szaser
07.06.11, 20:48
Stanowczo protestuję przeciw skandalicznym pseudoimprezom typu na FESTYN Z OKAZJI DNIA DZIECKA, 4 czerwca (sobota) - 9:30 - 13:30. na zamówienie administracji Stegny Południe!
Jakim prawem zakłócacie spokój dziesiątkom tysięcy mieszkańców, którzy marzą o SPOKOJU i CISZY, chociaż w eekend we własnym miejscu zamieszkania?
Nie życzymy sobie wrzasków jakiegoś nawiedzonego psychola, który wydziera się godzinami do mikrofonu do trzech małych, przerażonych wrzaskiem dziewczynek, spędzonych na malutkie boisko pod szkołą specjalną, na powierzchni 100 mkw.
To, że wydzierający się debil chce sobie dorobić na dopalacze za nasze pieniądze, to jeszcze nie jest powód, żeby przyzwoici NORMALNI mieszkańcy osiedla, musieli uciekać przed wrzaskiem, gdzie pieprz rośnie.
Takie wiejskie imprezy, rodem z Tarczyna i Grójca, nie maja prawa bytu w dużym stołewcznym skupisku mieszkańców i tak narażonych na bezustanny hałas uliczny.
Chcecie zrobić coś dobrego na dzień dziecka, to proszę bardzo. Urządźcie sprzątanie osiedla, naprawę przystanków, mycie bazgrołów na chodnikach i blokach z udziałem dzieci, publiczną zbiórkę śmieci i psich ekskrementów. To będzie naprawdę pożyteczne i mądre a jakie wychowawcze.
Podłączenie mikrofonu do wzmacniacza na cały regulator, przez pół dnia, nie będzie tolerowane w środku olbrzymiego osiedla, ponieważ jest aspołeczne, budzi niepokoje i złe emocje, a przede wszystkim niczemu mądremu nie służy.