Dodaj do ulubionych

Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą"

IP: *.tpnet.pl 25.10.10, 06:48
Cytat z arykułu: "...władze Lesznowoli otrzymały nagrodę za projekt transportu w gminie od Senatu RP."

Normalnie jak za starych socjalistycznych czasów. Rąsia, klapa, buźka, goździk, a potem znowu przez 10 lat nic się nie zmieni.

Obserwuj wątek
    • Gość: JaRabbit Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.10, 07:07
      To była nagroda za PROJEKT , a nie za rozwiązanie problemów komunikacyjnych.
      • Gość: vts Re: Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą IP: *.netia.pl 25.10.10, 07:30
        No to teraz nalezaloby sie udac do wladz i naklasc po ryjach za to, ze na projekcie i nagrodzie osiedli i maja w dupie mieszkancow.
    • Gość: freeman Ale o co chodzi... IP: *.chello.pl 25.10.10, 08:09
      Nie ma potrzeby jeździć do miasta samochodem. Po co sie parkuje na służewcu te wredne samochody. Jakim prawem te potworne puszki korkują puławską i całą Warszawę. Przecież taka wspaniała komunikacja w mieście (poza nią ekogłąby nie mieszkają). Trzeba więcej buspasów, mniej miejsc parkingowych, rozszerzyć strefę płatnego parkowania.....itd itp

      A ludzie mieszkających pod miastem krew zalewa. Nie dziwię im się.
      • Gość: kub Re: Ale o co chodzi... IP: *.chello.pl 25.10.10, 08:31
        Zgadzam się!

        p.s. Trzeba było o tym pomysleć jak się kupowało dom na takim zad...., gdzie nawet nie ma porządnej ulicy
        • rlnd Re: Ale o co chodzi... 25.10.10, 09:13
          Aha. Bo mozna np. kupic dom w centrum ?
          • Gość: kub Re: Ale o co chodzi... IP: *.chello.pl 25.10.10, 10:55
            Można np. na Żoliborzu. :] Im dalej od centrum tym taniej, ale coś za coś. Kupujesz działkę/dom bez infrastruktury i komunikacji, a potem lament i narzekania że korki a z samochodu się nie przesiąde...

          • Gość: Kottblum Hanna Re: Ale o co chodzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 10:56
            W centrum jest ich mało, ale kilka by się znalazło na skarpie, np. na Frascati, a poza centrum to już gdzie sobie życzysz, w Wilanowie, na Sadybie, na Mokotowie, Żoliborzu, Bielanach, Saskiej Kępie, a nawet w Aninie. Wszędzie tam jest lepsza komunikacja niż w Józefosławiu, czy Magdalence.
            Właśnie dlatego kupując dom, oprócz ceny trzeba brać pod uwagę takie czynniki jak położenie, czy szlaki komunikacyjne i jakość transportu zbiorowego.

            Niestety jak kupisz biały ser i ziemniaki, to nie możesz oczekiwać, że na obiad będą bliny z kawiorem.
        • owrank jedna z najlepiej rozwiniętych gtmin pod Waerszawą 25.10.10, 11:52
          > p.s. Trzeba było o tym pomysleć jak się kupowało dom na takim zad...., gdzie na
          > wet nie ma porządnej ulic

          jaja sobie robisz ? w Lesznowoli masz jedną z najlepiej rozwiniętych sieci kanalizacji i dróg gminnych i to w porównaniu z gminami podwarszawskimi (a nie całym krajem). we wielu miejscach gdzie 5-10 lat temu siali kapustę są dzisiaj całe osiedla domów i segmentów, do których prowadza brukowane ulice i bardzo często oświetlone. Warszawa - Jeziorki chciała kiedyś się odłączyć od Ursynowa i przyłączyć do Lesznowoli ze względu na infrastrukture i politykę inwestycyjną.
          W tej chwili w Mysiadle w gminie Lesznowola budowana jest najlepsza szkoła w kraju - pisano nawet o tym w mediach.
          • Gość: kixx Re: jedna z najlepiej rozwiniętych gtmin pod Waer IP: *.acn.waw.pl 25.10.10, 14:21
            widze,ze do kolegi nie dociera slowo pisane,cytat"Przystanki w Starej Iwicznej oraz Kolonii Lesznowola usytuowane są blisko jezdni, bezpośrednio na ziemi (brak kostki lub asfaltu), więc gdy pada, stoi się w błocie i trzeba uważać, by nie ochlapał jakiś samochód. W części gminy brakuje chodników, niektóre z nich położone są obok terenów zalewowych i w czasie deszczu stoją pod wodą.



            moze wspomoge pytaniem w takim razie
            skoro jest tak wspaniale,to czemu narzekacie?
    • Gość: Wojtek Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą" IP: 194.181.0.* 25.10.10, 08:49
      Zamierzam sie przeprowadzic w tamte okolice i zdaje sobie sprawe ze komunikacja jeszcze tam raczkuje. Ale obawiam sie ze nawet przy wysokiej czestotliwosci kursow moglby byc problem z zapelnieniem autobosow.
      Zobaczymy jak dalej to bedzie szlo.
      Jeden maly pozytyw ze L-4 jest skomunikowana z odjazdami kolejki.
      • grocholica Re: Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą 25.10.10, 09:27
        Tylko, że w tej gminie jest gminna komunikacja i jak na razie to ewenement na skalę podwarszawską! Sąsiadka z gminy, która marzy o rządach jak w Lesznowoli...
        • Gość: rafi Re: Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą IP: *.ip.netia.com.pl 25.10.10, 12:18
          Tak wspaniale zarządzana gmina Lesznowola, tyle nagród dla Pani wójt... A na dzień dzisiejszy gminny budżet leży, może zabraknąć pieniezy na wypłaty dla pracowników wszystkie inwestycje zostały wstrzymane. Wybory już tuż tuż...
          • Gość: Wojtek Re: Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą IP: 212.118.224.* 25.10.10, 12:53
            Lezacy budzet wynika tez chyba ze zmiany struktury finansowania samorzadow.
            Pewnie gmina tez przeinwestowala.
            Wole jednak miec przeinwestowujaca gmine niz niedoinwestowana.
            Mam nadzieje ze wykaraskaja sie z tego i nie bedzie az tak zle (zwlaszcza z tymi wyplatami).
            • Gość: Glonojad Re: Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą IP: *.home.aster.pl 25.10.10, 21:48
              Po co? Wypłaty dla jakichś biurw? :p
        • zaq1975 Re: Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą 25.10.10, 20:45
          ja stawiam na Legionowo tu jest wszystko najlepsze na świecie no może Prezydent mógłby być lepszy...
    • appleflower Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą" 26.10.10, 12:12
      Tu właśnie dużo mogłaby zdziałać instytucja metropolii. Bardzo wiele osób zamieszkujących w gminie Lesznowola, w tym również ja, dojeżdża codziennie do pracy w Warszawie, do Urzędu Skarbowego i do ZUSu musimy jeździć do Piaseczna, a najczęściej odwiedzane przez nas centrum handlowe to PH Janki. Przy braku sprawnej, częstej komunikacji podmiejskiej naszą jedyną alternatywą są samochody, a gdy już ktoś kupi samochód i zacznie go używać, ciężko go przekonać, by wrócił do autobusu. Sama gmina ma za małe możliwości, by zachęcić do tego ludzi. Te kilka "eLek" to dużo za mało, a MZK traktuje linie podmiejskie po macoszemu. Autobusy na trasie Krakowskiej - 721, 728 - jeżdżą w godzinach szczytu co pół godziny, poza nim co godzinę, i sytuację ratują tylko PKSy z Grójca. A komunikacja z Piasecznem to tragedia. Z okolic Łaz do Lesznowoli i Piaseczna o wiele łatwiej jest dojechać choćby rowerem, załatwić swoje sprawy i wrócić, niż kwitnąć na przystankach w oczekiwaniu na autobus. Tymczasem takie linie jak 721 i 727 kończą trasę przy Cmentarzu Południowym - zaledwie 2km od trasy Krakowskiej - i przez większą część swojej drogi wożą powietrze, bo nikt nie będzie do nich zasuwał przez pole. Gdyby pociągnąć ich trasę trochę dalej mogłyby służyć za świetne połączenie Krakowskiej z Puławską. Albo ulica Postępu, łącząca samą Lesznowolę z Karczunkowską w Warszawie, mogłaby być alternatywą dla stania w korkach na Puławskiej, ale żaden autobus nią nie jeździ.

      To, czego potrzeba, to poważna inwestycja w podmiejskie linie autobusowe i przemyślenie ich sensowności. Z powodu wysokich cen mieszkań do podwarszawskich gmin przenosi się coraz więcej osób związanych ze stolicą poprzez pracę, znajomych i rodzinę. Codziennie kursujemy tam i z powrotem zakorkowanymi trasami wylotowymi. Ułatwienie nam podróży nie leży tylko w interesie gmin, w których mieszkamy, ale też (a raczej przede wszystkim) w interesie całej aglomeracji warszawskiej.
      • appleflower Re: Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą 26.10.10, 12:13
        Poprawka: Linie kończące trasę na Cmenatrzu Południowym to 707 (nie 721) i 727. 707 jeździ z Okęcia, przez Lesznowolę.
    • Gość: Myavi Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą" IP: *.182.10.12.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.10.10, 00:36
      "Za mało autobusów pod Warszawą". Ludzie narzekają, że pod miastem za rzadko kursują autobusy tymczasem w granicach Warszawy są miejsca gdzie autobusy w ogóle nie docierają. Mieszkam na warszawskim Bemowie i codziennie pokonuje 1,5 km do przystanku autobusowego.
      Paradoksem jest to iż 3 km w drugą stronę kończy się Warszawa, zamiast popękanego chodnika pojawia sie równa kostka, a także kursują autobusy które zbierają "podwarszawskie towarzystwo" oczywiście omijając "warszawską ulicę".
    • Gość: gośka Czytelniczka: "Za mało autobusów pod Warszawą" IP: 94.75.121.* 14.11.10, 19:27
      Czytelnicy

      Myślę, że jak ktoś nie wie jak było 2 lata temu, to nie powinien zabierać głosu

      Otóż 2. lata temu Linia L3 chodziła prawie do 22 potem do 19 z minutami, a obecnie do 18.17, a przecież powstaja nowo soiedla i firmy.

      Jeśli chodzi o nagrodę przyznaną gminie przez senat RP, to w oryginalnym liście do gazety jest podane, że nagroda była z projekt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka