Dodaj do ulubionych

Marina Mokotów fajne osiedle ale....

14.07.11, 13:08
wybrałem się tam ostatnio na spacer rowerowy i generalnie osiedle mi się podobało ale zdziwiła mnie jedna rzecz, osiedle jako całość jest ogrodzone - to dobrze - ale po co w środku osiedla są postawione dodatkowe płoty dookoła budynków tego już nie pojmuję. Tym bardziej mnie to zdziwiło że projektantem osiedla był świętej pamięci Kuryłowicz. Jak osoba z takim nazwiskiem mogła zaprojektować takie getto? Ale ogólnie architektura i tereny spacerowe tego osiedla wyglądają super. Szkoda tylko że nie pomyślano o komunikacji miejskiej wewnątrz osiedla oraz o publicznym przedszkolu które deweloper mógł podarować miastu.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... 14.07.11, 14:15
      Autobus miałby wjeżdżać przez bramę? Jak do przedszkola mieliby się dostać ludzie mieszkający na Mokotowie, ale nie na terenie Mariny?
      • Gość: Duch Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... IP: 91.216.239.* 14.07.11, 14:41
        Był już precedens w dziejach naszego miasta. Tylko, że wtedy tramwaje na terenie getta chyba nie miały przystanków. W przypadku mariny, wyglądałoby to - przynajmniej oczami pomysłodawców utworzenia tego osiedla - odwrotnie. Dzielni pracownicy ochroni patrzyliby, czy czasami jakiś zwykły warszawiak cichcem nie wydostaje się z autobusu i nie chce bezprawnie na dłużej pozostać w tej oazie mikroskopijnych nebooków, drogich perfum i ekologicznych samochodów (to moje prywatne wyobrażenia na temat nowobogackiego raju).
    • jan-w Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... 14.07.11, 14:56
      Bylo w gazeta.pl forum na temat tego osiedla. W niektórych miejscach są nawet 3 warstwy płotów. Tego nie było w projekcie To radosna twórczość mieszkańców .
      • sibeliuss Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... 14.07.11, 15:40
        Na wsi każden ma płot, wyobrażasz sobie jak po powrocie z niedzielny wieczór okazałoby się, że plota nie ma?
    • maxym74 Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... 14.07.11, 16:30
      Dobra dobra, chude pyszczki, żartujcie sobie, ale o mieszkaniu w tym - jak by nie patrzeć - elitarnym osiedlu (jak byście go nie krytykowali), to tylko pomarzyć możecie. Mieszkania na Marinie są bardzo drogie, a was zżera zawiść, bo na kawalerkę na inteligenckim Żoliborzu czy Ursynowie nie macie, a co dopiero w takim znacznie nowocześniejszym luksusie, jakim jest Marina. Gryźcie dalej odpadający tynk w Waszych klitkach na Pragach, Tarchominach czy Bródnach, tylko pluć na ludzi z pieniędzmi możecie. To tak samo jak jadę po ulicy i każdy z gorszym autem odwraca się, udając, że wcale nie zazdrości, ale w lusterku widać marzenia golasów o lepszym życiu, o minkach pasażerów tramwajów nie wspominając... takie jest życie, jedni potrafią zarabiać, inni klepią biedę, ale jak już klepią to niech nie plują, zawistni.
      • dwa-filary Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... 14.07.11, 16:40
        Wow, ale nowobogackim snobizmem zaśmierdziało :(
      • fedorczyk4 Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... 14.07.11, 17:05
        Słoneczko Ty nasze, dopłacali by mi to bym się do tego zaszczurzonego syfu nie wprowadziła, żeby zamknąć się na cztery spusty z takimi prymitywami jak Ty. 100 x wolę otwarte na świat Powiśle i swojskich meneli, od nowobogackich którym sie wydaje, że płot jest odpowiednikiem tytułu szlacheckiego
      • wutang4eva Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... 14.07.11, 17:14
        Moze po prostu gupio wygladasz dlatego tak sie patrza na Ciebie.
        Nie wszsycy ludzie maja za cel zycia nowa wypasione fure i mieszkanie na marinie. W zyciu bym nie chcial tam mieszkac. Natomiast jak widze fajny samochod to czesto zwroce uwage, popodziwiam nawet, ale z zazdroscia to wspolnego nic nie ma. Ot taka ciekawostka na drodze czy na parkingu.
      • sammler Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... 15.07.11, 19:27
        maxym74 napisał:

        > Dobra dobra, chude pyszczki, żartujcie sobie, ale o mieszkaniu w tym - jak by n
        > ie patrzeć - elitarnym osiedlu (jak byście go nie krytykowali), to tylko pomarz
        > yć możecie. Mieszkania na Marinie są bardzo drogie, a was zżera zawiść, bo na k
        > awalerkę na inteligenckim Żoliborzu czy Ursynowie nie macie, a co dopiero w tak
        > im znacznie nowocześniejszym luksusie, jakim jest Marina. Gryźcie dalej odpadaj
        > ący tynk
        w Waszych klitkach na Pragach, Tarchominach czy Bródnach, tylko pluć n
        > a ludzi z pieniędzmi możecie. To tak samo jak jadę po ulicy i każdy z gorszym a
        > utem odwraca się, udając, że wcale nie zazdrości, ale w lusterku widać marzenia
        > golasów o lepszym życiu, o minkach pasażerów tramwajów nie wspominając... taki
        > e jest życie, jedni potrafią zarabiać, inni klepią biedę, ale jak już klepią to
        > niech nie plują, zawistni.

        Ty potrafisz zarabiać pieniądze? W ten sposób rozmawiając z ludźmi? Masz olbrzymi problem ze sobą, człowieku...

        S.
      • Gość: xxx Re: Marina Mokotów fajne osiedle ale.... IP: 178.73.24.* 15.07.11, 19:46
        Święte słowa - gołodupce najwięcej tu kwiczą.
      • dorsai68 ROTFL 16.07.11, 00:28
        > Mieszkania na Marinie są bardzo drogie,

        Jajcarz i cienki prowokator. Na Marnie nie mieszka nikt aż tak głupi.
        • Gość: Lord maxym74 rozbawiłeś mnie gołodupcu IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 07:37
          Rozbawiłeś mnie gołodupcu ;D A tak poważnie to gdzie rozdajesz Gazety Metra ? hahahahahahhaha Obawiam się że pochodzisz z koziej górki zamiast Mariny mieszkasz w 6 osób w kawalerce jeździsz na gapę autobusem a bułeczki kupujesz w biedronce .
          • fedorczyk4 Re: maxym74 rozbawiłeś mnie gołodupcu 16.07.11, 09:17
            A tak między nami mówiąc Marina Mokotów to takie "brewerie hills" dla ubogich. To nie jest ani najlepsza, ani najdroższa lokalizacja w Warszawie. Natomiast na pewno najbardziej kontrowersyjna. Tak urbanistycznie, jak estetycznie.
            • Gość: Lord Marina dla bogaczy to obciach IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.11, 09:23
              Marina dla Bogatych to zwyczajny Obciach .
              Lepsze są grodzone Osiedla na pograniczu Warszawy w stronę Konstancina.Tak naprawdę Konstancin to jest wizytówka bogaczy tam trzeba mieć kawałek ziemi i nie ważne co na niej stoi .
              Widać żę w Marynie mieszkają pseudo bogacze z Koziej Górki, w niedziele Weekendy marina pustoszeje bo jej mieszkańcy jadą na wieś po słoiki by przeżyć kolejny tydzień w stolicy . A Frank coraz droższy ;D. Coś czuję że w tą Niedzielę w marinie będzie strasznie głośno od brzdękających słoików
              Nie wiem tylko czemu uważają że im wszyscy zazdroszczą ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka