Dodaj do ulubionych

Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami

IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 15:29
tak mialo byc
najnowsze wytyczne dla projektantow ulic warszawskich sa takie,zeby maksymalnie chronic pieszych
mozna to osiagnac takze przez utrudnianie przejscia pieszym w miejscach szczegolnie niebezpiecznych
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 15:45
      Chciałabym zapytać projektantów cudownej, nowej, fantastycznie funkcjonalnej ulicy E. Plater, gdzie parkują podwożąc kogoś na Dworzec Centralny. Korzystam z dworca kilka razy w tygodniu - wcześniej osoba podwożąca mnie z bagażami mogła na chwilę przystanąć na brzegu chodnika, żebym mogła wysiąść z bagażami. W tej chwili w miejscach, w których dotąd można było przystawać, znajdują się paskudne, betonowe kwietniki, zawalające pas wzdłuż jezdni po obu stronach ulicy. W tej chwili mogę więc wysiąść jedynie wtedy, gdy stajemy na światłach, prosto na jezdnię, między samochody.
      Czy projektanci zastanowili się, że np. płatny (i drogi) parking Złotych Tarasów nie jest rozwiązaniem dla osób, które muszą dostać się na dworzec, nieraz z dużą ilością ciężkiego bagażu? I że w okolicy głównego dworca w stolicy MUSI znaleźć się miejsce na parkowanie na 5-10 minut (podobnie jak na lotniskach)?
      • Gość: ewa PS. A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 15:50
        Nie wspomnę też o tych, którzy odbierają kogoś z dworca i czasem po prostu MUSZĄ się gdzieś zatrzymać, żeby poczekać na spóźniający się pociąg, albo żeby wyjść na peron i zwyczajnie temu komuś pomóc... Ci mają najbardziej przekichane, mogą sobie najwyżej stanąć kilkaset metrów dalej.
        • rydzyk_fizyk Re: PS. A co z miejscami do zaparkowania przy dwo 16.01.11, 20:33
          Przecież za parking w centrum się płaci - to chyba normalne?

          --
          eksmisja.wordpress.com/2009/
        • Gość: maxi Re: PS. A co z miejscami do zaparkowania przy dwo IP: 94.75.121.* 17.01.11, 00:30
          @ewa
          Pienisz się, a nie zauważyłaś placyku z parkingiem przed samym wejściem na dworzec (wjazd od jerozolimskich zaraz za plater)? Reprezentatywny nie jest, ale Twoje potrzeby spełnia.
          • Gość: ewa Re: PS. A co z miejscami do zaparkowania przy dwo IP: *.acn.waw.pl 17.01.11, 19:28
            > Pienisz się,
            Nie pienię się, normalnie rozmawiam
            > Reprezentatywny nie jest,
            Reprezentacyjny, jeśli już :)
            > ale Twoje potrzeby spełnia.
            Niestety, z powodu ustawicznego zapchania przeważnie nie spełnia potrzeb większości osób, które chciałyby na niego wjechać :)
        • zezowaty_cyklop Re: PS. A co z miejscami do zaparkowania przy dwo 17.01.11, 07:50
          Gość portalu: ewa napisał(a):
          > Nie wspomnę też o tych, którzy odbierają kogoś z dworca i czasem po prostu MUSZ
          > Ą się gdzieś zatrzymać, żeby poczekać na spóźniający się pociąg

          Nie mieszaj dwóch zupełnie różnych tematów. Zatrzymanie się na minutę żeby kogoś wysadzić wymaga dużo prostszego rozwiązania niż parking dla oczekujących kilkadziesiąt minut.
          • Gość: e Re: PS. A co z miejscami do zaparkowania przy dwo IP: *.acn.waw.pl 17.01.11, 19:21

            > Nie mieszaj dwóch zupełnie różnych tematów. Zatrzymanie się na minutę żeby kogoś wysadzić wymaga dużo prostszego rozwiązania niż parking dla oczekujących kilkadziesiąt minut.

            Ależ oczywiście, że dużo prostszego. Powiedz mi zatem, gdzie owo prostsze rozwiązanie zostało w okolicy Dworca zastosowane?
      • Gość: ela jest parking pod dworcem, NIE Twoim praktykom IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 16:00
        Bardzo dobrze, że nie można przystanąć na ul. E.Plater to bardzo blokowało ruch gdy nagle samochody dziwnie włącząły się do ruchu, zmieniały pasy etc. Teraz jest porządek!

        A można sobie podjechać pod dworzec skręcając z al. Jerozolimskich na parking i uliczkę przy dworcu. Nie widzę przeszkód, robię tak gdy korzystam z tego dworca.
        • Gość: ewa Re: jest parking pod dworcem, NIE Twoim praktykom IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 16:09
          Nie wiem, w jakich godzinach korzystasz z dworca, zapewniam Cię, że niemal zawsze parking, o którym mówisz jest totalnie zapchany. A ruch znacznie bardziej blokują samochody, z których ktoś próbuje wysiąść (też nie uważam, żeby to była godna pochwały praktyka, ale nie zawsze masz wyjście). Niedawno jechałam na pociąg z kolegą poruszającym się o kulach i nawet wioząca nas taksówka nie miała się gdzie zatrzymać - wysiadaliśmy więc wprost na jezdnię.
      • Gość: pawel319 Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? IP: *.home.aster.pl 16.01.11, 16:10
        przecież pod dworcem jest parking dla osób korzystających z niego, wjazd jest przy skrzyżowaniu emilli plater/al. jerozolimskich...
        • Gość: ewa Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 16:16
          ZDM Warszawa informuje na swojej stronie, że jest to parking na... 50 miejsc. Myślę, że jak na miejsce, które ma obsłużyć główną stację kolejową w stolicy, jest to trochę śmieszne, a trochę skandaliczne. Poza tym zajmują go klienci galerii handlowych, którym szkoda paru złotych na parking przy mallu.
          • pavle Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? 16.01.11, 17:32
            A co, on (ten na 50 samochodów) to bezpłatny jest?!

            Jeśli tak, to pora to zmienić - pierwszy kwadrans 1 zł, każdy kolejny - po 5.
            • Gość: ewa Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 18:37
              Jasne, niech by nawet i było 1PLN za pierwszy kwadrans parkowania, ale ja mówię głównie o tym, że przy Centralnym nie ma nawet gdzie przystanąć na chwilę bez wyłączania silnika, żeby kogoś podrzucić i odjechać.
      • pavle Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? 16.01.11, 17:24
        Gość portalu: ewa napisał(a):
        > Czy projektanci zastanowili się, że np. płatny (i drogi) parking Złotych Tarasów

        Drogi? 4,50 zł/h to jest "drogi"!? To taniej niż litr benzyny! Pora nauczyć się uwzględniać
        inne koszty posiadania samochodu, niż tylko paliwo. Boli? Pewnie że trochę boli.

        > nie jest rozwiązaniem dla osób, które muszą dostać się na dworzec, nieraz z
        > dużą ilością ciężkiego bagażu?

        A gdzie widzisz lepsze miejsce parkingowe? Na peronach? Z parkingów ZT masz windy, ruchome schody, co chesz - możesz dostać się schodami obok Carrefour wprost na środkową galerię DC, albo bez schodów, górą (parter ZT) przez przystanki ZTM do Hali Głównej (obcecnie w remoncie).

        > w okolicy głównego dworca w stolicy MUSI zna
        > leźć się miejsce na parkowanie na 5-10 minut (podobnie jak na lotniskach)?

        Musi to na Rusi. Zagadka dla Ewy: ile kosztuje rozpoczęcie parkowania na Okęciu?

        Odpowiedź: www.lotnisko-chopina.pl/pl/pasazer/dojazd-i-parkingi/parkingi/oplaty

        I co? Dalej chcemy tak jak na lotniskach?? Czy mogą zostać te ZT z 4,50zł/h?
        • Gość: ewa Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 18:34
          Drogi? 4,50 zł/h to jest "drogi"!? To taniej niż litr benzyny! Pora nauczyć się
          > uwzględniać inne koszty posiadania samochodu, niż tylko paliwo.

          Tak, dokładanie co kilka dni 4,50 do biletu kolejowego za postój, który trwa krócej niż minutę, to drogo.

          A gdzie widzisz lepsze miejsce parkingowe? Na peronach? Z parkingów ZT masz windy, ruchome schody, co chesz

          Nie na peronach, tylko przed wejściem do hali albo chociaż tam, gdzie były, żebym nie musiała dymać - z walizką ważącą niemal tyle co ja, jestem drobnej budowy i nie powinnam dźwigać - z parkingu, który - btw - w ogóle nie służy do tego, żeby obsługiwać dworzec.

          > Musi to na Rusi. Zagadka dla Ewy: ile kosztuje rozpoczęcie parkowania na Okę
          > ciu?


          A Ty byłeś choć raz w życiu na Okęciu, czy tyko na obrazku w Internecie widziałeś? Przed terminalem jest miejsce do postoju krótszego, niż 8 minut, za free. Właśnie po to, żeby wysadzić kogoś i odjechać.
          • pavle Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? 16.01.11, 20:30
            Gość portalu: ewa napisał(a):
            > co kilka dni 4,50 do biletu kolejowego za postój, który trwa
            > krócej niż minutę, to drogo

            To trzeba się zdecydować, dobra kobieto, o czym się pisze, a nie mieć pretensje
            do innych że się w Twoich myślach gubią. Jeszcze przed chwilą pisałaś:

            > ZDM Warszawa informuje na swojej stronie, że jest to parking na... 50 miejsc.

            > MUSI znaleźć się miejsce na parkowanie na 5-10 minut

            > przy Centralnym nie ma nawet gdzie przystanąć na chwilę bez wyłączania silnika

            To chcesz parkować na dłużej na ponad 50 miejscach, przystawać na 5-10 minut,
            czy tylko wysadzać pasażera bez wyłączania silnika?

            > nie powinnam dźwigać - z parkingu, który - btw - w ogóle nie służy do tego, żeby
            > obsługiwać dworzec.

            Złote Tarasy inkasują swoje, i chyba nie interesują się za bardzo dokąd udaje się
            parkujący i w jakim celu. Nie ma się co obrażać na ZT. Coś mi mówi, że ta niechęć
            do ZT jest spowodowana przede wszystkim faktem, że tam za parkowanie TRZEBA
            płacić, a nie tak jak na parkingach ZDM: 95% szans na wykręcenie się sianem.

            Zgoda co do tego, że postój taksówek przed wejściem do Hali mógłby zacząć
            działać jako miejsce przelotowe do wysadzania pasażerów. Plus odpowiednie
            ukształtowanie cennika za parking na 50 miejsc przy E.Plater, i będzie lepiej.
            Tylko na swobodne kształtowanie cennika nie pozwalają ustawy i rozporządzenia
            (odgórnie narzucona cena maksymalna za godzinę...)
            • Gość: ewa Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? IP: *.acn.waw.pl 16.01.11, 20:56
              Wszystkie moje wypowiedzi odnoszą się do przystawania na krócej, niż 5-10 minut - wystarczy je przeczytać uważnie. Parking na 50 miejsc (ten przy Alejach) zwykle jest zapchany samochodami parkującymi dłużej, bo ich właściciele poszli na zakupy, a nie na pociąg.
              Jasne, ZT inkasują swoje i ich nie obchodzi... Nie znoszę teorii spiskowych, ale mam pewności, że komuś, kto inkasuje za płatne parkingi wokół dworca, bardzo na rękę było poustawianie wszędzie, gdzie się dało, idiotycznych, wątpliwych estetycznie murko-kwietników.
              Mądrze odpowiedziałeś komuś poniżej, że ograniczanie ilości miejsc parkingowych w miastach ma na celu ograniczenie ilości samochodów tamże - i sama bardzo się do tego przychylam; niemniej nie bardzo rozumiem ten manewr akurat w okolicy ważnego węzła kolejowego - czy takie działanie ma sprawić, że ludzie zaczną jeździć z walizami autobusem? Przecież to bzdura.
              • pavle Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? 17.01.11, 00:32
                > nie bardzo rozumiem ten manewr akurat w okolicy ważnego węzła kolejowego - czy
                > takie działanie ma sprawić, że ludzie zaczną jeździć z walizami autobusem?
                > Przecież to bzdura.

                Trzeba rozróżnić jeżdżenie z walizami, a bycie podwożonym z walizami.

                Różnica jest krytyczna. Ponieważ nie jest to stacja peryferyjna (tam byłoby uzasadnione
                P+R), lecz centralna, fizyczną niemożliwością (wzgl. ekonomiczną bzdurą) jest zapewnienie
                wszystkim chętnym bezpłatnego lub taniego parkingu długoterminowego.

                Chodzi o to, żeby zniechęcić do zostawiania samochodu i udawania się w podróż
                pociągiem. W tym celu należy odpowiednio ukształtować (i egzekwować!!!) taryfę
                za parkowanie bezpośrednio przy dworcu - pierwsze minuty tanio, dalsze - bardzo drogo.

                Być może przy takim rozwiązaniu okaże się, że 50 miejsc + alejka przy Hali Gł.
                w zupełności wystarczy na "bieżący przerób". Niestety, ZDM ma związane ręce
                w kwestii kształtowania opłat (ustawowy górny limit, coś koło 4 zł/h...).
                • Gość: ewa Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? IP: *.acn.waw.pl 17.01.11, 19:33
                  > należy odpowiednio ukształtować (i egzekwować!!!) taryfę
                  > za parkowanie bezpośrednio przy dworcu - pierwsze minuty tanio, dalsze - bardzo
                  > drogo.
                  > Być może przy takim rozwiązaniu okaże się, że 50 miejsc + alejka przy Hali Gł.
                  > w zupełności wystarczy na "bieżący przerób". Niestety, ZDM ma związane ręce
                  > w kwestii kształtowania opłat (ustawowy górny limit, coś koło 4 zł/h...).

                  No, takie rozwiązanie rzeczywiście byłoby dobre. Może niekoniecznie trzeba (zwłaszcza, skoro nie bardzo się da) ustanawiać tę drogą taryfę na dłuższy postój. Z tego, co wiem, jeśli na wspomnianym już Okęciu stoisz przed terminalem dłużej, niż wolno, po prostu po chwili musisz gadać o tym z policją, i tyle. Nie jestem zwolenniczką penalizacji wszystkiego, ale może to by przy tym dworcu też zadziałało...
            • antypejsbuk Nic nie rozumiesz 16.01.11, 22:26
              > Złote Tarasy inkasują swoje, i chyba nie interesują się za bardzo dokąd udaje
              > się parkujący i w jakim celu. Nie ma się co obrażać na ZT.

              Nic nie rozumiesz albo czytasz nieuważnie. Nikt tu nie kierował pretensji do ZT. Pretensje są do miasta.

              Nawiasem mówiąc zastanawia mnie twoja niechęć do samochodów. Odnoszę wrażenie, ze jesteś typową ofiarą socjalną, którą nie stać na samochód bądź na jego codzienną eksploatacje, więc i innym odmawiasz.

              • pavle Rozumiem coś tam coś tam 17.01.11, 00:44
                > Nic nie rozumiesz albo czytasz nieuważnie. Nikt tu nie kierował pretensji do ZT

                Ewa napisała, że parking ZT powstał w innym celu niż dostęp do Dworca, więc się odnoszę
                do tego konkretnie.

                > Nawiasem mówiąc zastanawia mnie twoja niechęć do samochodów

                Po prostu dostrzegam wielką nierównowagę i nieuzasadnione faworyzowanie tego
                środka transportu, przez co następuje marginalizacja innych środków i wymuszanie
                korzystania z samochodu (a nie zawsze jest to najwłaściwsze rozwiązanie - logistycznie,
                ekonomicznie, społecznie, itp.).

                Nie będę się tłumaczył czy stać mnie na samochód i jego utrzymanie. Jeżdżę,
                lubię prowadzić, nie lubię stać w korkach, lubię inne środki transportu - zbiorowego
                i indywidualnego.

                Stoję na stanowisku że w mieście dla wielu osób samochód nie jest (i nie powinien być) niezbędny na codzień, a wizja każdy ma samochód i jeździ nim na codzień jest nie do przyjęcia. W takiej sytuacji ponoszenie wydatków na kupno oraz (zwłaszcza!) utrzymanie jest nieuzasadnione. Ja, w mojej obecnej sytuacji, tak naprawdę potrzebuję samochodu raz na 2-3 miesiące. Inni mogą mieć inne sytuacje, ale z pewnością nie muszą jeździć samochodem zawsze i wszędzie (a jest taka skłonność).
                • pavle korekta 17.01.11, 01:17
                  * na co dzień
        • zezowaty_cyklop Re: A co z miejscami do zaparkowania przy dworcu? 17.01.11, 07:55
          pavle napisał:
          > Musi to na Rusi. Zagadka dla Ewy: ile kosztuje rozpoczęcie parkowania na Okę
          > ciu?

          Parking do aktywnego załadunku/rozładunku bezpośrednio przy wejściu na terminal jest bezpłatny.
    • Gość: qaz Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 15:48
      Panie Michale. Bufetowa ani pracownicy ratusza nie poruszają się pieszo po mieście więc z całą pewnością niedogodność, o której Pan wspomina im nie przeszkadza.
      • Gość: mistrz.prostej Re: Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 15:59
        Słuszna uwaga. To samo dotyczy podjeżdżania pod dworzec, z opcją zatrzymania się na kilka minut. Też nie korzystają z pociągów (Pani Prezydent i jej świta).
    • antypejsbuk Sprawiedliwość według bufetu 16.01.11, 16:19
      Piesi często skarżą się, że faworyzuje się kierowców ich kosztem. Znowu kierowcy skarżą się, że ich kosztem faworyzuje się pieszych. Tak więc bufet znalazł rozwiązanie salomonowe i sprawiedliwe - dosrał wszystkim po równo. Dosrał kierowcom (likwidacja wielu miejsc parkingowych), dosrał pieszym (duże utrudnienia przy przechodzeniu przez ulicę), dostał też przy okazji rowerzystom (pas dla rowerów urywa się nagle i niespodziewanie).

      Niech żyje nam sprawiedliwy bufet!

      PS. Jeszcze tylko należałoby jakoś dostrać pasażerom pobliskich dworców Centralnego i Śródmieście. Ale wierzę, że i tu bufet znajdzie jakiś sposób, aby i pasażerom pociągów dosr....
      • rlnd Re: Sprawiedliwość według bufetu 16.01.11, 19:40
        > Ale wierzę, że i tu bufet znajdzie jakiś sposób, aby i pasa
        > żerom pociągów dosr....

        PKP sie juz tym zajelo.
    • Gość: akuku Re: Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 16:29
      Proponuję, żeby pan Michał się zajął projektowaniem ulic, bo najwyraźniej wie lepiej. I nikt nikogo nie zmusza do parkowania w srebrnych balkonach...
      Szkoda, że wiele lat temu, kiedy obok Centralnego było miejsce (ktoś to jeszcze pamięta?) wtedy nikt nie pomyślał, żeby zbudować jakiś parking. Myślę, że wielu podróżnych przyjeżdżających do Warszawy w pierwszej chwili nie marzy o zakupach w ZT, tylko o tym żeby dojechać na miejsce i odpocząć po luksusach w PKP...
      • pavle Re: Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami 16.01.11, 17:46
        > Proponuję, żeby pan Michał się zajął projektowaniem ulic, bo najwyraźniej
        > wie lepiej

        To że woda nie płynie do góry, jest wiadome już absolwentom podstawówki.
        Nie trzeba mieć doktoratu z fizyki.

        A inżynierom od E.Plater - nie jest to wiadome, i nie zapewnili odpływów w obniżeniach.
        Bo po co? Kiedyś samo wyschnie.
    • Gość: Gość Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami IP: 194.181.22.* 16.01.11, 17:18
      Szanowni Państwo, zapraszam na pętlę przy Służewcu, żeby zobaczyć co tam się dzieje. Oprócz hektolitrów błota na ulicy i chodnikach (żeby tam przejść i się nie ubrudzić trzeba umieć latać) szaleją ostatnio samochody, który bryzgając na prawo i lewo uprawiają samowolkę, bo nikt po remoncie nie raczył namalować pasów :)

      W porównaniu z ww. sytuacją koło Centralnego, to pętla przy Służewcu to trzeci (albo i czwarty!) świat. Dziękujemy idiotom, którzy to zaplanowali!
      • Gość: (gość portalu) Tylko nie idiotom! Urzędnikom. Niniejszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 17:47
        przepraszamy wszystkich idiotów za to nadużycie semantyczne.
        • Gość: smegma88 Re: Tylko nie idiotom! Urzędnikom. Niniejszym IP: 212.180.160.* 16.01.11, 18:52
          Przecież wiadomo kto zaplanował, wykonał i odebrał.

          Wszystko jest w dokumentacji.

          Ci wszyscy ww. wzięli premie za dobrą robotę!
      • Gość: JoannaG takich mamy rządzących IP: *.ip.netia.com.pl 17.01.11, 08:07
        jakich sobie wybraliśmy :-)
    • Gość: yu Dopuszczono do anulowania miejsc parkingowych!! IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 19:14
      Dlaczego zabrano tyle ważnych miejsc parkingowych!? I postawiono jakiś nieładny mur i pare drzewek? Powinny być przywrócone miejsca parkingowe!! I tak parkomaty są zbyt drogie!! Co to za system? Są tu sklepy, dworzec, sala kongresowa, teatry, biura, kluby itd! Poza tym na większości ulic jest już np w słupkach (??), inny przykład Pl.Teatralny - jak można było postawić tyle słupków i zmniejszyć ilość miejsc parkingowych skoro aut jest coraz więcej?
      • pavle Re: Dopuszczono do anulowania miejsc parkingowych 16.01.11, 20:33
        > jak można było postawić tyle słupków i zmniejszyć
        > ilość miejsc parkingowych skoro aut jest coraz więcej?

        liczbę miejsc parkingowych ogranicza się celowo - właśnie po to, żeby aut nie
        było coraz więcej. To jest Europa.
        • antypejsbuk Europa???????? 16.01.11, 22:19
          > liczbę miejsc parkingowych ogranicza się celowo - właśnie po to, żeby
          > aut nie było coraz więcej. To jest Europa.

          Europa ci się podoba? To fajnie! Bo mi też. Więc teraz patrz:

          To jest Europa:
          www.urbanrail.net/eu/vie/wien.htm
          to też jest Europa:
          www.urbanrail.net/eu/de/m/muenchen.htm
          i to jest Europa:
          www.urbanrail.net/eu/bcn/barcelona.htm
          to również jest Europa:
          www.urbanrail.net/eu/sto/stockhlm.htm
          i to także jest Europa:
          www.urbanrail.net/eu/de/hh/hamburg.htm
          tu też jest Europa:
          www.urbanrail.net/eu/mil/milano2.htm
          o, i tu jest Europa:
          www.urbanrail.net/eu/pra/praha.htm
          i nawet tu jest Europa:
          www.urbanrail.net/eu/buc/bucurest.htm
          a czy tu:
          www.urbanrail.net/eu/war/warszawa.htm
          jest Europa???????????

          Masz mi jeszcze coś do powiedzenia, europejczyku???
          • jpelczar Re: Europa???????? 16.01.11, 22:35
            Można jeszcze dodać widok pajęczyny autostrad (Europa) vs. kilka dżdżownic (Polska).

          • pavle Re: Europa???????? 17.01.11, 00:51
            > Masz mi jeszcze coś do powiedzenia, Europejczyku???

            Sugerujesz, że skoro jest kiepsko, to należy odpuścić sobie starania o to żeby było lepiej?

            A ja Ci powiem tak: jak wpuścimy do Centrum dowolnie dużo samochodów, jak
            pozwolimy im parkować wszędzie, tanio lub bezpłatnie, bez ładu i składu, to nigdy
            nie powstanie tu taka Europa, jaką podlinkowałeś. A my się udusimy w tych spalinach.
            • Gość: sky_fifi Re: Europa???????? IP: *.146.255.155.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.01.11, 12:52
              Jako mieszkanka centrum nie mam nic przeciwko wpuszczaniu samochodów do centrum.
              Bardzo bym też chciała, żeby Wwa miała dobrą komunikację publiczną. W dużym mieście metro to podstawa. Ale cóż, w Wwie stawia się słupki na chodnikach, zamiast budować metro.
              Co do parkowania, to absolutnie nie powinno być ono bez ładu i składu. Powinny być budowane parkingi podziemne. Brak podziemnych parkingów w centrum to karygodne zaniedbanie z czasów komuny. Niestety to zaniedbanie jest powielane przez obecne władze miasta.
              Obawiam się, że Europy nigdy nie dogonimy. Pokutuje u nas podejście bezsensownego kłócenia się, a jakoś brakuje zrozumienia, że wszyscy korzystamy na inwestycjach w publiczną infrastrukturę (nawet ci, którzy teraz samochodu nie mają, ale za chwilę przecież mogą mieć).
              Czy nie chodzi o to, żeby żyło się lepiej i wygodniej (przyjemniej też)? Wszystkim?
              Chciałabym na forach widzieć więcej takich ludzi, jak antypejsbuk, a mniej zionących żółcią, jak pavle.
            • kixx Re: Europa???????? 17.01.11, 13:35
              typowe zyczeniowe myslenie
              ty naprawde myslisz,ze jesli ograniczymy ilosc miejsc parkingowych to bedzie lepiej?
              i juz?
              to wystarczy?
            • antypejsbuk Hmmm... 17.01.11, 21:06
              > A ja Ci powiem tak: jak wpuścimy do Centrum dowolnie dużo samochodów, jak
              > pozwolimy im parkować wszędzie, tanio lub bezpłatnie, bez ładu i składu, to
              > nigdy nie powstanie tu taka Europa, jaką podlinkowałeś. A my się udusimy w tych spali
              > nach.

              Hmmm.... Czy mam przez to rozumieć, że jeśli drastycznie ograniczymy liczbę samochodów w centrum, to wyrośnie nam kilka linii metra? :)

              PS. Prrzyznaję się bez bicia, że jadąc samochodem z Chomiczówki do pracy na Saską Kępę przejeżdżam przez centrum, m.in. jadę przez Rondo ONZ, koło Centralnego i przez Rondo Dmowskiego (o ściślejsze centrum trudno). I docieram na Saską Kępę w 35 min. Dlaczego jeżdżę przez centrum? Nie, nie z powodu mojej złośliwości. Jeżdzę przez centrum dlatego, że brakuje obwodnicy Śródmieścia. Mamy tylko jej południowy fragment (zakorkowany zresztą przez nieprzemyślany buspas), a ja akurat tak na złość jadę od strony północnej.
    • Gość: Ags Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami IP: *.hapay.pl 16.01.11, 19:24
      tylko jak widac to przejscie dla pieszych jest tymczasowe !!! ( kolor żółty nic nie mówi? pewnie na jezdni też jeździsz według białych linii, gdy obok pojawia sie zolte).
      • dorsai68 I co z tego, że tymczasowe? 17.01.11, 00:29
        Czy twoim zdaniem jezdnia w tym miejscu nie musi być wobec tego poprawnie wybudowana? Przejście zlikwidują, a błędnie zbudowana jezdnia z wielką kałużą pozostanie. Przyjdzie mróz, zetnie wodę w kałuży, a ta dość szybko poradzi sobie z nowiutkim asfaltem.
    • Gość: yu Karygodne, że w W-wie ubywa miejsc do parkowania! IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 20:06
      • Gość: pp Re: Karygodne, że w W-wie ubywa miejsc do parkowa IP: *.izacom.pl 16.01.11, 23:32
        I bardzo dobrze, że ubywa. Może więcej królów i książąt odkryje wówczas komunikację zbiorową i przestanie korkować miasto :)
    • Gość: wawerczyk Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami IP: *.146.255.150.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.01.11, 22:53
      Miłośników podobnych sportów wodnych zapraszam do stołecznego Wawra na Trakt Lubelski.
    • Gość: śmiechu warte I Warszawa chce być lepsza od Poznania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 01:28
      Jakoś tak się składa,że to Gród Lecha jako pierwszy wybudował stadion na Euro 20121, nie wspominając o międzynarodowych sukcesach piłkarskiej drużyny. Autostrada już dawno dotarła do miasta, obwodnice są od dawna, a na lotnisko do Berlina dojeżdża się szybciej niż na Okęcie. W niedawnym rankingu "Przekroju" Poznań zdeklasował stolicę w wielu dziedzinach. Ja dodam kolejną: jest jedynym miastem w Polce, które posiada DWA zamki królewskie.
      • pavle Re: I Warszawa chce być lepsza od Poznania? 17.01.11, 03:42
        > jest jedynym miastem
        > w Polce, które posiada DWA zamki królewskie.

        ...oraz wiernych wyznawców z kompleksami na skalę światową :))
      • Gość: sky_fifi Re: I Warszawa chce być lepsza od Poznania? IP: *.146.255.155.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.01.11, 12:56
        Fantastyczna wiadomość. Tylko dlaczego cała Polska ciągnie do pracy do Wwy, zamiast do Poznania? Nawet poznaniacy tu pracują.
        A Ty co robisz na warszawskim forum, zamiast na poznańskim?
    • Gość: pieszy Podać nazwą Wykonawcy i jego Szefa IP: 94.42.87.* 17.01.11, 07:19
      może ze wstydu poda się do dymisji
    • Gość: filut z Pragi Bufet rowniez zajumal wiate na przystanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 07:40
      przed 'hard rock cafe'

      to chyba w ramach promowania komunikacji zbiorowej tak godnie prezentowanej przez pierdzistolkow z kantorka ztm

      kiedy z tego co pamietam byl przystanek - po remoncie pierdzistolki Bufetu nie wstawily go z powrotem

      az przykro patrzec na tych nieszczesnych ludzi kulacych sie przed syberysjkim wiatrem ktory hula po pustyni dookola Palacu Kultury

      ale najwazniejsze ze te pelikany i tak przelkna guana jakie zrzuca im w dzioby Bufet i obliza sie ze smakiem wiec ober pierdzistolek Ruta nie ma sie co przejmowac bo plebs nawet nie pisnie i mozna go bolcowac bez wazeliny
    • marac Fuszerka budowlana przed Złotymi Tarasami 17.01.11, 09:42
      Piesi powinni jeździć zbiorkomem, a nie się po ulicach szlajać i psuć widok warszawskich "salonów". Przynajmniej wg GW.
    • gumitex To samo na przejściu róg Złotej i E. Plater 17.01.11, 14:08
      Taki sam problem jest na przejściu róg ul. Złotej i E. Plater. Po deszczu kałuża po kostki. Może taki był projekt? Inwestor nigdy tędy nie chodzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka