nowymm
10.03.11, 08:57
czasami jeżdżę w pilnych sprawach po mieście, ale chyba już przestanę...z kilku powodów o mało dzisiaj zawału nie dostałem...
- 50 metrów przed skrzyżowaniem gość z wewnętrznego pasa ścina drogę bo chce skręcić na nim w prawo
- na rondzie myślałem, że w prawo skręca się z prawego pasa a nie z trzeciego lewego, jeśli już ktoś skręca to niech uważa na tych co jadą prosto, o stłuczkę nie trudno...
- poza tym jak ktoś wie, że z tego pasa mogą kierowcy skręcać w lewo, to niech się wcześniej ustawia na innym pasie, a nie robi to NAGLE...