Dodaj do ulubionych

Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.11, 08:15
Zbulwersowani "miastowi".

Ci sami, którzy grillują na swoich balkonach w apartamentach na Białołęce.
Obserwuj wątek
    • Gość: ww Re: Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przec IP: *.jmdi.pl 20.06.11, 08:33
      Apartamenty już dawną przerobiliśmy na penthousy.
      A tak na poważnie.

      Ostatnio zaczyna się coś dziać w tym mieście, ale od razu słyszymy że kawiarnie hałasują, że imprezy hałasują, teraz rajdy hałasują, a jeszcze motocykle hałasują. To prawda że hałasują bo miasto ma żyć, tym się różnią wielkie metropolie od miasteczek że te miasta żyją od rana do późnej nocy. Sam mieszkałem w śródmieściu i się właśnie dlatego wyprowadziłem na obrzeża miasta aby mieć zieloną okolicę i świty spokój. Ale centrum musi żyć aby przyciągać ludzi do siebie. Nikt nie przyjedzie do stolicy która po 19 umiera, wiec musi być dużo imprez, koncertów, biegów, event-ów. Oczywiście daleko nam do słynnych stolic to prawda, ale od czegoś trzeba zacząć. Warszawa się zmienia oby tylko nie była deptakiem dla matek z krzyczącymi dzieciakami.
      • wojtek.08 jest problem 20.06.11, 10:06
        >O tym, że ruch uliczny jest teraz w centrum Warszawy utrudniony, głównie z powodu budowy >metra (co rozumiemy i radujemy się inwestycją), wiedzieliśmy, ale o tym, że dojazd w okolice p>lacu Teatralnego jest wręcz uniemożliwiony - już nie.

        Nie będę polemizował nad słusznością organizowania, lub nie tego typu imprez w Warszawie, ale powyżej został poruszony podstawowy problem organizacyjny, który pojawia się ZAWSZE w tego typu przypadkach. Pracuję na powiślu, w okolicy stadionu Legii, na której często są organizowane imprezy, do tego dochodzą wszelkiego rodzaju maratony, czy manifestacje wymagające reorganizacji lokalnego ruchu. Za KAŻDYM RAZEM ZDM informacje o zmianach w organizacji ruchu ustawia w nocy poprzedzającej imprezę. Efekt jest taki, że zarówno mieszkańcy, jak i osoby dojeżdżające do pracy są zdezorientowane i błąkają się po okolicy. Opisywałem już kiedyś na tym forum jak ze swoim maratonem (zdecydowanie większym) radzi sobie Berlin. Tylko pozazdrościć umiejętności przewidywania (a może raczej odpowiednich procedur), jednoznacznego oznakowania i profesionalizmu. Napiszę tylko, że informacje o zmianach ruchu były na ulicach już tydzień przed maratonem.
        • Gość: World Re: jest problem IP: *.lpp.com.pl 20.06.11, 10:49
          Nareszcie zawitało coś z lepszych cywilizacji do tego zaścianka Europy :)
          • Gość: DNA jest problem? nie ma problemu... IP: *.bb.dnainternet.fi 20.06.11, 16:13
            następnym razem proszę zorganizować wyścigi furmanek. Będzie ciszej i tak bardziej swojsko dla
            wielu mieszkańców. A na zakończenie medal z dziadkiem z gąskami.

            A potem wielkie dziwy jaka to warszawa zaściankowa.
            • Gość: franek Re: jest problem? nie ma problemu... IP: *.play-internet.pl 20.06.11, 16:34
              Zaściankowośc stolicy przeszkadza chyba tylko wsiowym. Gdy ktos tu naprawdę mieszka, to woli spokój i nie zaskakiwanie go nagłym zamykaniem ulic i uniemozliwieniem dojazdów. Ktoś z peryferii dojeżdża do centrum i sobie lubi pohałasować, ale ludzie pracujący i mieszkający w centrum wolą spokój.
              • Gość: World Re: jest problem? nie ma problemu... IP: *.lpp.com.pl 21.06.11, 07:11
                Gość portalu: franek napisał(a):

                > Zaściankowośc stolicy przeszkadza chyba tylko wsiowym. Gdy ktos tu naprawdę mieszka,
                > to woli spokój i nie zaskakiwanie go nagłym zamykaniem ulic i uniemozliwieniem
                > dojazdów. Ktoś z peryferii dojeżdża do centrum i sobie lubi pohałasować,
                > ale ludzie pracujący i mieszkający w centrum wolą spokój.

                Polska zaściankowa to przede wszystkim wstyd i upokorzenie przed lepszą cywilizacją nas otaczającą. Nie od dziś wiadomo, że pewnej grupce owa zaściankowość odpowiada. Jednak większość tego narodu woli się akurat już pozbyć jej :)
      • Gość: rt Re: Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przec IP: 92.25.11.* 20.06.11, 16:19
        zgadzam sie w 100% misato musi zyc przyciagac ludzi ktorzy beda wydawac pieniadze w kawiarniach restauracjach barach i pubach ...... Warszawa to nie tylko muzeum Powstania Warszawsiego, Jazz na Starowce czy festiwal teatrow ogrodkowych ...... dajmy szanse rowniez innym imprezom azwazywszy na fakt ze Red BULL X-Fighters nie odbedzie sie w Warszawie taka atrakcja napewno zmobilizowala do wyjscia z domow fanow motoryzacji!!!! czy to zle Moze warto zaciagnac opinii mieszkancow Monte carlo???
    • Gość: MŁ Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: 195.205.81.* 20.06.11, 08:51
      Potem jadą do Paryża, Barcelony itp i zachwycają się ile imprez się tam odbywa. A potem żalą się, że u nas nic nie ma. Tak samo jak fontanny na podzamczu. Nikomu nie pasują, bo drogie, ale w sobotę wieczorem nie ma gdzie palca wetknąć. Ot taka nasza natura.
      Oby więcej takich imprez w Warszawie
    • zdzisiek66 Pozdrowienia dla pana Janusza 20.06.11, 09:06
      normalnego automobilisty, który tak się oburza, że szaleni automobiliści hałasują i powodują trudności z dojazdem samochodem pod same drzwi teatru :)
    • lanou Powinniście się cieszyć 20.06.11, 09:16
      Powinniście się cieszyć, że takie imprezy mają miejsce w Warszawie. Mieszkam tu i cieszę się, że w każdy czwartek i niedzielę można pojechać na cargo i obejrzeć palenie gumy, albo raz na jakiś czas do centrum miasta obejrzeć w pełni legalne i profesjonalne wyścigi. Takie imprezy promują miasto. Nie rozumiem, czemu ludzie mają coś przeciwko. A festiwale muzyczne (Sonisphere czy Orange) mniej przeszkadzają? Przecież są znacznie głośniejsze... Im więcej takich imprez będzie w mieście, tym lepiej, bo to najlepsza promocja i najlepsze źródło dochodów dla stolicy.
      • Gość: Inteligent Re: Powinniście się cieszyć IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 16:55
        a co Ty masz z tego ogladania palacej gumy? Bo nie kumam.
        • professional_scoffer Re: Powinniście się cieszyć 20.06.11, 17:11
          Też całe życie zastanawiam się co jest fajnego w tzw. paleniu gumy? Może ktoś mi wyjaśni?

          Podobnie tzw. drifting - czy zostawianie śladu na nawierzchni to jakaś wybitna umiejętność?
      • Gość: arek Re: Powinniście się cieszyć IP: *.acn.waw.pl 20.06.11, 17:25
        Może i powinienem się cieszyć, ale jednak zamknięcie okolic placu teatralnego zamyka dojazd do innych miejsc, w momencie kiedy zablokowany jest ciąg ulicy świętokrzyskiej i grzybowskiej/królewskiej.
        Chciałem w piątek dojechać do poczty głównej koło godziny 21, z Woli.
        i to trochę absurdalne, że żeby dojechać do centrum muszę jechać przez wisłostradę.
        w tym momencie dojazd na świętokrzyską był możliwty tylko od strony wisły i mokotowa.
        Uważam, że jeśli impreza ma mieć miejsce, to niech ma miejsce w sobotę, a nie ulice są już zamykane w piątek wieczorem. Biegi blokują miasto, ale w soboty i na czas biegu, a nie dzień wcześniej wieczorem.
        • Gość: Dyrdy Re: Powinniście się cieszyć IP: 198.178.236.* 20.06.11, 19:12
          Raaany, jak żeś jechał, człowieku :)?

          dałoby się spokojnie od pl. Bankowego :), Marszałkowską, i w tunel między domami centrum i tam zaparkować.
          Dałoby się od Grzybowskiej :), w prawo na plac Grzybowski na ulicę Bagno i na parking tam organizowany.
          Ja już się nauczyłem. Przed wyjściem z domu w weekend sprawdzam- co to dzisiaj nasza Warszawa organizuje i co się zamyka. I DOSTOSOWUJĘ SIĘ. Bo nie jestem tu sam. Mieszka nas tu trochę i każdy jest inny...
    • Gość: mariusz z centrum Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: *.polskieradio.pl 20.06.11, 09:17
      A ja się cieszę że coś się dzieje. Po to mieszkam w centrum żeby żyć w środku miasta w którym się coś dzieje. Jak będe chciał mieć ciszę i spokój to wyprowadzę się na wieś. Więcej imprez w centrum!
    • Gość: kk Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: *.acn.waw.pl 20.06.11, 09:31
      Więc gdy na Królewskiej zaskoczył nas zakaz skrętu w lewo w kierunku Senatorskiej zostałem zmuszony dojechać do Krakowskiego Przedmieścia, gdzie skręciłem w lewo (choć, gdybym skręcił w prawo, to byłoby tak samo nielegalne, bo przecież Krakowskim jeździć nie wolno!)

      Kulturka, nie ma co.

      A redaktor Jarek O. dorzucił kolejny kamyczek do ogrodu swoich mądrości.
    • Gość: Dark Angel Verva STREET Racing.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.11, 09:36
      Jak sama nazwa wskazuje to SĄ wyścigi ULICZNE. Jak Pan redaktor wyobraża sobie wyścig uliczny na zamkniętym lotnisku na Bemowie?
      Co do wypowiedzi "pana teatralnego" - od conajmniej dwóch tygodni było głośno o Verve Street Racing, więc o co Panu chodzi nie rozumiem kompletnie :-(
      Głośność - hmm, a ursynalia to głośne nie były? A koncert na Bemowie? Litości, Warszawa to nie dżungla! Jak ktoś chce ciszę i spokój to polecam Radość, Falenicę itp. Względnie Alaskę ale tam trzeba na niedźwiedzie uważać.

      Ludzie, nie dajmy się zwariować. To jest MIASTO, tu zawsze będą takie imprezy. I na całe szczęście, bo miasto i tak jest smutne jak pi....
      • Gość: Wawiak Nie ma się co przejmować krzykaczami... IP: 178.73.48.* 20.06.11, 10:07
        Dobrze, że w Warszawie coś się dzieje...I to coś niezwyłego w skali zarówno krajowej jak i europejskiej...O to w tym przecież chodzi, żeby zobaczyć te wozy i usłyszeć ryk silników w CENTRUM na ULICACH, a nie na torze... A Ci, którym to przeszkadzało, to zapewne Ci sami ludzie, którzy wzywają policję jak sąsiad prysznic włączy po 22.00...Oby więcej takich imprez!!!
        • Gość: E. Re: Nie ma się co przejmować krzykaczami... IP: *.play-internet.pl 20.06.11, 22:20
          dokładnie tak:)
    • Gość: Jacek.ch Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 10:04
      Byłem z synem na tej imprezie. Trzeba pochwalić organizatorów jak i publiczność która dopisała.
      Moim zdaniem powinno być więcej takich imprez w naszym mieście. Czekamy z synem na przyszłoroczną imprezę, jeśli w ogóle się odbędzie. Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: Dyrdy znów stronniczy artykuł! IP: 198.178.236.* 20.06.11, 10:07
      Witam,
      Ponownie GW nie jest obiektywna. O ile komentarz Pana Osowskiego był komentarzem ewidentnie jednej strony, o tyle ten artykuł jest w całości abstrakcyny. Tytuł brzmi "za i przeciw". I w treści duże przeciw. A za? niewielkie wstawki kilkuzdaniowe nie prezentujące opinii za w pełnym tego słowa znaczeniu.
      Znów minus dla Gazety jako takiej...:(

      Szkoda, fajny dziennik z was był...
      • Gość: misja buhahahhaha lament a moze nikt o patronat nie prosil IP: *.147.164.6.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.06.11, 10:11
        juz wiemy ze najlepszy na swiecie jest piknik co jest grane , nikt wam nie dorowna w gw,
        gazeta potarfi wlaczyc o wolnosc slowa na kubie, bialorusi a w polsce nic wam sie nie podoba w czym sami nie bierzecie udzialu. wlasnie przez taka notoryczną krytyke, brak obiektywizmu i sojusz z po i psl by przegnac pis nie przestalem kupowac GW.
      • Gość: wawiak Panie redaktorze Jarosławie O, IP: *.182.39.206.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.06.11, 10:18
        pozwoli Pan, że zacytuję słynnego kierowcę Władysława F :
        "Jarek, nie p.erdol, ciebie tam nie było!" :-D
    • Gość: Dyrdy Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: 198.178.236.* 20.06.11, 10:10
      a tak na marginesie.
      Jako kierowca - złoszczę się na ludzi wchodzących bez ładu i składu na pasy.
      Jako pieszy - złoszczę się na samochody wjeżdżające bez ładu i składu na pasy.

      Pozwolę sobie sądzić, że list zacytowany przez autora tego artykułu tez może mieć taki wydźwięg,. Akurat Państwo X szli do teatru - złoszczą się na imprezę bez ładu i składu na ich trasie przejazdu...

    • fedorczyk4 Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw 20.06.11, 10:16
      Warszawa to nie jest skansen. I dobrze, nich sie dzieje w niej jak najwiecej:-)
      • Gość: znudzony No właśnie, to nie skansen dla amatorów. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.11, 11:52
        Chcielibyśmy tu Kubicę, Vettela, a nie jakiś Malinowskich i Hołowczyców o górnolotnych ambicjach. To trochę tak, jakby robić muzyczną imprezę i puszczać z płyt Mieczysława Fogga, a dla miłośników zablokować kilka ulic.
        • Gość: gość Głupiś IP: *.146.170.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.06.11, 14:34
          Gość portalu: znudzony napisał(a):

          > Chcielibyśmy tu Kubicę, Vettela, a nie jakiś Malinowskich i Hołowczyców o górno
          > lotnych ambicjach. To trochę tak, jakby robić muzyczną imprezę i puszczać z pły
          > t Mieczysława Fogga, a dla miłośników zablokować kilka ulic.

          Ty za to nie jesteś nawet Malinowski, ty jesteś Maliniak.

          Ferrari F430 Scuderia
          W latach 2002 - 2010 główny kierowca zespołu Maciej Stańco dziesięciokrotnie zdobywał tytuł Mistrza Polski w klasyfikacji generalnej wyścigów płaskich, Grand Prix Polski oraz dwukrotnie tytuł Mistrza Polski w Długodystansowych Samochodowych Mistrzostwach kraju

          NASCAR
          Dwukrotny wicemistrz Polski w rajdach samochodowych Tomasz Kuchar.

          Czołowi kierowcy Rajdu Dakar – jeżdżący samochodami Krzysztof Hołowczyc, Stéphane Peterhansel, motocykliści Marek Dąbrowski, Kuba Przygoński oraz wielcy zwycięzcy Rajdu Dakar Marc Coma, Cyril Despres, Helder Rodrigues i Ruben Faria. Oprócz weteranów pustyni do Warszawy przyjedzie Chris Pfeiffer, mistrz świata stuntu na motocyklu oraz Jörg Müller – utytułowany w serii wyścigowej WTTC i kierowca testowy F1. Spotkać będzie można również Cliva Chapmana, syn legendarnego Colina Chapmana, genialnego inżyniera i twórcy Lotusa, byłego kierowcę F1."

          Stig z Top Gear – Ben Collins
          • Gość: xyz Re: Głupiś IP: 87.204.209.* 20.06.11, 17:49
            Imponuje Ci ten second sort?
            • Gość: ese Re: Głupiś IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 20:42
              Na sprowadzenie mistrzów F1 na ulice Warszawy trzeba mieć pieniądze i ludzi którzy tego chcą a nie tych którym wszystko przeszkadza. Może dzięki takim wyścigom w Polsce nareszcie coś ruszy w kierunku motoryzacji i powoli zacznie się wyłaniać więcej kierowców rajdowych.

              Póki co idźcie drogie dzieci oglądajcie piłeczkę w telewizji może wreszcie nasi PIŁKARZE powtórzą sukces z '75 bo chyba od tamtej pory im coś nie wychodzi...
              • Gość: xyz Re: Głupiś IP: 87.204.209.* 21.06.11, 15:31
                A propos, poruszonych przez Ciebie, pieniędzy. Kto tę imprezę sponsoruje?
            • Gość: gość Re: Głupiś IP: *.home.aster.pl 20.06.11, 22:15
              Gość portalu: xyz napisał(a):

              > Imponuje Ci ten second sort?

              Tak, 8-krotny zwycięzca Rajdu Dakar i jego wieloletni konkurenci bardzo mi imponują.
              • Gość: xyz Re: Głupiś IP: 87.204.209.* 21.06.11, 14:53
                To może pojedźcie imponować sobie do Maroka?
                Tylko nie wiem, czy te dziadki wytrzymają to 9-ty raz :-D
                Na pewno w Warszawie będą mieli łatwiej.
                • Gość: gość płyń z Wisłą IP: *.204.102.158.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.06.11, 17:02
                  Gość portalu: xyz nasrał(a):

                  > To może pojedźcie imponować sobie do Maroka?
                  > Tylko nie wiem, czy te dziadki wytrzymają to 9-ty raz :-D
                  > Na pewno w Warszawie będą mieli łatwiej.

                  Jedź zrzędzić na Antarktydę.
                  • Gość: xyz Re: nawdychałeś się już gazów swojego idola? IP: 87.204.209.* 29.06.11, 17:54
                    Dał poprowadzić furę, czy tylko doopę do pocałowania?
                    Fajnie było?
                    Cieszyłeś się?
                    Klaskałeś?

                    Nie ma nic gorszego niż poyebany fanatyk.
                  • Gość: passionplace2 Re: płyń z Wisłą IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.11, 22:07
                    Nie trolluj, proszę Cię..
                    ---
                    śmieszne zdjęcia z warszawy
    • Gość: end Takie imprezy nie mają prawa odbywać się w centrum IP: *.netventure.pl 20.06.11, 10:30
      Nie znam przypadku (wyjątek F1 Monte Carlo) gdzie władze miejskie wydałyby zgodę na taką imprezę w środku miasta. To powinno się odbywać wyłącznie na np Bemowie czy na pasach startowych lotnisk poza Warszawą.
      • Gość: gość Re: Takie imprezy nie mają prawa odbywać się w ce IP: *.146.170.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.06.11, 10:52
        Gość portalu: end napisał(a):

        > Nie znam przypadku (wyjątek F1 Monte Carlo) gdzie władze miejskie wydałyby zgod
        > ę na taką imprezę w środku miasta. To powinno się odbywać wyłącznie na np Bemow
        > ie czy na pasach startowych lotnisk poza Warszawą.

        Oprócz Monaco jest jeszcze Singapur i pewnie wiele innych, gdzie tor wyścigowy tworzy się na ulicach miasta. I to na KILKA DNI a nie kilka godzin. Kuźwa, to jest JEDEN DZIEŃ W ROKU!!!
        • Gość: xyz Re: Takie imprezy nie mają prawa odbywać się w ce IP: *.c193.msk.pl 20.06.11, 18:35
          Tylko, że Monaco ma 1,95 km2 powierzchni (Monte Carlo to tylko dzielnica), Singapur 692,7 km2, a Wa-wa 517,24 km2. Zresztą w tamtych państwach-miastach są do organizacji F1 przyzwyczajeni. A w stolicy trybuny budowano tydzień przed, zagradzając kawał pl. Piłsudskiego. To samo było z Obamą - niepotrzebnie pozamykano wiele ulic i sterroryzowano miasto.
          • Gość: Aks Re: Takie imprezy nie mają prawa odbywać się w ce IP: *.home.aster.pl 20.06.11, 18:47
            i my się przyzwyczaimy i my się nauczymy robić może to lepiej. Oni, tamci, owamci też kiedyś zamykali i też to utrudniało mieszkańcom ruch, ale my lubimy narzekać a Oni nie. Co do Obamy, to inna historia i tutaj się zgadzam. Ale co do imprez w mieście - zupełnie nie zgadzam się.
          • Gość: gość Re: Takie imprezy nie mają prawa odbywać się w ce IP: *.204.102.158.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.06.11, 17:09
            Gość portalu: xyz napisał(a):

            > Tylko, że Monaco ma 1,95 km2 powierzchni (Monte Carlo to tylko dzielnica), Sing
            > apur 692,7 km2, a Wa-wa 517,24 km2.
            A Moskwa pewnie ma dużo więcej. I co ma z tego wynikać?

            > Zresztą w tamtych państwach-miastach są do
            > organizacji F1 przyzwyczajeni.
            Taaak, ty za to jesteś najwyraźniej przyzwyczajony do czegoś zupełnie innego.

            > To samo było z Obamą - niepotrzebnie pozamykano
            > wiele ulic i sterroryzowano miasto.
            No proszę, a np. w Łomży był spokój i porządek. Nie nęci cię to?
      • dorsai68 Nie znasz? Podpowiem: 20.06.11, 11:09
        Gość portalu: end napisał(a):

        > Nie znam przypadku (wyjątek F1 Monte Carlo) gdzie władze miejskie wydałyby zgod
        > ę na taką imprezę w środku miasta.

        Valencia Urban Circuit,
        Adelaide Street Circuit,
        Circuit de la Sarthe, czyli sławne Le Mans,
        Marina Bay Street Circuit...

        Nie, Monte Carlo nie jest jedyne.
      • Gość: mariusz Re: Takie imprezy nie mają prawa odbywać się w ce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.11, 11:22
        Rzym zabiegał i zabiega o GP - a tam to dopiero są zabytki - a nie wiadukt na karowej.

        Ludzie takie imprezy muszą się odbywać - tysiące ludzi na takich imprezach się bawi.

        A że ten Pan do teatru nie mógł dotrzeć ,,, to rzeczywiście temat na artykuł w GS ..
      • Gość: Aks Re: Takie imprezy nie mają prawa odbywać się w ce IP: *.home.aster.pl 20.06.11, 18:45
        Pan od prawa:). Całe szczęście, że siedzisz w necie, a nie w Zarządzie miasta:). Najlepiej zamknijmy miasto - po co w ogóle cokolwiek tam robić, sklepy, knajpy otwierać. Wtedy dopiero będzie cicho i spokojnie. Rozsypmy ziemię i posadźmy ziemniaki;). Co za ludzie:)
    • Gość: ® Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: *.rdc.pl 20.06.11, 10:34
      Owszem, takich rzeczy się nie powinno robić. Podobnie zresztą jak tych nieszczęsnych biegów, przez które zamknięte jest pół miasta.
      Może tak organizatorzy zrobią to sobie u siebie pod domem, ę?
    • Gość: Fantomas Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.11, 10:35
      Mi akurat ryk nie przeszkadzał, bo mieszkam za miastem w ciszy. Natomiast oburzyłem się w piątek. Szedłem tak jak grupa innych ludzi, w tym zagranicznych turystów ul. Senatorską od Miodowej i doszedłem do płotu przy pałacu Blanka. Na pytanie, jak mamy dojść do placu Bankowego ochroniarze i montujący estradę rozkładali ręce wskazując ogólnie kierunek. Dobrze, że znam ten fragment W-wy i poprowadziłem wycieczkę zagraniczną opłotkami na tyłach ratusza do bramy pod wieżą. A ile osób błądziło zanim dotarło do Bielańskiej? Wystarczyło powiesić kilka strzałek i nie byłoby problemu. Ktoś znów nie pomyślał.
      • Gość: Zadowolony Re: Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przec IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.11, 17:54
        Biedaku... Trafiłeś? Trafiłeś. To czego marudzisz? Ochrona była nieźle poinformowana i potrafiła wskazać drogę (jeśli jeden nie potrafił, to trzeba było zapytać innego). Znaczki też były, ale chyba masz słaby wzrok, skoro ich nie widziałeś. Nie wspomnę o tablicach z planem imprezy.
        Malkontenci zawsze byli i będą.
    • Gość: haniamania Było super !!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.11, 10:41
      Nie należę do superfanów wyścigów samochodowych ale ta impreza była fantastyczna !!! Fakt, że wyścigi odbywały się na ulicach naszego miasta dodał werwy samym wyścigom. No po prostu było rewelacyjnie! Na 100% idę na wyścigi w przyszłym roku.
      A dla pana redaktora uwaga - wszystkie liczące się miasta mają imprezy. Dlaczego Warszawa ma ich nie mieć? Dlaczego mam jechać gdzieś do Berlina albo i jeszcze dalej, żeby coś zobaczyć? Organizatorom Vervy gratuluję świetnej organizacji.
      Pozdrawiam
      niespodziewanie sama dla siebie entuzjastka Verva street racing
      • rydzyk_fizyk Re: Było super !!! 20.06.11, 16:03
        Agencje PR rzeczywiście płacą za wypisywanie takiego reklamowego spamu na forach?
    • Gość: marek Walczyć z hałasem należy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 11:02
      Takie imprezy utwierdzają tylko tych hałasujących egoistów na motorach, w autach z popsutymi specjalnie tłumikami, że nie robią nic złego. Otóż robią. Uprzykrzają życie innym i należy takie zachowania tempić, a nie promować!
      • Gość: asdfg Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.acn.waw.pl 20.06.11, 11:09
        Na wieś się wyprowadź jak kilka godzin RAZ W ROKU w roku jest dla ciebie problemem.
      • Gość: Dark Angel Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.11, 11:15
        Kolego stanowczo przesadzasz, ale masz trochę racji w tym co mówisz. Zgadzam się, że kierowców którzy specjalnie zakładają jak najgłośniejsze tłumiki należałoby karać - tu nie mam wątpliwości, ALE: nie prównuj auta do jazdy na codzień z autem sportowym pokazującym się na ulicach raz (słownie RAZ) w roku!
        Mówisz o uprzykrzaniu życia przez sportowe auta występujące RAZ w roku przez kilka godzin - takich rzeczy możnaby wymienić znacznie więcej w codziennym życiu np. śmierdzące Ikarusy z normą spalin euro minus milion, które zatruwają nam powietrze spalinami z ekodieseli - wyeliminujesz je, bo przeszkadzają? Troszkę tolerancji zalecam a będzie Ci się milej żyć :)
      • belle.du.jour Re: Walczyć z hałasem należy! 20.06.11, 16:14
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > Takie imprezy utwierdzają tylko tych hałasujących egoistów na motorach, w autac
        > h z popsutymi specjalnie tłumikami, że nie robią nic złego. Otóż robią. Uprzykr
        > zają życie innym i należy takie zachowania tempić, a nie promować!



        I właśnie o to chodzi. Niestety mam nie raz w roku ale przynajmniej raz dziennie (z reguły w bardzo późnych godzinach) u mnie pod oknem (mieszkam na osiedlu daleko od centrum) chłopców szalejących na motorach i w samochodach bez tłumika. Takie imprezy utwierdzają ich w przeświadczeniu, że to co robią jest cool a bez ogłuszającego hałasu nie ma życia.
      • Gość: Tubylec Re: Walczyć z hałasem należy! IP: 194.181.8.* 20.06.11, 17:50
        Argument na poziomie przedszkola - jak bede ogladal głosne samochody to wypruje sobie tłumik i bede burczał po nocach. jak pogram w gry zabijanki to wyjde na miasto i bede wyrzynał ludzi...smieszne to.
        Od respektowania przepisów dotyczących ciszy jest policja i takie urządzonko co sie nazywa sonometr.Gdyby policja robiła swoje i łapała cymbałów co jeżdżą z wyprutymi tłumikami to nie byloby problemu.
        Aaaa tak poza tym - legalny poziom hałasu samochodu/motocykla to max 96db. To całkie głosno.
        • wutang4eva Re: Walczyć z hałasem należy! 20.06.11, 19:00
          Ja nigdy nie bylem fanem wyscigow, ale w sobote poszedlem zobaczyc. Tak mi sie spodobalo, ze pierwsze co zrobilem dzisaij to wyprulem sobie tlumik i szalalem 150 km/ h po warszawskich ulicach . Nie moge sie doczekac juz kolejnych wyscigow. Dzieki tym sobotnim odkrylem swoje nowe wcielenie.
      • Gość: E. Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.home.aster.pl 20.06.11, 18:11
        to trzeba na wieś się wynieść, tam jest cisza i spokój (względne). Miasto, stolica - ma być głośna, tętnić życiem. Nie trzeba wszystkich imprez lubić, bywać na nich, ale bez przesady, one powinny mieć miejsce. Z hałasem, jasne, należy walczyć, ale z innego rodzaju hałasem (który ma inne podłoże) i w innym sposób.
    • warzaw_bike_killerz Duze nerwy to byly przy paradzie rownosci. 20.06.11, 11:15
      Tu okazalo sie tylko, ze w teatrze maja problem z akustyka i wyciszeniem.
    • Gość: marek Walczyć z hałasem należy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 11:28
      Kto tu jest nietolerancyjny? Walczyć z hałasem należy, a nie go promować. To jest moje przesłanie. Jak ktoś ma głośne ustrojstwo, to niech nim nie szpanuje, ale niech wie, że przez swoje hobby, swój szpan niektórzy ludzie spać w nocy nie mogą, bo przez takie promocje, to jest trendy i wielu idiotów przyciąga, którzy jeżdzą swoimi hałaśliwymi zabawkami o każdej porze dnia i nocy. Jeśli już można mi zarzucić jakąś nietolerancję, to nie toleruję promowania takich zachowań.
      • Gość: Dark Angel Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.11, 11:46
        Kolego, nie zrozumiałeś widzę więc napiszę łopatologicznie:
        - samochody i motory z warcząco-brzęczącymi tłumikami nie spełniejące żadnych norm, jeżdżące pod naszymi oknami 24h/dobę: mówię stanowcze NIE
        - imprezy sportowe, organizowane zresztą baaardzo sporadycznie: NIE MAM NIC PRZECIWKO

        Idąc Twoim tokiem myślenia należałoby zlikwidować WSZYSTKIE rajdy samochodwe w Polsce (bo przecież mogą przeszkadzać), wszystkie imprezy lotnicze (bo przecież hałas), nie powinno być WOGÓLE żadnych imprez otwartych (no bo znów hałas)... Nie cofniemy się do średniowiecza, gdzie robiło się patataj na konisiu - cywilizacji nie cofniesz a jak chcesz od niej uciekać to mieszkanie w śródmieściu nie pomaga w niczym...
        • Gość: Dyrdy Re: Walczyć z hałasem należy! IP: 198.178.236.* 20.06.11, 12:15
          patataj na konisiu nie może być- konisie robią kupkę i potrzebna by była akcja walki z.... ;)
          • Gość: Dark Angel Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.11, 12:18
            A, fakt - tego nie wziąłem pod uwagę :)
        • Gość: marek Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 12:20
          Dlaczego piszesz, że ja czegoś nie zrozumiałem? Przecież to Ty czegoś nie rozumiesz. Wkurza mnie takie odwracanie kota ogonem. To nie ja reguję na Twój post, ale Ty się mnie czepiasz. Uważam, że należy walczyć z hałasem, a Ty masz jakieś ale. Piszesz o tolerancji, a sam jesteś nietolerancyjny. Odczep się Ciemny Aniele.
          • Gość: Dark Angel Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.11, 12:24
            Chcesz cofnąć cywilizację? Powodzenia życzę... Nie unikniesz hałasu itp a walka z tym to walka z wiatrakami. Chcesz 100% ciszy i spokoju to wyprowadź się na syberię, bo w mieście tego nie uświadczysz. Twoje posty zakrawają o hipokryzję! Niedługo takim jak Ty przeszkadzać będzie szczekanie psa na podwórku, odkecenie wody po 22, głośniejsze pierdnięcie itp bo Jaśnie Pan chce mieć ciszę...

            PS. Dark Angel to Mroczny Anioł a nie Ciemny Anioł :)
            • Gość: marek Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 12:30
              Nasza cywilizacja dąży w kierunku samochodów elektrycznych, ciuchutkich. Tak, jakbyśmy rozmawiali innymi językami. Normalnie, jesteśmy z innych parafii :), Ty zarzucasz mi, że jestem przeciwnikiem cywilazcji, a ja to widzę zupełnie inaczej - dla mnie to te hałaśniki to dinozaury.
              • Gość: Dark Angel Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.11, 12:48
                OK, są samochody elektryczne itp - tu masz racje i nie polemizuje z tym. Jednak jeśli porównasz sobie codzienne natężenie hałasu na warszawskich ulicach powodowane przez prawnie dopuszczone do ruchu samochody, autobusy itp z jednorazowym Verva Street Racing to raczej nie będzie rewelacji...
                Hałaśniki, które specjalnie ktoś przerabia tak, aby były jak najgłośniejsze to rzeczywiście dinozaury, ale nowoczesne sportowe auta do takich już nie należą. Przynajmniej według mnie.
          • Gość: Zadowolony Re: Walczyć z hałasem należy! IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.11, 18:18
            Bo nie zrozumiałeś. Każda impreza masowa łączy się z hałasem, większym lub mniejszym.
            W Twoim pojmowaniu świata, walka z hałasem, to walka ze wszystkimi imprezami.
            Argumentacja, że tego typu impreza promuje hałas, jest tak płytka i głupia, że trudno to nawet komentować.
            Podążając za Twoim tokiem myślenia, zabawa w paintball prowadzi do wojen, dziewczyny w skąpych strojach sugerują, że chcą być napastowane, granie w gry, w których jest przemoc prowadzi do morderstw, itp. Wg Twojego rozumowania należałoby zabronić wszystkiego, bo zawsze znajdą się słabe i głupie jednostki, które znajdą "natchnienie" w najbardziej niewinnej imprezie. Reszta normalnych niech siedzi w domach i cierpi w imię spokoju społecznego.
    • Gość: OMG Janusz Allina na listy wyborcze!!!! IP: 212.180.145.* 20.06.11, 11:33
      Toż to typowe 'zwierze polityczne'! Jest doskonały! Co prawda mieszka w Rembertowie, ale protestuje przeciwko imprezom w Warszawie. Jest kierowcą, ale protestuje przeciwko imprezie skierowanej do kierowców. Napotkał nieludzkie trudności podczas swojej misji podjechania pod drzwi teatru, ale w niezwykłym stylu pokonał je (i jeszcze arcyciekawie opisał, jak to skręcił w lewo, bo w prawo nie było wolno - brawo, ręce same składają się do oklasków!). W dodatku ma dobre serce, bo akceptuje utrudnienia związane z budową metra, a nawet raduje się na jego powstanie (a przecież mógło go to wkur..ć). Należy tez zauważyć jak zręcznie połajał tu sam Orlen i organizację imprezy - nagłaśniano ją od wielu tygodni, ale widocznie nakłady na marketing były za małe, bo Pan Janusz o niej nie słyszał, wielki minus (jak Pan Janusz wygra wybory to przyda się zmienić zarząd Orlenu).
      • Gość: marek Re: Janusz Allina na listy wyborcze!!!! IP: *.play-internet.pl 20.06.11, 16:15
        sie tak nie podniecaj, bo ci żyłka pęknie. Nie wszyscy lubią wyscigi, są tacy co wolą teatr i mają tez prawo tam iść egoisto marny
        • Gość: OMG Re: Janusz Allina na listy wyborcze!!!! IP: 212.180.145.* 20.06.11, 17:13
          ojoj, Mareczku, nie zrozumiałeś tekstu.. zawsze miałeś problemy z czytaniem ze zrozumieniem czy to wtórny analfabetyzm? Jak udało ci się na podstawie tekstu o egoistycznej postawie Pana Janusza, wysnuć aż tak głupie wnioski? Gratulacje :)
        • Gość: Zadowolony Re: Janusz Allina na listy wyborcze!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 20.06.11, 18:23
          Nikt im nie broni. Mogą chodzić cały rok. Co tydzień. Nawet kilka razy w tygodniu. I do różnych teatrów. Mają naprawdę duży wybór.
          My mieliśmy jedną taką imprezę w roku, więc sam się nie napinaj, bo ta żyłka u Ciebie strasznie już trzeszczy... ;-)
        • wutang4eva Re: Janusz Allina na listy wyborcze!!!! 20.06.11, 19:06
          > sie tak nie podniecaj, bo ci żyłka pęknie. Nie wszyscy lubią wyscigi, są tacy c
          > o wolą teatr i mają tez prawo tam iść egoisto marny

          Niech zgodnie z linia gazety jada do teatru na rowerze.
    • Gość: PL Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: 178.73.49.* 20.06.11, 11:40
      Impreza moze sie odbywac w centrum miasta, pod warunkiem, ze przygotowania do niej i sprzatanie po niej nie trwaja kilka dni. W przypadku omawianej imprezy czesc ulic zostala zamknieta w czwartek i piatek, natomiast cala niedziele prowadzono akcje sprzatajaca utrudniajac ruch i normalne korzystanie z tej czesci miasta. Przygotowania powinny trwac cala noc poprzedzajaca impeze. Sprzatanie cala noc po imprezie.
    • Gość: hana Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 11:41
      Impreza dla prowincjuszy, ktorzy po przeflancowaniu do stolicy poczuli sie nagle elita europejska.
    • Gość: Warszawiak Gronkiewicz&dwór mają mieszkańców w d...!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 12:24
      Odwdzięczymy się w wyborach do sejmu tym samym;-)
      • Gość: warszawiak Re: Gronkiewicz&dwór mają mieszkańców w d...!!! IP: *.psat.pl 20.06.11, 15:10
        W takim razie ja CIebie też mam w D...!
        NIe wiem czego oczekujesz od Prezydent Miasta?
        miała się nie zgodzić? dlaczego? bo od 10 do 19 było dość głośno i co z tego?
        Jeżeli komuś to przeszkadza to powiat Otwocki w chęcią przygarnie nowych lokatorów.
    • Gość: Enon Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 13:18
      Na forum bez zmian.
      Stadko troglodytów przekonanych, ze co ich rajcuje powinno też rajcować innych stanowiących większość. . A jeśli nie, to niech spadają.

      Efekty są widoczne na co dzień:
      - motory i quady szalejące po lasach, ulicach, parkach narodowych, parkach krajobrazowych
      - wydzierające mordy towarzystwo wylewające się z knajp i pubów zdziwione, że ktoś im każe zamknąć japy;
      - nieustanni balowicze "umilający" życie swym sąsiadom zaskoczeni wizytą policji;
      - plugawa mowa emanująca z otworów gębowych "mas ludowych".

      Ot, codzienne życie troglodytów mających w zadzie wszystko i wszystkich.


      • fedorczyk4 Re: Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przec 20.06.11, 13:37
        Gość portalu: Enon napisał(a):

        > Na forum bez zmian.
        > Stadko troglodytów przekonanych, ze co ich rajcuje powinno też rajcować innych
        > stanowiących większość. . A jeśli nie, to niech spadają.
        >
        >
        > Ot, codzienne życie troglodytów mających w zadzie wszystko i wszystkich.
        >
        >

        Przesadzasz. Ja nie lubie wyscigow samochodowych, ale nie widze powodu zeby ich pozbawiac tych ktorych to rajcuje. Mieszkam pomiedzy Wisla i stadionem Legii. Nie lubie ani pilki noznej, ani rykow kiboli, oraz muzyki czy to ze stadionu, czy to z Portu Wisla. I nie zmienia to faktu, ze nie protestuje przeciwko temu co innym sprawia przyjemnosc. Moglabym tez pluc na maraton bo jak biegnie to ja nie mam kompletnie jak wydostac sie z Powisla samochodem. Nie pluje. Wszystko to sa normalne konsekwencje zycia w wielkim miescie, a nie na wsi.
      • belle.du.jour Re: Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przec 20.06.11, 16:22
        Gość portalu: Enon napisał(a):

        > Na forum bez zmian.
        > Stadko troglodytów przekonanych, ze co ich rajcuje powinno też rajcować innych
        > stanowiących większość. . A jeśli nie, to niech spadają.
        >
        > Efekty są widoczne na co dzień:
        > - motory i quady szalejące po lasach, ulicach, parkach narodowych, parkach kraj
        > obrazowych
        > - wydzierające mordy towarzystwo wylewające się z knajp i pubów zdziwione, że k
        > toś im każe zamknąć japy;
        > - nieustanni balowicze "umilający" życie swym sąsiadom zaskoczeni wizytą policj
        > i;
        > - plugawa mowa emanująca z otworów gębowych "mas ludowych".
        >
        > Ot, codzienne życie troglodytów mających w zadzie wszystko i wszystkich.
        >
        Amen. Dodam jeszcze troglodytów, którzy podnieceni wyścigami w centrum miasta robią sobie swoje wyścigi na osiedlu o północy.
      • Gość: gość Re: Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przec IP: *.180.41.31.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.06.11, 16:52
        Gość portalu: Enon napisał(a):

        > Na forum bez zmian.

        Tak, tradycyjny zalew żółci i wysyp frustratów maści wszelakiej, gotowych do upadłego tokować jak to im źle na tym świecie i jak to ich inni w zadzie mają.

        Mam nadzieję, że Enon zdążył się już powiesić.
    • Gość: Stone Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.11, 14:27
      "ryk silników o mocy nawet kilkuset koni mechanicznych" - łojeju kilkuset koni? To ja nawet nie wiedziałem, że takie silniki mogą być w samochodach! Pięćdziesiąt koni to rozumiem, sto koni też, no powiedzmy stopięćdziesiąt, no ale kilkaset? Ło Matko Święta i Wszyscy Święci! Co to się na tym świecie wyrabia, to nawet ja i Pan Redaktor takie oczy robiom ;-)
      • Gość: _La_Storel Re: Duże nerwy wokół Vervy: czytelnicy za i przec IP: 193.164.157.* 20.06.11, 14:44
        Stone! Lekcje odrobione???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka