Dodaj do ulubionych

Posmiej sie - scenka ze sklepu jubilerskiego

IP: *.arcor-ip.net 06.05.04, 10:58
Widzialam i slyszalam, TAK !

Scenka w jednym z luksusowych sklepow jubilerskich w RFN, rozmawiaja dwie
niezwykle drogo ubrane Rosjanki:

Jedna z nich pokazuje na zegarek Patek-Philippe w gablocie i mowi do kolezanki
" Tlumaczylam Saszy, zeby mi kupil ten z brylancikami w godzinach
na tarczy, ale on nie ma gustu i dal mi to g...o - i tu pokazala
przegub dloni z jakims tam Rolexem damskim"

( Czego zyczylabym sobie i wszystkim polskim kolezankom ?
Ano, tego samego, nawet tego g...a, - Gdzie ci mezczyzni ???????? )


Obserwuj wątek
    • buggi Re: Posmiej sie - scenka ze sklepu jubilerskiego 06.05.04, 11:26
      Rosjanka byla madrzejsza, niz sobie to wyobrazic mozesz. Dobrze wiedziala, ze
      ten Rorex to dobra kopia oryginalu.
      • Gość: Alpinistka Re: Posmiej sie - scenka ze sklepu jubilerskiego IP: *.arcor-ip.net 06.05.04, 11:38
        Nie sadze, zeby "ten Sasza" ryzykowal taki numer ze swoja pania,
        ona by go chyba ...

        Potem wyszly i wsiadly do Porsche Cayenne.

        A ja, bidula, odjechalam swoja mazdeczka 323, cicho chlipiac.


        • buggi Re: Posmiej sie - scenka ze sklepu jubilerskiego 06.05.04, 11:41
          Gość portalu: Alpinistka napisał(a):

          > Nie sadze, zeby "ten Sasza" ryzykowal taki numer ze swoja pania,
          > ona by go chyba ...
          >
          > Potem wyszly i wsiadly do Porsche Cayenne.
          >
          > A ja, bidula, odjechalam swoja mazdeczka 323, cicho chlipiac.


          To masz szczescie, bo gdyby scenka zrozegrala sie w Polsce odjechalabys Fiatem
          126p, a w lepszym przypadku Polonezem
          >
          >
    • warzaw_bike_killerz nic w tym smiesznego. 06.05.04, 11:40
      Gość portalu: Alpinistka napisał(a):

      > ( Czego zyczylabym sobie i wszystkim polskim kolezankom ?
      > Ano, tego samego, nawet tego g...a, - Gdzie ci mezczyzni ???????? )
      >
      >

      Ja swojej bylej dalem Rolexa, ale od kiedy zaczela jezdzic na rowerze, nie moge
      na nia patrzec.

      Ach, gdzie te kobiety, co dbaja o ognisko domowe - kuchnia porzadki, pranie,
      prasowanie ???? - takiej dalbym kazdy zegarek z brylantami
      • Gość: Alpinistka Faktycznie, nic w tym smiesznego. IP: *.arcor-ip.net 06.05.04, 11:42
        Powiem Ci w zaufaniu, ze niektore kobiety lubia jezdzic na rowerze,
        bo to ...., nie, nie, nie powiem Ci tego.
        • pan_pndzelek Re: Faktycznie, nic w tym smiesznego. 06.05.04, 11:46
          Niektóre kobiety pasjami uwielbiają jazdę na wielbłądach albowiem specyfika
          dosiadu wielbłąda powoduje stymulację w innych strefach niż rower i silniejszą
          ponoć wielokrotnie... Dlatego chyba arabowie zawsze wiedli żony piechotą...
        • warzaw_bike_killerz Nie musisz mi mowic - ja wiem dobrze! 06.05.04, 11:57
          Niektore kobiety jezdza na rowerze, bo wierza, ze to odchudza ich zapuszczone
          "pupcie", uda i lydki. Jak widze rowerzystke, to natychmiast lituje sie nad jej
          meka ze zmaganiem sie z efektem jo-jo.
          I co z tego, ze 30 milimetrow zmniejszy jej sie obwod, jak za trzy lata bedzie
          miala 102 w pasie?
      • buggi Re: nic w tym smiesznego. 06.05.04, 11:46
        warzaw_bike_killerz napisał:

        >
        > Ach, gdzie te kobiety, co dbaja o ognisko domowe - kuchnia porzadki, pranie,
        > prasowanie ???? - takiej dalbym kazdy zegarek z brylantami


        ►tak, zeby sobie taka zona te zegarki z brylantami na pralce, badz zlewozmywaku
        powiesic mogla. Ja to bylm Ci dala ognisko domowe!!! Sciera i podloge pastowac
        i nie przeszkadzac, bo sie wlasnie M jak milosc zaczyna.
        >
        • warzaw_bike_killerz Jakie M jak milosc?? 06.05.04, 11:53
          Jak ja kolacje o tej porze potrzebuje?
          Zreszta ja zarzadzam pilotem od TV!!!
          • buggi Re: Jakie M jak milosc?? 06.05.04, 12:02
            Kolacja stoi w lodówce, tylko ja odgrzac wystarczy: bigos z chlebem i
            zapomniales, ze telewizor stoi w moim pokoju. Zamiast pilotem pobaw sie
            kalkulatorem.
            • warzaw_bike_killerz Re: Jakie M jak milosc?? 06.05.04, 12:09
              Moj telewizor sie zepsul, wiec zabralem go z Twojego pokoju - nie masz co tam
              ogladac. A myslisz, ze po co pozwalalem wybierac Ci kuchenke mikrofalowa, zebym
              teraz sam sobie podgrzewal? Ja nie jestem technicznie rozwiniety w obsludze tych
              urzadzen - zostaly zaprojektowane dla kobiet uwzgledniajac ich potrzeby, wiec
              kolacja na stol!!! Tradycyjny podzial obowiazkow to podstawa szczesliwej
              koegzystencji kobiety z mezczyzna - przeciez nikt nie wymaga od Ciebie, zebys
              zmianiala uszczelke w kranie jak cieknie. To robi mezczyzna dla swojej kobiety -
              zeby mogla z radoscia zmywac naczynia. Powinna za to byc mu wdzieczna i
              troszczyc sie o jego spalone kalorie przy zmianie uszczelki!
              • buggi Re: Jakie M jak milosc?? 06.05.04, 13:39
                warzaw_bike_killerz napisał:

                > Moj telewizor sie zepsul, wiec zabralem go z Twojego pokoju - nie masz co tam
                > ogladac. A myslisz, ze po co pozwalalem wybierac Ci kuchenke mikrofalowa,
                zebym
                > teraz sam sobie podgrzewal? Ja nie jestem technicznie rozwiniety w obsludze
                tyc
                > h
                > urzadzen - zostaly zaprojektowane dla kobiet uwzgledniajac ich potrzeby, wiec
                > kolacja na stol!!! Tradycyjny podzial obowiazkow to podstawa szczesliwej
                > koegzystencji kobiety z mezczyzna - przeciez nikt nie wymaga od Ciebie, zebys
                > zmianiala uszczelke w kranie jak cieknie. To robi mezczyzna dla swojej
                kobiety
                > -
                > zeby mogla z radoscia zmywac naczynia. Powinna za to byc mu wdzieczna i
                > troszczyc sie o jego spalone kalorie przy zmianie uszczelki!



                Nie podoba mi sie ten model rodziny...i wiesz co, rozwiode sie z toba, a do
                zmiany uszczelki zamówie przystojnego pana Mietka
                • warzaw_bike_killerz Re: Jakie M jak milosc?? 06.05.04, 15:17
                  buggi napisała:

                  > Nie podoba mi sie ten model rodziny...i wiesz co, rozwiode sie z toba, a do
                  > zmiany uszczelki zamówie przystojnego pana Mietka

                  To ten zahardzialy rowerzysta jezdzacy od 25 lat Wigrami 3 ???

                  No coz,

                  ---
                  Dobry rower, to zezlomowany rower
      • capricornn Re: nic w tym smiesznego. 06.05.04, 13:27
        ...i wydało się, czemu tak nie cierpisz cyklistów,
        żona na rowerku z dobrym bikerem wolała.

        pozdro

        capri
        • warzaw_bike_killerz Re: nic w tym smiesznego. 06.05.04, 15:21
          Nie, nie!

          To ja zaproponowalem rozstanie, gdyz serce stracilem dla mlodszej, dlugowlosej
          blondynki bedacej maniaczka samochodowa. Poza tym dobrze gotowala, sprzatala i
          zmywala, przez co rokowala nadzieje na bycie dobra matka.
          A moja "byla" widzialem sama na rowerze po rozstaniu. Co ciekawsze moja
          kolezanka z pracy tez po rozstaniu ze swoim niezwykle milym i sympatycznym
          facetem tez kupila sobie rower - cos w tym musi byc, ze rowerzystki to samotne
          panny grubo po 30-tce.
    • pan_pndzelek Re: Posmiej sie - scenka ze sklepu jubilerskiego 06.05.04, 11:43
      Gość portalu: Alpinistka napisał(a):
      > Gdzie ci mezczyzni ???????? )

      Pozostaje ci tylko żałować, że ja już jestem zajęty...
      • Gość: Alpinistka Nie ma zajetych mezczyzn. Sa tylko ci, co sie boja IP: *.arcor-ip.net 06.05.04, 11:46
        • pan_pndzelek Re: Nie ma zajetych mezczyzn. Sa tylko ci, co sie 06.05.04, 11:48
          Jak się pisemnie naśladuje całusa? CMOK...
          • buggi Re: Nie ma zajetych mezczyzn. Sa tylko ci, co sie 06.05.04, 11:50
            chyba przez iksy: XXX
            • pan_pndzelek Re: Nie ma zajetych mezczyzn. Sa tylko ci, co sie 06.05.04, 11:52
              I jeszcze tak :-* ale to wychodzi cmok półgębkowy...
              • Gość: jacek pndzel - kiedy wreszcie uskladasz na wycieczke IP: *.u.mcnet.pl 06.05.04, 12:02
                do Warszawy - zobaczysz jak wyglada sklep jubilerski, kobiety ubrane w cos
                innego niz chusty

                ciekaw jestem czy prezyjesz ten szok kulturowy !!!!
                • pan_pndzelek Re: pndzel - kiedy wreszcie uskladasz na wycieczk 06.05.04, 12:10
                  Poszedł won buraku z Mineralnej. Tam Warszawy nie było, nie ma i NIE BĘDZIE!!!
                  Możesz nadal hodować kurki i świnki... Ciesz się PAROBIE.
                  • Gość: jacek pndzel - kiedy wreszcie uskladasz na wycieczke ?? IP: *.u.mcnet.pl 06.05.04, 12:13
                    twoj post dokladnie oddaje twoj swiat - kurki, swinki, parobasy

                    umyj gebe, wyrzuc slome z butow, wsiadz do pekaesu i tak po 3 godzinach
                    zawitasz do Stolicy !!!

                    tylko wez ze soba ziolka - na uspokojenie ...
                    • pan_pndzelek Re: pndzel - kiedy wreszcie uskladasz na wycieczk 06.05.04, 12:15
                      IGNOR kmiocie z Mineralnej...
                      • Gość: Alpinistka Odechciala mi sie wycieczka do Warszawy IP: *.arcor-ip.net 06.05.04, 12:30
                        Zaczelo sie smiesznie, a skonczylo tak ponuro.
                        Spakuje plecak, wole moje gorki, nie jest tak daleko.

                        Nie lubie nizin.



                        • buggi Re: Odechciala mi sie wycieczka do Warszawy 06.05.04, 13:37
                          dann viel Spass :)
                        • Gość: jim Re: Odechciala mi sie wycieczka do Warszawy IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 06.05.04, 13:40
                          No to, żeby znów było śmiesznie. Koleżanka dostała zegarek , który bardzo jej
                          się nie podobał. Firma Gucci niewiele jej mówiła. Wylądował w szufladzie.
                          Dopiero jak zobaczyła w sklepie, że taki zegarek kosztuje 4 tys.zł. od razu
                          zyskał na urodzie i teraz nosi go codziennie.
                          • buggi Re: Odechciala mi sie wycieczka do Warszawy 06.05.04, 13:43
                            O do diabla!!!!! podarowalam kolezance okulary przeciwsloneczne, badziewiaste
                            zreszta, ale G. Armani bylo na nich napisane. Chyba poprosze o zwrot
                        • slodkoslony Re: Odechciala mi sie wycieczka do Warszawy 06.05.04, 14:23
                          Gość portalu: Alpinistka napisał(a):

                          > Zaczelo sie smiesznie, a skonczylo tak ponuro.

                          Zawsze sie kończy ponuro jeśli góralka zamiast podglądać kozice podsłuchuje
                          Rosjanki i to u niemieckiego jubilera .
                          • niech Re: Odechciala mi sie wycieczka do Warszawy 06.05.04, 14:26
                            Nie wiem czy ta kwestia byla juz podniesiona ale jak nowy Rosjanin kupuje
                            swojej Rolexa to nie robi tego za friko. To sa niezle laski - po prostu. I
                            mowia po rosyjsku. Czy alpinistka spelnia te dwa warunki (drugi niekoniecznie)?
                            • slodkoslony Re: Odechciala mi sie wycieczka do Warszawy 06.05.04, 14:32
                              Jest Alpinistką - więc powinna mieć solidnie umięśnione łydki i silne
                              nadgarstki .
                              Być może potrzebny byłby męski Rolex.

                              Ale nawet Rosjanie nie kupują swoim kobietom męskich rzeczy.
                            • Gość: Alpinistka Odechcialo mi sie ... definitywnie IP: *.arcor-ip.net 06.05.04, 14:42
                              Opisalam Wam autentyczna sytuacje, bo byla smieszna. Nikogo nie podsluchiwalam,
                              bo stojac przy gablocie wraz z innymi klientkami nie da sie nie slyszec ich
                              rozmow. Normalna sytuacja zyciowa jakich tysiace w kazdym publicznym miejscu.

                              Nie bylam i nie jestem wobec Was agresywna, nie obrazalam Was, nie mialam
                              do Was negatywnego nastawienia.

                              Z Waszej strony spotykaja mnie pogardliwe komentarze zupelnie nie wiem,
                              dlaczego do tego stopnia dotknieci jestescie jakims kompleksem wyzszosci,
                              ktory jest dla mnie niezrozumialy. Czy to stolica tak dziala ?

                              Do tego sami siebie wzajemnie obrazacie i ponizacie.
                              Mysle, ze psycholog mialby tu co robic.
                              Wiecej tu nie pisze, bo nie warto.
                              Zegnam wiec ( i jestem pewna, ze znowu ktos na mnie nabluzga,
                              ale nic mnie to nie obchodzi ).

                              • niech Re: Odechcialo mi sie ... definitywnie 06.05.04, 14:45
                                A skad wiesz ze ta sytuacja byla smieszna? Jedna z tych Rosjanek ci to
                                wyjasnila?
                                • slodkoslony Re: Odechcialo mi sie ... definitywnie 06.05.04, 14:55
                                  Co jest śmiesznego w tym , że jedna kobieta ma Patka a druga Rolex'a ?

                                  Śmieszna może być tylko polska alpinistka kwękająca na koszernym forum
                                  po wizycie w niemieckim sklepie , że nie jest Rosjanką .
                                  I to Nową .
                              • pan_pndzelek Re: do Alpy 06.05.04, 15:00
                                Czy kiedy przesyłałem ci buziaka to cię poniżałem i obrażałem? Zaiste dziwne
                                masz kompleksy...
                                • niech Re: do Alpy 06.05.04, 15:01
                                  Nie roztkliwiajcie sie tak nad nia - kupcie jej na pocieszenie Pabiede.
                                  • pan_pndzelek Re: do Alpy 06.05.04, 15:14
                                    Ja bym tam z nią wolał, że tak powiem... Ruhlę...
                                    • niech Re: do Alpy 06.05.04, 15:17
                                      Tak w ciemno? To daj jej taka z fosforyzujacym cyferblatem.
                                      PS. Tylko uwazaj zeby jej sprezyna nie pekla.
                                • buggi Re: do Alpy 06.05.04, 15:28
                                  pan_pndzelek napisał:

                                  > Czy kiedy przesyłałem ci buziaka to cię poniżałem i obrażałem? Zaiste dziwne
                                  > masz kompleksy...


                                  Moze uznala to za molestowanie sieciowe.
                                  • slodkoslony Re: do Alpy 06.05.04, 15:34
                                    Alpi jakaś nienakręcona.

                                    Chyba tak naprawdę to szukała u tego jubilera szpindla .
                      • Gość: jacek mineralna - ulubiona 'denatura' pndzla IP: *.u.mcnet.pl 06.05.04, 17:04
                        zagryza ignorem z chlorem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka