejnoscia to stojacy przy
      okienku 30 letni dorodny samiec prawie mnie odepchnal i spojrzal
      wrogo jak na jakas przeszkode na drodze. LUDZIE! SERCA TROCHE!
      chocbyscie sie nie wiem jak nazarli i nazbierali dla siebie to i tak
      umrzecie i nic z was nie zostanie, wiec .. SERCA!
    • Gość: niespodziewany Re: Szalony wózkowicz nie zagłosował. Nie mógł we IP: *.chello.pl 20.06.10, 19:05
      oczywiscie ze strachu przed trybunalem europejskim...........
    • Gość: Apolonia o poruszaniu sie z wozkiem/na wozku w Stolicy IP: *.chello.pl 20.06.10, 19:20
      www.onet.tv/szalony-wozkowicz-kontra-bariery,6680265,1,klip.html#

      a to pewnie tylko okruch z tego co jest do pokazania i kazdy zmagajacy
      sie ze schodami moglby opowiedziec podobne historie..
    • dorsai68 A ktoś chciał by wyniosła poza teren komisji?! 20.06.10, 21:14
      Przewodnicząca bzdury gada. Teren komisji to szkoła a nie konkretna sala czy konkretny korytarz w szkole, a szkoła to nie tylko budynek, w którym był pan Sołtys, ale również teren wokół budynku. Technicznie na sprawę patrząc, gdyby pan Marek zaparkował swój wózek na środku szkolnego boiska to formalnie znajdowałby się na terenie komisji.
      • sammler Re: A ktoś chciał by wyniosła poza teren komisji? 20.06.10, 23:41
        Art. 57. 1. Od chwili rozpoczęcia głosowania do chwili ustalenia jego wyników w
        lokalu wyborczym powinny być równocześnie obecne co najmniej 3 osoby wchodzące w
        skład obwodowej komisji wyborczej, przy czym jedną z nich powinien być
        przewodniczący komisji lub jego zastępca.

        Poza tym z innych przepisów i uchwał PKW wynika jednak, że lokalem wyborczym nie
        jest cały budynek szkoły, a już na pewno nie boisko.

        S.
        • dorsai68 Re: A ktoś chciał by wyniosła poza teren komisji? 21.06.10, 01:45
          Zacytuj chłopie te przepisy. Dokładnie.

          Tylko się o nie nie potknij, bo na razie wychodzi na to, że to przewodniczącą komisji, literalnym podejściem do przepisów PKW, odebrała obywatelowi jego konstytucyjne uprawnienia.

          I bez bajek o pełnomocnikach. Zgodnie z przepisami do wniosku, o głosowanie za pośrednictwem pełnomocnika załącza się:
          1) kopię aktualnego orzeczenia właściwego organu orzekającego o ustaleniu stopnia niepełnosprawności osoby udzielającej pełnomocnictwa do głosowania;
          2) pisemną zgodę osoby mającej być pełnomocnikiem, zawierającą jej nazwisko i imię (imiona) oraz adres zamieszkania, a także nazwisko i imię (imiona) osoby udzielającej pełnomocnictwa do głosowania;
          3) kopię zaświadczenia o prawie do głosowania wydanego osobie mającej być pełnomocnikiem - w przypadku gdy osoba ta nie jest wpisana do rejestru wyborców w tej samej gminie, co udzielający pełnomocnictwa do głosowania.,


          Ciekawe czy poświęciłbyś kilka tygodni na jeżdżenie wózkiem po urzędach, na marginesie, też niedostępnych dla niepełnosprawnego, by załatwić jeden papierek? Jak dla mnie to jest właśnie nierówne traktowanie obywatela i utrudnianie mu korzystania z jego praw. Dyskryminacja słowem.
          Bo skoro ja mogłem dziś przyjść i bez problemu zagłosować we "własnej" komisji, po czym zająć się własnymi sprawami, dlaczego gość na wózku inwalidzkim, ma na wybory powoływać pełnomocnika, lub głosować w jednej z kilku wyznaczonych komisji, a żeby tego dokonać ustawiać swoje całodniowe plany pod jedno, kilkuminutowe głosowanie?
          Potrafisz to uzasadnić, kolego?
          Poza tym, pan Marek do wczoraj mógł twierdzić, że nie będzie głosował. Jednak dziś rano poczuł przemożną i niepowstrzymaną chęć, by jednak dotrzeć na wybory. Miał do tego prawo, prawda kolego?
          W końcu:
          1/ czy niepełnosprawny ma obowiązek głosowania przez pełnomocnika? NIE
          2/ Czy niepełnosprawny ma obowiązek głosowania w przystosowanym lokalu? NIE
          3/ Czy funkcjonariusze państwa mają prawo, osobom innym niż wymienione w art.3 ustawy o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, odmówić czynnego prawa wyborczego? NIE

          To nie Marek Sołtys złamał prawo żądając realizacji swojego konstytucyjnego prawa, to urzędniczka - przewodnicząca komisji - złamała prawo, uniemożliwiając u oddanie głosu.

          U mnie komisja wyborcza była w szkole. Nie w sali numer znajdującej się w szkole, ale w szkole, więc kolego co było lokalem komisji?

          Na koniec, rzeczywiście, Marek Sołtys to postać kontrowersyjna. Jego filmy ze stacji metra "Centrum", "walki" z podjazdami, wagonikami i przejazdem przez rondo Dmowskiego uważam bicie piany i szukanie sensacji, to w tym konkretnym przypadku przyznaję mu rację.
    • niewypadek Dysktyminacja do sadu baranow z komisji! 20.06.10, 22:55
      Skandal, to w komisji siedza ludzie i nie zainteresuja sie za wczasu
      zeby czlowiek na wozku mogl glosowac? Niechby choc wezwali 4 chlopow
      z prewencji i niech go wniosa, albo zawozi sie goscia do punktu
      gdzie nie ma schodow. Co za prymityw i arogancja. Powinno byc to
      wszystko dopiete na ostatni guzik na tydzien przed wyborami a nie
      tak ze rozklada sie rece i czlowieka pozbawia praw do glosowania. Od
      tego mamy wyobraznie zeby takie sytulacje przewidziec.
      • Gość: Ana Re: Dysktyminacja do sadu baranow z komisji! IP: *.145.246.94.ip4.artcom.pl 21.06.10, 11:40
        A Ty wogóle wiesz kto jest w komisji? (baranie). Zwykli ludzie, i co oni mogą,
        skąd mają wiedzieć o niepełnosprawnych w ich rejonie? To niepełnosprawny ma
        zgłosić w urzędzie, że jest niepełnosprawny i żeby go dali tam, gdzie będzie
        mógł swobodnie zagłosować.
    • Gość: dziadek Re: Szalony wózkowicz nie zagłosował. Nie mógł we IP: *.xdsl.centertel.pl 20.06.10, 23:05
      A dlaczego szalony wózkowicz?Dlatego iż chce być traktowany na równi z prawami
      obywatelskimi z innymi.No to może zmienić ordynację wyborczą i zabronić
      głosowania więżniom,obywatelom polskim mieszkających za granicą, przebywających
      w szpitalach i domach starców.
      • Gość: Bb Re: Szalony wózkowicz nie zagłosował. Nie mógł we IP: *.chello.pl 20.06.10, 23:27
        Gość portalu: dziadek napisał(a):
        > ... No to może zmienić ordynację wyborczą i zabronić głosowania ... obywatelom
        polskim mieszkających za granicą...


        Może nie 'zabronić' ale po jakimś czasie prawa wyborcze powinny wygasać,
        podobnie jak nie pracujesz w zawodzie (lekarz, nauczyciel...) to po 5 latach
        tracisz prawa dowykonywania zawodu.

        To nie byłoby takie złe. Moim zdaniem po kilku latach nieobecności w kraju
        człowiek nie bardzo się orientuje w niuansach, więc może warto byłoby rozważyć,
        aby już po 5 latach niemieszkania w kraju
        ludzie ci już nie powinni mieć możliwości wpływania na losy ludzi, wśród których
        nie mieszkają na co dzień.
    • Gość: to ja Tym razem MOCNO przegiął IP: *.100.211.91.static.bait.pl 20.06.10, 23:22
      Są pewne granice szajby - jeśli od dawna znany był sposób postępowania w
      podobnych sytuacjach, to sorry - ale jakoś nijak dla takiej szajby zrozumienia
      nie mam.
      Chodzi mi o to:
      um.warszawa.pl/v_syrenka/new/?dzial=aktualnosci&ak_id=22517&kat=20
    • Gość: redd Szalony wózkowicz nie głosował. Nie mógł wejść ... IP: *.chello.pl 20.06.10, 23:26
      tutaj jest o tych "dostosowanych" lokalach wyborczych z tej "specjalnej listy"
      www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/68363
      skandal
    • Gość: KRK Pewnie chciał głosować na Komorowskiego... IP: 77.236.5.* 20.06.10, 23:53
      A pani przewodnicząca była z pisiorów....
    • Gość: oxo zatem wybory niewazne? IP: 94.78.166.* 21.06.10, 00:33
      Podczas namawiania do glosowania slyszalem, ze kazdy glos sie liczy, a w tym
      wypadku uniemozliwiono glosowac chcacemu.
    • hugow niepełnosprawność NIE jest przetępstwem 21.06.10, 05:47
      skoro w wyborach nie mogą brać osobiście i bez pośredników niepełnosprawni -
      to wybory należy UNIEWAŻNIĆ
      • Gość: xya Re: niepełnosprawność NIE jest przetępstwem IP: *.chello.pl 21.06.10, 11:27
        hugow napisał:

        > skoro w wyborach nie mogą brać osobiście i bez pośredników niepełnosprawni -
        > to wybory należy UNIEWAŻNIĆ


        zgodnie z ordynacja moga brac udzial i przez posrednikow, tylko trzeba o tym
        pomyslec wczesniej, a nie wszczynac awantury po czasie
    • Gość: m. Szukajcie rozwiązań a nie problemów IP: *.centertel.pl 21.06.10, 12:35
      Szukanie przeszkód, problemów, wybrzydzanie i kręcenie nosem, udowadnianie że
      NIEDASIE - jakoś mnie to mierzi. Mówią: kto chce - szuka sposobu, kto nie chce
      - szuka powodu.
    • pompompom Re: Szalony wózkowicz nie zagłosował. Nie mógł we 21.06.10, 15:20
      Ciekawe, czy facet jak ma do wyboru dwa sklepy obok siebie, w tym
      jeden ze schodami, a drugi z np. z podjazdem, w obydwu dokładnie to
      samo i może podejchać do którego chce też robi awanturę przed tym ze
      schodkami, że nie może tam robic zakupów, czy zwyczajnie wybiera ten
      łatwiej dostępny?
      A z wynoszeniem list do podpisu na miejscu członków komisji bym nie
      ryzykowała. Nigdy nie wiadomo komu się taką listę wyniesie, bo moze
      się okazać, że potem taki delikwent złozy skargę... na to, że lista
      została wyniesiona. Wnoszenie też niebezpieczne, bo niech się komus
      coś stanie, kto za to odpowie? Albo taki wniesiony nagle zmieni
      zdanie i zrobi awanturę, że go siłą wniesli. Mozna pobrać
      zaświadczenie (można chyba nawet umówić się z urzędnikiem w domu,
      zeby takie zaświadczenie przywiózł), mozna głosować przez
      pełnomocnika (i moim zdaniem nieprawdą jest, że to narusza tajność
      głosowania - pełnomocnik podpisuje listę dostaje kartę, kartę zanosi
      osobie niepełnosprawnej ta stawia krzyżyk i może kartę oddać w
      zaklejonej kopercie - myślę, że to nie ma wpływu na ważność głosu,
      bo nigdzie nie jest powiedziane, że karta nie moze być wrzucona do
      urny w kopercie. Krzyzyk jest głos ważny).
      Robienie awantur członkom obwodowych komisji jest głupotą, bo oni
      maja zerowuy wpływ na to w jakim budynku przyjdzie im działać w
      komisji. W przeciwienstwie do tego niepełnosprawnego, który ma
      mozliwość wyboru lokalu.
      Zadziwia mnie upór, niektórych głosujacych niepełnosprawnych, którzy
      od lat, doskonale wiedząc jak są warunki w danym lokalu wyborczym z
      uporem maniaka wybieraja własnie ten lokal, następnie robią awanturę
      siedzącej tam komisji, a na pytanie czy zgłaszali problem do gminy,
      która organizuje wybory, odpowiadają, że nie bo po co, albo, że oni
      nie będą gdzieś tam jeździć itp. A ja odpowiadam jako członek OKW,
      że nie mam wpływu na to czy lokal jest przystosowany czy nie, nie
      mam też zamiaru być oskarżona o czyn zabroniony (wynoszenie list,
      czy urny), uszkodzić sobie kręgosłup (wnosząc ciężki wózek) itp. O
      zaświadczenie można się postarać tylko trzeba chciec. Niedługo to
      np. niewidomi urządzą awanturę, ze nie mają prawa prowadzić poajzdów
      mechaniczny i mieć prawo jazdy.
      Nie dajmy się zwariować.
      Ps zresztą mam nieodparte wrażenie, że za akcją z rzekomym
      utrudnianiem głosowania osobom na wózkach stoi pewna partia, której
      nie w smak, że rzadzi PO i trzeba koniecznie udowodnic, że wybory
      organizowane w ich mniemaniu przez np. w Warszawie Prezydent miasta
      panią Gronkiewicz sa źle zrobione. Skąd wiem? a no facet, który
      zrobił zadymę w naszej komisji nawet się nie krył na kogo głosuje,
      zrobił demonstrację, że na Jarka, tak bardzo mu była potrzebna ta
      tajność :).

      Ostrzegam! Żadnego wynoszenia list, urn, bo nigdy nie wiadomo czy
      nie mamy doczynienia z prowokatorem. Wózek inwalidzki czy
      niepełnosprawność nie musi się równać uczciwość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka