Gość: Kalina
IP: *.chello.pl
12.09.10, 17:24
Ostatnio wybrałam się na zakupy na Marywilską. Jedyny autobus, który tam dociera w tygodniu to właśnie nieszczęsny 126.
Bardziej pokręconej trasy nie mogli zrobić? Ludzie po prostu głupieli i wysiadali po drodze nie mogąc połapać się, w którym kierunku w końcu jedzie.
W domu usiadłam i zanalizowałam jego trasę na spokojnie, ale nadal nie pojmuję co za chory umysł coś takiego wymyślił.