Dodaj do ulubionych

Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ...

IP: 195.164.0.* 26.07.10, 08:06
Wjeżdzać do miasta po 23:00. Korki są wtedy tylko po większych wypadkach, co
3-4 weekendy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Erotomek Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: 212.160.157.* 26.07.10, 08:09
      Albo przed południem. ;)
      • Gość: World Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: 195.117.230.* 26.07.10, 08:39
        Nareszcie dawno oczekiwany zwrot akcji w dziedzinie transportu! Tyle
        lat wałkowano fałszywe teorie w zakresie budowy dróg, a teraz
        wszystko się potwierdza :) Cóż, lepiej późno niż wcale :)

        "Dopóki nie będzie obwodnicy, nic się nie da zrobić. Mentalność
        społeczeństwa jest taka, że siedzi na weekendzie, póki słoneczko
        świeci, a potem chce wrócić jak najszybciej do domu i skarży się na
        korki - przekonuje."

        Co tam, że Jankesi mogą dłużej siedzieć pod słoneczkiem pomimo
        większych odległości do powrotów i większego stopnia zmotoryzowania
        społeczeństwa... Tutaj Polaczki mają mieć ciężej przez całe życie i
        nie powinni się skarżyć wg aspiranta Sitka :)

        "Trudno nie zgodzić się z aspirantem Sitkiem z Wołomina: trzeba
        budować nowe trasy wylotowe z Warszawy."

        Tylko dlaczego przez tyle ostatnich lat takie wypowiedzi były ostro
        krytykowane medialnie? Przyzwolenie na indywidualne protesty w
        takiej skali kończy się jak widać zacofaniem Polski :)
        • Gość: :-) tylko dzięki tym korkom Warszawa jeszcze żyje IP: *.acn.waw.pl 26.07.10, 09:22
          Jakby każdy mógł bezproblemowo przyjechać na tydzień z tego
          swojego przysłowiowego Grójca (no offense) do Warszawy własnym
          VW Golfem, to Warszawa byłaby już zupełnie zakorkowana. A jeszcze
          tak całkiem do końca nie jest.

          Jeszcze zatęsknimy do tych korków na wjazdówkach, które
          naturalnie ograniczają liczbę samochodów w mieście, i zniechęcają
          ludność do wyboru tego środka podróży na rzecz komunikacji
          zbiorowej.

          Ale redaktor Osowski tego nie zrozumie choćby pękł. Nawet
          jak już będzie to widać gołym okiem, on będzie szedł w zaparte.
          • Gość: :-) Re: tylko dzięki tym korkom Warszawa jeszcze żyje IP: *.acn.waw.pl 26.07.10, 09:34
            A jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości... ładny artykuł tuż obok:

            > Dlaczego ZGN nie chce zgodzić się na to, żeby jedno
            > miejsce służyło niepełnosprawnej mieszkance? - Tam są
            > tylko cztery miejsca, wzięcie jednego pod kopertę
            > będzie problemem i dużym utrudnieniem dla wspólnot. A poza
            > tym ten pan dzierżawi garaż w pobliżu - tłumaczy rzecznik.

            Jak za komuny, prawda? Klient ma 2 metry kwadratowe mieszkania
            więcej, więc przydział mu się nie należy :-) Widać do czego
            prowadzi nadmierny zachwyt motoryzacją, taki popularny
            wśród różnych samozwańczych "liberałów".

            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8176497,Niepelnosprawny_chce_koperty__ale_to_nie_takie_proste.html
            • Gość: World Re: tylko dzięki tym korkom Warszawa jeszcze żyje IP: 195.117.230.* 26.07.10, 10:16
              Gość portalu: :-) napisał(a):

              > Jakby każdy mógł bezproblemowo przyjechać na tydzień z tego
              > swojego przysłowiowego Grójca (no offense) do Warszawy własnym
              > VW Golfem, to Warszawa byłaby już zupełnie zakorkowana. A jeszcze
              > tak całkiem do końca nie jest.

              Widocznie problemem jest, że nie wszystkich takich Warszawiaków z
              Grójca (przysłowiowego) stać na Golfa i domagają się powiększania
              zasięgu zbiorkomu na cały kraj albo jeszcze dalej :) Biedni ci
              Warszawiacy z Grójca :)
              • pavle Re: tylko dzięki tym korkom Warszawa jeszcze żyje 26.07.10, 19:55
                > Widocznie problemem jest, że nie wszystkich takich Warszawiaków z
                > Grójca (przysłowiowego) stać na Golfa

                Niestety stać ich prawie wszystkich, mój ulubiony miłośniku
                motoryzacji.

                Problemem nie jest, czy ktoś jest z Grójca czy spod Torunia,
                tylko problemem jest MIEJSCE na jego furę, którego w mieście
                JUŻ NIE MA. I doskonale wiem, że TY świetnie sobie z tego
                zdajesz sprawę, a mimo to robisz dobrą minę do złej gry.


                PS. Jak to nazywasz "zbiorkom" już dawno sięga z Warszawy
                na cały kraj, a nawet na sąsiednie kontynenty. Imaginuj
                sobie!
    • Gość: Meehow O, Pan Osowski wczoraj wrócił z urlopu? IP: 195.164.0.* 26.07.10, 08:10
      Jakby Pan jeździł autobusem lub pociągiem, tak przez siebie reklamowanymi
      zresztą, to nie stałby Pan w korkach. Typowy przykład hipokryzji.
      • kaminskimateusz Re: O, Pan Osowski wczoraj wrócił z urlopu? 26.07.10, 10:31
        W korku by nie stał, tylko w polu ;) Szczególnie w drodze z Gdańska do
        Wawy...
      • marac Re: O, Pan Osowski wczoraj wrócił z urlopu? 26.07.10, 12:30
        Mentalność Kalego... Pociągiem, Panie Osowski, a ze stacji na działeczkę
        rowerkiem lub na piechotę. Przecież samochody to zło i należy im zakazać wjazdu
        do Warszawy, co natychmiast zlikwiduje problem korków. Co za palant...
        A że był na urlopie to wiadomo, bo w zeszłym tygodniu był w GW rozsądny artykuł
        o problemach komunikacyjnych napisany przez kogoś innego. O. nie dopilnował i
        proszę...
    • anakonda87 Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... 26.07.10, 08:16
      Pogratulować dobrego samopoczucia niektórym wymienionym w artykule. Dawno temu
      mówiono o arogancji władzy. Wraca stare... coraz bardziej to widać i czuć.
    • Gość: lolek ja wracałem w sobote i korka nie bylo IP: *.tktelekom.pl 26.07.10, 08:21
    • Gość: eM Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... IP: *.chello.pl 26.07.10, 08:33
      Przywrócić obowiązek meldunkowy... Meldunek = praca i od razu będzie luźniej :)
      • Gość: am Plus kategoryczny zakaz wyjazdów IP: 188.33.90.* 26.07.10, 22:15
        na weekend albo urlop w PL. Co będą jacyś dziwacy na Mazury albo nad Bałtyk
        jeździć! Od razu będzie luźniej
    • Gość: mixer Niedzielnymi ?? One są codzienne :) IP: 193.110.123.* 26.07.10, 08:49
      Myślę że na początek należy wykopać na zbity ryj bufetową i wybrać
      kogoś komu rozwój tego miasta leży na sercu. Dość partyjniactwa PO i PiS.
      • Gość: mar Re: Niedzielnymi ?? One są codzienne :) IP: 217.116.100.* 26.07.10, 09:27
        Za budowę tych wszystkich wlotów do Wa-wy odpowiada GDDKiA a nie miasto.
        Prezydent Wa-wy też chyba nie jest od sterowania światłami w Raszynie, Markach
        czy Łomiankach...
        • Gość: mixer Re: Niedzielnymi ?? One są codzienne :) IP: 193.110.123.* 26.07.10, 09:32
          A od czego jest ??! Od BUS-pasa na trasie łazienkowskiej tylko ??
          Daj spox POkemonie nie ośmieszaj siebie i swojej LODZIARNI :)
          • Gość: Stefan Re: Niedzielnymi ?? One są codzienne :) IP: *.derby.waw.pl 26.07.10, 10:05
            Te, pisior, a napisz ile Kartofel Wawelski obwodnic pobudował?
      • Gość: miecio Re: Niedzielnymi ?? One są codzienne :) IP: *.chello.pl 26.07.10, 09:56
        >Myślę że na początek należy wykopać na zbity ryj bufetową i wybrać
        kogoś komu rozwój tego miasta leży na sercu.

        Za kaczora korków nie było, a jak do miasta się wjeżdżało- z Płońska
        czy Wyszkowa w 15 minut (gdzie tam w pięć). W Raszynie zaczeliśmy
        stać dopiero od bufetowej, wcześniej to nawet nie wiedzieliśmy że
        jakiś Raszyn istnieje- tam szybko się przelatywało.
        A jak za kaczora szybko ulice budowali- np taka Górczewska, od
        wiaduktu do Powstańców Śl., całe 800 metrów tylko dwa i pół roku
        budowali. Szybko jak niewiem, jak błyskawica, taki kawał drogi-
        osiemset metrów. Inne ulice też tak szybko powstawały, na Ursynowie
        to nawet burmistrz się popłakła z tempa. A ile mostów za kaczora
        powstało- ho ho nie zliczy.
        • potomar Re: Niedzielnymi ?? One są codzienne :) 26.07.10, 22:56
          O jakiego "kaczora" tu chodzi?
      • Gość: le ming Re: Niedzielnymi ?? One są codzienne :) IP: 85.222.87.* 26.07.10, 10:52
        > Myślę że na początek należy wykopać na zbity ryj bufetową i wybrać
        > kogoś komu rozwój tego miasta leży na sercu

        Na razie sam się możesz na zbity ryj wykopać. HGW nie jest świętą krową, ale nie
        bardzo widzę, kogo chcesz zaproponować.
      • Gość: z Re: Niedzielnymi ?? One są codzienne :) IP: *.chello.pl 27.07.10, 16:54
        Popieram w 100%.

        Trzeba by tylko wynaleźć nową, lokalną partię bez ogólonopolskiego nalotu
    • Gość: asfd Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: *.centertel.pl 26.07.10, 08:57
      Fajnie że powstał taki artykuł, szkoda że jak zwykle nic za tym nie pójdzie i
      sprawa się rozmyje już za kilka dni.

      A szkoda. Należało by KSP tak długo cisnąć, aż na wszystkich światłach postawili
      by policjanta, który odpowiednio by sterował ruchem. 12 sygnalizacji do
      obstawienia - przecież to pryszcz. Prawda jest taka, że Panom policjantom się po
      prostu NIE CHCE.

      ZDM też nie jest święty. Czas zielonego światła powinien się zmienić, ale
      diametralnie. Zmiana z 2.00 do 2,30 nic nie da. Trzeba zmienić światła na te
      kilka godzin tak, aby zielone paliło się 5 minut. A że trzeba będzie dłużej
      postać na bocznych ulicach ? Trudno, lepiej aby 2 czy 3 samochody poczekały 5
      minut, niż kilkaset po pół godziny.

      To wszystko są proste modyfikacje, możliwe do ogarnięcia w przeciągu jednego
      dnia, tylko TRZEBA CHCIEĆ, a nie pieprzyć że jest zima, więc musi być zimno'.

      • Gość: wawa A może starczy nie jeździć na weekend do domu ? ;> IP: 193.110.123.* 26.07.10, 09:29
        Generalnie nie mam nic przeciwko tzw. napływowym ale takich jak ty wiejskich
        racjonalizatorów najchętniej bym się ze swojego miasta pozbył :)
        • Gość: asfd Re: A może starczy nie jeździć na weekend do domu IP: *.centertel.pl 26.07.10, 09:39
          Nie wiedziałem że inż.Galas, słońce mazowsza i inteligencja w pierwszym
          pokoleniu też tu zagląda.
          • marac Re: A może starczy nie jeździć na weekend do domu 26.07.10, 12:36
            > Nie wiedziałem że inż.Galas, słońce mazowsza i inteligencja w pierwszym
            > pokoleniu też tu zagląda.

            A gdzie ma zaglądać, jak do Media Marktu go nie wpuszczają?
    • Gość: . Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... IP: 195.205.194.* 26.07.10, 09:24
      zostawic w sejmie 10 POstawnych przygłupow, zlikwidowac senat, w eurolandzie
      potrzebnych 5/po 1 z kazdej opcji politycznej/ euroosłow
      i beda pieniadze na drogi
      • Gość: mar Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: 217.116.100.* 26.07.10, 09:32
        Pieniądze na drogi wylotowe z Warszawy znalazłyby się bez problemu. Problemy są
        z protestującymi, którzy potrafią zaskarżyć każdą wydaną dla drogi decyzję i ją
        uwalić w sądzie, bo urzędnicy nie potrafią przygotować prawidłowych
        dokumentacji. Sztandarowy przykład to trasa Salomea-Wolica czyli obwodnica
        Raszyna od kilku dobrych lat blokowana przez stowarzyszenie z Magdalenki.
        • Gość: . Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: 195.205.194.* 26.07.10, 09:37

          Nestety, ale dokumentacje celowo zawieraja błędy, bo wszystko jest zrobione w
          procedurach, ale pieniadze poszły na pogrzeb..
          Np. trasa przez Marki w ostatnim papierku nie uwzględniła jednej wsi i wszystko
          przepadło
        • Gość: Michał Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: *.tktelekom.pl 26.07.10, 09:39
          A ja jeżdżę Inter City i nie interesują mnie korki;-))))
          • tomjani Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d 26.07.10, 11:08
            A ja pływam na urlop jachtem - z Warszawy na Mazury. I chromolę
            korki wszelakie. Nie ma bardziej budującego widoku niż taki, gdy w
            niedzielny wieczór wracająca z wyraju warszawka gździ się w
            sznurze blachosmrodów na drogach okalających Zalew Zegrzyński od
            zachodu i południa, względnie na skrzyżowaniu w Wierzbicy za
            Serockiem.
            I żebym kto mnie za jakiego nuworysza nie wziął: sam blachosmroda w
            ogóle nie mam.
            • Gość: gość Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: *.181.217.29.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.07.10, 12:03
              tomjani napisał:
              > I żebym kto mnie za jakiego nuworysza nie wziął: sam blachosmroda w
              > ogóle nie mam.
              A ja nie mam TV ani wody bieżącej. Prąd - niestety - miewam.
    • Gość: puba Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... IP: 193.46.186.* 26.07.10, 09:41
      Cały ten artykuł to jest jakaś jedna wielka bzdura. To chyba nawet nie ma
      poparcia praktycznego.
      Autor chyba nie ma pojęcia o inzynierii ruchu. Prponuję edukację.
      Dłużej się palące zielone to nie zalecenia Centrali GDDKiA, ale charakter
      działania sygnalizacji akomodacyjnej.
      Nie ma to jak pisać bzdury i karmić tym lud. A potem do drogowców tylko pretensje.
      Samochodów jest za dużo, za dużo "warszawiaków" wyjeżdza do domów po całej
      Polsce na weekend.
      Brukarska masakra :\
      • Gość: xx Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 26.07.10, 10:38
        > Samochodów jest za dużo, za dużo "warszawiaków" wyjeżdza do
        > domów po całej Polsce na weekend.

        Wyobraź sobie, że warszawiacy (Ci prawdziwi) też wyjeżdżają. Na weekend, do
        swoich domków i na działki za miastem. Bo ich stać na wypoczynek a nie na piwo z
        Biedronki i siedzenie przed telewizorem...
      • Gość: agent_J Czy każdy kto wyjeżdża z Wawy "wraca" do domu ? IP: *.ip.netia.com.pl 26.07.10, 15:30
        Z tego co widzę panuje tutaj jakieś głupie przekonanie, że każdy kto
        wyjeżdża z Warszawy wraca do domu rodzinnego. Ci co latają samolotami
        na wakacje to może też do domu - Warszawiacy z Londynu ? ;) Może
        niektórzy po prostu jadą np. sobie w hotelu posiedzieć na urlopie albo
        po prostu na wycieczkę/pozwiedzać ?
      • czerwony.poll74 Inżynieria ruchu? Dobre! 26.07.10, 23:57
        Może jest to dziedzina, gdzie "fachowców" z dyplomami i tytułami należy trzymać z daleka od prawdziwych ulic. Rzeczywiście potrzebna jest jakaś wiedza tajemna, żeby widzieć udogodnienie w postaci likwidowanych strzałek zbędnych i źle wyregulowanych lewoskrętów, półtora rocznym czasie reakcji na prośbę zarządu dzielnicy o ustawienie podfazy na skrzyżowaniu, a w skrajnych wypadkach reakcja dopiero po tym jak burmistrz napisał list otwarty do jego wysokości pana inżyniera Galasa, któremu życzę żeby jadąca do niego karetka utknęła w korku który pojawił się za sprawą ekipy gangsterów z PO.
    • zdzisiek66 Też mi problem 26.07.10, 09:48
      Wymalować taksipasy jak na Łazienkowskiej i korki znikną :)
    • Gość: PRT Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 09:49
      Kolej naziemna! tylko ona może rozładować korki. Komu samochód jak wsiada do
      kolejki i jedzie 15min do celu bez korków i przystanków pośrednich ( wsiada np
      w Konstancinie wysiada przy stacji metra Kabaty itp. ) Kolej biegnie nad ulicą
      i mamy bezproblemowy dojazd. Koszt budowy w porównaniu z metrem czy ulicą to
      parę groszy. Duże aglomeracje nie radzą sobie z korkami i tyle w temacie.
      • Gość: aspirant Sitek Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 10:03
        A mentalność aspiranta "ni ch...a nic się nie da zrobić" Sitka...
        typowy pies. lepiej czaić się po patykach i przyjmować premię za
        mandaciki "bez punktów"
    • the_dzidka Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... 26.07.10, 10:16
      Panie Osowski! To proste! Pan tak kocha buspasy - wydzielić ich
      jeszcze więcej i wracać sobie z weekendu autobusem! A nie skamleć!
    • orinus Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... 26.07.10, 10:21
      Zwolennicy transportu zbiorowego - czytajcie uważnie. Artykuł jest o
      niedzielnych korkach; na działkę nie dojadę pociągiem. Moim zdaniem
      jedną z przyczyn powsztawania takich korków jest tempo ruszania po
      zapaleniu zielonego światła. Stańcie sobie kiedyś na wiadukcie lub
      mostku i popatrzcie jak to działa. Tragedia - jak żółwie.
      • warzaw_bike_killerz Te, minimalista... 26.07.10, 10:54
        Ja wolalbym dojechac do tych kilku rongow miejskich, do tych trzech obwodnic
        normalnie - bez stania na swiatlach. Tak jak to jest w cywilizacji -
        bezkolizyjnymi trasami o standarcie przynajmniej ekspresowki.

        Warszawa - Szczecin - okolo 9-10h co 20 km w terenie zabudowanym.
        Warszawa Berlin - 2,5-3h caly czas poza terenem zabudowanym.

        Na miejscu Szczecinan wolalbym jechac w sprawach urzedowych do Berlina niz do
        Warszawy. Nic nie sugeruje, ale mam watpliwosci czy powinni sie meczyc w tym kraju.
    • kaminskimateusz Łomianki 26.07.10, 10:30
      No jasne, że korek wczoraj był, a gdzie? Gdzie zwykle - Łomianki. Światła w
      tym mieście to udręka, o każdej porze dnia.
      Na całej trasie nie staliśmy w korku, tylko dopiero w Łomiankach...
    • warzaw_bike_killerz Jak to co zrobic? 26.07.10, 10:46
      Postawic P&R na granicy na 400 pojazdow i korki znikna. Mozna tez pomalowac
      buspasy - znikanie korkow gwarantowane.

      Prawda organizatorzy ruchu w miescie?
      • pavle Re: Jak to co zrobic? 26.07.10, 20:02
        Hehe, pewnie wydaje Ci się że jesteś nie wiadomo jak ironiczny,
        a tymczasem proponujesz po prostu dobre rozwiązanie. :-)
    • Gość: szej hulud Kto pisał ten artykuł? IP: 81.15.171.* 26.07.10, 10:57
      Wygodna ekspresówka do Radomia na całej długości?! Droga ekspresowa
      ma około 40-50 kilometrów, a reszta trasy to fotoradary, tereny
      zabudowane, światła, niebezpieczenie skrzyżowania i policja z
      suszarkami. Więc stukilometrowa podróż do Radomia, to w 50% płynna
      jazda, a pozostałych 50% walka, szarpanie, przyśpieszanie i
      hamowanie. Jedyny plus tej trasy, to fakt, że nie grozi nam
      zderzenie czołowe, ale możemy za to koncertowo przyłożyć w samochód
      włączający się do ruchu nie "nieekspresowej" części trasy.
      • czerwony.poll74 Dokładnie tak. 27.07.10, 00:04
        Pierdolone gestapowskie dziwki w mundurach stoją w miejscach takich jak obwodnica Radomia, gdzie z jednej strony pusto po horyzont, z drugiej ogrodzenie marketów (bez wyjazdów), przy ulicy szeroki chodnik oddalony o dobre 10 m i płynącą wzdłóż ulicy rzeczką, na rzeczce jest mostek i tam pie...ne pomioty stają z suszarką, a ograniczenie na tym odcinku a jakże 50 na godzinę. Gada który zrobił to ograniczenie trzeba po prostu wyśledzić i jak będzie przechodził w niedozwolonym miejscu pie...ąć ciężarówką, oczywiście z maksymalną dozwoloną prędkością. Tak, żeby nie zabić tylko połamać.
    • Gość: dobromir Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: *.ip.netia.com.pl 26.07.10, 11:16
      Ja mam lepszy pomysł: niech ci, którzy autem jeżdżą tylko w
      pojedynkę spróbują pojechać pociągiem. W tym momencie ci, którzy
      naprawdę muszą na weekend jechać samochodem nie będą stali w
      korkach, generowanych przez nadmierną ilość aut.
      • Gość: Kolejarz Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: *.know.cable.virginmedia.com 26.07.10, 11:50
        do dobromira, napewno słuszna rada, ale żeby były znowu pociągi, zamiast tych wszystkich "dyrekcji"
      • Gość: Dorota Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d IP: 212.160.70.* 27.07.10, 10:12
        A co zrobić jak tory rozebrali?? I to nie żart-zamknęli linię i zebrali szyny. A
        bardzo chętnie wsiadłabym w pociąg zamiast tłuc się samochodem
    • herbatnik11 Zniszczyć barierki i przesuwać pasy w zależności 26.07.10, 11:32
      od natężenia ruchu. Spójrzcie na zdjęcie - pusta ulica wylotowa, a wjazdowa
      zakorkowana. Gdyby nie barierki, można by było wprowadzić choć 1 pas, na
      którym zmieniałoby się kierunek ruchu, w zależności od pory dnia i natężenia
      ruchu. Ale bardzo w to wątpię, żeby coś takiego przeszło u nas, takie rzeczy
      są możliwe w Australii, Anglii, ale nie u nas...czekamy na nowe obwodnice i
      wylotówki...ech
      • Gość: kx Re: Zniszczyć barierki i przesuwać pasy w zależno IP: 212.160.172.* 26.07.10, 11:46
        A wystarczyłoby zsynchronizować sygnalizację świetlną w takich Markach na
        przykład , szlag mnie trafia gdy ruszam na zielonym widząc jak 200 metrów dalej
        zapala się żółte i po chwili czerwone. A potem zdziwienie i wypadki jak kierowcy
        przejeżdżają na "wczesnym czerwonym" bo inaczej się nie da. Inna sprawa to
        bardzo poszukiwana kultura jazdy której u nas brak. Zachowujemy się na drogach
        jak zdziczałe Ruskie trąbiąc , zamiast wjeżdżać na suwak na przykład przed "
        mostem syreny" na trasie AK - byłoby szybciej i bezpieczniej . Powód korków :
        50% zła organizacja ruchu - 50% my sami i nasza kultura jazdy - jazda polska ,
        husarze na jednym pasie ale muły przy ruszaniu spod świateł.
      • zbud-2 Re: Zniszczyć barierki i przesuwać pasy w zależno 26.07.10, 12:39
        widziałem takie rozwiązanie w Nowym Jorku :- np. jadącym z Quinsu
        /rano/do centrum -dodawano 3 pasy jazdy ,a po południu oddawano je
        z naddatkiem 2 ..Robiło to jedno urządzenie.

        Efekt był wspaniały !!!!!
        • extrafresh Re: Zniszczyć barierki i przesuwać pasy w zależno 26.07.10, 13:43
          Tylko żeby coś takiego zrobić to trzeba mieć autostradę.
          A gdzie w Warszawie jest autostrada?
      • pavle Re: Zniszczyć barierki i przesuwać pasy w zależno 26.07.10, 20:04
        > od natężenia ruchu. Spójrzcie na zdjęcie - pusta ulica
        > wylotowa, a wjazdowa zakorkowana.


        Tylko że problemem nie jest wąski odcinek drogi między
        skrzyżowaniami, lecz same skrzyżowania. Domorosła inżynieria
        ruchu, każdy jest tu specem (bo przecież ma prawo jazdy!)
    • mcgoo Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... 26.07.10, 11:58
      okropnie dziwne mentalnie mamy spoleczeństwo :
      "Mentalność społeczeństwa jest taka, że siedzi na weekendzie, póki słoneczko
      świeci, a potem chce wrócić jak najszybciej do domu"

      to strasznie dziwne i "niedooganrnięcia" przecież najlepiej jakby wcale
      nie wyjeżdżali na wakacje, a jeżeli już jadą na dwudniowy weekend to niech
      jadą w sobotę popołudniu i wracają w niedzielę rano - aha i niech jada jak
      najwolniej

      co za podupczona opinia policjanta
      • pavle Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d 26.07.10, 20:05
        Fakt, pan milicjant pewnie z urlopu wraca 2 dni wcześniej,
        dla dobra ludzkości :-)
    • Gość: Nadarzyn Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.10, 12:02
      Wnerwia mnie jak mówią , że nie można budować bo są odwołania. Mamy
      specustawy i dalej nie można budować. TO co trzeba zrobić urzędnikom -
      aby mogli?. W sprawie obwodnicy Raszyna przez rok nie zrobiono nic -
      chociaż te same łosie z Generalnej Dyrekcji mówiły , że "oddzielą"
      odcinek Magdalenki - na które są protesty . Po roku jesteśmy w punkcie
      wyjścia - tak jak 5 i 10 lat temu. Może najlepiej wysadzić trasę przed
      Raszynem - i okaże się , że Warszawa jak zamek warowny - będzie nie do
      zdobycia przez zmotoryzowanych od południa..
    • Gość: Al Kasim Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:22
      Można by, wzorem innych miast udostępnić jeden pas z przeciwnego kierunku. Na
      zdjęciu widać wyraźnie, że jest pusty. W piątek odwrotnie niż w niedzielę. I
      już była by ulga!
      • mcgoo Re: Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach d 26.07.10, 12:40
        Świetny pomysł tylko musi się komuś chcieć to zrobić - w Polsce niezależnie jaka
        władza urzędnikom i funkcjonariuszom nigdy się nic nie chce (są oczywiście
        wyjątki ale one tylko potwierdzają regułę).

        Mentalność Policji jest jak w artykule - zanim zatrybią że mogliby czasami pomóc
        kierowcy to wolą wystawić papugę/rzecznika we Wiadomościach, który powie jacy
        panowie Policjanci są wspaniali, a sami dalej będą trzepać fotki na betonowym
        odcinku gierkówki.
    • Gość: spruce Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:50
      Nic nie robić, co najwyżej więcej remontów w niedzielę, obrzydzić jeżdżenie
      samochodem.
    • Gość: dt Co zrobić z niedzielnym korkami na wjazdach do ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 13:13
      Każdy chce jeździć wygodnie, ale jak się okaże, że droga expresowa
      własnie ma przebiegać obok domu ........to wtedy trzeba się okopać i
      protestować. W wielu przypadkach chodzi o kasę - przykład p.
      Gmurkowie z Warszawy.
    • askazbielan wiadukty budowac 26.07.10, 14:25
      1. Wiaduktem - górą osobówki - dołem tiry - będzie taniej
      2. No i metro naziemne do Łomianek....
      3. I żeby kierowcy ruszali spod świateł od razu jak zapali się
      zielone światło....
      4. I żeby kiedy pada deszcz, nie jechać 30 km na godzinę....

      pomarzyć można ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka