Dodaj do ulubionych

Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 20:58
Problem chyba znany. Obesrwowalem jednego zlodzieja. Zajmuje mu usuniecie z
pozostawionego wozka dwuzlotowki okolo 5 sekund. Przy mnie okradl 3 wozki
udajac, ze czyta gazetke z oferta Carrefoura (Reduta). Generalnie 10 minut to
zysk ponad 20 zlotych.
Wlasciciel okradzionego wozka jest bezsilny, bo przeciez o 2 PLN bic piany
nie bedzie. Ochrona nie moze mu nawet nagrywajac odebrac tych dwuzlotowek, bo
nie ma poszkodowanych. Poszkodowani musieliby zbiorowo zlozyc oskarzenie,
zeby jego zlodziejska paskja nie miala "znikomego charakteru"

Uprasza sie supermarkety o likwidacje lancuchowego uwiazania wozkow, bo jak
ktos chcialby ukras taki wozek, to jest on wiecej wart.

Kupujacy - albo trzymacie wozek przy sobie, albo robicie zetony z kapsli od
butelek. Szkoda karmic zlodzieja, bo gdybysmy wiedzieli na 100%, ze te 2 PLN
nam zniknie, to na pewno wolelibysmy dac je chocby harcerzom pakujacym zakupy.

A najlepiej w ogole nie robic zakupow w supermarketach.
Obserwuj wątek
    • tygrys01 Z kapsli? 23.05.04, 22:35
      Gość portalu: zapomnialem hasla napisał(a):
      ===albo robicie zetony z kapsli od butelek. ....=======
      A ile czasu trzeba na zrobienie żetonu z kapsla? A jak już to czy nie prościej
      nawiercić 2-złotówkę i pozbawić jej siły nabywczej.
      • Gość: xxx Re: Z kapsli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 22:40
        Ja uzywam duzych podkladek - do nabycia np. w obi, jak pamietam w cenie 2zl
        za, chyba, 50szt. (w sklepach specjalistycznych, przy zakupie na wage bedzie
        duzo taniej).
        • sceptyk A wyobrazcie sobie 23.05.04, 22:47
          ze mnie tez dwa razy okradli z 2-zlotowek, wlasnie w Carrefourze, Reduta.
          Pierwszy raz - odpuscilem, ale za drugim - wqrwilem sie i poszedlem do "obslugi
          klientow" z awantura. Kobita za lada na poczatku cos odmruknela, ale
          nastawalem, wiec zadzwonila gdzies tam i po otrzymaniu instrukcji oddala mi 2zl
          plus zeton do wozka.
    • aniela Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 23.05.04, 22:54
      2 zlote kosztuje odprowadzenie wozka na miejsce przez Pana z parkingu. to
      eliminuje problemy zwiazane z kradzieza dwuzlotowek, polecam ten sprawdzony
      sposob
      • kixx Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 23.05.04, 22:59
        dzis jestes w wyjatkowej formie
        czy Ty rozumiesz ,co czytasz i na jaki post odpowiadasz??
        • aniela Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 23.05.04, 23:02
          nie. pisze na oslep losujac odpowiedzi. czy taka odpowiedz satysfakcjonuje Cie
          na tyle, bys mogl spokojnie koncentrowac sie na postach innego niz moje
          autorstwa?
          • kixx Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 23.05.04, 23:11
            -to niemozliwe
            • aniela Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 23.05.04, 23:18
              przykro mi

              ps. a probowales medycyny niekonwencjonalnej?
              • kixx Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 23.05.04, 23:24
                chyba znowu czegos nie zrozumialas:))))
                niemozliwe mialo byc to,ze Ty ,tak swiatla,madra i inteligentna osoba udzielasz
                odpowiedzi na zasadzie losowej.

                w takim razie wypada mi tylko zapytać:czy probowalas medycyny
                niekonwencjonalnej?

                ps.mi tez przykro-tak spadaja idealy z piedestalow

                pps.cale szczescie,ze nie moje
                • aniela Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 23.05.04, 23:29
                  przeceniles mnie. rzeczywiscie wiele potrafie, niestety czytanie w myslach
                  wciaz przychodzi mi z trudem. z dobrych, bo darmowych, rad: zaznaczaj do
                  ktorego fragmentu postu odnosi sie Twoja odpowiedz. pozwoli Ci to byc lepiej
                  rozumianym (zeby nie powiedziec ze w ogole)

                  niestety przekroczyles limit czasu, jaki sklonna Ci bylam poswiecic, sprobuj
                  moze uczepic sie kogo innego, powodzenia i sukcesow dalszych zycze.
                  • kixx Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 23.05.04, 23:30
                    aha
                    to dobranoc
                    nie martw sie malutka jutro tez jest dzien,moze bedziesz w lepszej formie
                    strzeleckiej
    • pan_pndzelek Ja tam czegoś nie rozumiem 23.05.04, 23:34
      Ja tam czegoś nie rozumiem. Co prawda od czterech lat nie byłem w żadnym hiper-
      czy super- a razem w życiu może byłem dziesięć razy... po prostu nie jestem, że
      tak powiem, targetem tego typu placówek, ale... właśnie, ale... o ile pamiętam
      wrzut tych 2 złotych jest przy poręczy za którą się prowadzi wózek... to jak
      można to ukraść jeśli ktoś NORMALNIE robi zakupy? Normalnie tj. jedzie wózkiem
      po określony towar, wrzuca go do koszyka i jedzie dalej... Przepraszam... ale o
      co chodzi? No chyba że ktoś przeżywa coś na kształt ekstazy religijnej przed
      półkami z towarem i równie dobrze przestępca mógłby go niepostrzeżenie w tym
      czasie zerżnąć w tyłek... Nie mam nic przeciw religijnej ekstazie ale jej
      miejsce jest w kościołach a nie w gieesach (choćby to były hipergieesy)...
      • niech Re: Ja tam czegoś nie rozumiem 24.05.04, 02:03
        Mi zwineli w Macro wozek z piecioma zetami. Wjechalem, nie chcialem przepychac
        sie miedzy polkami, starczylo pol minuty i odstawiony wozek zniknal. Zlodziej
        powinien do dzis modlic sie do mamony bo to byl najszczesliwszy dzien w jego
        zyciu. Gdybym go zahaczyl po prostu zrobilbym z niego jeden z towarow na polce.
        Ten przeceniony.
      • Gość: kixx Re: Ja tam czegoś nie rozumiem IP: *.acn.waw.pl 24.05.04, 09:49
        bulka z maslem-najpierw wkladasz urwana z innego wozka kocowke,aby wyskoczyla
        moneta,potem z drugiej strony w miejsce monety wkladasz kawalek przycietej
        odpowiednio blachy-wyskakuje koncowka
        widzialem taki wichajster u goscia,ktory odprowadza wozki-jest to
        cos w rodzaju metalowego patyka do lodow o koncowce i srednicy identycznej jak
        moneta
        nie moge jednak wykluczyc,ze istnieje wichajster pozwalajacy wydobycie monety
        za pomoca jednej operacji
        nie za bardzo siedze w tym temacie-to tylko moje domysly
        • j_karolak Re: Ja tam czegoś nie rozumiem 24.05.04, 10:02
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > ... wichajster ...

          Nie to, żebym się czepiał i ze złośliwą satysfakcją czychał na najdrobniejsze
          błędy, po to tylko by innym dopiec. Daleki jestem od tego. Satysfakcji mej nie
          nazwałbym bowiem złośliwą, a co najwyżej zjadliwą, zgryźliwą lub uszczypliwą,
          co jest znaczącą różnicą. Powracając do meritum, a w zasadzie, to nei
          powracając, a zbliżając się:

          sjp.pwn.pl/haslo.php?id=66299
          • kixx Re: Ja tam czegoś nie rozumiem 24.05.04, 10:04
            stwierdzilem ze przez ch ladniej wyglada
            • j_karolak Re: Ja tam czegoś nie rozumiem 24.05.04, 10:10
              Spolszczyłeś niemiecki wihajster. To miło z Twojej strony. Piszę to jako Polak.
              • kixx Re: Ja tam czegoś nie rozumiem 24.05.04, 10:26
                proponuje zostac jednak przy wichajstrze,jest to pisownia bardziej naturalna
                dla nas -internetowych arbitrow ortografii
              • mike_mike Re: Ja tam czegoś nie rozumiem 24.05.04, 10:35
                j_karolak napisał:

                > Spolszczyłeś niemiecki wihajster. To miło z Twojej strony. Piszę to jako
                Polak.

                Już wihajster jest wystraczająco spolszczony.... Wie heist er?
          • kixx i jeszcze ps kociołku:))))) 24.05.04, 10:11
            _karolak napisał:


            >
            > Nie to, żebym się czepiał i ze złośliwą satysfakcją czychał na


            sjp.pwn.pl/slowo.php?co=czyha
            • j_karolak Re: i jeszcze ps kociołku:))))) 24.05.04, 11:35
              To było celowe, choć podświadome. :)))
    • j_karolak Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow 24.05.04, 08:46
      Ktoś okradał wózki, a Ty się ot tak patrzyłeś? Mogłeś mu chociaż zwrócić uwagę.
      Być może nie był świadomy, ze robi coś złego.
    • Gość: ami Re: Znikajace dwuzlotowki z marketowych wozkow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 12:40
      Można korzystać z żetonów dostępnych za darmo w biurze obsługi klienta danego
      hipermarketu. Możliwość odkryłam taką przypadkiem, gdy chciałam tam rozmienic
      pieniądze, żeby mieć drobne na wózek. W odpowiedzi dostałam taki właśnie żeton.
      Nie wiem, czy tak jest we wszystkich hipermarketach - na pewno w Tesco przy
      Połczyńskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka