Dodaj do ulubionych

Plażowe abecadło. Od Alkoholu do Zoo

24.07.10, 10:38
fajny pomysł, tylko szkoda, że takie pierdoły ktoś wypisuje. Akurat piana nie
ma nic wspólnego z chemicznym zanieczyszczeniem, którego nie widać gołym
okiem. Ta piana (tzw. śmietana) to są glinki i pyłki niesione przez rzekę i
zupełnie tak samo wyglądają w encyklopedii z XIX wieku. Można by nie robić
ludziom wody mózgu, jak się pisze o rzece :)
Obserwuj wątek
    • Gość: zalogowany S.O. [S.] IP: *.ztpnet.pl 24.07.10, 17:27
      S.O. - jak Sezon Ogórkowy?

      Ileż trzeba się w mieście wynudzić, by wreszcie poznać, co to
      przedmieście graniczące z łąką, lasem, bagniskiem?
      Z nieznaną Polską, gdzieś poza plażowym kioskiem z chmielowym czy
      kofeinowym napitkiem?

      Bez mola, leżaków, piasku w sandałach, smrodu fekaliów z wydmy?

      I pomyśleć, że można połazić w interiorze, uwierzyć wreszcie, że
      Wajrak dobrze wybrał uciekając z warsiawskiego grajdołka, że można
      mieć własny rytm życia, zapomnieć co to ded-lajn, szef i gaża.

      Bierzemy mapę, wrzucamy komórkowiec w bagno i - przed siebie.
      Można nawet bez mapy...
      Ale bez Gazety niektórym będzie trudno, hę?
      • Gość: Pawel Re: S.O. [S.] IP: *.acn.waw.pl 24.07.10, 20:43
        Słońce za bardzo świeci w Zielonej Górze? ;-)
        • Gość: zalogowany Właśnie leje... IP: *.ztpnet.pl 24.07.10, 23:00
          ... i jutro lać będzie.

          Nie nuda więc i słońce mną kieruje, ale bliskość u nas lasu i
          niezrozumienie tęsknot Warsiawiaków do dziczy w betonowej wersji,
          o "Pawle".
          Choć za zainteresowanie słońcem naszym dziękuję.
          :)
    • jasio.cekin Plażowe abecadło. 25.07.10, 09:59
      P jak PASKUDA...
      Ponoć nad Zalewem Zegrzyńskim znów pojawiła się Paskuda... Gdzie są służby
      porządkowe?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka